Dodaj do ulubionych

spadek w II fazie poniżej linii podstawowej

12.07.06, 16:16
Dziewczyny, zerknijcie prosze na skończony poprzedni mój cykl, co może
oznaczać spadek temperatury poniżej linii podstawowej w 5 dniu po owulacji.
Teraz trwa 9 cykl po odstawieniu tabletek, tamten był ósmy, coś takiego
zdarzyło się również w cyklu 6. Ogólnie jest coraz lepiej /po odstawieniu
tabletek/ jeżeli chodzi o fazę lutealną - wydłuża się, w pierwszych cyklach
faza lutealna trwała ok. 8 dni, tylko te spadki temperatury mnie niepokoją.
Co to może być poza spadkiem implantacyjnym? Czy jest to normalne zjawisko,
czy wskazuje moze na problemy z progesteronem lub prolaktyną i powinnam
zrobić badania na poziom powyższych? Pozdrawiam serdecznie. Ania
www.fertilityfriend.com/home/147d72
Obserwuj wątek
    • yskyerka Re: spadek w II fazie poniżej linii podstawowej 12.07.06, 20:19
      Jeżeli staracie się o dziecko, to proponowałabym zrobić komplet badań
      hormonalnych, bo takie skoki temperatury w całym cyklu nie wróżą najlepiej.
      • leluchow1 Re: spadek w II fazie poniżej linii podstawowej 13.07.06, 12:00
        Ja tez mam takie skoki w cyklach- zawsze mialam. A w ciaze zaszłam za pierwszym
        razem. także spokojnie. nie straszmy sie wzajemnie. bo jak ktos starajacy sie
        uslyszy takie rzeczy to schiza gotowa. ja bym miała :-))
        ania
        • annisko Re: spadek w II fazie poniżej linii podstawowej 13.07.06, 21:36
          Dziękuję za odzew. Na razie obserwuję organizm po odstawieniu tabletek i
          próbuję wychwycić wszelkie nieprawidłowości. Od listopada trochę czasu minęło,
          więc już chyba powinno się wszystko unormować. Zbadałam poziom tsh i jest w
          porządku, teraz sie zastanawiam czy zbadać poziom progesteronu i prolaktyny
          właśnie ze względu na te wahnięcia temperatury. W którym dniu cyklu badać
          należy poziom prolaktyny? Progesteron chyba ok. 7 dnia po owu czyli wtedy kiedy
          osiąga najwyższy poziom. Schizy chyba nie mam, dwa lata temu byłam w ciąży,
          która skończyła się zaśniadem. Pozdrawiam Was serdecznie. Ania
    • annisko Re: spadek w II fazie poniżej linii podstawowej 05.08.06, 14:35
      Zrobilam badania, progesteron w 9 dniu po owulacji wyszedł 9,31nmol/L, norma w
      fazie lutaelnej jest podana 1,7-27,0, prolaktyna 36,15 ng/nL przy normie 0,33-
      27,33. Nie są to dobra wyniki, co sądzicie o tym dziewczyny, wypowiedzcie się
      proszę. Przy tym wszystkim mam plamienie na 3,4 dni przed @, skoki
      temperatur /wykresy/i skąpe @. Ania

      www.fertilityfriend.com/home/147d72
      • burczykowa Re: spadek w II fazie poniżej linii podstawowej 05.08.06, 16:28
        Prolaktyna zdecydowanie za wysoka- ona najprawdopodobniej odpowiada za
        niewydolnośc cialkażółtego (stąd te spadki temperatur i plamienia
        przedmiesiączkowe).
        Już sporo czasu mineło od odstawienia tabletek, więc ta wysoka PRL raczej już
        nie powinna miec z nimi związku (antykoncepcja hormonalna podnosi PRL- stąd np.
        częstsze bóle głowy w tej grupie kobiet).
        Progesteron OK. Zanim pójdziesz do lekarza, może zrób jeszcze TSH- może coś się
        dzieje z tarczycą.
        • annisko Re: spadek w II fazie poniżej linii podstawowej 07.08.06, 14:50
          TSH zrobiłam kilka miesięcy temu i było w porządku, ale przez kilka miesięcy
          mogło się to zmienić, więc chyba powtórzę jeszcze te badania. Poczytałam trochę
          o hiperprolaktynemii (hiporprolaktynemia rozpoznawana jest podobno przy
          PRL>20ng/mL)i troche mnie te informacje zdołowały. Wybieram się do lekarza i
          zobaczymy co powie na to wszystko. Ania
          • burczykowa Re: spadek w II fazie poniżej linii podstawowej 07.08.06, 22:00
            W takim razie raczej nie ma sensu powtórne wykonywanie TSH- chyba, że poziom
            był wtedy w okolicach 2 lub ponad.
            Skup sie na razie na tej wysokiej prolaktynie. Po Bromergonie powinno wszystko
            się unormować.Na szczęście to da się w miarę szybko sprowadzić do normy :)
            • annisko Re: spadek w II fazie poniżej linii podstawowej 09.08.06, 21:01
              Dziękuję za wsparcie i wszelkie informacje. Byłam u lekarza i mam łykac
              bromergon (2 tabletki dziennie) i za trzy tygodnie (ok. 23dc) mam ponownie
              zbadać poziom prolaktyny. Od tego wyniku zależec będzie dalsza dawka
              bromergonu, w każdym razie zanosi sie na dłuższe łykanie tego leku, pózniej
              może wystarczy castagnus. Podsumowując te wszystkie problemy z cyklem (skoki
              temperatur, plamienia przed @, krótka faza lutealna) są spowodowane wysokim
              poziomem prolaktyny. Pozdrawiam Was. Ania
              • annisko Re: spadek w II fazie poniżej linii podstawowej 24.11.06, 10:14
                Dziewczyny, "odkurzam" mój stary wątek, bo chciałam napisać jak się sprawy
                potoczyły po bromergonie. Otóż teraz trwa mój czwarty cykl z tym lekiem - biorę
                jedną tabletkę dziennie, na początku (około tygodnia) czułam sie fatalnie -
                zawroty głowy, osłabienie i inne tego typu atrakcje, przeczekałam i potem już
                było ok. Prolaktynę badałam w tym tygodniu - spadła z 36 do 18,66 ng/mol, po
                pierwszym miesięcu było ok. 31 ng/mol. Cykle bardzo sie poprawiły, teraz mam
                nudne wykresy :-), bez skoków temperatury w fazie lutealnej, poza tym faza
                lutelna zdecydowanie się wydłużyła (do ok. 13 dni), owulacja w tym cyklu 14dc,
                wcześniej była około 18, potem 17 i 16dc, bez plamień pod koniec cyklu. Byłam
                w tym tygodniu u lekarza - dalej mam łykać jedną tabletkę bromergonu dziennie.
                Poza tym ogólnie czuję się o wiele lepiej, ta wysoka prolaktyna działała
                fatalnie - problemy z zaśnięciem, wahania nastrojów itp. Czuję, że odżyłam, mam
                dużo więcej energii i chęci do działania. Pozdrawiam Was. Ania
    • annisko link do wykresów 05.08.06, 14:38
      www.fertilityfriend.com/home/147d72
    • navojkaa Re: spadek w II fazie poniżej linii podstawowej 06.08.06, 16:54
      Czyli w II fazie temp. ani razu aż do miesiączki nie może spaść poniżej linii
      podstawowej?? Pytam bo serio nie wiem. Moja na razie nie spadła, osiągnęła tylko
      2 razy ta linię.
      • nglka Re: spadek w II fazie poniżej linii podstawowej 06.08.06, 23:39
        Może, zazwyczaj dzieje się tak w przypadku zagnieżdżania zarodka (ciąży) i jest to zwyczajowo jeden spadek a następnie temperatura skacze jeszcze wyżej.
        Skok poniżej linii pokrywającej może się też zdarzyć w sytuacji takiej jak niedobór snu, silny stres itp.
        Prawidłowa faza lutealna (w II fazie - poowulacyjnej) powinna być fazą wyższych temperatur i nie powinno być spadku poniżej linii pokrywającej (ale temperatura może znaleźć się na linii)
        • nglka Poprawka 06.08.06, 23:40
          Nie w II fazie ale w III fazie
          • navojkaa Re: Poprawka 07.08.06, 11:53
            Aha, a od kiedy liczy się III fazę?
            • nglka Re: Poprawka 07.08.06, 12:08
              I faza wzrostu (proliferacji),
              II faza owulacji (jajeczkowania),
              III faza wydzielnicza,
              IV faza krwawienia miesiączkowego.

              Faza wzrostu obejmuje odbudowę błony śluzowej jamy macicy (endometrium) po miesiączce oraz jej rozrost pod wpływem wydzielanych przez jajniki estrogenów, których stężenie we krwi stale wzrasta. Trwa ona około 10-14 dni. Faza owulacji to pęknięcie pęcherzyka Graafa i uwolnienie z niego dojrzałej komórki jajowej. Czynnikiem, który pobudza jajeczkowanie jest hormon luteinizujący - LH; stężenie tego hormonu we krwi kobiety znacznie wzrasta na kilkanaście godzin przed owulacją. Przy regularnych, 28-dniowych cyklach owulacja odbywa się w połowie cyklu, czyli około 14. dnia cyklu. Jest to najlepszy okres do poczęcia dziecka. W fazie wydzielniczej, pod wpływem rosnącego poziomu progesteronu wydzielanego przez przekształcony pęcherzyk Graafa - tzw. ciałko żółte (a po zajściu w ciążę przez łożysko), dochodzi do dalszych zmian w błonie śluzowej macicy. Zmiany te polegają na rozwoju gruczołów błony śluzowej, ich charakterystycznym skręceniu i wzbogaceniu ich wydzieliny w różne substancje odżywcze. Ma to na celu przygotowanie błony śluzowej macicy na przyjęcie zapłodnionego jaja, czyli zagnieżdżenia.
              Jeżeli nie dochodzi do zapłodnienia, to pojawia się faza krwawienia miesiączkowego (trwającego prawidłowo 3-5 dni), czyli złuszczenia i wydalenia błony śluzowej jamy macicy. Warto wspomnieć, że złuszczaniu nie ulega błona śluzowa szyjki macicy, reagująca w czasie całego cyklu miesiączkowego na bodźce hormonalne znacznie słabiej niż błona śluzowa jamy macicy.

              źródło: www.zdrowie.med.pl/uk_rozrodczy/anat_i_fizjo/a_ur.html
              • nglka Re: Poprawka 07.08.06, 12:09
                III faza - wydzielnicza nazywana jest też fazą lutealną, czyli fazą wyższych temperatur następujących po owulacji.
        • burczykowa Re: spadek w II fazie poniżej linii podstawowej 07.08.06, 22:06
          nglka napisała:

          > Może, zazwyczaj dzieje się tak w przypadku zagnieżdżania zarodka (ciąży) i
          jest
          > to zwyczajowo jeden spadek a następnie temperatura skacze jeszcze wyżej.

          Spadki temperatury w fazie poowulacyjnej nie mają żadnego związku z
          zagnieżdżaniem zarodka, wręcz przeciwnie- juz pierwsze kontakty zarodka z
          endometrium skutkują wzrostem progesteronu.
          Spadki prawie do linii graniczne/ pokrywającej lub poniżej zazwyczaj wynikają
          ze spadku progesteronu albo obniżenia ciepłoty naszego ciała z jakiegos innego
          powodu.
          • nglka Re: spadek w II fazie poniżej linii podstawowej 07.08.06, 22:21
            Sugeruję się wykresami z FF - jak więc można wytłumaczyć (na oko) 4 na 5 spadków
            temperatury do poziomu linii od 7 do 10 DPO ?
            Gdzieś tu niedawno był poruszany podobny temat, wiele kobiet wypowiadało się na
            temat przebytej ciąży i wykresów, gdzie u większości następował spadek - dla
            porównania - w 4 na 5 cyklach owulacyjnych w galerii FF (a nie wykresów
            ciążowych) nie występuje owy spadek.
            • burczykowa Re: spadek w II fazie poniżej linii podstawowej 07.08.06, 22:29
              nglka napisała:

              > Sugeruję się wykresami z FF - jak więc można wytłumaczyć (na oko) 4 na 5
              spadkó
              > w
              > temperatury do poziomu linii od 7 do 10 DPO ?

              Przecież to juz było tu tłumaczone- albo okresowe, krótkotrwale zabuzrenia w
              wydzielaniu progesteronu, wywołane np. przemeczeniem, stresem, czy
              chocby "fizjologiczne" spadki typu nieprzespana noc czy przemarzniecie w nocy
              (choćby wychłodzenie).

              > Gdzieś tu niedawno był poruszany podobny temat, wiele kobiet wypowiadało się
              na
              > temat przebytej ciąży i wykresów, gdzie u większości następował spadek - dla
              > porównania - w 4 na 5 cyklach owulacyjnych w galerii FF (a nie wykresów
              > ciążowych) nie występuje owy spadek.

              To słabo przegladałas te wykresy :) Spadki sa zarówno w owulacyjnych
              niezakonczonych ciąża, jak i w tych zakonczonych pozytywnie.
              No i jesli wziąc pod uwage, ze z FF korzystają przede wszystkim te z problemami
              z zajściem w ciążę, to chyba oczywiste, dlaczego sa te spadki.
              Ja nawet by labym skłonna zaakceptować Twoja opinie, że sa to spadki
              implantacyjne, ale pod warunkiem, że przedstawiłabys model ich wystepowania :)
              Czyli a hormonalnego punktu widzenia musiałabyś udowodnic, że implantacja
              chwilowo może zakłócać pracę ciałka zółtego :) Ja nawet jestem w stanie
              zaakceptować to, że może wystapic dodatkowa owulacja- ale pod takim samym
              warunkiem- przedtsawienie modelu hormonalnego jest w stanie mnie przekonać :)
              • nglka Re: spadek w II fazie poniżej linii podstawowej 07.08.06, 22:38
                burczykowa napisała:

                > Przecież to juz było tu tłumaczone- albo okresowe, krótkotrwale zabuzrenia w
                > wydzielaniu progesteronu, wywołane np. przemeczeniem, stresem, czy
                > chocby "fizjologiczne" spadki typu nieprzespana noc czy przemarzniecie w nocy
                > (choćby wychłodzenie).

                Tak, ok, ale mnie zastanowił fakt, że najczęściej te spadki występują dość
                systematycznie, czyli między owym 7mym a 10 dniem po owulacji. Oczywiście są też
                wcześniejsze spadki ale i wtedy zauważałam wcześniejsze wykrywanie ciąży testem
                (np 8 dpo a nie 10 czy 11 jak w poprzednich gdzie wcześniejsze testy były negatywne)


                > To słabo przegladałas te wykresy :) Spadki sa zarówno w owulacyjnych
                > niezakonczonych ciąża, jak i w tych zakonczonych pozytywnie.

                Masz rację. Mój błąd. Ciążowe wykresy przeglądam ZNACZNIE częściej niż
                owulacyjne. Możliwe, że trafiłam na taką "partię" a właśnie weszłam ponownie i
                widzę, że masz rację. Moja teoria upadła :)

                > Czyli a hormonalnego punktu widzenia musiałabyś udowodnic, że implantacja
                > chwilowo może zakłócać pracę ciałka zółtego :) Ja nawet jestem w stanie
                > zaakceptować to, że może wystapic dodatkowa owulacja- ale pod takim samym
                > warunkiem- przedtsawienie modelu hormonalnego jest w stanie mnie przekonać :)

                I na tym poprzestanę :) O hormonach wiem tyle ile wyczytałam - ile było mi
                potrzebne. Czyli niewiele. Udowadniać nie zamierzam bo nie mam podstaw w wiedzy.
                Poprzedni post (może zabrzmiało inaczej, ciężko mi powiedzieć bo byłabym
                nieobiektywna czytając własny post) miał raczej na celu zrozumienie dlaczego tak
                a nie inaczej, co już zobaczyłam na własne oczy wchodząc w galerię z wykresami
                cykli owulacyjnych.
                • burczykowa Re: spadek w II fazie poniżej linii podstawowej 07.08.06, 22:48
                  :)
                  Podsumowując- spadki w fazie lutealnej na pewno nie wynikają z zagnieżdżenia
                  zarodka :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka