Dodaj do ulubionych

Czy mamy już polski subprime?

IP: *.112.77.44.plusnet.ptn-ag2.dyn.plus.net 13.03.08, 09:44
zalamania nie bedzie, kupujcie, kupujcie, ceny wzrosna ;D ostatnia
szansa!
Obserwuj wątek
    • Gość: biedronka Polacy są mniej zadłużeni od USA? IP: *.acn.waw.pl 13.03.08, 09:50
      Może kwotowo, ale w porównaniu do PKB? W zeszłym roku, ludzie
      kwartalnie łykali kredyty na 170 mld złotych, Polacy przez następne
      kilkanaście lat będą pracowali na banki!
      • Gość: Sebar RPP powinna interweniowac razem z nadzorem bankowy IP: 213.164.91.* 13.03.08, 10:09
        Nie mam zamairu placic potem za nacjonalizacje czy inne ratowanie
        banku bo jego prezes jest DEBILEM bioracym w dodatku potezne
        wynagrodzenie i odprawy.

        Proponuje publicznie pietnowac NIEODPOWIEDZIALNE banki i nie
        korzystac z ich uslug. Ma to swoje jak najbardziej finansowe
        uzasadnienie - takie banki sa NIEBEZPIECZNE i nie nalezy powierzac
        im swoich pieniedzy chociazby bylby to tylko prosty ROR...

        Wycofujcie swoje lokaty od IDIOTOW !

        Poinformujecie Nadzor Bankowy listownie o kazdej namolnej probie
        wciaskania kredytu wam na sile jezeli widac wyraznie brak rzetelnej
        analizy waszej sytuacji finansowej.

        Sebar
        sebar_rysiu@yahoo.co.uk
        • Gość: ag Jesteś naiwny. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.08, 10:38
          Ten prezes nie jest debilem tylko cwaniakiem. Jak bank sprzeda
          mnóstwo kredytów niezabezpieczonych dostanie premię. Jak bank z tego
          powodu padnie, jego oraz właściciela banku już tam nie będzie.
          Naszych pieniędzy też.
          Spróbuj znaleźć jakiegoś prywatnego człowieka żeby pożyczył WŁASNE
          pieniądze na takich warunkach (lub chociaz zbliżonych) na jakich
          teraz pożyczają banki.
      • Gość: arfer Re: Polacy są mniej zadłużeni od USA? IP: *.238.82.2.ip.airbites.pl 15.03.08, 18:52
        170 mld kwartalnie ??

        Nie poćwierkało Ci się coś ?
    • Gość: ag Ależ sprawa jest bardzo prosta: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.08, 09:55
      Im agresywniej bank działa, tym większe zarobki naganiaczy i
      właściciela, więc jest w ich interesie szastać pieniędzmi - nie
      swoimi! A gdy wszystko walnie, jaki problem? Przecież nie oni stracą
      tylko my! Więc nie jest dziwne, że 70-letniemu emerytowi dają kredyt
      115% na 30 lat przy cenie mieszkania w Koziej Wólce takiej jakie są
      w Paryżu. A wszyscy się cieszą - rośnie rośnie rośnie wszystko!
      • coss83 Re: Ależ sprawa jest bardzo prosta: 13.03.08, 10:17
        Nie rozumiem tylko, dlaczego 'Gazeta' pisze o możliwym spadku cen mieszkań wobec wzrostu ich podaży i spadku popytu...?
        Przecież taniej już nie będzie! Kto teraz nie kupi, przegra życie!
        Sami zapytajcie jakiegoś dewelopera - oni się na tym znają najlepiej!
        • Gość: pm7303 "Zapytajcie developera"!? IP: *.gprs.plus.pl 13.03.08, 12:00
          To faktycznie nie mial bym sie kogo radzic w sprawie zakupu mieszkania, tylko
          developera LOL

          Zapewne bylby tak obiektywny w swojej odpowiedzi, jak agent ubezpieczeniowy
          zapytany o ryzyka!



          • Gość: coss Re: "Zapytajcie developera"!? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.08, 12:24
            Pojęcie 'sarkazm' jest Ci, jak widzę, programowo obce.
            • Gość: A1 Re: "Zapytajcie developera"!? IP: *.chello.pl 13.03.08, 14:53
              no byłeś nazbyt subtelny

              czytelnik G@wnianej przyzwyczajony do walenia
              siekierą po głowie

              wtedy do niego dociera
      • arfer Re: Ależ sprawa jest bardzo prosta: 15.03.08, 18:56
        Nie dają kredytu w takiej sytuacji. W podanym przykładzie jeden z
        elementów musi się zmienić - albo dadzą na 110 % LTV i 30 lat, albo
        na 30 lat 70-latkowi, albo na 110 % LTV i 70-latkowi.
    • rydzyk_fizyk Kupujcie taniej już nie będzie... 13.03.08, 10:18
      kredyty same się spłacą.
    • Gość: Mädchen Czy mamy już polski subprime? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.08, 10:38
      Uwierzyłam i wzięłam kredyt, a teraz piszecie że ceny spadną. To
      podłe
      • Gość: 4g63 Re: Czy mamy już polski subprime? IP: *.acn.waw.pl 13.03.08, 21:49
        no cóż, jak ktoś się do Ciebie uśmiecha nachalnie - to tylko jeden wniosek można
        wyciągnąć, banki uśmiechały się ostatnio bardzo nachalnie, dla mnie to był
        oczywisty sygnał, dziwię się że ludzie się dali nabrać, zrobiono z was
        niewolników, ale cóż, skoro tak ufacie komuś tak zakłamanemu jak kościołowi,
        któremu uśmiech nie schodzi z mordy nawet jak go leją po niej... to cóż... może
        po prostu niewolnictwo macie we krwi
        • pklimas Re: Czy mamy już polski subprime? 14.03.08, 09:27
          Pomieszkasz pare lat w 1 mieszkaniu z tesciowa to zmienisz zdanie.
          Chetnie łykniesz kredyt byle byc na swoim.
          Nie dostrzega sie jednak tego gdy sie ma 15 lat i kase dostajesz od
          rodzicow.
    • welcometopoland Banczki zaostrzą politykę kred. ale PO udzieleniu 13.03.08, 10:38
      ... owego kredytu.

      Każdy list z debilnego ING (za który złodzieje doliczają do zadłużenia 20 PLN !)
      kończy się straszeniem o windykacji, realizacji weksla na 200% inwestycji, itd.
      • Gość: Gość Re: Banczki zaostrzą politykę kred. ale PO udziel IP: *.toya.net.pl 13.03.08, 10:47
        List to chyba z jakiegoś powodu przesyłają nie?
        Jak się nie płaci rat to nie ma się co dziwić.
        Trzeba było sobie samemu policzyć na co kogo stać a nie słuchać
        doradców którym zależy tylko na jak największej prowizji od
        sprzedanych kredytów a nie waszych pieniądzach
    • Gość: wr Pierwsze zapowiedzi krachu banków w Polsce IP: *.adsl.inetia.pl 13.03.08, 10:46
      wujek kredyt działa w obie strony , kredytobiorcy czekają na ustawę
      o upadłości
    • Gość: Mx12 Ile G.W zarobiła na artykułach ,,Kupuj..." IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 13.03.08, 10:47
      Ile G.W zarobiła na artykułach ,,Kupuj taniej już nie będze"
      oraz kto teraz płaci za artykuły krach się zbliża...?
      • Gość: Gość Re: Ile G.W zarobiła na artykułach ,,Kupuj..." IP: *.toya.net.pl 13.03.08, 10:49
        Jak to kto? Firmy windykacyjne i fundusze sekuratyzacyjne :)
        Zaraz się powjawi nowy produkt na rynku pod hasłem "obowiązkowe
        ubezpieczenie od spadku wartości mieszkania" ;)
    • Gość: Żydek 500,000 naszych przyjedzie (na początek) to będą IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 13.03.08, 10:48
      500,000 naszych przyjedzie (na początek) to będą mieli
      na dzień dobry fajne mieszkania po Polskich frajerach
    • Gość: Jankiel z Hajfy Nasze Bank zrobią miejsce dla naszych w Polsce IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 13.03.08, 10:51
      Nasze Bank zrobią miejsce dla naszych w Polsce
      mieszkania już są przygotowywane jeszcze Tusk
      nam odda wasze pieniądze i będziemy mieli komplet
      aby skolonizować ten kraj :) heheheh
      • Gość: ŁS Re: Nasze Bank zrobią miejsce dla naszych w Polsc IP: *.fema.krakow.pl 13.03.08, 15:26
        Czy przypadkiem nie mieszkasz w domu zbudowanym przez Żydów, z
        którego ich wywieziono do krematorium? Czy przypadkiem twój tatuś
        albo dziadek ramię w ramię z hitlerowcami nie "oczyszczał" Polski
        siekierą i ogniem? Czy może twoja mamusia albo babcia zbiła fortunę
        na szmalcownictwie? A może masz tyle lat, że sam zatłukłeś kijem
        kilkoro dzieci żydowskich?
        Bo niczym innym niż poczuciem winy nie umiem wytłumaczyć tej
        nienawiści.
    • Gość: Bankier Ale jaki krach banków ?. banki mają mieszkania :) IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 13.03.08, 10:54
      hihihhihohohohohoh
    • Gość: ZYDEKandJankiel Tusk sprzedawaj i oddawaj Polskę IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 13.03.08, 10:57
      Wawel i Zamek Królewski na końcu obrazy Matejki możesz zabrać
    • Gość: hihi i taaaaaki h Luuudzie !!!!!! IP: *.klc.vectranet.pl 13.03.08, 10:57
      W poniedziałek mieszkania drożeją o 30 % !!!!!!!!!!!
    • Gość: Piotr Ceny nie spadną (albo spadna niewiele IP: 195.149.64.* 13.03.08, 11:08
      Pytanie, czy sokoro do Polski rok w rok importuje sie 1 mln
      używanych samochodów to cena ich spadła - tak może 10- 15%, ale nic
      wiecej, bo nikt nie odda za darmo - podobbnie jest z
      nieruchmościami. Odrobine taniej będą sprzedawać tylko ci co musza -
      a wierzcie mi tych dużo nie ma. Ze względu na zastój ceny spdną 10-
      15%, ale nic wiecej.

      • Gość: super Re: Ceny nie spadną (albo spadna niewiele IP: *.k2.pl 13.03.08, 11:27
        Jak chcesz kupić trzypokojowe mieszkanie w wawie za 600k i cena spadnie o 15% +
        5% inflacji to daje 120k taniej jak dla mnie całkiem nieźle
      • Gość: zenek Re: Ceny nie spadną (albo spadna niewiele IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.08, 11:31
        to zobacz, o ile ceny spadly w porownaniu z czasem, kiedy sciagac sie nie dalo
        tak prosto
      • Gość: inwestor_z_lasu Re: Ceny nie spadną (albo spadna niewiele IP: *.aster.pl 13.03.08, 12:15
        > Odrobine taniej będą sprzedawać tylko ci co musza -
        > a wierzcie mi tych dużo nie ma.

        Do czasu gdy banki stwierdzą że spadająca wartość mieszkania przestała
        wystarczać jako pokrycie kredytu i upomną się o dodatkowe zabezpieczenie.
      • kakens Re: Ceny nie spadną (albo spadna niewiele 13.03.08, 12:15
        Towarzystwo Ubezpieczen i Reasekuracji WARTA S.A.
        descr: ul. Chmielna 85/87
        descr: 00-805 WARSZAWA
        >

        Czy aby na pewno jest to opinia bezstronnego człowieka? ;)
      • Gość: swoboda_t Re: Ceny nie spadną (albo spadna niewiele IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.08, 13:40
        Akurat ceny samochodów spadły bardzo wyraźnie, a w przypadku aut
        starych, kilkunastoletnich, były to spadki o 50 i więcej procent
        (czyli cena spadła o minimum połowę). Także cienkie to porównanie :D
        • Gość: Piotr Re: Ceny nie spadną (albo spadna niewiele IP: 195.149.64.* 13.03.08, 14:56
          Ok, w takim razie teria chyba nieaktulna - wydawało mi się inaczej,
          ale skoro tak, to ceny zjada nie 10-15, a 30% ;-)
          • Gość: 4g63 Re: Ceny nie spadną (albo spadna niewiele IP: *.acn.waw.pl 13.03.08, 21:54
            nie 30% a 80, wrócą do poziomu 2tys za metr na ursynowie, na co z utęsknieniem
            czekam, może i teraz materiały są drogie, ale masa bloków pobudowana
            kilkadziesiąt lat temu ma zupełnie inną wartość i nie należy wszystkich mierzyć
            jedną miarą, dlatego jeszcze trochę poczekam..
      • Gość: gtr Re: Ceny nie spadną (albo spadna niewiele IP: 212.160.172.* 13.03.08, 18:09
        Samochód to nie mieszkanie.
        Samochód starzeje sie po 10 latach i traci na wartości około 70-80 %
        po tylu latach.
        Sprowadzane samochody są zazwyczaj stare i po kilku latach idą na
        złom, więc przywozi się następne i tak w koło.
        Natomiast duża podaż, czyli wybudowanie mieszkań powoduje spadek
        cen, a gdyby wybudowano tyle mieszkań co sprowadzanych samochodów to
        metr mieszkania kosztowałby 1000zł. spadek byłby ogromny.
        Tak więc porównywanie samochodow do mieszkań jest nieporozumieniem.
        • pklimas Re: Ceny nie spadną (albo spadna niewiele 14.03.08, 09:41
          W sumie masz racje, gdyby nie 1 ale:
          W Polsce ponad minion mieszkan nadaje sie tylko do wyburzenia.
          Nikt tam mieszkac nie bedzie chcial jesli bedzie mial wybor.
          Koszt remontu przekroczy koszt wybudowania nowego.
          Lokalizacja i standard sa przerazajace.
          Toalety na korytarzu (jak u Kiepskich), wysokie pomieszczenia (ponad
          3 metry), grzyby na scianach ciagnace sie od piwnicy i przeciekajacy
          dach.
    • Gość: Klozet Wielka płyta też ?. Please powiedz że tak ! IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 13.03.08, 11:09
      Wielka płyta też ?. Please powiedz że tak !
    • Gość: aaa W Polsce nie ma subprime IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.08, 11:26
      czy to jest takie trudne do zrozumienia dla autora?

      nie ma takiego instrumentu w naszym kraju jak subprime, banki domagaja sie
      miliona papierkow przed udzieleniem kredytu.
      • Gość: koxiarz Re: W Polsce nie ma subprime IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.08, 12:34
        Gość portalu: aaa napisał(a):

        > czy to jest takie trudne do zrozumienia dla autora?
        >
        > nie ma takiego instrumentu w naszym kraju jak subprime, banki domagaja sie
        > miliona papierkow przed udzieleniem kredytu.

        Otóż nie mogę się z tobą zgodzić, gdyż wymagane papierki to nie wszystko. Moim zdaniem banki właśnie teraz, a więc w momencie gdy powinny zwiększać wymogi bezpieczeństwa, starają się za wszelką cenę zwiększyc sprzedaż kredytów hipotecznych. W połowie ubiegłego roku kupowałem mieszkanie (cele mieszkaniowe a nie inwestycyjne) i podczas przeglądu ofert trafiłem na sporo ciekawych ale równocześnie ryzykownych propozycji, opratych w dużej mierze na założeniu dalszego wzrostu cen nieruchomości.

        Pamiętać należy, że premiowanie sprzedaży niesie za sobą ryzyko, tego, że pracownik będzie stawiał na pierwszym miejscu swój zarobek, a nie bezpieczeństow banku. Do tego dochodzi oczywiście praktyka banków, która prowadzi do amksymalnego ułatwienia pozyskania kapitału poprzez różne zabiegi, jak np. właśnie zaniżanie kosztów utrzymania, czy też karencję w spłacie rat kapitałowych.

        Ok, takie rozwiązania są również potrzebne, ale ich udział w portfelach kredytowych banków powinien być umiarkowany, natomiast w obecnej sytuacji rynkowej, gdy ceny mieszkań są bardzo wysokie, tylko tego typu postępowanie umożliwia uzyskanie kredytu przez średnio zamożnych.

        PS. Pamiętajcie, sprzedawca zawsze bedzie wam chciał coś wcisnąć (kredyt, kartę kredytową, fundusze inwestycyjne itp.) przeważnie zachwalając to w sposób niemiłosierny, dlatego każdy kto podejmuje długoterminjowe zobowiązanie (jakim jest właśnie kredyt hipoteczny) powinien sam kilkakrotnie zbadać swoją sytuację, nalepiej na chłodno w domu, bez towarzystwa "doradców". Ci doradcy mają wam pomóc w zrozumieniu konstrukcji danego produktu, bo tylko w takim przypadku jesteście w stanie w pełni ocenić konsekwencje jego kupna.

        Mój przykład wyglądał tak:
        Jestem jeszcze studentem, ale na szczęście przyzwoicie zarabiam (siedzę w finansach więc porównać oferty kredytowe i wybrać najlepszą dla mnie potrafię). Zdecydowałem się na kupno mieszkania i szukałem najlepszego kredytu. Oczywiście udałem się zrówno do banków, jak i do "doradców finansowych", rzekomo renomowanych. Ci ostatni interswoali mnie z jednego powodu, a mianowicie reklamowali się, że mają oferty z wszytkich banków, jednak największym problemem był fakt, że na moją prośbę o przedstwienie mi pełnej oferty kredytów(chęć oszczędzenia czasu), którą mógłbym sobie sam przeanalizować w domu otrzymałem odpowiedź: nie ma takiej możliwości!!! i to pomimo zapewnień, że i tak bedę korzystał z ich pośrednictwa.

        U drugiego z doradców sytuacja wyglądał podobnie, przy czym tu dopiero pojawił się kwiatek. Otóż przy sytuacji na rynku nieruchomosci, która wskazywała raczej na poczatek korekty cen "doradca" zaproponował mi wspaniałą możliwość zmniejszenia kredytu do spłaty, oczywiście dzieki wzięciu drugiego kredytu, na drugie mieszkanie, który oferował 5 lat karencji od spłat rat kapitałowych. Wizja oczywiście była jedna, a mianowicie taka, że na wzroście cen drugiego mieszkania (średnio 10% w skali roku z poziomu 8,5-9 tysi PLN/m2 !!! - jakaś kpina:D) zarobie tyle że po 5 latach spłacę niemal całość zadłużenia. Propozycja była ciekawa, jednak lewarowanie się na niepłynnym rynku nieruchomości i to w takich warunkach było według mnie zbyt ryzykowne i całe szczeście zrezygnowałem z takiej strategii, bo wygląda na to, że za 5 lat musiałbym sprzedać oba mieszkania, żeby pospłacać ten drugi kredyt !!!

        Uważajcie i myślcie. Własne mieszkanie jest bardzo ważne, ale nie oznacza to, że musiecie je mieć za wszelką cenę. A na "doradców"(raczej brokerów kredytowych), których głównym źródłem dochodów są prowizje od banków za sprzedaż ich produktów, radze bardzo uważać, gdyż moja konfontacja z jednym z nich wykazała spore braki w rozumieniu bieżącej sytuacji rynkowej, i ostre nastwienie na realizację planów sprzedaży. Niestety tak już wygląda w Polsce segment doradztwa finansowego, gdzie ETYKA, której podstawową zasadą jestnadzędność interesu klienta nad własnym i pracodawcy, traktowana jest po macoszemu.

        Pozdrawiam wszystkich, a przymierzającym się do kupna mieszkania radziłbym jeszcze chwilę poczekać, gdyż obserwowany zastój na rynku może być zwiastunem poważniejszej korekty (tu jednak należy wziąć też pod uwagę koszty, związane z wynajmowaniem w tym czasie innego mieszkania, które w moim przypadku przesądziły o szybkim zakupie swoich czterech kątów, nawet pomimo oczekiwania spadku cen)
      • Gość: aaa Re: W Polsce nie ma subprime IP: *.de.ibm.com 13.03.08, 12:38
        w Polsce 90% to subprime. przeciez wiekszosc ludzi oszukuje bank azeby dostac
        wieksza pozyczke. zreszta jak nazwac kredyt przy ktorym rata pochlania 50%
        dochodow bioracego? i to przy stosunkowo niskich stopach %? a takich kredytow
        jest mnostwo.
        • pklimas Poczytaj wiecej o kredytach subprime w USA 13.03.08, 14:02
          Kredyt na 700.000 USD dostawali ludzie zarabiajacy 1300 USD
          miesiecznie. W Polsce przy dochodzie netto 5000 zl na rodzine 3
          osobowa mozna dostac kredyt na 300.000 zl. Widzisz roznice?
          • Gość: Michaił Re: Poczytaj wiecej o kredytach subprime w USA IP: *.toya.net.pl 13.03.08, 14:13
            Masz rację, tylko że wówczas stopy procentowe ocierały sie o 1%, czyli były
            znacząco niższe niż u nas.
            W Ameryce kryzys miał swój początek w sektorze subprime, ale "gwoździem do
            trumny" był obieg papierów dłużnych zabezpieczonych nieruchomościami.
            Kiedy ceny nieruchomości zaczęły lecieć, to obligacje nagle przestały mieć
            pokrycie i to wywołało panikę.

            W USA przyjęło się uważać za "subprime" kiedy koszt kredytu to więcej niż 40%
            dochodów gospodarstwa domowego brutto. Czyli u nas jakieś 80% kredytów :-)
            • Gość: lastboyscout 100 % ! IP: 71.167.135.* 13.03.08, 15:12
              >>>li u nas jakieś 80% kredytów :-) <<



              100%, borac pod uwage, ze w USA wiekszosc kredytow ma stala
              oprocentowanie a w Polsce WSZYSTKIE kredyty maja oprocentowanie
              zmienne lub sa splacane w obcych walutach
          • Gość: Jerzy Re: Poczytaj wiecej o kredytach subprime w USA IP: 72.54.44.* 13.03.08, 15:24
            Poczytaj troche o matematyce:

            Monthly payment:30 Years
            Interest rate: 4.500% (bardzo niski)
            Loan amount: $ 700,000.00
            $ 3,546.80 a month

            $1300.00 na miesiac - $325 na tydzien. Pozyczki na uzywane daewoo z 92 nie
            dostaniesz przy takich zarobkach.

            • pklimas Re: Poczytaj wiecej o kredytach subprime w USA 14.03.08, 09:45
              Ale nikt takich kredyow nie udzial w celu ich splacania.
              Spłacane miały byc same odsetki a kredyty byly udzialane w czasach
              gdy stopy % byly na poziomie 1-1,5%.
              To własnie wzrost oprocentowania przyczynil sie do kryzysu.
              Byl artukul o np. opiekunce do dzieci pochodzacej z Meksyku ktora
              dostała ponad 500.000 USD kredytu.
        • Gość: elmagiko Re: W Polsce nie ma subprime IP: *.dslgb.com 22.03.08, 00:25
          Szacun. swietnie powiedziane.
      • poszi W Polsce średni kredyt jest słabej jakości 13.03.08, 19:46
        To prawda, że w Polsce nie było aż takich absurdów jak w Stanach, ale za to
        średni kredyt jest gorszej jakości, bo stosunek rat do zarobków jest bardzo
        wysoki.

        W USA, żeby załapać się na kredyt "conforming" (prime) to oprócz dobrej historii
        kredytowej i kilku innych drobiazgowych wymagań, niespełnienie któregokolwiek
        powoduje utratę możliwości uzyskania takiego kredytu, trzeba przeznaczać
        maksymalnie 36% dochodów na spłatę wszystkich kredytów (w tym tylko 28% związane
        z samym kredytem hipotecznym) oraz na stałe opłaty związane z utrzymaniem
        mieszkania.
        www.mortgageunderwriters.com/debtto.html
        Często zaś powtarzany argument, że wszystko jest cacy, bo ogólny poziom
        zadłużenia jest mniejszy niż na Zachodzie przypomina mi dowcip o statystyku,
        który utopił się w jeziorze o średniej głębokości 30cm. To nie mówi to nic o
        obciążeniu poszczególnych dłużników, które jest znaczne, bo stosunek cen do
        dochodów jest w Polsce bardzo kiepski. Trudno też oczekiwać, żeby ten wskaźnik
        był taki, jak na Zachodzie.
        To, że tak niskie jest zadłużenie w Polsce bierze się w dużej mierze z tego, że
        "komuna" wyczyściła przez hiperinflację długi oraz darowała za ćwierć darmo
        mieszkania ogromnej części społeczeństwa. Jeśli spojrzeć na strukturę zadłużenia
        krajów o normalniejszej historii (aczkolwiek i tak "skażonymi" bańką), to można
        zobaczyć, że największe zadłużenie jest w grupie 35-45 lat
        libsurvey.essex.ac.uk/reports/2006LIB_RR.htm
        Ciekaw byłbym tych danych dla Polski, ale jestem przekonany, ze w Polsce
        nieproporcjonalnie duże zadłużenie spoczywa na osobach młodych, do 35 lat. Dla
        tej grupy wiekowej zapewne wskaźniki zadłużenia w łoskotem przekraczają
        zachodnie.

