Dodaj do ulubionych

ech, te cebule

15.10.10, 17:31
wykopuję i nie mogę się nadziwić, jaki piękny świat:P
tutaj kwiat, żeby się komuś nie wydawało, że nie warto się troszczyć o cebule tygrysówki:)
http://img259.imageshack.us/img259/4064/tigridiakwiat.jpg
a tu cebula, a raczej cały zespół cebul...
http://img63.imageshack.us/img63/191/1tigridia.jpg
no i teraz pytanie: podejrzewam, że kiedy to wyschnie, rozdzieli się na pojedyncze osobniki ale co z tymi mięsistymi "zębami" poniżej? Ususzyć?

Tera krokosmia... No, dziwnie wygląda... Cebulka, z której wyrasta pęd, a pod nią, albo przylepiona, albo na nitce cieńszej lub dłuższej druga, ale brązowa.
http://img87.imageshack.us/img87/1369/krokosmia.jpg

Co z tym zrobić?
Na fotce jeszcze lepsza artystka, bo z cebulki górnej wypuściła coś w rodzaju kłącza... tak się tym zestresowałam, że wetknęłam do doniczki i zamierzam zimować w piwnicy:/
Reszta raczej bez kłączy, mogą być niestandardowe, bo każda miała wetkniętą w oko aksamitkę i w ogóle tylko jedna zakwitła, reszta skończyła na liściach...
Help, droga redakcjo!

Obserwuj wątek
    • leloop Re: ech, te cebule 15.10.10, 18:14
      a dlaczego ja nie mam takiej lilii ? ;)
      nie mam pojęcia co to może być, może jakiś magazynujący korzeń ?
      co do krokosmii to one tak mają i cebule i bulwę, myślę, ze to taka dodatkowa forma rozmnażania się, kłącze jak najbardziej bo one niemilosiernie się rozkłączają, np. u mnie.
      • lellapolella Re: ech, te cebule 15.10.10, 19:19
        Leloop, to nie lelija... u mnie???
        poradnikogrodniczy.pl/tygrysowka.php
        no, cebulki przybyszowe niech sobie sami rozdzielają po wykopaniu, wydają się zrośnięte na amen. Zapakuję wszystko w trociny i do piwnicy, może coś się okaże wiosną...
        a z tą krokosmią jak? Wszystko pakować -bulwy i cebule i kłącza?
        • leloop Re: ech, te cebule 15.10.10, 19:40
          wiesz ja krokosmii nie wykopuje, chyba, ze gdy za bardzo się rozlezie, ale myślę, ze pakuj wszystko razem, to odporna bestia :)
          fakt, zaskoczyłam, lilia tygrysowa wygląda inaczej, przecież mam ;) widac popadlam w odretwienie po tych romantycznych domkach ;)
          takiego cusia jeszcze nie miałam
      • yoma Re: ech, te cebule 17.10.10, 09:05
        By się trzeba doczytać, czy krokosmia nie ma tak jam mieczyk czy inny tulipan, znaczy ta górna bulwa, z której rosło, już na straty i drugi raz nie wyrośnie, a liczy się ta, ktora wyrosła pod nią. Bo tak mi to wygląda. Sama nie wykopuję, to nie wiem.
        • lellapolella Re: ech, te cebule 17.10.10, 14:22
          może tak być i to by nawet miało sens...cały ból, że już to wszystko zasypałam trocinami i zachomikowałam. Nic, zobaczę na wiosnę:)
          • leloop Re: ech, te cebule 17.10.10, 14:40
            logika logiką ale jak znam moje krokosmie to i z tej i z tej wyrośnie :)
            • lellapolella Re: ech, te cebule 17.10.10, 14:44
              a mi, jak znam moje cebulowe szczęście, z żadnej:/
              • yoma Re: ech, te cebule 18.10.10, 10:33
                Albo po trzech latach, jak mnie :)
                • krista57 Re: ech, te cebule 18.10.10, 19:26
                  Wkurza mnie jak mam wykopywać,przetrzymywać,zakopywać a potem i tak nie wiadomo czy zakwitnie na czas.W ubiegłym roku posadzona
                  dorodna cebula galtonii tzw hiacynt letni a i owszem nabył cebul przybyszowych lecz nie zdążył zakwitnąć.
                  W tym roku ma ogromne liście i pąki kwiatowe na długich pędach
                  i też zmarznie zanim zakwitnie.Zostawiam go...niech sobie radzi.
                  Liatra i ixia nie lubi gleb gliniastych...zgniła.
                  Zobaczymy,czy poradzi sobie czosnek ozdobny.
                  Z kłączowo-cebulowych mam tylko okazałe canny/pacioreczniki.

                  Czy ktoś może wie,dlaczego zawilce wieńcowe/anemone coronaria/,które pięknie kwitły wczesnym latem obecnie wyglądają tak
                  jakby ponownie przygotowywały się do kwitnienia.
                  Wykopać cebulki?Czy powinny przezimować przykryte ziemią?
                  czy zakwitnie
                  • leloop Re: ech, te cebule 18.10.10, 20:54
                    a może te, które maja problem z zakwitnięciem na czas wysadzaj wcześniej do donicy w piwnicy albo na balkonie (w ew. duży mróz wstawić na chwile do domu) i potem zawartość donicy wsadzaj do gruntu, roślina ma już korzenie i szybciej zacznie rosnąć.
                    podobnie te co nie lubią gliny wsadzaj do donic z dobrym drenażem i potem ew. zakopuj na sezon do ziemi, zeby na zimę wykopać.
                    • newill6 Re: ech, te cebule 18.10.10, 21:13
                      najważniejsze -wcześniej ,najlepiej do południa :)))
                      • krista57 Re: ech, te cebule 18.10.10, 22:01
                        Newill...czy wszystko w porządku?
                        • leloop Re: ech, te cebule 18.10.10, 23:19
                          ja myślę, ze Newillowi chodziło o to, zeby cebule posadzić jak tylko można najwcześniej od południowej, nagrzanej strony. wtedy może będą miały czas i urosnąć i zakwitnąć :)
                    • krista57 Re: ech, te cebule 18.10.10, 22:00
                      Leloop,żartujesz,prawda.Nie jestem aż taką desperatką,żeby latać z donicami.
                      • newill6 Re: ech, te cebule 18.10.10, 22:04
                        ...ja na pewno żartuję:)))
                        wszystko w normie,zapewniam:)
                      • leloop Re: ech, te cebule 18.10.10, 23:16
                        to było jak najbardziej serio ... :/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka