Dodaj do ulubionych

Dynia-żarełko

24.10.11, 21:08
Dobre pół kilo wołowiny pokroić na cienkie plasterki, a te na kawałki takie na 1 kęs
do gara włożyć z 2 kostkami rosołowymi, tymiankiem i 2 listkami laurowymi, zalać wodą, zagotować, zmniejszyć gaz, przykryć i niech się gotuje z godzinę, aż mięso zmięknie (albo raczej: aż kucharz obchędoży dynię)

pół sporej dyni pokroić w kostkę, dużą cebulę w plasterki, takoż papryczkę chili, dołożyć do gara z:
1/2 łyżeczki kardamonu
1/2 łyżeczki kminku
2 łyżeczkami kurkumy
nieco liści kolendry
solą pieprzem

i niech się znów pogotuje, aż dynia się trochę rozdyźda

puszkę fasoli zmiksować (mogą zostać kawałki fasoli), dodać do gara z marchewką pokrajaną w cienkie plasterki i 2 bananami pokrojonymi w grube plasterki, ew. dosolić i dopieprzyć, jak marchew zmięknie, jeść.

Potrawa podobno afrykańska, wypróbowana przed chwilą na 5-osobowej rodzinie. Zjedli i wołali dokładki.
Obserwuj wątek
    • andziaos Re: Dynia-żarełko 26.10.11, 19:46
      Yoma,

      gdzież Ty wynajdujesz takie przepisy :) ? I dynia i fasola i banany... no no....
      No ale skoro wołali o dokładkę to musi być dobre. I rewelacyjny zestaw składników na to zimnisko za oknem.
      • yoma Re: Dynia-żarełko 26.10.11, 20:24
        Kuchnia Czarnej Afryki, podobno. Lubię takie różne nietypowe i jak gdzieś przypadkiem trafię, to sobie zbieram. Podejrzewam, że w oryginale zamiast marchewki był jakiś karob.

        Na zimnisko dobre, przy czym 1 papryczka chili zerwana z krzaka i z usuniętą większością nasion skutecznie dosmaczyła cały wielki gar :) Ale my lubimy ostre.

        Kolendra własnego chowu, papryczka własnego chowu, lubię takie :)
        • andziaos Re: Dynia-żarełko 26.10.11, 20:56
          No ba, z własnego chowu najlepsze - kupne się nie umywa ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka