Dodaj do ulubionych

~~~~~~~~Polska~~~~~~Polska~~~~~~

    • jutta_t Re: ~~~~~~~~Polska~~~~~~Polska~~~~~~ 01.02.20, 19:44
      Przedwojenna kamienica znajduje się w centrum Olsztyna, kilkaset metrów od starówki. Przez ostatnie lat mieszkało w niej kilka rodzin, łącznie dziewiętnaście osób. Podzielono nawet pomieszczenia w kamienicy na mniejsze, aby zmieścić w niej więcej osób.

      Po czasie okazało się, że budynek wcale nie należy do miasta. Upomniała się o niego mieszkająca w Niemczech właścicielka. Sprawa trafiła do sądu, a wyrok zapadł w sierpniu ubiegłego roku. Wtedy nieruchomość została przekazana do dyspozycji właścicielki
    • jutta_t Re: ~~~~~~~~Polska~~~~~~Polska~~~~~~ 01.02.20, 19:52
      Magda i Piotr Mieśnik są dziennikarskim małżeństwem. Właśnie ukazała się ich pierwsza wspólna książka - "Prostytutki. Tajemnice płatnej miłości". We fragmencie rozmowy z Aleksandrą Hangel opowiedzieli, co czuli, gdy rozmawiali z ludźmi, którzy pracują seksualnie.
    • jutta_t Re: ~~~~~~~~Polska~~~~~~Polska~~~~~~ 01.02.20, 19:55
      Gościem Andrzeja Gajcego w programie "Onet Opinie" był Paweł Kukiz. - Prawo i Sprawiedliwość mentalnie jest partią bolszewicką. Konstrukcyjnie również – odgórnie kreowana i odgórnie namaszczana. Platforma Obywatelska ma również sznyt bolszewicki, ale nie w takim stopniu - stwiedził Kukiz.
      • jutta_t Re: ~~~~~~~~Polska~~~~~~Polska~~~~~~ 01.02.20, 19:56
        Gościem Andrzeja Gajcego w programie "Onet Opinie" był Paweł Kukiz. - Prawo i Sprawiedliwość mentalnie jest partią bolszewicką. Konstrukcyjnie również – odgórnie kreowana i odgórnie namaszczana. Platforma Obywatelska ma również sznyt bolszewicki, ale nie w takim stopniu - stwiedził Kukiz.

        Niestety to prawda
    • jutta_t Re: ~~~~~~~~Polska~~~~~~Polska~~~~~~ 01.02.20, 20:13
      Z Unii Europejskiej wyszła właśnie Wielka Brytania. Czy taki scenariusz w ciągu najbliższych 10 lat może spotkać również Polskę? Prawie połowa Polaków uważa, że nie. Są jednak i tacy, którzy spodziewają się polexit
    • jutta_t Re: ~~~~~~~~Polska~~~~~~Polska~~~~~~ 01.02.20, 20:37
      Europoseł PiS Ryszard Czarnecki podkreśla, że brexit jest dla Polski zły, bo tracimy sojusznika, który w przeciwieństwie do Niemiec i Francji, tak jak my postrzegał m.in. "imperialne zakusy Rosji". W oczach świata wyjście ze Wspólnoty tak potężnego gracza źle świadczy o tym, co dzieje się w UE.
    • seremine Re: ~~~~~~~~Polska~~~~~~Polska~~~~~~ 02.02.20, 00:01
      Wrocław: nie będzie obchodów Chińskiego Nowego Roku w muzeum, powodem jest koronawirus
      W piątek, wrocławskie Muzeum Narodowe ogłosiło odwołanie obchodów Chińskiego Nowego Roku. Impreza była zaplanowana na sobotę, 1 lutego. Decyzję podjęli członkowie Stowarzyszenia Polsko-Chińskiego, którzy obawiają się koronawirusa
    • seremine Re: ~~~~~~~~Polska~~~~~~Polska~~~~~~ 02.02.20, 00:05
      Z okazji 206. rocznicy śmierci cadyka Dawida Bidermana chasydzi z całego świata zjechali do Lelowa, gdzie modlą się przy jego grobie, zapalają świece i pozostawiają karteczki z wypisanymi prośbami
      • seremine Re: ~~~~~~~~Polska~~~~~~Polska~~~~~~ 02.02.20, 00:05

        Co roku na przełomie stycznia i lutego, w rocznicę śmierci Dawida Bidermana, do Lelowa w województwie śląskim przyjeżdżają chasydzi z całego świata. Zgodnie ze zwyczajami żydowskimi to właśnie w rocznicę śmierci (jarcajt) należy odwiedzać groby bliskich. Pobożni Żydzi odmawiają wtedy kadisz (nie jest to modlitwa za zmarłych, jaką znamy w katolicyzmie, ale modlitwa chwaląca Boga), zapalają świece, rozmyślają i wspominają nauki cadyka Bidermana. Chasydzi przyjeżdżający do Lelowa zostawiają też na grobie specjalne karteczki (kwitłech) z prośbami do Boga, ponieważ wierzą, że cadycy, tak jak święci w katolicyzmie, cieszą się przywilejem wstawiennictwa u Boga za modlącymi się ludźmi
        • seremine Re: ~~~~~~~~Polska~~~~~~Polska~~~~~~ 02.02.20, 00:06
          Należy pamiętać, że o ile sierpniowe Święto Ciulimu i Czulentu jest wydarzeniem dostępnym dla wszystkich, organizowane głównie z myślą o Polakach chcących wspominać zwyczaje Żydów, to rocznica śmierci Dawida Bidermana jest świętem przede wszystkim żydowskim.

          Myliłby się jednak ten, kto by pomyślał, że rocznica śmierci cadyka to święto smutne. Chasydyzm jest nurtem judaizmu, w którym kładzie się duży nacisk na osobisty kontakt z Bogiem poprzez radość, śpiew i taniec. Dlatego na lelowskich uliczkach w rocznicę śmierci cadyka Dawida Bidermana można spotkać tańczących, śpiewających i cieszących się życiem Żydów.

          Więcej o historii Lelowa i postaci cadyka Dawida Bidermana można przeczytać w artykule pt. Lelów - czego szukają tysiące Żydów w małym polskim miasteczku?
    • seremine Re: ~~~~~~~~Polska~~~~~~Polska~~~~~~ 02.02.20, 19:43
      Jeżeli pacjent na zdjęcie gipsu w poradni ortopedycznej czy chirurgicznej ma czekać dwa miesiące, wiadomo, że przyjedzie na szpitalny oddział ratunkowy - pisze na łamach "Przeglądu" Anna Brzeska.
      • seremine Re: ~~~~~~~~Polska~~~~~~Polska~~~~~~ 02.02.20, 19:45
        Zgony Jeżeli pacjent na zdjęcie gipsu w poradni ortopedycznej czy chirurgicznej ma czekać dwa miesiące, wiadomo, że przyjedzie na szpitalny oddział ratunkowy - pisze na łamach "Przeglądu" Anna Brzeska.
        Zgony na SOR-ach w wyniku kolejek to rzadkość, jednak pacjenci nagminnie skarżą się na wielogodzinne oczekiwanie na pomoc. Ale czy to prawda, że jest coraz gorzej?
        Według lekarza ze specjalizacją z medycyny ratunkowej, pracującego od wielu lat na oddziale w jednym z wrocławskich szpitali, naprawianie SOR-ów powinno się zacząć od właściwego kierowania pacjentów
        Przypadki agresji i fizycznych ataków na personel dyżurny są coraz częstsze. Co więcej, przy takim natłoku chorych lekarz niemal na 100 proc. prędzej czy później się pomyli
        • seremine Re: ~~~~~~~~Polska~~~~~~Polska~~~~~~ 02.02.20, 19:46
          Mój chory na cukrzycę ojciec trafił dwa lata temu na SOR w Zawierciu. Był wtedy świeżo po amputacji stopy. Mama błagała, żeby ktoś się nim zajął, bo skarżył się na silny ból brzucha. Leżał osiem godzin na korytarzu i w tym czasie nikt nie zrobił mu nawet USG – opowiada Elżbieta.

          To początek mającej smutny finał opowieści o zderzeniu z rzeczywistością SOR-u. Dlaczego schorowany pacjent został potraktowany w ten sposób?

          Elżbieta nie potrafi odpowiedzieć na to pytanie. – Na oddziale ratunkowym było wtedy bardzo wielu pacjentów, ale żadnych ostrych przypadków – mówi. – Nikt nie wie, skąd to zaniedbanie. Nie widzieli potrzeby robienia badań, sądzili, że nie jest bardzo źle. Noga tak pięknie się goiła... Co więcej, wszystko działo się w szpitalu, gdzie mama 30 lat przepracowała jako położna. Znał ją cały personel, więc wierzyła, że jej mąż dostanie odpowiednią opiekę. Nie chciała, by przy tacie skakano ze względu na znajomości.

          Stan ojca Elżbiety pogarszał się jednak z godziny na godzinę. Doszło do zatrzymania moczu, nerki przestały pracować. – Gdy go w końcu łaskawie podpięto pod sztuczną nerkę, już niewiele można było zrobić – mówi dalej kobieta. – Kolejnymi następstwami była niewydolność krążeniowa, potem oddechowa. Tata zmarł w szpitalu pięć dni później. Stało się to w momencie, gdy przyjechałyśmy z mamą go odwiedzić i właśnie wysiadałyśmy z auta na szpitalnym parkingu. Gdybyśmy dotarły pięć minut wcześniej, zdążyłybyśmy chociaż się z nim pożegnać.

          Elżbieta dodaje, że na oddziale zlecono wprawdzie i wykonano badania krwi i EKG, ale wyniki zaginęły. Gdy je odnaleziono, okazało się, że ojciec miał bardzo wysoki poziom kreatyniny, co świadczyło o ostrej niewydolności nerek. Można go było uratować.
          • seremine Re: ~~~~~~~~Polska~~~~~~Polska~~~~~~ 02.02.20, 19:51
            Rodzina nie zdecydowała się dochodzić sprawiedliwości, szukać winnych. – Tacie i tak nie przywróci to życia – stwierdza córka zmarłego.

            Ta historia zdarzyła się dwa lata temu, ale wiemy, choćby z mediów, że do tego rodzaju sytuacji nadal dochodzi. W marcu zeszłego roku 39-latek, który przyjechał ze spuchniętą nogą do szpitala w Sosnowcu, zmarł po dziewięciu godzinach oczekiwania na pomoc.

            Zgony na SOR-ach w wyniku kolejek to rzadkość, jednak pacjenci nagminnie skarżą się na wielogodzinne oczekiwanie na pomoc. Ale czy to prawda, że jest coraz gorzej?

            Według informacji, której udzielił NFZ, powinno być nawet nieco lepiej – od 2015 r. liczba SOR-ów zwiększyła się o 19 oddziałów (było ich 218, jest 237). Finansowanie wzrosło o prawie 800 mln zł – z ponad 971 mln zł w 2015 r. do 1,745 mld zł w planie finansowym na rok bieżący.
            • seremine Re: ~~~~~~~~Polska~~~~~~Polska~~~~~~ 02.02.20, 19:52
              Co z obsadą oddziałów? Liczba lekarzy, zdaniem tych, z którymi rozmawiałam, raczej się nie zmienia na SOR-ach. Na uzyskanie centralnych danych o liczebności personelu oddziałów ratunkowych nie ma co liczyć. Trzeba by je zdobywać osobno we wszystkich jednostkach organizacyjnych, a więc samorządach różnego szczebla bądź uczelniach medycznych odpowiadających za kliniki uniwersyteckie
              • seremine Re: ~~~~~~~~Polska~~~~~~Polska~~~~~~ 02.02.20, 19:52
                Trudno więc powiedzieć, czy jest gorzej, czy lepiej, ale kolejki i chaos na SOR-ach wciąż w wielu szpitalach są faktem.

                REKLAMA

                Joanna z Wrocławia: – Kilka tygodni temu po prostu upadłam. Nie pamiętam, czy straciłam przytomność, czy nie. W nocy zaczęła boleć mnie głowa – najpierw trochę, a potem ból stał się nie do zniesienia, nie mogłam nawet położyć głowy na poduszce. Ponieważ miałam dość wysokie ciśnienie (140/100), około godz. 2 pojechałam na nocną pomoc. Młody, zaspany lekarz zbadał mnie i zmierzył ciśnienie, które wynosiło już 150/110. Powiedział, że mam nierówne źrenice, a przy zamkniętych oczach tracę równowagę, co może wynikać z jakiegoś urazu głowy na skutek omdlenia. Dał mi skierowanie na SOR. Tam przyjęła mnie lekarka – ciśnienie miałam jeszcze wyższe. Potem kazano mi czekać. Siedziałam przez dwie godziny – do momentu, gdy pacjentka z zapaleniem nerwu twarzowego powiedziała mi, że jest tu od godz. 18 i teraz czeka na wynik jakiegoś badania. Straciłam nadzieję, że mnie przyjmą w najbliższym czasie, a w domu czekało na mnie dziecko karmione piersią. Zanim wyszłam z SOR-u, poprosiłam pielęgniarkę o coś przeciwbólowego, żebym jakoś dotrwała, aż będzie moja kolej na dalsze badania. Usłyszałam, że jak stracę przytomność, to przecież ktoś przyjdzie.

                Na szczęście cała historia skończyła się dobrze. Następnego dnia – ponieważ nadal mocno bolała ją głowa – Joanna pojechała do innego szpitala, gdzie szybko udało się zrobić tomografię głowy, która nie wykazała nieprawidłowości. Potem okazało się, że omdlenie i ból głowy były początkiem infekcji, ale niepokojące objawy neurologiczne rzeczywiście mogły wystraszyć każdego.

                I jeszcze jedna sytuacja ukazująca chaos organizacyjny w szpitalach. – W wyniku pobicia przez obcą kobietę na ulicy aparat ortodontyczny wbił mi się w policzek – opowiada Marta z Warszawy. – To był środek nocy, około godz. 3. Pojechałam na izbę przyjęć do Szpitala Praskiego. Z SOR-u odesłali mnie na chirurgię szczękową do innego szpitala. Lekarz powiedział, że on nie ma narzędzi, żeby mi pomóc. Zdziwiło mnie to, ale pojechałam do innego szpitala, znalazłam oddział. Na drzwiach wisiała kartka z informacją, że jeśli jest zamknięte, należy dzwonić i cierpliwie poczekać, a na pewno ktoś przyjdzie. Zgodnie z instrukcją zadzwoniłam. Nikt jednak nie przychodził – minął kwadrans, pół godziny... Zniechęcona usiadłam w przedsionku na wycieraczce. W międzyczasie jeszcze ze dwa razy dzwoniłam w odstępie kilku minut. W końcu na tej wycieraczce zasnęłam, wciąż mając aparat wbity w policzek.

                Około 7.30 obudziła mnie pani, która przyszła do pracy na poranną zmianę. Od niej usłyszałam, że to dziwne, że nikt mi nie otworzył. Już po otwarciu oddziału zostałam zawrócona do rejestracji SOR-u. Wyjaśniono mi, że to tam powinnam była się zgłosić. Tyle że ja o tym nie wiedziałam, bo w Praskim powiedzieli, że mam się udać na oddział chirurgii szczękowej. To jednak nie koniec: po zarejestrowaniu się na oddziale ratunkowym polecono mi wrócić na chirurgię, gdzie... dalej czekałam, mimo że poczekalnia była pusta. Okazało się, że trafiłam na moment zmiany. Czekałam jeszcze jakieś pół godziny. Wreszcie lekarz poprosił mnie do gabinetu, obejrzał, wysłuchał, przeczytał dokument z praskiego SOR-u, dał mi znieczulenie miejscowe i małym skalpelem naciął policzek wewnątrz, tuż nad wargą, a tym samym uwolnił aparat.
                • seremine Re: ~~~~~~~~Polska~~~~~~Polska~~~~~~ 02.02.20, 19:53
                  SOR-y łatają dziury

                  1 lipca 2019 r. Ministerstwo Zdrowia wydało rozporządzenie w sprawie szpitalnego oddziału ratunkowego. Wprowadza ono zmiany w funkcjonowaniu SOR-ów. Do tej pory miały one obowiązek dokonywania tzw. triażu, czyli wstępnej oceny stanu pacjentów, którzy zgłosili się na oddział, i przypisywania ich do pięciu kategorii oznaczanych kolorami. Pierwszą grupę stanowili ci w stanie zagrożenia życia, wymagający natychmiastowej pomocy, ostatnią – pacjenci, których stan nie budzi poważniejszego niepokoju i wymaga najwyżej skierowania do nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej.

                  "Przegląd": "Ratujcie moje dziecko". 600 tys. dzieci i nastolatków wymaga pomocy psychiatrycznej
                  Z rozmów z personelem SOR-ów wynika, że szpitale z organizacją procedury triażu radzą sobie różnie. – W naszym szpitalu formalnie go nie wprowadzono, gdyż według kierownictwa oddziału źle to wygląda – skarży się ratownik medyczny z jednego z SOR-ów w województwie kujawsko-pomorskim. – Na wejściu powinna wisieć tablica z opisem maksymalnego czasu, jaki można spędzić na oddziale ratunkowym, w zależności od przyznanej kategorii. I tak jest w wielu okolicznych szpitalach. U nas nie. Wprawdzie personel dla usprawnienia własnej pracy i tak kategoryzuje pacjentów, ale nie informuje ich o przydzielonej kategorii. Nie ma żadnych opasek. Czy takie rozwiązanie by pomogło? Sądzę, że tak, bo gdyby pacjent dostał np. kolor zielony i wiedział, że na konsultację z lekarzem będzie w takiej sytuacji czekał cztery godziny (bo tak reguluje rozporządzenie), to pewnie by zrezygnował. System triażu eliminowałby pacjentów, którzy przychodzą z drobiazgami.

                  Ubiegłoroczne lipcowe rozporządzenie nakłada na SOR-y kolejny obowiązek – tzw. retriaż, czyli konieczność ponownej oceny stanu pacjentów po regulowanym przez rozporządzenie czasie, zależnym od kategorii.

                  Jak te zmiany oceniają lekarze? I co według nich powinno się zmienić, by SOR-y nie straszyły pacjentów niczym słynne już nieudane logo sieradzkiego oddziału ratunkowego, przedstawiające wykres pracy serca, który po przejściu przez napis SOR zamieniał się w linię ciągłą, oznaczającą zgon?

                  Według lekarza ze specjalizacją z medycyny ratunkowej, pracującego od wielu lat na oddziale w jednym z wrocławskich szpitali, naprawianie SOR-ów powinno się zacząć od właściwego kierowania pacjentów. – To nie jest tak, że narzekamy na dużą ilość pracy czy zarobki. Po prostu powinniśmy się zajmować tym, co należy do naszych obowiązków, czyli medycyną ratunkową. Pacjentami w stanie zagrożenia życia i zdrowia. Tymczasem nawet przychodnie i ambulatoria (w tym nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej) do nas kierują pacjentów, którzy powinni trafić do poradni specjalistycznych, ponieważ tam są ogromne kolejki – wyjaśnia. – Jeżeli pacjent na zdjęcie gipsu w poradni ortopedycznej czy chirurgicznej ma czekać dwa miesiące, wiadomo, że przyjedzie na SOR. Lekarze oddziałów ratunkowych każdego zaopatrzą i każdemu pomogą, choć ich zadaniem jest przyjmowanie i leczenie pacjentów w stanach zagrożenia życia i zdrowia. Co gorsza, ambulatoria nocnej i świątecznej opieki lekarskiej mogą wykonać bardzo mało procedur – nie zrobią podstawowych badań krwi, wskaźników stanu zapalnego, badania moczu czy RTG przy skręceniu stawu. Ta część pomocy też została więc przeniesiona na oddziały ratunkowe.

                  Specjalista medycyny ratunkowej wymienia jeszcze jeden problem: – Część naszych pacjentów powinna być dalej kierowana przez SOR-y do właściwych oddziałów szpitalnych. Ale nie jest tajemnicą, że w wielu szpitalach nie ma dostatecznej liczby łóżek. We Wrocławiu brakuje stu łóżek na oddziałach internistycznych. Pacjenci zakwalifikowani na SOR-ach jako wymagający hospitalizacji czekają zatem na oddziałach ratunkowych, aż zwolnią się miejsca. To samo dotyczy zresztą neurologii, kardiologii czy nawet ortopedii i OIOM.
                  • seremine Re: ~~~~~~~~Polska~~~~~~Polska~~~~~~ 02.02.20, 19:53
                    Według mojego rozmówcy za problemami SOR-ów stoi także mała liczba lekarzy w ambulansach pogotowia ratunkowego. – Ratownicy przewożą więc niemal każdego pacjenta do szpitala i często niewłaściwie go kierują. Widać to na przykładzie pacjentów z podejrzeniem udaru – borykamy się z ich tzw. nadrozpoznawalnością. Ratownicy wiozą tych pacjentów, u których podejrzewają udar, na oddziały ratunkowe do szpitali, gdzie jest oddział neurologii, zamiast zawieźć ich na najbliższy oddział chorób wewnętrznych. Mamy potem taki problem na SOR-ach, że nie ma gdzie tych pacjentów położyć. SOR-y stały się obecnie sposobem na łatanie dziur w wielu innych obszarach ochrony zdrowia.

                    Pytam, czy lekarzy powinno być więcej. – Być może tak, ale pamiętajmy, że ta liczba jest dostosowana do tego, do czego SOR jest stworzony, a nie do konieczności udzielania porad, zmiany opatrunków czy pilnowania osób nietrzeźwych – podkreśla mój rozmówca. – Alkoholicy zajmują dużo czasu i energii, którą powinniśmy poświęcić na ratowanie życia. Tymczasem izby wytrzeźwień są zamykane.

                    A co specjalista sądzi o triażu i retriażu? – O ile triaż jest potrzebnym rozwiązaniem, o tyle o konieczności ponownej oceny stanu pacjenta już można dyskutować. Jeżeli pacjent jest przyjmowany na SOR, to i tak jest monitorowany w sali obserwacyjnej. Jeśli zaś jest to pacjent odroczony i czeka kilka godzin, może się zdarzyć, że ponowna ocena jego stanu będzie potrzebna. Kłopot w tym, że nie mamy wystarczającej liczby pielęgniarek i ratowników, którzy mogliby ponownie tych pacjentów kwalifikować. To problem natury logistyczno-personalnej, zwłaszcza że do retriażu musiałyby przyjść osoby bardzo doświadczone. Co jednak ważniejsze, żaden retriaż nie byłby potrzebny, gdyby system ratownictwa działał dobrze. Wtedy wszyscy pacjenci i tak byliby przyjmowani w krótszym czasie.
                    • seremine Re: ~~~~~~~~Polska~~~~~~Polska~~~~~~ 02.02.20, 19:54
                      Podobne zdanie ma dyrektor Szpitala Specjalistycznego im. Stefana Żeromskiego w Krakowie, członek prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej, dr Jerzy Friediger: – Na największym oddziale ratunkowym w Krakowie przyjmujemy ok. 180-200 pacjentów na dobę. Na oddziale mamy dwóch lekarzy, a w godzinach szczególnego obciążenia trzech. Wprowadzenie obowiązku retriażu oznacza, że jedna osoba powinna być wyłączona z normalnej pracy i zajmować się wyłącznie triażowaniem i retriażowaniem. To miało być panaceum na funkcjonowanie SOR-ów, ale uważam, podobnie jak moi koledzy z oddziałów ratunkowych, że pomysł nie jest dobry. Niestety, stanowisko specjalistów medycyny ratunkowej, którzy wyrażali swoje opinie przed wydaniem rozporządzenia zmieniającego pracę SOR-ów, nie zostało przez ministra zdrowia uwzględnione. Ratownictwo jest dziedziną, której nie da się wtłoczyć w żadne ramy. Każdy pomysł, który dodatkowo obciąża szpitale i SOR-y, jest zły, bo one i tak funkcjonują na granicy wydolności. Niestety, narracja ministerstwa jest taka, że lekarze na SOR-ach mają złą wolę, a minister próbuje uporządkować to, co jest nie do uporządkowania.
                      • seremine Re: ~~~~~~~~Polska~~~~~~Polska~~~~~~ 02.02.20, 19:54
                        Nie zajmuje się przy tym problemem, którym powinien się zająć, czyli np. tym, że pacjenci zgłaszają się na SOR, bo im sąsiad powiedział: „Nie idź do lekarza, bo będziesz długo czekał. Idź lepiej na SOR, zrobią ci od razu badania, a może nawet przyjmą do szpitala”. W ten sposób wszyscy oczekują od SOR-ów, że lekarz dyżurny przeprowadzi pełną diagnostykę i postawi rozpoznanie. Tymczasem rolą lekarza SOR-u jest stwierdzenie, czy pacjent wymaga natychmiastowej pomocy lekarskiej. Jeśli tak, mają mu jej udzielić w ramach SOR-u, przyjąć lub nie do szpitala, ewentualnie wykonać badania potrzebne do ustalenia dalszych wskazań. Jeśli pacjent tego nie wymaga, dalsza diagnostyka powinna się odbywać nie na szpitalnym oddziale ratunkowym, ale w odpowiedniej poradni.

                        Zdaniem dyrektora szpitala pacjenci też powinni wiedzieć, jak wygląda to rozróżnienie. – Przykładowo jeśli kogoś nagle zaczęła bardzo silnie boleć głowa, a wcześniej nic takiego się nie działo, powinien się zgłosić na SOR – wyjaśnia dr Friediger. – Ale jeżeli ten ktoś miewa bóle głowy czy migreny, powinien zgłosić się do lekarza POZ. Mówiąc prościej, nagła zmiana stanu zdrowia pacjenta kwalifikuje go na SOR. Wystarczyłoby, gdyby na SOR trafiali wyłącznie tacy pacjenci, a nie ci, którzy chcą sobie bez kolejki zrobić USG. Wtedy na pewno nie mielibyśmy 13-godzinnych kolejek.
                        • seremine Re: ~~~~~~~~Polska~~~~~~Polska~~~~~~ 02.02.20, 19:54
                          Informowaniu pacjentów ma służyć kampania zainicjowana przez Śląską Izbę Lekarską: „SOR(RY), tu ratuje się życie!”. Plakaty rozlepione w przychodniach i na oddziałach szpitalnych mają przypominać, że oddziały ratunkowe nie służą diagnozowaniu przewlekłych chorób czy leczeniu bólu gardła, lecz przede wszystkim pomocy w nagłych przypadkach. Śladem śląskich placówek poszli również łódzcy lekarze.

                          W opinii dyrektora krakowskiego szpitala tego rodzaju kampanie oczywiście są słuszne i potrzebne, ale nie wystarczą, a reformę ratownictwa powinno się zacząć od podstawowej opieki zdrowotnej. – Decyzją byłego ministra zdrowia Konstantego Radziwiłła obowiązkiem zorganizowania nocnej i świątecznej pomocy lekarskiej zostały obarczone szpitale. Aktualne rozporządzenie tylko utwierdza tę decyzję. Tymczasem zapewnienie całodobowej opieki pacjentom niewymagającym hospitalizacji na pewno nie powinno obciążać szpitali ani SOR-ów. Ale wobec braku chęci stworzenia innych rozwiązań wciśnięto ją szpitalom sieciowym za groszowe wynagrodzenie, oczywiście pod hasłem dobra chorego.

                          Mówi się nam wprawdzie, że przecież pacjenci zgłaszający się na SOR-y mogą być kierowani do nocnej i świątecznej pomocy zdrowotnej, ale te osoby i tak muszą przejść przez triaż i zostać obejrzane przez lekarza, zanim wypuści się je z oddziału. Kto ma się tym zajmować? To system naczyń połączonych. Nie da się zreformować SOR-ów bez reformy nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej, a tej z kolei nie da się zreformować bez zmiany systemu działania POZ – wyjaśnia. – Osobną sprawą jest nędzne finansowanie SOR-ów, a także wymogi odnośnie do kadry i wyposażenia. Premiowane jest np. posiadanie rezonansu magnetycznego, choć nie jest to badanie wykonywane „na ostro” – dodaje.
                          • seremine Re: ~~~~~~~~Polska~~~~~~Polska~~~~~~ 02.02.20, 19:58
                            Dyrektor krakowskiego szpitala ma więcej uwag dotyczących systemu: – Poza rozporządzeniami i innymi decyzjami administracyjnymi ministerstwo ma jeszcze jeden sposób działania. Jeśli coś zdarzy się na SOR-ach, wysyłana jest tam kontrola. Najczęściej wykazuje ona niewystarczającą obsadę. Tylko gdzie ma ją znaleźć dyrektor szpitala? Może ten problem rozwiązać w jeden sposób – sprawdzić, ile zarabiają lekarze w innym szpitalu, zaoferować więcej i tak ściągnąć ich do siebie. Pacjentom jednak przerzucenie lekarzy do innego szpitala nic nie da. Problemy z obsadą SOR-ów są zaś poważne.

                            Z jakiego powodu? – Zacznijmy od tego, że w Polsce medycyna ratunkowa została wprowadzona na nieprzygotowany grunt – tłumaczy dr Friediger. – SOR-y stały się w strukturze szpitali osobnymi oddziałami, więc lekarze, którzy na nich dyżurują, nie są tak związani ze szpitalem jak wcześniej, gdy ostry dyżur (np. chirurgiczny, neurologiczny czy internistyczny) był zabezpieczany przez oddział danej specjalizacji. Lekarz z oddziału kwalifikował pacjenta do przyjęcia, wszystko było jasne i proste, bo pacjent od razu zgłaszał się do właściwej izby przyjęć. Po ok. 20 latach funkcjonowania SOR-ów już nie możemy przywrócić dawnej struktury, ale właśnie to zerwanie więzi między izbą przyjęć a oddziałami szpitala jest jedną z przyczyn tego, że wszyscy narzekają na problem ze znalezieniem lekarzy na oddziały ratunkowe. Jest to zaś praca ogromnie trudna i odpowiedzialna, a także niebezpieczna zawodowo i fizycznie. Na SOR-ach bez przerwy mamy do czynienia z konfliktami z pacjentami i ich rodzinami – wszyscy uważają, że czekają za długo.

                            Przypadki agresji i fizycznych ataków na personel dyżurny są coraz częstsze. Co więcej, przy takim natłoku chorych lekarz niemal na 100 proc. prędzej czy później się pomyli. Wśród starszych i doświadczonych lekarzy nie ma chętnych do dyżurowania na SOR-ach. W większości zatem trafiają tam rezydenci i w ogóle lekarze młodzi, z mniejszym doświadczeniem, bez wsparcia ze strony tych bardziej doświadczonych. Oni bowiem są w stanie znaleźć sobie pracę lżejszą i nie gorzej płatną. Nie jest to oczywiście wyrzut pod adresem lekarzy, ale raczej skierowany w stronę systemu. Aby zapobiec temu zjawisku, powinno się wprowadzić w ramach specjalizacji obowiązek dyżurowania na ostrych dyżurach, czyli kontaktu z nagłymi przypadkami. Obecnie większość lekarzy w klinikach specjalistycznych w ogóle tego kontaktu nie ma, ewentualnie od czasu do czasu są proszeni na SOR do konsultacji.
    • seremine Re: ~~~~~~~~Polska~~~~~~Polska~~~~~~ 02.02.20, 20:32
      Nieobecny Jarosław Kaczyński. "To źle się skończy dla PiS".

      - Dziś przekaz PiS-u to nie politycy PiS-u. Inni wychodzą przed szereg i to może się źle skończyć dla Prawa i Sprawiedliwości - mówił w programie WP #Newsroom Łukasz Pawłowski z Instytutu Badań Spraw Publicznych. Zwrócił uwagę, że Jarosław Kaczyński był bardzo zaangażowany w poprzednie kampanie i PiS wygrywał, a teraz "prezesa nie ma". Michał Wróblewski z WP dodał, że to Zbigniew Ziobro "wchodzi na pole zajmowane dotąd przez Kaczyńskiego i narzuca przekaz".
    • jutta_t Re: ~~~~~~~~Polska~~~~~~Polska~~~~~~ 02.02.20, 22:22
      Późnym wieczorem w niedzielę grupa 30 Polaków wylądowała w wojskowej części lotniska we Wrocławiu. Turyści zostaną teraz przetransportowani do szpitala, gdzie przejdą kompleksowe badania na obecność koronawirusa.
      Samolot z 30 Polakami wracającymi z miasta Wuhan w Chinach wylądował najpierw we Francji około godziny 15. Na każdym etapie ewakuacji turystom towarzyszyli lekarze. Późnym wieczorem wojskowe samoloty wyruszyły z Marsylii na południu Francji i odleciała z 30 Polakami do Wrocławia. Lot trwał niecałe 4 godziny.

      Jak informowała francuska minister zdrowia "około 20 z 250 w sumie osób ewakuowanych z Chin ma symptomy zakażenia koronawirusem".- Lekarze wojskowi prowadzą testy aby potwierdzić lub wykluczyć zakażenie. Wyniki mają być jeszcze w niedzielę - dodała Agnes Buzyn.

      W tej grupie nie znaleźli się Polacy - byli to obywatele "francuscy" i "pozaeuropejscy". Jeszcze w niedzielny poranek polski minister zdrowia informował, że nie ma ani jednego przypadku koronawirusa w Polsce.
    • jutta_t Re: ~~~~~~~~Polska~~~~~~Polska~~~~~~ 02.02.20, 23:32
      Firmy mają więcej wolnych mocy produkcyjnych, spada liczba ofert pracy i zmniejsza się presja na podwyżki płac. Dodatkowo pogarszają się nastroje wśród przedsiębiorców i konsumentów. Gospodarka wysyła coraz więcej sygnałów świadczących o spowolnieniu
    • jutta_t Re: ~~~~~~~~Polska~~~~~~Polska~~~~~~ 03.02.20, 02:00
      Z amknięte niedziele nie są głównym źródłem problemów galerii handlowych. Przyczyn spadków obrotów – jak podają eksperci Retail Institute – należy upatrywać również w : zmieniających się nawykach i zachowaniach konsumentów, konkurencji ze strony sektora e-commerce czy odpływie klientów do innych formatów handlowych
    • jutta_t Re: ~~~~~~~~Polska~~~~~~Polska~~~~~~ 03.02.20, 02:07
      Rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar zapytał Sebastiana Kaletę (PiS), czy stanie do debaty z francuskim prawnikiem Laurentem Pechem. "Wstępnie potwierdzam swój udział. Jednak dziwi mnie, że nie chce pan stanąć do debaty osobiście" - odpowiedział polityk
    • seremine Re: ~~~~~~~~Polska~~~~~~Polska~~~~~~ 03.02.20, 03:36
      https://pbs.twimg.com/media/EPsSb5UXsAAx97M?format=jpg&name=small
    • seremine Re: ~~~~~~~~Polska~~~~~~Polska~~~~~~ 03.02.20, 03:39
      Koronawirus z Chin. Nowe informacje ws. ewakuowanych z Wuhan Polaków
      - Z wywiadu od służb sanitarnych wynika, że nikt z przybyłych osób nie ma żadnej infekcji - przekazał płk dr Wojciech Tański. Komendant szpitala wojskowego we Wrocławiu dodał, że wśród grupy Polaków znajduje się 8 dzieci, najmłodsze z nich ma około 2 lat.
    • seremine Re: ~~~~~~~~Polska~~~~~~Polska~~~~~~ 03.02.20, 03:44
      Rozumiem, że przerywają mi pisowscy politycy. Jednak gdy dołącza się do nich prowadząca, to przekroczone zostają cywilizowane zasady - tak Maciej Gdula z Lewicy zakończył swój udział w programie "7x24" emitowanym na antenie Polskiego Radia i Telewizji Republika.
    • seremine Re: ~~~~~~~~Polska~~~~~~Polska~~~~~~ 03.02.20, 03:46
      Parlamentarzysta od początku ścierał się z prowadzącą program Katarzyną Gójską-Hejke. Również obecny w studiu Piotr Kaleta z PiS w czasie dyskusji o zmianach w wymiarze sprawiedliwości dziennikarka przypomniał Gduli jego słowa o konsekwencjach zmian w sądownictwie.

      REKLAMA

      - Sankcje powinny być nałożone bezpośrednio na tych, którzy realnie niszczyli praworządność, czyli polityków PiS - powiedział Gdula. Kaleta uznał te słowa za "haniebne". Poseł Lewicy stwierdził również, że "jeżeli jest ktoś, kto narusza reguły, podkłada ładunki wybuchowe pod fundamenty, to nie może być tak, że cierpi cały kraj".

      Dziennikarka za wszelką cenę starała się dociec, co polityk miał na myśli mówiąc o "podkładaniu ładunków". Kilkukrotnie przerywała wypowiedź Gduli, pytając, czy "ktoś chce wysadzić Parlament Europejski". Poseł zagroził, że jeżeli prowadząca nie przestanie mu przerywać, opuści studio.

      - Panie pośle, pan mnie nie straszy. Ja jestem wyjątkowo odporna - odparła Gójska-Hejke. Polityk opuścił program, a całą sytuację skomentował na swoim Twitterze. "Rozumiem, że przerywają mi pisowscy politycy. Jednak gdy dołącza się do nich prowadząca, to przekroczone zostają cywilizowane zasady" - napisał Gdula.
      • seremine Re: ~~~~~~~~Polska~~~~~~Polska~~~~~~ 03.02.20, 03:49
        Do jego wpisu odniósł się poseł Piotr Kaleta z Prawa i Sprawiedliwości, który powiedział, że są to ”żenujące” słowa. - Wstyd panie pośle, takie wypowiedzi są hańbiące i żenujące (...). Dobrze, że się pan chociaż czerwony ze wstydu zrobił w tym studiu, bo za te wypowiedzi... - stwierdził cytowany przez portal wpolityce.pl Kaleta.

        Na stwierdzenie Gduli, że on jest dumny ze swoich słów, Kaleta odpowiedział, że "jeżeli wybrany demokratycznie poseł nawołuje do tego, by inni wybrani demokratycznie posłowie byli karani za to, że mają własne zdanie, to jest to haniebne".

        Kontynuując dyskusję poseł Gdula powiedział, że Polska jest częścią UE i nie "krąży po orbicie".

        - Zacznijmy od tego, że jesteśmy częścią Unii Europejskiej i UE to nie jest coś na zewnątrz. To jest nasze, to nie jest ingerowanie w wewnętrzne sprawy Polski, która krąży gdzieś po orbicie UE, Parlament Europejski jest miejscem, gdzie rozmawia się o Polsce jako części Unii. Ten podział na to, co na zewnątrz, co w środku jest bardzo wygodny dla PiS (…) Jeżeli chodzi o kary dla PiS, to moja wypowiedź pojawiła się w określonym kontekście - refleksji na tym, jakie będą konsekwencje łamania praworządności przez Prawo i Sprawiedliwość dla Polski i czy będzie to powiązane z cięciami w funduszach. Jeżeli jest ktoś, kto narusza reguły, podkłada ładunki wybuchowe pod fundamenty, to nie może być tak, że cierpi cały kraj i wszyscy Polacy będą dotknięci - wyjaśnił Gdula.

        Po tych słowach do rozmowy włączyła się prowadząca program Katarzyna Gójska, dopytując, co oznacza "podkładanie ładunków". Poseł Lewicy prosił o to, żeby dano mu dokończyć wypowiedź, jednak prowadząca domagała się konkretyzacji wypowiedzi o "podkładaniu ładunków"
    • seremine Re: ~~~~~~~~Polska~~~~~~Polska~~~~~~ 03.02.20, 03:51
      ca
      14 godzin temu
      I bardzo dobrze zrobil wychodzac. Jeszcze lepiej by zrobil gdyby tam wcale nie przychodzil. Przeciez metoda rezimowej telewizji jest zaklocanie i przerywannie wypowiedzi opozycyjnych politykow aby nie dac im dokonczyc rozpoczetego zdania. Jak ajbardziej popieram sankcje, ale nalozone na caly kraj ktory lamie praworzadnosc. Najlepsze byloby ograniczenie dodacji dla rolnictwa bo tam jest najwiecej wyborcow PIS
    • seremine Re: ~~~~~~~~Polska~~~~~~Polska~~~~~~ 03.02.20, 08:12
      Oferuję towarzystwo"

      28-letni Grzesiek z Warszawy: jedna studniówka = 900 zł w kieszeni
      Grzesiek proponuje swoje towarzystwo zarówno na studniówce, jak i innej imprezie, np. na weselu. Jest jedno "ale" – za usługę trzeba zapłacić 900 zł. Jeśli w danym terminie jest dostępny, dojedzie na imprezę na terenie całej Polski. Dlatego podczas spotkań zazwyczaj nie pije alkoholu.

      900 złotych to naprawdę wygórowana cena. 4 imprezy w miesiącu i Grzesiek może cieszyć się przyzwoitą pensją. Rzecz jasna umowa nie jest spisywana, a pieniądze trafiają zazwyczaj do ręki.
    • seremine Re: ~~~~~~~~Polska~~~~~~Polska~~~~~~ 03.02.20, 16:25
      Jerozolima. Jad Waszem przeprasza za "rosyjską narrację" na Forum Holokaustu
      Gospodarze Forum Holokaustu w Jerozolimie przepraszają za nieścisłości historyczne, które zostały tam zaprezentowane. Instytut Jad Waszem przyznał, że nie uniknięto "nieścisłości" i "wybiórczej prezentacji faktów", co miało wspierać rosyjską narrację.
      • seremine Re: ~~~~~~~~Polska~~~~~~Polska~~~~~~ 03.02.20, 16:27
        Jad Waszem przesłał przeprosiny do redakcji dziennika "Haaretz". Jej fragmenty zostały już w poniedziałek opublikowane na stronie internetowej gazety, a we wtorek ma się ona ukazać w papierowym wydaniu.

        Instytut przyznał, że na Światowym Forum Holokaustu, które odbyło się 23 stycznia w Jerozolimie, Związek Radziecki został przedstawiony jako niemal wyłączny zwycięzca nad nazistowskimi Niemcami. W liście do "Haaretza", Yad Vashem przeprasza, za "nieścisłości" i "wybiórczą prezentację faktów".
        • seremine Re: ~~~~~~~~Polska~~~~~~Polska~~~~~~ 03.02.20, 16:28
          Forum zorganizował Mosze Kantor, rosyjski oligarcha i miliarder uważany za bliskiego Władimirowi Putinowi. Impreza odbyła się we współpracy z Instytutem Jad Waszem i wsparciem finansowym Izraela. Tamtejsze MSZ odpowiadało za transmisję wydarzenia, a wśród odbiorców pojawiło się wiele głosów, że była to "problematyczna mieszanka polityki i dyplomacji".
          • seremine Re: ~~~~~~~~Polska~~~~~~Polska~~~~~~ 03.02.20, 16:28
            Nagrania wideo pokazane na Forum nie wspominały o zbrodniach Związku Radzieckiego podczas II wojny światowej ani o jego odpowiedzialności za wybuch wojny. "Nie było żadnego odniesienia do podziału Polski między Rosję Radziecką a nazistowskie Niemcy w 1939 r. Ani do okupacji Europy Zachodniej w 1940 r." - napisał Jad Waszem.
            • seremine Re: ~~~~~~~~Polska~~~~~~Polska~~~~~~ 03.02.20, 16:39
              Instytut Yad Vashem przeprosił za treści prezentowane na Światowym Forum Holokaustu, które odbyło się 23 stycznia w Jerozolimie, m.in. za mapę sugerującą, że niemiecka agresja na kraje Europy rozpoczęła się w 1942 roku. Znalazły się też na niej błędnie naniesione kontury Polski.

              Czytaj więcej na fakty.interia.pl/swiat/news-yad-vashem-przeprasza-za-historyczne-bledy-podczas-swiatoweg,nId,4305922#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox
              • seremine Re: ~~~~~~~~Polska~~~~~~Polska~~~~~~ 03.02.20, 16:44
                Kontrowersyjny ukraiński aktywista Igor Isajew poinformował w mediach społecznościowych, że na mogile bojowników OUN-UPA na górze Monastyrz na Podkarpaciu pojawiła się nowa tablica. Według niego umieścili ją w niedzielę polscy aktywiści.

                Na zdjęciach zamieszczonych przez Isajewa na Facebooku widać skromną tabliczkę z tzw. prawosławnym krzyżem oraz napisem „ŚP / Obywatele Polski narodowości ukraińskiej polegli w walce z NKWD 2/3 marca 1945 / Wieczna im pamięć”. Jedno ze zdjęć pokazuje tabliczkę przytwierdzoną do pomnika na górze Monastyrz, w miejscu gdzie ma znajdować się mogiła zabitych banderowców.
                • seremine Re: ~~~~~~~~Polska~~~~~~Polska~~~~~~ 03.02.20, 16:44
                  Na zdjęciu widać także, że kawałki rozbitej w 2015 roku kamiennej tablicy, które ktoś niedawno uprzątnął z pomnika i wrzucił do dołu, zostały ponownie ułożone na mogile. Nie jest więc prawdą to, co w styczniu pisały niektóre ukraińskie media, że tablica została doszczętnie rozbita.
                  • seremine Re: ~~~~~~~~Polska~~~~~~Polska~~~~~~ 03.02.20, 16:44
                    Do „pielgrzymek” do Monastyrza i pobliskiej Werchraty urządzanych przez polsko-ukraińskich aktywistów już w sobotę odniesiono się na stronie internetowej Stowarzyszenia Upamiętniania Ofiar Zbrodni Ukraińskich Nacjonalistów. Zdaniem autora wpisu celem zabiegów aktywistów może być zmuszenie władz państwa polskiego do wydania pieniędzy podatników na pomnik bojowników OUN-UPA, podczas gdy koszt tych wyjazdów wystarczyłby na wystawienie okazałego pomnika ze środków prywatnych.

                    Według ustaleń SUOZUN wśród spoczywających w tym miejscu są bojówkarze SB OUN odpowiedzialni za mordy na Polakach i Ukraińcach, w tym wymordowanie polskich pasażerów pociągu osobowego w lesie pod wsią Zatyle.
                    • seremine Re: ~~~~~~~~Polska~~~~~~Polska~~~~~~ 03.02.20, 16:45
                      Przypomnijmy, że odnowienie pomnika w Monastyrzu przez stronę polską zapowiedział podczas niedawnej wizyty w Polsce prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.

                      Pierwszy pomnik w tym miejscu został nielegalnie wzniesiony w latach 90. XX wieku przez członka ZUwP Dymitra Bogusza. Tablicę z napisem gloryfikującym upowców zniszczyli nieznani sprawcy. Później ROPWiM po rozmowach ze stroną ukraińską „zalegalizowała” pomnik umieszczając na nim inną tablicę, która jednak nie do końca spełnia warunki dotyczące takich miejsc pamięci, m.in. nie ma na niej inskrypcji w języku polskim, a treść napisu nie odpowiada obowiązującemu wzorowi. Pomnika do tej pory nie wpisano też do rejestru grobów i cmentarzy wojennych. Od 2015 roku tablica na pomniku była pęknięta po rozbiciu jej przez nieznane osoby. Władze ukraińskie i środowiska ukraińskie w Polsce domagały się jej odnowienia, ale zdaniem Adama Siwka, szefa pionu upamiętnień IPN, na przeszkodzie temu stoi brak przepisów regulujących status miejsc pochówku członków UPA. W styczniu br. stwierdzono, że ktoś zabrał z pomnika kawałki tablicy i wrzucił do dołu razem z wyszywanymi „rusznykami”, które w listopadzie ub. roku na pomniku oraz pobliskich drzewach zawiązali proukraińscy aktywiści na znak oddania czci zmarłym.
    • seremine Re: ~~~~~~~~Polska~~~~~~Polska~~~~~~ 03.02.20, 17:36
      SSwą książkę „Droga nacjonalisty” dr Greniuch, p.o. naczelnika opolskiego IPN, uhonorowany orderem przez prezydenta Dudę, nazywa „duchową wędrówką do doskonałości”. Ale to raczej wędrówka do faszyzmu. Greniuch ostrzega przed triumfem syjonizmu i „superpaństwem pod egidą światowej diaspory”, które dąży do zniszczenia Polski „z pomocą polskojęzycznych mediów”
      Kieruje opolskim oddziałem IPN. W styczniu 2018 roku został odznaczony przez prezydenta Andrzeja Dudę Brązowym Krzyżem Zasługi. Dr Tomasz Greniuch (rocznik 1982), były skinhead i współzałożyciel faszyzującego Obozu Narodowo Radykalnego (ONR), znany z antysemickich i antyunijnych demonstracji. Przed laty zasłynął w swoich kręgach jako autor takich haseł, jak „Polska cała tylko biała”, ”Tu jest Polska nie Izrael”, „Odliczajcie życia chwile, szykujemy dla was Chile”.
      • seremine Re: ~~~~~~~~Polska~~~~~~Polska~~~~~~ 03.02.20, 17:37
        OKO.press czyta jego „główne dzieło” z 2013 roku – „Drogę nacjonalisty”. To rodzaj pamiętnika, połączonego ze zbiorem przemówień, wywiadów i „coachingowych” rad dla młodszych stażem działaczy. Greniuch głosi w niej rasizm, antysemityzm i peany na cześć hitlerowskiego kolaboranta
    • jerzy_55 Re: ~~~~~~~~Polska~~~~~~Polska~~~~~~ 03.02.20, 18:11
      Samobójstwo to obecnie najczęstsza przyczyna śmierci polskich dzieci. Częstsza niż choroby nowotworowe i wypadki komunikacyjne! A do mnie podchodzi nauczyciel i mówi, że ci samobójcy to przecież tylko promil wszystkich dzieci – mówi w rozmowie z Onetem dr Agnieszka Dąbrowska, psychiatra dziecięcy z warszawskiego ośrodka "Relacje".
      • jerzy_55 Re: ~~~~~~~~Polska~~~~~~Polska~~~~~~ 03.02.20, 18:14
        jesteśmy na drugim miejscu w Europie w statystyce samobójstw wśród dzieci. Wyprzedzają nas Niemcy, ale tylko dlatego, że żyje tam dwa razy więcej ludzi…
    • jerzy_55 Re: ~~~~~~~~Polska~~~~~~Polska~~~~~~ 03.02.20, 19:31
      Szef śląskiego PSL Stanisław Dąbrowa odchodzi z partii. Problemem Kukiz'15
      Były już lider Polskiego Stronnictwa Ludowego na Śląsku ujawnia kulisy rozstania z partią. Tłumaczy, że powodem było faworyzowanie postulatów ugrupowania Pawła Kukiza. - To była kropla, która przelała czarę - wyjaśnia Stanisław Dąbrowa.
    • jerzy_55 Re: ~~~~~~~~Polska~~~~~~Polska~~~~~~ 03.02.20, 19:32
      Po artykułach Onetu dotyczących złego stanu latających w polskich Siłach Powietrznych myśliwców MiG-29 i F-16 posłanka Joanna Kluzik-Rostkowska kieruje interpelację do ministra obrony narodowej. Zadaje pytania, na które ministerstwo odmówiło odpowiedzi dziennikarzom.
    • jerzy_55 Re: ~~~~~~~~Polska~~~~~~Polska~~~~~~ 03.02.20, 21:28
      Jak donosi Newsweek, władze indonezyjskiej prowincji Aceh, które już wcześniej wprowadziły szariat, teraz tworzą kobiecy oddział do wymierzania kar cielesnych osobom łamiącym religijne zakazy, w tym picie alkoholu, hazard, homoseksualizm, a nawet przytulanie. Warto o tym pamiętać wybierając się w tamte okolice na wakacje. Gazeta nie dodaje czy przedstawiciele oddziału nawiązali już kontakty z podobnymi jednostkami, które na razie nieoficjalnie, powstają w strukturach polskich aktywistów religijnych.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka