yoma
19.07.12, 19:58
i zaczęłam na nim wieszać to i owo. Maksio, ze zdziwieniem pomieszanym z aprobatą:
- Kwiatki będziesz wieszać?
Ja: - Nie, ziółka do suszenia, melisa dla ciebie też tu jest...
Poczułam się jak wiedźma :)
Poza tym ptaszyska zaczynają obgryzać jablka, a to oznacza zbiory, a obrodziło latoś jak rzadko :)