31.10.13, 12:49
Pierwszy był homoseksualizm, teraz pedofilia - co będzie następne? Jakie nastepne zaburzenie zostanie uznane za orientację?
Oczywiście, zgodnie z najnowszymi badaniami naukowymi - jak to nieustannie podkreślają niektórzy obrońcy "orientacji"

"Amerykańskie Towarzystwo Psychologiczne sklasyfikowało pedofilię jako orientacja seksualna. Po wykreśleniu homoseksualizmu z listy chorób psychicznych i zboczeń, teraz nadszedł czas na pedofilię.
Szokujące ogłoszenie dokonane przez American Psychological Association (Amerykańskie Towarzystwo Psychologiczne/APA) w najnowszej edycji Diagnostic and Statistical Manual of Mental Disorders ("Klasyfikacja zaburzeń psychicznych"). Oto pedofilia uznawana za zaburzenie psychiczne została sklasyfikowana jako "orientacja seksualna" oraz zamiast słowa "zaburzenie" pojawiło się słowo "preferencja".

Ta szokująca zmiana wywołała już burzę i protesty.Sandy Rios, przedstawicielka Amerykańskiego Stowarzyszenia Rodzin oświadczyła: "Tak jak APA uznał w połowie lat 70-tych homoseksualizm za "orientację" pod ogromną presją aktywistów homoseksualnych, tak teraz, pod presją aktywistów pedofilskich, którzy publicznie deklarują chęć na seks z dziećmi, zmienia pedofilię jako zaburzenie psychiczne na orientację seksualną".

Jest to niewątpliwie jeden z najbardziej dramatycznych ruchów APA. Jeśli oficjalnie uzna się pedofilię za orientację seksualną, to czeka nas prawdziwy gwałt na najbardziej niewinnych istotach ludzkich, jakim są dzieci. Widać również, że aktywiści pedofilscy za wszelką cenę chcą pozbawić świat fundamentów jego istnienia. To prawdziwa wojna z największą chorobą XXI wieku, jaką jest pedofilia."

www.fronda.pl/a/amerykanskie-towarzystwo-psychologiczne-sklasyfikowala-pedofile-jako-orientacje-seksualna,31651.html
Obserwuj wątek
    • andrzej585858 Re: Szok 02.11.13, 19:34
      Oto do czego prowadzi nieustanny festiwal nienawiści do Koscioła z jakim mamy do czynienia w ostatnim czasie w Polsce.:

      " Kilka dni przed liturgicznym wspomnieniem wszystkich wiernych zmarłych, na okładce popularnej gazety można było przeczytać o proboszczu, który "nie chciał pochować Kubusia". W mediach zrobiło się o sprawie głośno, padały oskarżenia. Dziś nawet rodzice zmarłego chłopca wyjaśniają: "artykuł zawiera szereg kłamstw i pomówień".



      "Ból rozdziera serca rodziców Kubusia (†3 l.) z Tychów. Ich synek zmarł niespodziewanie, choć był zdrowy i świetnie się rozwijał. Kiedy nagle Bóg odebrał maleństwo mamie i tacie, zrozpaczeni rodzice chcieli urządzić mu katolicki pogrzeb. Chcieli, by za duszę Kubusia pomodlił się ksiądz. Ale ten... odmówił! W tym samym dniu miał ślub. Kubuś spoczął więc w ziemi bez modlitwy kapłana" - Tak dziennik "Fakt" rozpoczął swój reportaż.



      Historia faktycznie wzruszająca i budząca uzasadniony sprzeciw. Jest w niej jednak pewien szkopuł, stanowczo rozmija się z prawdą.



      Jak wyjaśnia sam proboszcz w wywiadzie, który został przeprowadzony przez telewizję "Tychy.pl":



      "Nigdy nikomu nie odmawiałem. W ogóle nie rozmawiałem z rodzicami na temat tego pogrzebu, bo babcia zmarłego Kubusia w rozmowie z kancleristką prosiła, żeby pogrzeb był ze względów rodzinnych tylko na cmentarzu. Nikt nie prosił o Mszę świętą. Msza byłaby za rodziców, o błogosławieństwo Boże, o potrzebne dla nich łaski czy załóżmy o dar nowego dzieciątka po stracie jednego. Nikt o Mszę nie prosił."



      Oburzeni zachowaniem dziennikarzy, którzy zamiast próby ustalenia faktycznego przebiegu wydarzeń, stworzyli ich własną wersję, byli nawet rodzice zmarłego dziecka. W liście wystowanym do redakcji tygodnika napisali: "Jako rodzice śp. Kubusia oświadczamy, że artykuł szkalujący ks. proboszcza Wojciecha W. jest kłamliwy. Synuś nasz miał godny pogrzeb. nie prosiliśmy księdza proboszcza o Mszę św. i nie zamykano przed nami żadnych drzwi.""

      www.deon.pl/religia/kosciol-i-swiat/z-zycia-kosciola/art,16355,oszkalowany-ksiadz-odpowiada-na-zarzuty.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka