yoma 09.01.12, 11:48 co go obudziłam chyba trzy dni temu ze snu zimowego, ucieszył się i już coś wypuszcza. Jak to będą znowu same liście, to się obrażę. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
yoma Re: A hipek 18.01.12, 17:33 No i to jest chyba kwiatowe, co mu idzie. Tfu tfu na psa urok. No to wzięłam i obudziłam drugiego :) Odpowiedz Link
yoma Re: A hipek 18.01.12, 18:43 W sumie to jest chwila przyjemności, kiedy kwitnie, a potem męcz się z nim czlowieku cały rok... Odpowiedz Link
andziaos Re: A hipek 19.01.12, 00:24 phi, niby męczy się a sama pierwsza zaczyna. Proę Pani - to Yoma zaczęła ! Odpowiedz Link
bakali Re: A hipek 19.01.12, 08:49 O, a to już czas na obudzenie hipka? Moje wciąż śpią. Może rzeczywiście? Zawsze wsadzałam je do ziemi chyba właśnie pod koniec stycznia. Odpowiedz Link
andziaos Re: A hipek 21.01.12, 01:42 :) a kurturarniej w kurturarnym towarzystwie to .... psianka nać :) Odpowiedz Link
bakali Re: A hipek 21.01.12, 09:27 Psianka nie psianka, ale przygotowałam już wszystko do posadzenia moich hipków. O efektach doniosę. Dobrze, ze mi przypomnieliście, bo zimowałyby do lata :D Odpowiedz Link
bakali Re: A hipek 25.01.12, 14:18 Po 5 dniach w ziemi najstarszy hipek wypuścił zielone coś, wygląda jak pęd kwiatowy :D Mam 4 sztuki, ale trzy są chyba jeszcze za młode na kwiaty. Trzymam je w chłodzie. Jak wasze hipki? Odpowiedz Link
yoma Re: A hipek 25.01.12, 15:04 Wcześniejszy ma ewidentnie kwiatowy i dwa czubki liściowe, późniejszy ma cóś, ale za małe, żeby stwierdzić autorytatywnie, co. Pewnie liściowe. Odpowiedz Link