cegielka612
19.12.10, 21:53
Wiem, że tutaj te fotele są tępione - ale wiele osób szuka informacji na temat różnic pomiędzy Cybexem a Kiddy to piszę.
Cybex Pallas - występuje z bazą, bazy trzeba używać w grupie 9-18, mimo że bazę można zdemontować, to w tej grupie wiekowej dopuszczenie do użytku dotyczy tylko fotela z bazą. Przez to fotel jest naprawdę ciężki, a przekładanie go zapewne nie należy do przyjemnych rzeczy.
Dla małego dziecka podobnie jak w Kiddy należy używać podkładki - w sklepach niestety nie są chyba tego świadomi, bo nawet na pytanie wprost czy jest - odpowiadają że nie ma.
Ma głęboki zagłówek - nawet dziecko z kapturem nie wystaje, zagłówek jest regulowany.
Dobrze dopasowany panel - tj. można regulować jego głębokość. Dziecko siedzi dość wysoko, więc sporo widzi. Nie wiem jak ze ściąganiem obicia do prania.
Występuje też w wersji isofix - tam też bazę można zdemontować dla grupy 15kg+. Na bazie fotel jest odchylany lekko do tyłu, jako pozycja do spania. Ale jak przymierzałam w sklepie, to odchył jest niewiele większy niż w Kiddy. Jeśli jest isofix to można tak jakby wysunąć i rozłożyć, ale nie wiem na ile jest to dozwolone przez producenta.
Kiddy - dla grupy wagowej 9-36 występują dwa - jeden starszy model Comfort i drugi Guardian. Żaden nie ma bazy. Guardian ma podobno jeszcze ulepszony materiał pochłaniający energię uderzenia oraz ma na bokach kiddy shock absorber (ale ma to zastosowanie dopiero w grupie 15 kg i więcej, kiedy dziecko przypięte jest pasami). Ponieważ mam oba fotele - tj. Kiddy Comfort i Guardian - to podzielę się jeszcze swoim spostrzeżeniem - mam wrażenie że Comfort jest głębszy - tj. muszę dokonać jeszcze pomiarów, ale jak wsadzam córę na tej podkładce do Comforta to jest ok, natomiast w Guardianie - muszę ją spłycać bo mam wrażenie że jest za wysoko.
Nie wiem jak bez problemu wyjąć dziecko z fotela z panelem, bo była o tym mowa na forum. Moim zdaniem, prawidłowo zamontowany panel uniemożliwia wyjęcie dziecka bez odpinania. Zresztą jak się luźno zapnie pasy to i z pasów każdy wyjmie.
Kiddy jest dość lekki, nie ma problemu z przenoszeniem go między samochodami - montaż - 20 sekund. Dziecko siedzi dość nisko - tj. dużo niżej niż w cybexie - nie wiem na ile to dzieciom przeszkadza - moim nie przeszkadza - zresztą mało kto chyba lubi patrzeć w samochodzie w bok, bo można dostać zawrotu głowy - lepiej do przodu.
Plus dla foteli z panelem jest też taki że sprytne dziecko nie jest w stanie się samo odpiąć.
Co do skrępowania panelem - mam dwoje dzieci i mała, po przesiadce mimo, że przyzwyczajona do pasów, nawet się nie skrzywiła, ale dzieci są różne.
Fakt, nie da się za bardzo ruszać nogami.
Oba fotele mają minus przy spaniu - mało się odchylają - ale z tego co widziałam, w ogóle fotele 9-18 odchylają się nie za dużo i daleko im do pozycji foteli 0-13. Zresztą nie mam porównania do fotela z pasami, bo nigdy takowego nie miałam (poza 0-13).
Oba fotele wypadają dobrze w testach - ale to już każdy może sprawdzić. Podobno Kiddy dostał nawet sehr gut za zderzenia boczne - ale nie sprawdzałam.