już w zasadzie się kończy ale to takie piękne preludium dla róż:)
i nic ich nie żre:D
prawdopodobnie Władysława

niezniszczalna, pewna i maksymalna pod każdym względem terminatorka, Festiva Maxima

cudowna Whitleyi major

piękny i intrygująco pachnący Ursyn Niemcewicz

i niesamowity, urzekający Holbein

w pąku mam jeszcze domniemaną Nymphe- zobaczymy.
A wy- jakie macie? Lubicie?
Asta, kupiłaś te od pana Podstolca?