Dodaj do ulubionych

karmienie a chore stawy

18.10.05, 22:09
od ponad pol roku lecze w zasadzie nieprecyzyjnie zdiagnozowane schorzenie
stawow biodrowych i kolanowych objawiajace sie silnymi bolami
uniemozliwiajacymi plynne chodzenie nie mowiac o uprawianiu jakiegokolwiek
sportu

moje pytanie:

czy karmienie (10 mies) w jakis sposob obciaza uklad kostny, wplywa
niekorzystnie na ich regeneracje po zabiegach (fizykoterapeutycznych)?
Obserwuj wątek
    • tijgertje Re: karmienie a chore stawy 20.10.05, 17:07
      Tak mi sie nasunelo... Czy przed ciaza mialas jakies problemy? Mam podobne bole z jednej strony, w Polsce jak pytalam to nikt o takim czyms nie slyszal, w Holandii gdzie mieszkam od kilku lat "przyznano sie " do problemu. Okazuje sie, ze wiele kobiet w ciazy ma problemy zwiazane ze zbyt luznymi stawami( przez dzialanie hormonow), nazywaja to "niestabilnoscia miednicy". Po jakims czasie po porodzie, zwykle po kilku tygodniach problem mija. W niektorych przypadkach problem nie tylko zostaje, ale nasila sie, zwlaszcza po trudnym porodzie. Miednica moze byc nawet niesymetryczna. Ja mam wlasnie taki problem. Zaczal sei w ciazy, w czasie porodu zostal zbyt naciagniety staw w miednicy. Jest to uszkodzenie nieodwracalne. Przez to, ze miednica siedzi "za luzno" wyginaja mi sie plecy nie tak jak trzeba, co tylko bol poteguje. Przy okazji gdzies jakis nerw sie czasem blokuje. Boli mnie wlasciwie od stawu (kilka cm po prawej stronie kregoslupa), przez kolano az do stopy. Raz jest lepiej, raz gorzej, czasem "lece" przez kolano, najgorzej jest przy dluzszym staniu lub chodzeniu, o schodach nawet szkoda wspominac. Czestoi nawet nie jestem w stanie odwrocic sie w lozku. Fizjoterapia dziala tylko czesciowo, dzieki niej nie musze sie na wozek przesiadac, przynajmniej na razie. Najgorzej jest tuz przed i w czasie miesiaczki, kiedy hormonki daja sie bardziej we znaki. Sorry, troche dlugo wyszlo. Jezeli brzmi znajomo, to byc moze moge ci odpowiedziec. Jezeli chodzi tylko o hormony, to mozliwe, ze bol czesciowo zaniknie po odstawieniu, choc nie ma na to dowodow, w wiekszosci przypadkow nie ma zadnej poprawy, wiec sama musisz zdecydowac, czy sie oplaca. Jezeli jeszcze nie miesiaczkowalas po porodzie, to jesli zaczniesz, nastapi poprawa. Jezeli w czasie porodu cos tam bylo za bardzo naciagniete, musisz sie liczyc z tym, ze do konca zycia w mniejszym lub wiekszym stopniu bedzie ci to dokuczac. Co moze pomoc? Kontrola wagi, prawidlowa postawa, cwiczenia wzmacniajace miesnie dna miednicy i brzucha przede wszystkim, w razie koniecznosci pas terapeutyczny. Masaze sa dobre doraznie, pomagaja rozluznic napiete miesnie i stawy, goracy prysznic tez na chwilke pomaga, potem dobrze jest pocwiczyc, bo wtedy jest latwiej cwiczyc i daje to lepsze rezultaty. Nie wiem, czy cos ci dala moja odpowiedz, jesli masz pytania, mozesz pisac na priv.
      • violka30 Re: karmienie a chore stawy 23.10.05, 20:26
        dziekuje ci za odpowiedz


        naprawde juz nie wiem, gdzie szukac pomocy, faktycznie, opisane przez ciebie
        objawy brzmia bardzo znajomo dla mnie; w ciazy wyraznie czulam "rozchodzaca"
        sie kosc spojenia lonowego, reumatolog zdiagnozowal u mnie tzw nadmierna
        ruchomosc stawów; glownie bola mnie biodra i kolana, ale po dluzszym wysilu
        (polgodzinny spacer!) boli cala miednica lacznie ze spojeniem lonowym i kolana;
        jeszcze nie miesiaczkowalam (od porodu minelo 10 miesiecy) wiec moze po
        odstawieniu bedzie lepiej

        mam do ciebie kilka pytan pytan: czy przyjmowalas jakies leki (oczywiscie,
        kiedy karmie nie ma o nich mowy),probowalas moze nagrzewania lampa solux,
        cieplych kompresow, jakie robilas badania zalecone przez lekarza? co to jest
        pas terapeutyczny i o jakich mowisz cwiczeniach; bardzo brakuje mi aerobiku,
        ale widze, ze raczej nie mam co na niego wracac, moze chociaz silownia?

        czuje sie czesto jak niedolezna staruszka, nie nadazam za mezem na spacerze,
        mam problemy z podnoszeniem dziecka i noszeniem na rekach, przygnebia mnie to
        co piszesz, ze to niedowracalnesad
        • tijgertje Re: karmienie a chore stawy 23.10.05, 20:43
          Przykro mi bardzo, bo naprawde mialam nadzieje, ze to nie to... Ten bol spojenia lonowego zaliczany jest do typowych objawow niestabilnej miednicy. Ja go wprawdzie nie mam, u mnie problemy stwarza raczej jeden staw w miednicy, ale z chodzeniem to rzeczywiscie tragedia. Zaraz ci na maila odpisze, bo troche tego jest, a ja nie umiem sie streszczacsmile
          • violka30 Re: karmienie a chore stawy 23.10.05, 21:06
            czekam w takim razie na maila i jeszcze raz dziekuje ci za pomoc
          • tijgertje Re: karmienie a chore stawy 23.10.05, 23:19
            troche to trwalo, ale mail poszedl...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka