23.05.12, 23:36
wygrzebałam gdzieś, że Horpyna ma i głównie ją pytam*: warto? Dążę docelowo do likwidacji trawnika, bo nie cierpię kosić- nada się? Nie wymarza?Jak szybko się rozrasta?
*ale każdy może dodać coś od siebie;)
Obserwuj wątek
    • leloop Re: kotula 24.05.12, 08:56
      nie jest łatwo znaleźć, w końcu udało mi się pod LEPTINELLA. w mojej magicznej książce mówią, ze do -7 ale tych kotulów jak psów wiec może jakaś znajdzie się co lubi chłodniej :)
      • horpyna4 Re: kotula 24.05.12, 09:57
        Ja mam kotulę nowozelandzką. Żadne mrozy jej nie nie robią krzywdy i jest byliną zadarniającą praktycznie na płasko. Można deptać.

        Dobrze, że mi przypomniałyście o niej, bo po różnych zawirowaniach ogródkowych zostały mi jej nędzne resztki. Muszę przesadzić tam, gdzie będzie mogła swobodnie się rozrastać. Aha, chyba nie lubi przesadzania jesienią, więc teraz jest dobra pora.
        • wadera3 Re: kotula 24.05.12, 10:14
          Horpyno, oprócz tego, że wszystkiego najlepszego;), to Twoja kotula u mnie się nie poznała na moich dobrych chęciach.
          Znikła jak sen złoty.
          Więc, jakby Ci się udało swoją odnowić, to pamiętaj o mnie biednej.

          • horpyna4 Re: kotula 24.05.12, 10:28
            Dobra, dam znać, jak się odnowi. A poza tym dzięki i nawzajem.
            • lellapolella Re: kotula 24.05.12, 10:41
              hmmm, nowozelandzka powiadasz? A mogłabyś sprawdzić w googlu czy to c.squalida, bo do takiej mam furtkę? Byłabym wdzięczna.
        • yoma Re: kotula 24.05.12, 10:37
          Mam jakąś kotulę. Kompletnie bezproblemowa i płaska taka, że u mnie ginie w tłumie. Mogę dać, jak znajdę - na wiosnę ją gdzieś widziałam, ale gdzie to było?
          • wadera3 Re: kotula 24.05.12, 11:58
            No, jakbym zdobyła bezproblemową kotulę, to w sumie miałabym do obsadzenia nią ca. całkiem niemałe boisko piłkarskie;)
            • yoma Re: kotula 24.05.12, 12:10
              OK, poszukam :)

              Tam u ciebie bardziej glina, prawda? Bo na boiska piłkarskie świetna jest macierzanka piaskowa, ale jak sama nazwa wskazuje...
              • wadera3 Re: kotula 24.05.12, 12:29
                To zależy gdzie u mnie:D, mam trzy miejsca "u mnie". Na Podlasiu, tam gdzie najrzadziej ktoś przebywa, ziemia żyzna , czarna i wspaniała, na Siekierkach jałowa zbita i mimo nawozów i gnojówek z prawdziwych krów, nieurodzajna, pod Mogielnicą, owszem-glina.
                • yoma Re: kotula 24.05.12, 12:36
                  Noż w mordkę... tego to nie wiedziałam, obszarniczko. A boisko to które?
                  • wadera3 Re: kotula 24.05.12, 13:22
                    Największe pod Mogielnicą, z gliną, najpiękniejsze na Podlasiu, najbliższe na Siekierkach :D
                    I żadne z nich nie jest moje:(
                    Choć uprawiam, koszę sieję sadzę i pielę.
                    • yoma Re: kotula 24.05.12, 13:31
                      Och, znam ten ból. Wieś moja też dopiero od roku, a i to tylko w kawałku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka