21.02.11, 14:00
jest w powietrzu

trzeźwa jestem, pełnoletnia, dla strony obca i spełna rozumu, choć może i nie wyglądam. Zaprawdę powiadam wam, za tą szklistą pokrywą, za tym szklistym powietrzem - jest. Ja ją czuję. Niech tylko ta Arktyka pójdzie sobie precz.

Wszystko ćwierka, wszystko rusza. Na Wsi ruszyła zimowana figa. Ma w porywach do 8 Celsjusza i myślałam, że będzie tak tkwiła, póki się nie ociepli. Gdzie tam. Granatowiec też, wyraźnie (Bakali, ja go za tydzień zabiorę). O takich drobiazgach jak Morze Śródziemne czy inna fuksja już nie mówię.

To jest po prostu mróz, którego nie powinno być, a pod nim jest wiosna...
Obserwuj wątek
    • hesperia1 Re: Wiosna 25.02.11, 10:23
      Tak,widziałam ją(wiosnę),będąc na spacerze.Nie wyglądała zbyt dobrze.Sinozielona,z nosa zwisały jej zamarznięte gile.Szczękała zębami i patrzyła błędnie przekrwionymi oczami.Mamrotała coś bez sensu,że gdzieś szła,ale zapomniała gdzie,że się spóźniła....Powiem Wam że ciężko jej będzie dojść do siebie.
      • bakali Re: Wiosna 25.02.11, 10:32
        yoma, to ewidentny efekt hiperwentylacji. Tak to jest jak człowiek przywykły do duchoty miasta wyrywa się w otwarta przestrzeń. Ostroznie dawkuj tę Wieś, bo później masz omamy węchowe i wzrokowe :) ja widziałam rano tę samą wiosnę co hesperia. Trzęsła się z zimna, opatulia szczelniej płaszczem, otworzyła tylko jedno oko i widząc co się dzieje użyła niecenzuralnego słowa, po czym poszła dalej spać, przeczekać jeszcze miesiąc.
        • newill6 Re: Wiosna 25.02.11, 10:46
          nie prawda..bo wstąpila na grzańca i w środę już będzie:)
          • bei Re: Wiosna 25.02.11, 11:11
            Ech, pójdę poodśnieżam, moze Ją- Bidulę odgrzebię i rozhibernuję:)

            PADA snieg...i słoneczko świeci, w sumie to też ładnie wygląda...w koncu to luty...
            • se_nka0 Re: Wiosna 25.02.11, 11:16
              Zaczynam dostawać uczulenia na słowo śnieg ;)
              • bakali Re: Wiosna 25.02.11, 11:35
                demotywatory.pl/2764366/No-to :)
                • yoma Re: Wiosna 25.02.11, 13:29
                  Iiiii... jedna moja znajoma od zawsze miała problemy kobiece i w końcu jej powiedzieli rok temu, że już nie będzie mieć dzieci. Problemy jej zostały i poszła wczoraj do lekarza, bo myślała, że jej znowu hormon jakiś tam skoczył i trzeba zbić, aż tu na USG nóżki i rączki jak malowanie. Znakiem tego, bociany przyleciały, znaczy zwiesna jest i nie malkontencić mi tu.
                  • yoma Re: Wiosna 25.02.11, 13:31
                    A z demotów

                    demotywatory.pl/2736223/To-co-cieszylo-w-dziecinstwie
                    :)
                  • leloop Re: Wiosna 25.02.11, 13:35
                    Wiosna zasiedziala się trochę u mnie ;)
                    Ooops
                    • yoma Re: Wiosna 25.02.11, 13:42
                      Foto dawaj, nie marudź :)
                      • bakali Re: Wiosna 25.02.11, 13:45
                        Foto jak foto, wiosnę oddaj :D :P
                        • yoma Re: Wiosna 25.02.11, 13:55
                          Gościa wyrzucać nieładnie... :D
                          • dorkasz1 Re: Wiosna 25.02.11, 17:21
                            Uprzejmie donoszę, że wawrzynek wilczełyko ma w nosie :P mróz i inne zimowe zachowania naszej przyrody. Ma pąki jak ta lala. Fioletowe. Bynajmniej nie z zimna. Jutro zrobię zdjęcie, bo dziś już zaczyna się robić ciemno i wychodzić mi się już nie chce.
                            • yoma Re: Wiosna 25.02.11, 17:23
                              Koniecznie :)
                              • lellapolella Re: Wiosna 25.02.11, 17:44
                                i tak trzymać:) twoja mamejowatość chyba się dziś rzuciła na mnie, bo, co prawda, nie cieknę ale jakoś dygotam... Co do wiosny, uważam jak Yoma, pcha nam się i wkrótce zima wyleci na zbity, zmarznięty pysk, czuję to mimo dygotu:)
                                • yoma Re: Wiosna 27.02.11, 19:16
                                  No, wreszcie mnie ktoś poparł :)
                                  • se_nka0 Re: Wiosna 27.02.11, 19:28
                                    Na mojej kocie, zajęcze i sarnie ! Obawiałam się czy drzewka posadzone jesienią przetrwają, ale jest ok. Nie zjedzone :)
                                    Możesz być dumna - taki gąszcz ruszyć i nic nie połamać - ho, ho :)
                                    • yoma Re: Wiosna 27.02.11, 19:32
                                      Jestem. Dziękuję :) Aha, i jeszcze zeszłoroczną kallę wsadziłam, nie wiem, czy coś z niej będzie, bo mocno nadgniła. Ale pączki jakby ma w porządku. Wiem, że nie mówi się kalla, ale nie podoba mi się nazwa cantedeskia i już.
                      • leloop Re: Wiosna 25.02.11, 23:18
                        u mnie poza przekwitającymi krokusami kwitnie forsycja, kamelia, pigwowiec japoński, dżonkile, widziałam już nawet dochodzącą magnolie ale nie u mnie tylko u obcych, moja jeszcze ho, ho, ho. natomiast dochodzi powoli porzeczka ozdobna :) no i cale mnóstwo większych i mniejszych listków :) tulipsy, czochy na półmetku do kwitnienia, wychodzą lilie i inne późniejsze cebulowe :)
                        a w domu wylazły pomidory :)
    • hesperia1 Re: Wiosna 25.02.11, 17:38
      Kajetan dziś na widok słońca krzyknął:mamo,mamo,wioska przyszła;)
      • yoma Re: Wiosna 25.02.11, 17:44
        Wioska? :)
        • hesperia1 Re: Wiosna 25.02.11, 17:51
          Porąbało mu się;) Ale to fakt,że ta wiosna wiochę robi.Już tak ładnie się zapowiadało...
          • se_nka0 Re: Wiosna 26.02.11, 16:57
            Ciiii... dziś termometr 0 pokazywał, nie zapeszać ! ;)
            • yoma Re: Wiosna 27.02.11, 18:14
              Wiosna kurcze

              przesadzałam kfiatki i padam na pysk.
              • se_nka0 Re: Wiosna 27.02.11, 19:12
                Byłam dziś na działce. Wszystko zmarznięte, zaśnieżone tylko widać, że krety miały używanie.
                Kfiatki domowe rozumiem, że przesadzałaś ?
                • yoma Re: Wiosna 27.02.11, 19:15
                  Domowe, domowe

                  pani Yoma przesadziła eschynanta i nic nie połamała. I ty bądź bohaterem w swoim domu :) I różne inne też. Oraz posiałam pieprz. Będę mieszkać tam, gdzie pieprz rośnie.

                  Co do działki, znowu mnie rozczuliły kocie łapki na ścieżce :) Słodkie zwierzątka, ścieżkami chodzą...
                  • horpyna4 Re: Wiosna 27.02.11, 19:31
                    A u mnie nie tylko koty zostawiają ślady na śniegu, ale i ptaki. Głównie chyba sroki, bo one często zasuwają piechotą. Chociaż kwiczołom pod tym względem niczego nie brakuje, też nieraz widziałam je chodzące.
                    • yoma Re: Wiosna 27.02.11, 20:02
                      Ptaki tak, ale one chodzą po manowcach, natomiast nieodmiennie rozczula mnie kocie trzymanie się ścieżek. No i skąd one wiedzą, że ścieżka, skoro zasypane?
                      • horpyna4 Re: Wiosna 27.02.11, 20:51
                        Może mają kompasy w łebkach? Zasuwają na azymut niezależnie od zasypania.
                        • yoma Re: Wiosna 28.02.11, 13:30
                          A wiesz, że podobno mają? Ktoś kiedyś robił doświadczenia i mu wyszło, że owszem, koty mają zmysł magnetyczny.
                          • lellapolella Re: Wiosna 28.02.11, 13:49
                            mój Budyń na pewno ma... Miska przyciąga go jak magnes, no i kupy wali zawsze pod różami;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka