andrzej585858
23.01.12, 15:12
Ponownie muszę uczciwie pochwalić naszego premiera. Tym razem za jasno sformułowane stanowisko wobec histerii anty-węgierskiej jaka zapanowała w Brukseli.
Najbardziej kuriozalny zarzut to ten że szefowie i członkowie Rady Monetarnej węgierskiego banku nie powinni przysięgaś na węgierską konstytucję - wcześniej to nie przeszkadzało a teraz przeszkadza. A dlaczego? - ano pewnie dlatego że teraz w Konstytucji zapisano wyraźnie iż małżeństwo to związek kobiety i mężczyzny i że zycie ludzkie jest chronione od poczęcia.
Zresztą już wcześniej unijna komisarz d/s sprawiedliwości V. Rieding zarzuciła Węgrom o zgrozo:
"Wykorzystywanie pieniędzy programu Progress lub jakichkolwiek innych środków unijnych w celu promowania kampanii antyaborcyjnej stanowi nadużycie i jest sprzeczne z wartościami UE”.
No cóż, jak widac prowadzenie kampanii antyaborcyjnej stoi w sprzeczności z zasadami unijnymi. Szkoda że te wartości nie przeszkadzały w milczeniu wobec działaniom rządow Włoch, Grecji. Hiszpanii - dzialaniom ktore doprowadziły do kryzysu gospodarczego.
Całe szczęście że jednak pojawiają sie glosy rozsądku - takie jak chociazby premiera Tuska.
"Nie jest moją rzeczą komentować decyzje wewnętrzne premiera Orbana i węgierskiej, parlamentarnej większości, ale z całą pewnością, możemy to chyba kategorycznie stwierdzić, Węgry prezentują ciągle na poziomie europejskim standard demokratyczny. Nie ma żadnego powodu, aby takie larum podnosić, jak czynią to niektóre polityczne środowiska" - ocenił premier.
Zadziwiająca jest w tym kontekście wypowiedź . Millera wzywająca do obrony demokracji na Węgrzech i wręcz ganiąca polskiego premiera za powyszą wypowiedź. Zawsze jestem pelen podziwu dla przedstawicieli lewicy występujacych jako obrońcy demokracji. Szkoda że zapomina przy tym że to wlasnie lewicowa partia doprowadzila Wegry na prpg bankructwa.
O kuriozalnych wypowiedziach Palikota snującego jakieś dziwne porównania do Hitlera w kontekście sytuacji na Węgrzech nie warto nawet wspominać.
Tym razem więc brawo dla naszego premiera.