Dodaj do ulubionych

Indie + Nepal

IP: *.w / *.net.pl 25.01.03, 19:45
Zapodałem ten wątek już gdzie nie gdzie, więc 2 też:)

Narazie wstępnie planuję wyjazd do północnych Indii i Nepalu. Nie wiem czy
się uda, ale planuję na okolice października. Narazie chciałbym mieć taki
wstępny obraz tego wszystkiego.
Pierwsza rzecz to dojazd.
Jak wygląda sprawa z drogą południową lądową? Słyszałem o problemach na
granicy z Pakistanem. Prawda li to? Droga północna, przez Chiny raczej
nieaktualna, ze względu na brak czasu.
Jeśli to nie wypali, to jak najtaniej dostać się samolotem? Z Moskwy, Kijowa?
Budżet i czas mam dosyć ograniczony, większość ludzi będzie musiała zarwać
studia, więc wychodzi max 1,5 miesiąca. Czy warto wówczas jechać przez Iran i
czy zdążymy coś zobaczyć w Indiach??? Marzyłbym o tym, żeby koszt zamknął się
w 1000$. Czy jest to realne? Standard zakładam niziutki, ale po rowach
wolałbym ne nocować:) Karaluchy tez mogą latać, byle bym tylko któregoś nie
schrupał w podczas snu:)
Narazie wstępnie czytam o różnych wyprawach i wiadomości mam bardzo ogólne.
Jakby ktoś mi jeszcze zaproponował jakąś wstępną trasę, jak najlepiej się
kierować, ze wschodu na zach, z pn. na pd itd. Narazie robię sobie ogólny
zarys, potem sukcesywnie będę Was zalewał tonami pytań, jeśli można:)

Z góry dzięki
Pozdrówka


Obserwuj wątek
    • Gość: XXL Re: Indie + Nepal IP: *.echostar.pl 27.01.03, 21:39
      Byłem w Indiach ( a właściwie Indii) dobrych parę lat temu,
      ale może moje uwagi się trochę przydadzą.

      Najlepsza pora to Grudzień i styczeń. Wtedy nie pada i jest
      stosunkowo chłodno. Ale pamientaj, że w terenach podgórskich
      może być wręcz zimno a tanie hotele często nie mają szyb w oknach.

      Jak na Nepal i Indie to 1,5 miesiąca zdecydowanie za mało.
      Musisz się zdecydować na konkretny rejon i tam się poruszać.
      Pamiętaj o odległościach równych Europie. Najszybciej jest
      wewnętrznymi liniami lotniczymi, ale przelot to koszt rzędu
      80 - 150 $. Tanie i w miarę regularne są linie kolejowe.
      (mówi się, że jest to jedyna rzecz funkcjinująca w Indiach).
      Jednak zakup tańszego biletu jest dość skomplikowany i
      trzeba rezerwować na parę dni napzród. Można autobusami,
      ale są one zwykle przeładowane i niebezpieczne ( wypadki).

      Do Indii chyba najlepiej samolotem przez Moskwę. Ale o to
      pytaj w liniach lotniczych bo są różne warianty i aktualne
      promocje.

      Nie zapomnij o szczepieniach i lekarstwach (zwłaszcza przeciwko
      malarii). Musisz w imię własnego dobra dbać o higienę,
      pić wodę tylko przegotowaną (długo) lub butelkowaną ale
      renomowanych firm. Jeść to co widzisz jak się smaży czy gotuje
      i brać do własnych naczyń. Albo w dobrych ale drogich
      restauracjach.
      Mycie zębów i twarzy wodą przegotowaną. Owoce tylko w
      grubej ( i nie uszkodzonej!!! ) skórce typu pomarańcze,
      mandarynki, banany.

      Jedzenie i noclegi (najlepiej w schroniskach młodzieżowych)
      są w Indiach stosunkowo tanie za kilka $ nocleg.
      Zresztą rozpiętość cen jest zawrotna.
      Jak odejmiesz cenę przelotu to zobacz ile ci zostanie
      i według tego planuj podróż.

      pozdrawiam
    • kambodja Re: Indie + Nepal 28.01.03, 09:04
      Nie wiem jak jest teraz, jechałam południową drogą w 1999r. i byłó o.k. , tanio
      i można było dużo zobaczyć - Turcję, Iran, Pakistan (my zachaczyliśmy jeszcze o
      Gruzję) - cena dojazdu ze zwiedzaniem plus wizy (niestety) podobna do biletu
      lotniczego -a ile można zobaczyć! Nam zabrało 2,5 miesiaca żeby zobaczyć:
      Turcja - Gruzja (5 dni) - Iran (2 tygodnie) - Pakistan (8 dni) - Indie Północne
      (1 miesiąc) - w sumie 2,5 miesiaca za 1.000 USD wliczając w to powrotny biklet
      lotniczy z Delhi do Moskwy kirgistan airlines (sic....) z międzylądowaniem w
      Biszkeku a z Moskwy pociągiem do Brześcia (25 USD kupe). Wyszło w sumie bardzo
      tanio a zobaczylismy sporo.... Całych Indii nie zobaczysz przez ten czas, w
      szczególności, że warto je połączyć (przy okazji) z "innymi przyległościami"
      typu: Nepal, Bangladesz, Sri Lanka, a wtedy można sobie podzielić ziwedzanie na
      np: częśc północną + Nepal a drugi wypad Południowa + Sri Lanka.
      Utrzymanie się jest b. tanie 3-4 USD za pokój 2-osobowy (karaluchy - no cóż - z
      reguły niestety są ....), a jedzenie jeszcze tańsze ! Aha ! Ja byłam rok przed
      zmianą cen wejść do miejsc, które się zwiedza ! Np: za wejście do Tadż Mahala
      płaciłam 12 Rs (jakieś 0,25 USD), do jakiegogolwiek innego obiektu jeszcze
      mniej - teraz wszystko poszło w górę dla cudzoziemców - wejście min. 10 USD !!!
      Nie wiem jak z Aiseciem, spróbuj z jakąś legitymacją dziennikarską, znajomi
      byli i mówili, że działa. Ostatnio liczyłam koszty samego zwiedzania Południa
      ze Sri Lanką (takie małe przymiarki) i wyszło mi ok. 150 USD.
      Iran jest prawie tak samo tani jak Indie, więc również dużo nie wydasz.
      Życzę miłej podróży !
      Jak masz jakieś pytania- proszę bardzo

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka