Dodaj do ulubionych

cud techniki

24.05.13, 16:11
Dostałam takie cós na Gwiazdkę. Leżało sobie aż uznałam, ze czas wypróbować i oczy przetarłam ze zdumienia. Czy ja jestem niesprawna umysłowo, czy ten, kto to wyprodukował? Instrukcja jak wół na dwie strony, tabele, cuda- wianki, szkopuł tylko w tym, że przyrząd nie ma żadnego źródła zasilania.
https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/mb/mc/xb7f/G3YO5W1aQqWPn8uNvX.jpghttps://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/mb/mc/xb7f/Rq6hKumX8LbFJumDiX.jpg
z każdej strony, jak nie patrzeć- lita skała
https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/mb/mc/xb7f/4TuQRqePoMXMreUMkX.jpg

WTF?!
Obserwuj wątek
    • yoma Re: cud techniki 24.05.13, 16:46
      A, też mam takie, 13 zł bodaj w obi. Nie działa, znaczy działa, glebę mam idealnie 7 pH :) On się ma wilgocią z gleby zasilać, rozumiesz.
      • lellapolella Re: cud techniki 24.05.13, 17:14
        On się ma wilgocią z gleby zasilać, rozumiesz.
        nie, za Chiny nie rozumiem... mokro jest ale aż takich wodospadów nie ma, żeby się energia wytwarzała.
        Też mam wszędzie 7 jak w pysk, nawet tam, gdzie płyn Helliga pokazuje 5;)
        • yoma Re: cud techniki 24.05.13, 17:29
          Mnie się wydawało, że on ma w nóźce odczynnik i wykazuje :) Ale to mi się tylko wydawało. Chyba ze gupie my są, czego w końcu wykluczyć nie można.
          • lellapolella Re: cud techniki 24.05.13, 18:17
            Chyba ze gupie my są, czego w końcu wykluczyć nie można.
            no nie można ale z drugiej strony, nie wygląda mi to na sprzęt dla geniuszy, powiedziałabym, że wręcz przeciwnie... ale też mogę się mylić.
            • nieskorzanka Re: cud techniki 24.05.13, 19:45
              Przy różnym pH wytwarzają się różnice potencjałów co na podziałce widać. Nie wiem czy to zrozumiałe, ale inaczej nie potrafię :))))) W glebie różne jony (aniony kationy) są i one jakby ten ,,prąd'' wytwarzają. Urządzenie musi być dość czułe żeby dobre wskazanie było. Czy takie za parę groszy jest wystarczające....mam wątpliwości.
              • nieskorzanka Re: cud techniki 24.05.13, 19:49
                A już wcale nie wierzę, że urodzajność gleby mierzy.... Może najwyżej pokazać czy stężenie składników mineralnych (soli) jest wysokie czy niskie. Od stężenia do urodzajności droga daleka. Np. może być duże stężenie soli potasowych, a reszty w minimum (P i N nie mówiąc o magnezie i wszelakich mikroelementach)
                • lellapolella Re: cud techniki 24.05.13, 20:42
                  Ty, Nieskorzanka, masz łeb:)
                  Co do pomiaru urodzajności, ma na podziałce: za mało, idealnie i za dużo. W załączonej tabeli wyjaśniono, że np. za mało oznacza 50PPM dla azotu, 4PPM dla fosforu i 50 PPM dla potasu. Ale którego mamy za mało, to już nie wiadomo, bo skąd?
                  Tak czy inaczej, w kwestii kwasowości zawsze 7, a w kwestii urodzajności- idealnie.
                  Czyli chcieli dobrze, a wyszło jak zwykle;P
                  • yoma Re: cud techniki 24.05.13, 21:02
                    Ma łeb :)

                    Noto mój jest głupszy, bo mierzy tylko pH, a i tak zawsze wychodzi mu 7 :)
                    • lellapolella Re: cud techniki 24.05.13, 21:12
                      mój jest wszechstronny w głupocie a Twój to specjalista;P
                      • yoma Re: cud techniki 25.05.13, 08:27
                        Ja ci powiem, że kupując toto nie wierzyłam w toto za bardzo, uznałam, że kilkanaście zł nie majątek, a a nuż zadziała. Nie zadziałało.

                        To znaczy zadziałało, nie mam takiej kwaśnej gleby, jak zawsze myślałam, nie? :)
                        • horpyna4 Re: cud techniki 25.05.13, 08:57
                          To, że pokazuje zawsze obojętną, nie jest dziwne. Ale może być to też błąd spowodowany zanieczyszczeniem powierzchni - przemywaj przed każdym pomiarem te końcówki alkoholem lub acetonem. Bo lekkie, niewidoczne zatłuszczenie może stanowić za dużą izolację.
                          • yoma Re: cud techniki 25.05.13, 09:03
                            Wiesz, zamiast się szarpać z cudem techniki za 13 zł, to ja wolę rośliny wskaźnikowe :)
                            • dorkasz1 Re: cud techniki 25.05.13, 09:27
                              Ja też przerobiłam taki cud i wskazania podobne jak u Was. Kiedyś z ciekawości przemyłam dokładnie tę końcówkę i zostawiłam ją na cały dzień wbitą w worek z kwaśnym torfem. Cud konsekwentnie wskazywał 7. To się nazywa żelazna konsekwencja :) Wyrzuciłam, bo mi w szufladzie przeszkadzał. Nawet dla tej ślicznej szpilki nie znalazłam żadnego zastosowania.
                              • yoma Re: cud techniki 25.05.13, 09:38
                                No ja trzymam właśnie jeszcze jako przydasia, ze względu na szpilkę... na Wsi przydaś ma jednak zupełnie inne znaczenie niż w mieście.
                            • wadera3 apropopo roślin wskaźnikowych 02.06.13, 17:31
                              No właśnie, że się podepnę. Z ciekawości polałam grudkę ziemi(tę od skubanej trawy*) octem i zaczęło się to mocno pienić, czyli co, mimo, że na potęgę u mnie rośnie szczaw i biała koniczyna, to glebę mam zasadową?

                              *uwaga do Yomy
                              • yoma Re: apropopo roślin wskaźnikowych 02.06.13, 17:45
                                A to jest dobre pytanie z cyklu ogonek i łeb*. Najpierw pomyślałam, że chociaż gleba kwaśna, to roślina może być zasadowa. Potem pomyślałam, że może być zasada na wierzchu. A potem pomyślałam, żem głąb. Są tu chemiczki i fizyczki, niech wyjaśniają :)

                                *uwaga do Wadery :)
                                • lampka_witoszowska Re: apropopo roślin wskaźnikowych 02.06.13, 19:31
                                  jak się pieni to na moje oko niedoszłej hodowczyni owiec powstał gaz, a że od kwasu octowego to najłatwiej jednak oderwać wodór, to znaczy, że znalazło sobie jakiś potas, sód czy inny magnez i poszło jak burza - niezależnie od pH, bo kationy są wszędzie

                                  (ale głupoty mogę pisać, bo aż tak nigdy, za przeproszeniem, gleby nie rozgryzałam - marchewkę hodowaną na stacji benzynowej i jej ciężkie wnętrze chemiczne tak, ale jednak nei samą glebę)

                                  a ja się włoży to coś, z czego dwa druty mają zapewne zasilać, a trzeci niby-mierzyć - to dalej pH obojętne? to może stężonym azotowym podlać? tyle, że druty mogą się roztworzyć... ;)

                                  ustrojstwo- nie narzekać - fajne, bierze się kredę i z tyłu można napisać nazwę tego, co aktualnie rośnie i wsadzić obok, taka pseudotechniczna tabliczka informacyjna, jak już pH "wiecznie-7" przestanie bawić

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka