12.01.16, 22:07
www.archiv-akh.de/video_files_mp4/M1053_WEB.mp4
Obserwuj wątek
    • rawik-is-me Re: Getto 12.01.16, 22:41
      warszawa.wyborcza.pl/warszawa/1,34862,19462596,hitlerowcy-nakrecili-szokujacy-film-w-warszawskim-getcie.html#MT
      • black_jotka Re: Getto 15.10.22, 06:36
        Straszne
        • seremine Re: Getto 04.03.25, 17:08
          black_jotka napisała:

          > Straszne
          >

          O tak!
          • mala200333 Re: Getto 26.02.26, 21:38
            Horror!
    • rawik-is-me Re: Getto 12.01.16, 22:47
      Nie ma i nie było takiego państwa jak hitlerand ani nacji hitlerandzi. ten film nakręcili Niemcy i teraz go wydobyli z jakich?? archiwów, no jakich?? NIEMIECKICH. Przestańcie kłamać. Ci co nas napadli za zachodu i mordowali to byli Niemcy. Dziadkowie naszych sąsiadów zza Odry. a ze wschodu Rosjanie, dziadkowie naszych sąsiadów ze wschodu. Są jeszcze i tacy co nas napadli z południa - Słowacy.
      • mala200333 Re: Getto 07.09.16, 04:16
        Straszne czasy
      • mala200333 Re: Getto 13.07.21, 15:49
        Tak..niemieckich!
    • dunant Re: Getto 13.01.16, 01:44
      Potwornosc!
    • dunant Re: Getto 13.01.16, 01:56


      Zaczynało się od drobiazgów. Uprzykrzania życia. Nakaz zarejestrowania się. Poczta odmawiająca przyjęcia korespondencji, odsyłająca do jedynej w mieście placówki, gdzie obowiązywał rozdział kolejek po numerki - dla Żydów po lewej stronie, dla pozostałych obywateli po prawej. Potem osobne kolejki po wszystko: do sklepów spożywczych, kin, teatrów.

      Zobacz interaktywną mapę z granicami warszawskiego getta



      Zakazy narastały. Trudno już było nazywać je niedogodnościami. Stopniowo, bo tak łatwiej jest się przyzwyczaić, wmawiać sobie, że choć czasy coraz cięższe, to jeszcze nie koniec świata. Blokada kont bankowych, depozytów i oszczędności. Zakazy wstępu do parków, jedzenia śniadania na ławkach w miejscach publicznych, chodzenia po najbardziej reprezentacyjnych ulicach miasta. Zakaz podróży pociągiem. Obowiązek noszenia opasek.

      Ci, którzy je wprowadzali, zważali na słowa. Nie mówiono o "getcie", lecz "obszarze zagrożonym tyfusem". Potem o "żydowskiej dzielnicy mieszkaniowej". Nie zapowiadano represji, ale otoczenie ochroną. Przed tyfusem właśnie albo innymi zagrożeniami. W marcu 1940 r., kiedy w mieście doszło do inspirowanych przez okupanta antysemickich zamieszek, próba odizolowania Żydów od pozostałych warszawiaków mogła wydać się zrozumiała. Przecież to dla ich własnego dobra.

      Człowiek woli się łudzić

      Choć pierwszą próbę utworzenia getta w Warszawie władze niemieckie podjęły już w listopadzie 1939 r., szybko wycofały się z zapowiedzi. "Ależ ja nigdy nie wydawałem takiego zarządzenia - miał oświadczyć prezesowi Gminy Żydowskiej Adamowi Czerniakowowi komendant wojenny, generał von Neumann-Neurode - to chyba jakaś pomyłka, to jest barbarzyństwo. () Niech panowie pójdą spokojnie do domu i powiedzą swoim ludziom, że nie ma obawy. Ani jutro, ani pojutrze nie ma potrzeby przenosić się do dzielnicy żydowskiej". Wieść o planach rozeszła się oczywiście po mieście lotem błyskawicy i wywołała panikę, ale gdy nie było dalszych działań, atmosfera szybko się uspokoiła. Człowiek nie dopuszcza do siebie świadomości najgorszego, woli się łudzić. W niejednej rodzinie między wrześniem 1939 r. a listopadem 1940 r. odbywały się gorączkowe dyskusje, w których mężowie oskarżali żony, że roznoszą głupie plotki, a żony zarzucały mężom nadmierną fantazję. Na pewno władzom uda się jakoś dojść do porozumienia z Niemcami. A poza tym nie da się wykroić osobnej, zamkniętej dzielnicy w samym środku miejskiego organizmu. Jakże będą jeździć tramwaje?

      Łudzono się nawet wówczas, kiedy przy niektórych ulicach wbito pale i otaczano je drutem kolczastym. Potem zaczęto kopać doły i stawiać mury, ale niektórzy nadal wierzyli, że będzie można swobodnie przemieszczać się na zewnątrz.

      Ale w Warszawie?!

      A kiedy mury zamknięto, wbrew ostrzeżeniom i wbrew rozsądkowi, nadal chwytano się wszelkich pogłosek dających nadzieję. Każda wojna się kiedyś kończy, mawiano. Nawet gdy przyszły wieści o transportach znikających bez śladu, tłumaczono sobie, że hitlerowcy nie będą mordować setek tysięcy ludzi. Przecież potrzebują rąk do pracy. Może spróbują w małych miasteczkach, jak Chełm, ale w Warszawie?!

      Niby to było dawno, 75 lat temu - wczoraj mieliśmy rocznicę zamknięcie getta warszawskiego - ale dziś, w coraz bardziej niespokojnych czasach, warto poczytać sobie o tym jeszcze raz. I jeszcze.
      • mala200333 Re: Getto 07.09.16, 04:17
        Koszmar
      • dunant Re: Getto 30.07.17, 20:18
        Straszne....
      • seremine Re: Getto 18.10.20, 00:19
        Straszne czasy
    • jerzy_55 Re: Getto 02.06.16, 22:03
      Straszne, po prostu straszne.
    • black_jotka Re: Getto 06.07.16, 23:01
      To bylo pieklo...
      • rawik-is-me Re: Getto 23.11.16, 21:39
        Prawda, pieklo.
    • dunant Re: Getto 30.07.17, 20:17
      Tragiczne fotki...
    • rawik-is-me Re: Getto 03.08.17, 17:43
      straszne..smutek...
    • seremine Re: Getto 20.09.17, 18:48
      Horror
    • jerzy_55 Re: Getto 12.03.18, 19:55
      straszne...
    • jerzy_55 Re: Getto 04.11.18, 19:22
      straszne!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka