leloop
07.07.14, 14:00
wiem ale niereformowalna jestem. znów nie wiem co za róże mam od Ciebie.
pierwsza w zeszłym roku oplotła cala jabłonkę i polowe bzu, nie kwitła. za to w tym roku cud natury, całość pokryta bladoróżowymi bukiecikami drobnych kwiatków, które już przekwitły niestety.
druga ciągle jeszcze dochodzi do siebie jako, ze spora część pędu nie przeżyła ale już zakwitła pięknym brzoskwiniowym różem.
trzecia, szybko rosnąca ale nie tak jak pierwsza, powtarzająca, różowe kiście kwiatów.
niestety dokumentacji wizualnej brak bo aparat definitywnie zeszedł był :(
pytanie dodatkowe, co robić z pierwsza, ciąć ? jeśli tak, to jak ?