        Na Zachodzie prawie każdy jest zadłużony w mniejszym lub większym stopniu. Te
        stare kredyty, w dużej mierze już spłacone nie stanowią wielkiego problemu, choć
        pomnożone przez ich liczbę dają spore bezwzględne wartości. Te kredyty nawet w
        czasie problemów gospodarczych będą spłacane. W Polsce ponad połowa (co do
        wartości) kredytów pojawiła się w ciągu niecałych dwóch lat w czasie ogromnej
        bańki cenowej. Ta spora cześć zadłużenia spoczywa na zaledwie kilkuset tysiącach
        nieruchomości. W razie wzrostu stóp czy pogorszeniu sytuacji gospodarczej to
        skoncentrowane ryzyko da znać o sobie. Te nieruchomości, które są zadłużone, są
        zadłużone w dużo większym stopniu niż te na Zachodzie. A o spłacaniu kredytów
        nie decydują ci, którzy nie są zadłużeni, tylko ci, co są. To nie chodzi o
        bezwzględną wartość, ale o koncentrację ryzyka. 9 osób pływających w chłodnym
        jeziorze i jedna we wrzącej solance średnio kąpią się w przyjemnym ciepłym
        morzu, ale to jakoś nie uratuje tego nieszczęśnika przed ugotowaniem. W Polsce
        ryzyko kredytów hipotecznych jest bardzo skoncentrowane, bo prawie nie ma małych
        zadłużeń.
        • Gość: lastboyscout Znakomite spostrzezenia. IP: 71.167.135.* 13.03.08, 20:58
          Znakomite spostrzezenia.
          Chetnie zapoznalbym sie z szersza analiza dotyczaca zwlaszcza
          czynnikow uruchamiajacych mechanizmy podlegajace ryzyku.
          Pozdrawiam
        • Gość: bubbler Re: W Polsce średni kredyt jest słabej jakości IP: 206.19.210.* 10.10.08, 12:46
          Rzeczowy komentarz, szacunek dla autora
    • Gość: konjo Banki oszukuja klientów i ...same siebie! IP: *.gprs.plus.pl 13.03.08, 11:57
      Pogon za klientem to "chytra reklama", chytry sprzedawca, mocno
      dopingowany wysoką prowizją i ... chytra polityka kredytowa, któa
      zawsze bije w ...same banki! złapac klienta to dac mu lepsze warunki
      niz konkurencja - efekt? kryzysy finansowe! u nas powolutku zblizamy
      sie do naszego własnego kryzysu. karty kredytowe dla kazdego, kred.
      gotowkowe dla kazdego w 5 min. ... przyjdz i bierz, a klienci biorą
      i sie dławią... na koncu zawsze zarabia provident... porazka.
    • Gość: dawid W Hiszpanii jest już krach na rynku nieruchomosci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.08, 12:28
      W Hiszpanii FT przewiduje spadek cen nieruchomości do poziomu sprzed
      10 lat czyli coś ponad 60% ... niedługo czeka to Polskę (w Hiszpanii
      bańka spekulacyjna rosła przez 15 lat, w Polsce przez 2÷3 lata) ...
      oj będzie się działo... w niektórych miastach brakuje już miejsc na
      bilbordy reklamowe deweloperów ...
      • pklimas Re: W Hiszpanii jest już krach na rynku nieruchom 13.03.08, 14:04
        To jesli teraz mieszkanie w blokach z lat 80-tych w Katowicach
        kosztuje 2000 zl/m2 to ile bedzie kosztowac po spadku cen?
        1000 zl/m2 - rewelacja !!!
        • Gość: rafi Re: W Hiszpanii jest już krach na rynku nieruchom IP: *.171.149.46.crowley.pl 13.03.08, 14:15
          Pokaz mi mieszkanie w Katowicach za 2 000/metr, za taka cenę nie kupisz nawet
          familoka. W Katowicach mieszkania w bloku to min. 4000 zł, chyba, ze totalny syf
          do remontu.
          • pklimas Re: W Hiszpanii jest już krach na rynku nieruchom 14.03.08, 09:49
            Popatrz na serwisach internetowych: gratka czy allegro.
            4000 zl/m2 to mozna wybudowac domek pod Katowicami wraz z dzialka.
            W okolicznych miejscowosciach Bytom, Zabrze czy Sosnowiec moze kupic
            mieszkanie od 1200-1500 zl/m2 - normalne w bloku i po remoncie.
            Jest oczywoscie pewna grupka oszołomow ktorzy takie mieszkania
            wystawiaja po 2500-3000 zl/m2 lecz potem bujaja sie miesiacami ze
            znalezieniem klienta.
            Ludzi ktorzy chca sprzedac mieszkanie po normalnych cenach (ponizej
            2000 zl/m2) przybywa. Niektorzy wyjezdzaja na zachod i potrzebuja
            kasy, inni wybudowali sobie domek i chca sprzedac mieszkanie by
            troche spłacic kredytu na dom.
        • Gość: Michaił Re: W Hiszpanii jest już krach na rynku nieruchom IP: *.toya.net.pl 13.03.08, 14:19
          Pamiętam jak w latach 90 mieszkania można było kupić i po 800zł za metr
          kwadratowy... Nic nie stoi na przeszkodzie by 1kzł (800 + inflacja) znów zobaczyć.
          • Gość: Namolny Re: W Hiszpanii jest już krach na rynku nieruchom IP: 62.233.214.* 13.03.08, 14:49
            Ale Wy jesteście naiwni. Ciekawe ile ma kosztować metr mieszkania w dobrych
            lokalizacjach, tam wartość gruntu już winduje cenę lokalu, a nie liczcie, że
            ziemia stanieje. O obniżce cen materiałów budowlanych też nie słyszałem,
            wszystko idzie do góry, a płace w budownictwie rosną lawinowo. Jedynie co można
            obniżyć to prowizję developera, ale też bym na dużo nie liczył max 8-10 %.
            Jedynie co może stanieć to mieszkania w PRL-owskich blokach w gorszych
            lokalizacjach. Tu spodziewałbym się obniżek nawet o 20 %, ale nie więcej. A poza
            tym w kraju gdzie brakuje setek tysięcy mieszkań ceny zawsze będą wysokie.
            A w Hiszpanii już dawno rynek mieszkań się nasycił, a nam jeszcze daleko do
            tego. Zresztą wspomnicie moje słowa, że średnia cena mieszkania w Warszawie,
            Krakowie czy Gdańsku w 2012 roku będzie ok. 12-13 tyś.
            • Gość: Michaił Re: W Hiszpanii jest już krach na rynku nieruchom IP: *.toya.net.pl 13.03.08, 14:51
              Ja bym rzekł, że brakuje setek milionów mieszkań! A co, klawiatura wszystko
              wytrzyma...
              • Gość: A1 Re: W Hiszpanii jest już krach na rynku nieruchom IP: *.chello.pl 13.03.08, 14:56
                > Ja bym rzekł, że brakuje setek milionów mieszkań! A co, klawiatura wszystko
                > wytrzyma

                a pan z TV? To bez kozery powiem że brakuje 1 Mld (mieszkań)

                (kabaret Tey, adaptacja)
            • Gość: do namolnego Re: W Hiszpanii jest już krach na rynku nieruchom IP: *.gdynia.mm.pl 15.03.08, 00:22
              Ty naiwny jestes
              - przy jakiej cenie popyt moze byc zaspokojony - bujasz w oblokach
              - euro 2012 - juz duza czesc Polakow wie, ze to sie nie uda a ty masz jeszcze
              nadzieje
              - robocizna drozeje - juz teraz firmy przestaja zatrudniac - to cena robocizny
              tez spadnie jak bedzie wiecej rak do pracy
        • Gość: swoboda_t Re: W Hiszpanii jest już krach na rynku nieruchom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.08, 15:15
          Oj nie, tak dobrze to ani już nie jest, ani nie będzie. Ale spadek z
          4 (obecnie) na 3 jest możliwy. Przy czym Katowice czeka teraz kilka
          dużych inwestycji podnoszących atrakcyjność i pseudoprestiż miasta,
          toteż tu prawdopodobnie nie będzie takich spadków jak gdzie indziej.
          Nie licz na 2k/m2, chyba że za metr chlewika na Załężu :)
          • Gość: tik Re: W Hiszpanii jest już krach na rynku nieruchom IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.08, 16:30
            na razie katowice wzrosły o jakis 4% ,srednio 4,6 do 5,2 za metr
            • pklimas Re: W Hiszpanii jest już krach na rynku nieruchom 14.03.08, 09:55
              Fakt - nie sa to Katowice - tylko Dąbrowa Górnicza.
              Dla niektorych to nie do przyjecia - bo Zaglebie.
              Dla innych liczy sie czas dojazdu.
              www.allegro.pl/item325124046_mieszkanie_50mkw_dabrowa_gornicza_zabkowice.html
              Przy obecnym ruchu drogowym szybciej mozna do ronda w Katowicach
              dojechac z Dabrowy niz z Ligoty.
              Tu masz mieszkanie za 1300 zl/m2
              www.otodom.pl/index.php?mod=show&insId=247972
              W obu tych przypadkach sa to mieszkania poza Katowicami lecz z
              dojazdem do Katowic krotszym niz z nowych i modnych obecnie dzielnic
              w Katowicach.
              • Gość: swoboda_t Re: W Hiszpanii jest już krach na rynku nieruchom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.08, 18:52
                W tym drugim przypadku dojazd do centrum Kato zajmuje max 10 minut,
                a w pobliżu jest park Skałka - w sumie fajna oferta :)
            • Gość: swoboda_t Re: W Hiszpanii jest już krach na rynku nieruchom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.08, 18:48
              Średnio to ja i moje dwa psy mamy po 3,33 nogi :) Zerknij na Gratkę
              i zobacz jakie są realia - część mieszkań po bzdurnych cenach
              (niektóre faktycznie o wysokim standardzie), a większość ofert w
              okolicach 4k/m2. Podaż się zwiększyła, inaczej niż pół roku temu
              można spokojnie trafić mieszkanie np. na Tauzenie, Brynowie czy
              Paderewie za 3,5-4 tysie. W gorszych lokalizacjach coraz częsciej
              zdarzają się mieszkania za 3 i mniej. Rośnie Rednetowi czy innym
              Szybko.pl i niektórzy jeszcze biorą to za rzeczywistość.
      • Gość: iwona polecam teneryfe super klimat IP: *.Red-88-22-150.staticIP.rima-tde.net 27.04.08, 11:40
        Witam wszystkich
        czemu wszyscy pisza o nieruchomosciach i inwestycjach w polsce a
        przeciez można wspaniale mieszkać w miejscu gdzie lato trwa 12 mc,
        gdzie słońce świeci przez 340 dni w roku i do tego to wyspaniała
        wyspa o idealnym mikroklimacie jaki ma Teneryfa.
        I co najważniejsze ceny nieruchomosci nie sa wcale takie wielkie jak
        by sie wydawalo .....
        W polsce czasami sa wyższe za ciemne mieszkanie w klimacie w którym
        2/3 roku jest zimno i ciemno
        albo budowa domu gdzie tu koszt takiej budowy to od 750 do 950 euro
        za 1 metr kw. .... to dużo taniej niz w warszawie
        Ja mieszkam na teneryfie i gorąco polecam, super miejsce, niskie
        koszty utrzymania nieruchomości, loty z polski 3 razy w tyg za ceny
        od 100 euro ..... i 5 h i jesteście Państwo w środku lata ....
        www.mdrinversion.com
        Nieruchmości w Hiszpani na Teneryfie
        Polecam
    • Gość: Piotr kto nie kupił mieszkania - przegrał życie IP: *.autocom.pl 13.03.08, 12:32
      kto nie kupi mieszkania na rynku w czasie podgrzewania cen przez GW - przegra życie
    • kruder76 Jak ma być kryzys to i tak będzie 13.03.08, 13:31
      Co da zaostrzenie polityki kredytowej teraz, kiedy ludzie biorą coraz mniej
      kredytów hipotecznych. Jeśli banki nabrały syfu do portfela to już za późno i
      żadne zaostrzenie polityki nie pomoże.
      • Gość: ee Re: Jak ma być kryzys to i tak będzie IP: 74.86.90.* 13.03.08, 14:58
        > Co da zaostrzenie polityki kredytowej teraz, kiedy ludzie biorą coraz mniej
        > kredytów hipotecznych.

        biorą mniej bo zaostrzyli, podniosą stopy będą jeszcze mniej
        brali...

        kolega z branży B. że taki zmartwiony?
    • obywatelx5 chce widziec te puste zamkniete osiedla!! 13.03.08, 13:49
      i wyjeżdżające z nich ciężarówki z meblami z ikei :) hahahah
      • kruder76 Re: chce widziec te puste zamkniete osiedla!! 13.03.08, 14:02
        Raczej się nie doczekasz. Wbrew pozorom masowe wypowiadanie umów kredytowych nie
        jest w interesie banków. Nagłe rzucenie na rynek dużej ilości mieszkań z odzysku
        komorniczego spowodowałoby głębokie spadki cen mieszkań i jeszcze bardziej
        pogłębiłoby kryzys (ludzie byliby dużo mniej skłonni do spłacania kredytów za
        mieszkania, których wartość jest znacząco niższa niż wysokość kredytu jakie na
        nie wzięli - tak już było w UK w latach 80.). Banki będą kilowały tylko tych
        klientów, którzy nie będą się chcieli układać.
      • Gość: Polak Natychmiast zamieszkają tam ludzie z Izraela !!! IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 13.03.08, 14:44
        Natychmiast zamieszkają tam ludzie z IZRAELA !!!
        którym rząd Tuska da 60 Miliardów w ratach na
        ,,zagospodarowanie" na (poczatek) przyjedzie ich
        500,000 którym klimat ,,arabski" już nie odpowiada
      • Gość: wuetend nie dla psa kielbasa, co obywatelu? ;) IP: *.ATRADIUS.com 13.03.08, 14:58
        .
    • Gość: cc Czy mamy już polski subprime? IP: 80.240.172.* 13.03.08, 13:56
      W USA obniżają stopy procentowe i mimo to jest proble, U nas stopy
      procentowe RPP podnosi na potęgę by spowodowac kryzys ale my sie nie
      dajemy
      • Gość: msliciel Re: Czy mamy już polski subprime? IP: *.b-ras1.prp.dublin.eircom.net 13.03.08, 14:25
        a moze otworzyc konto, i niech kazdy, kto chce kupic mieszkanie wplaci ile chce,
        za zgromadzona kase zasponsorujemy szereg tekstow na 1szej stronie gazety pt:
        NIE KUPUK MIESZKANIA - JUZ ZA " MIESIACE CENY SPADNA MIN O 60% i
        podobnych....zobaczymy, kto bedzie wowczas cienko spiewal
      • Gość: wuetend tak jest, na ramie bron! IP: *.ATRADIUS.com 13.03.08, 15:11
        nakopales juz kartofli?
    • Gość: srd Kredyt tylko unijny w walucie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.08, 14:36
      To najlepsze i najtańsze rozwiązanie. polecam poszukać ciekawych rozwiązań na
      necie.. eurokredyty(com) dobre źródło
    • Gość: A1 No cóż w plecy na rynku nieruchomości jeszcze IP: 74.86.90.* 13.03.08, 15:07
      w 3/4 RP nie było...

      let's make history
    • Gość: hipo-kr Korek hipoteczny-TAK, TAK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.08, 06:40
      Bo na załozenie księgi wieczystej w Wołominie czeka się prawie 2
      lata, a zakladają po uruchomieniu procedury przez Rzecznika Praw
      Obyw !!!!!!!!!!!!!!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka