andrzej585858
27.10.15, 14:16
Nastąpił kres pewnej ery - koniec epoki okrąglostołowej. Nareszcie Sejm wolny od przedstawicieli lewicy postkomunistycznej. Znamienne sa słowa K. Morawieckiego:
"Cieszę się również z tego, że tak się złożyło, iż wchodzę do Sejmu, w którym nie ma części ludzi z układu okrągłostołowego, tych, którzy budowali reżim PRLu. Cieszy mnie, że nie będzie w Sejmie Leszka Millera i jemu podobnych. Do Sejmu wchodzi nowe pokolenie. Długo musiałem na to czekać, ale udało się. To symboliczne zwieńczenie mojej próby sprzed 24 lat przewrócenia okrągłego stołu. On się obecnie trochę sam przewrócił. Części tego układu w polskiej polityce już nie ma.".
wpolityce.pl/polityka/269836-kornel-morawiecki-ciesze-sie-ze-wchodze-do-sejmu-w-ktorym-nie-bedzie-postkomunistow-okragly-stol-sie-symbolicznie-przewrocil-nasz-wywiad
Niestety - teraz już jest trochę za późno na rzetelne rozliczenie tego okresu, ale i tak trzeba cieszyć się ze przynajmniej symbolicznie epoka okrąglego stołu skończyła się.
Pora na budowanie nowej rzeczywistości i naprawdę jeżeli tym razem PIS zepsuje niepowtarzalną szansę na zbudowanie prawdziwie obywatelskiego spoleczeństwa to możemy zostać na zawsze pariasami Europy.