Daliowa choroba zaatakowała mnie na dobre. Za to różomania po obejrzeniu zimowych szkód, jakby trochę ustępuje. Nie kupiłam tej wiosny ani JEDNEJ róży. Natomiast dalie nabyłam w drodze kupna. Jutro ma być kurier. Czekam. Mają być takie:

Thomas A. Edison

Cebu

Faberge

Yozora

France Polonia

Spartacus

Snowstorm

Jescot Julie

Fuzzi Wuzzi

Maxime