Dodaj do ulubionych

Denerwujący wątek na Niemowlu...

04.05.09, 10:05
może ktoś chciałby się wypowiedzieć?

Cytat:
"Dzieci butelkowe są grzeczniejsze??!!
Tak wynika z moich obserwacji i tak odważę się stwierdzić. Patrząc
na moje dziecko i dzieci moich znajomych którzy są na butli. Śpią w
nocy (nie budzą się co godzinę na cyca), ładnie jedzą (akceptują co
innego poza butlą), nie wiszą non stop na cycu, nie domagają się
cyca co godzinę ( mój ma 10 miesięcy a tak właśnie się domaga cyca),
pięknie zasypiają na spacerach, często zasypiają same w swoich
łóżeczkach. Czy tak naprawdę jest? Czy mi się tylko tak wydaje?"

"Grzeczniejsze" - uuuuch! confused
Obserwuj wątek
    • karola2314 Re: Denerwujący wątek na Niemowlu... 04.05.09, 10:20
      synek karmiony był dwa i pół roku,łobuz totalny,potrafił sie drzec
      dzien i noc,budził sie co godzine w nocy abo i czesciej,ale wysrósł
      z tego.
      Córcia ma 14 mcy nadal karmiona tylko piersia,nieliczac zupek,śpi w
      nocy,grzeczniutka jest,niedomaga sie non stop cyca,tylko jak głodna
      jest.
      Wiec niewiem czy butelkowe grzeczniejsze,kazde dziecko inne jest
      jedno grzeczne drugie łobuz smile smile smile smile
      • szczur.w.sosie Re: Denerwujący wątek na Niemowlu... 04.05.09, 11:19
        Domaganie się piersi przecież nie ma nic wspólnego z grzecznością... Najlepiej
        utuczyć dziecko butlą to nic dziwnego,że śpi i jest spokojne...
    • jagandra Re: Denerwujący wątek na Niemowlu... 04.05.09, 11:17
      Czasami bym chciała, ale generalnie wcale nie chcę mieć "grzecznych" dzieci...
    • kaeira Link 04.05.09, 11:24
      Dopiero się zorientowałam, że zapomniałam o linku:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=94699685
    • piwonia01 Re: Denerwujący wątek na Niemowlu... 04.05.09, 11:52
      Ale się zeźliłam... a już specjalnie nie wchodzę na "Niemowlę" żeby takie wątki
      omijać... ręce opadają.
    • basiak36 Re: Denerwujący wątek na Niemowlu... 04.05.09, 12:28

      Kaeira, przez Ciebie wlazlam na Niemowle a tak dlugo udawalo mi sie tam nie wlazicsmile

      Najlepszy jest post pewnej mamy ktora jest szczesliwa ze nie karmi piersia bo ma
      czas dla domusmile))
      • miszy_m Re: Denerwujący wątek na Niemowlu... 04.05.09, 13:19
        Ja nie czytam, nie mogę, ciśnienie mi się niebezpiecznie podnosi wink

        Już sam cytat mi wystarczył. Najbardziej podoba mi się "budzenie się w nocy" =
        "bycie niegrzecznym". hehe
        • agasobczak Re: Denerwujący wątek na Niemowlu... 04.05.09, 14:12
          No bo najlpiej zeby dziecko nic nie chcialo od nas chowalo sie po katach i
          przychodzilo raz dziennie do rodzicow aby ich poprzytulac...denerwuje mnie takie
          traktowanie malucha... aczkolwiek sama mam czasem dosc moich glutkow ale to
          bardziej moj problem ze zmeczona jeste, niz tego ze maluch sie chce przytulic
          • ata99 Re: Denerwujący wątek na Niemowlu... 04.05.09, 14:30
            Przesadziłaś z tym raz dziennie przychodzeniem na przytulanie, a raz w
            tygodniu to nie łaska? Na zapisy, żeby rodzic miał wtedy akurat czas,
            bo przecież jest tyle ważniejszych spraw. Strasznie mi smutno kiedy
            się człowiek napatrzy i nasłucha o USAMODZIELNANIU od pierwszych chwil
            życia. Rodzi się dziecko, a my robimy wszystko jak dawniej- mam
            wrażenie, że taka myśl przyświeca ideowcom butelek, kojców itp.
    • kropkaa Re: Denerwujący wątek na Niemowlu... 04.05.09, 23:47
      No i co teraz? Kusi mnie, by tam wejść, a te wszystkie Niemowla,
      CiPy i inne takie to nie na moje nerwy...
      • 987ania Re: Denerwujący wątek na Niemowlu... 05.05.09, 07:37
        ja tam nie wchodzę, bo głupoty nie lubię i tylko się denerwuję. Szerzenie
        oświaty wśród takich ludzi nie ma sensu, im lekarz życie uratował cc a teraz
        avent ratuje butelką. Dzieci się hoduje a nie wychowuje, kupuje drogie zabawki i
        włącza tv, dwa razy do roku zabiera się do Egiptu a tam też opiekunka się
        zajmie. A potem dziwne, że młodzież taka niewychowana i żadnych wartości nie zna
        i nie ma autorytetów. A od kogo ma się uczyć? Bo chyba nie od rodziców.
        • agasobczak Re: Denerwujący wątek na Niemowlu... 05.05.09, 08:19
          Ja cc mialam ... smile
          • midla Re: Denerwujący wątek na Niemowlu... 05.05.09, 14:06
            ale pewnie ci życia nie uratowało smile
    • budzik11 Re: Denerwujący wątek na Niemowlu... 05.05.09, 18:42
      Walnęłam Korczakiem big_grin
      • bzik83 Re: Denerwujący wątek na Niemowlu... 05.05.09, 18:54
        Budzik właśnie przeczytałam, niezłe, congratulations!!! Chylę czoła
        i będę cytować smile
        • budzik11 Re: Denerwujący wątek na Niemowlu... 05.05.09, 19:04
          Dzięki smile Korczak to mój idol wink Uwielbiam go i często cytuję. Tu jest kilka
          innych cytatów:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=85489384&a=85501292
          i tu:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=85489384&a=85555838
          W ogóle serdecznie polecam "Jak kochać dziecko" - bardzo ciepła i mądra książka.
    • kaeira Re: Denerwujący wątek na Niemowlu... 06.05.09, 10:19
      No i mam pożytek z wąteczku - kolejny nick do zaszarzania na mojej liście
      nieprzyjaciół... zawsze odczuwam jakaś chora satysfakcję jak to robię, hehe big_grin
    • olla_1985 Re: Denerwujący wątek na Niemowlu... 07.05.09, 09:33
      HEh widzeę, że macie tutaj kółko wzajemnej adoracji. Jestem
      autorką znienawidzonego wątku i powiem Wam, że nieźle się uśmiałam
      widząc, że taki wątek - takie oburzenie. Sama karmię piersią i
      zamierzam karmić jak najdłużej. Wątek powstał z tej okazji iż ciągle
      słysze jak to inne dzieci są cudowne, wspaniałe, śpią całe noce,
      bawią się same i ciągle widze zdziwienie,że ja jeszcze karmię skoro
      mój dzieć nie daje życ. Domaga się cyca w nocy bardzo często,
      ciągłej uwagi itp itd. I tutaj słyszę czesto, że powinnam odstawic
      bo jak odstawię i dam butlę to z aniołka otrzymam diabełka. Wcale
      się Wam nie tłumaczę, bo nie mam takiej potrzeby, to było moje
      spostrzeżenie i chciałam dowiedzieć się jak to postrzegają inne mamy
      a tu widzę, że trafiam na listy nieprzyjaciół. Śmieszne jesteście !!
      W każdym bądź razie pozdrawiam.
      • olla_1985 Re: Denerwujący wątek na Niemowlu... 07.05.09, 09:34
        Oczywiście miało być z diabełka będzie aniołek.
        • budzik11 Re: Denerwujący wątek na Niemowlu... 07.05.09, 19:23
          Ta, sztuczne mleko jak święcona woda - wypędza diabła z dziecka i zamienia go w
          aniołka. Mleko modyfikowane lekarstwem na wszystko, a karmienie piersią
          wszystkiemu winne.
          Każdy pretekst jest dobry, żeby odstawić dziecko od piersi. Nie mówię, że
          autorka wątku chce odstawić, ale takie jest powszechne przeświadczenie. Dziecko
          płacze, nie śpi, marudzi, ma kolki, rzadko robi kupy, nie uśmiecha się (i milion
          innych "objawów") - dać mleko modyfikowane, wszystko przejdzie jak ręką odjął.
        • ila79 Re: Denerwujący wątek na Niemowlu... 07.05.09, 20:31
          <Oczywiście miało być z diabełka będzie aniołek. >
          I tym, którzy tak twierdzą też mówisz, że są śmieszni?? Bo chcąc być
          konsekwentnym wypadałoby... A może postanowiłaś, że tylko nas
          będziesz obrażać, bo śmiałyśmy odkłamać tą teorię??
          • olla_1985 Re: Denerwujący wątek na Niemowlu... 08.05.09, 08:27
            (ja tam nie wchodzę, bo głupoty nie lubię i tylko się denerwuję.
            Szerzenie
            oświaty wśród takich ludzi nie ma sensu)

            A to co ?? Nie obrażanie mnie i innych na forum Niemowlę???
            • moofka Re: Denerwujący wątek na Niemowlu... 08.05.09, 08:35
              raczej rzeczowe stwierdzenie faktu wink
              • olla_1985 Re: Denerwujący wątek na Niemowlu... 08.05.09, 08:54
                na szczescie wy jestescie madre i oswiecone wiec mozecie nas
                pouczac! smile
                • moofka Re: Denerwujący wątek na Niemowlu... 08.05.09, 09:15
                  na szczescie, ale my sie wolimy w swoim sosiku adorowac jak widzisz smile
      • fizula Re: Denerwujący wątek na Niemowlu... 08.05.09, 00:42
        olla_1985 napisała:

        > Jestem
        > autorką znienawidzonego wątku

        Jakiego tam znienawidzonego? Mi się tam podoba- piękne exemplum
        pewnych uproszczeń myślowych.
      • moofka Re: Denerwujący wątek na Niemowlu... 08.05.09, 07:12
        i ciebie to bawi?
        mnie to smuci, ze pomimo calej rzekomej "propagandy laktacyjnej"
        pomimo szeroko dostepnej wiedzy jaka kazda przecietna mloda mama moze zdobyc
        przy pomocy ksiazek, neta i wykwalifikowanych doradcow powtarza sie bzdury -
        szkodliwe bzdury swiecie sie w nie wierzy
        mechanizm czestego karmienia, nocnego karmienia, fizjologii karmienia jest tak
        oczywisty jak to dlaczego zmieniaja sie pory roku
        a znajdzie sie sto swiatlych ematek, z ktorych ponad polowa powie, ze to diable
        rozdarciuchy i swoja madrosc poniosa dalej i beda klepac odstaw odstaw -
        grzeczny sie zrobi
      • kaeira Re: Denerwujący wątek na Niemowlu... 08.05.09, 09:33
        Ja chciałam zaznaczyć, że moja uwaga o "liście nieprzyjaciół" WCALE nie odnosiła się do ciebie, tylko innej osoby w tym wątku.

        Zalinkowałam tutaj wątek ze względu na jego całokształt, nie ze
        względu na to co ty napisałaś - bo nie napisałaś przecież nic takiego strasznego, oprócz owszem, szczerze denerwującego mnie nazywania opisanych przez ciebie zachowań dzieci "grzecznością".
        Wątek nie jest przeze mnie "znienawidzony", po prostu smuci mnie i denerwuje takie podejście do "grzeczności" dzieci.
        • kaeira Re: Denerwujący wątek na Niemowlu... 08.05.09, 09:34
          Zapomniałam zaznaczyć, że powyższy post skierowany jest do olla_1985.
    • 77_misia Re: Denerwujący wątek na Niemowlu... 07.05.09, 21:07
      ... i niestety niektórzy w to wierzą , znajoma po 2 tygodniach karmienia piersią
      dała przed którąś nocką butlę z mieszanką, ale stwierdziła, że skoro spało (było
      grzeczne) tyle samo co po piersi to na razie zostanie przy cycu ...
      • midla Re: Denerwujący wątek na Niemowlu... 08.05.09, 12:11
        A mi się podoba niemowlo, bo to rzeczywiście takie niemowlo jest smile
    • leneczkaz Re: Denerwujący wątek na Niemowlu... 08.05.09, 11:53
      Ja w domu zostałam dla dziecka, żeby spędzać z nim każdy moment w jego
      niesamowitym rozwoju.
      A także po to, żeby się opiekować chorą na raka/przechodzącą chemioterapię mamą.
      Dlatego też musiałam dokarmiać dziecko bo siedziałam całymi dniami w szpitalu,
      przy umierającej mamie.

      A teraz czytam jaka to wyrodna jestem bo mlekiem dla cielaków karmię dziecko
      które będzie miało defekt umysłowy, będize grube i niedorozwinięte ogólnie.
      A ja to ostatnio szmata co paznokcie maluje i piwko pija na grillach.

      Żal Was. Naprawdę...

      Jestem dumna z tego, że karmiłam 4 miesiące.
      Jestem dumna z tego, że karmię butelką mojego zdrowego i pięknego syna.
      • joannaiwa Re: Denerwujący wątek na Niemowlu... 08.05.09, 12:30
        rózne są sytuacje w życiu i jeśli tak jak piszesz wiązało się to
        przejście na butelkę z opieką nad umierajaca mamą to nie mnie wnikać
        dalej. Gdybyś napisała to wcześniej - nikt nie podejrzewałby Cię o
        wygodę łacznie ze mną. Natomiast forma Twojego ataku jest
        niedopuszczalna - potepiasz i obrazasz nas wszystkie mamy
        długokarmiace i dlaczego? Bo miałysmy taką możliwość i wybrałysmy
        dla naszych dzieci to co najlepsze, co Tobie akurat nie było dane?
        Chcę tez zwrócić uwagę, że to własciwie my się bronimy, bo z wątku
        wynika, że dzieci na piersi to rozpuszczone bachory (zauwazyłaś coś
        takiego gdy sama karmiłaś piersią?), a na butelce to tylko grzeczne
        aniołki, co jest bzdurą. Czyli to nas i nasze dzieci obrażono jako
        pierwsze (w każdym razie tak to odebrałyśmy) i sie bronimy, a
        argumenty tu podniesione były rzeczowe i naukowo udowodnione, bo
        przecież mleko mamy jest najlepsze na świecie i gdybyś miała tylko
        taką możliwość na pewno karmiłabyś dalej.
      • ila79 Re: Denerwujący wątek na Niemowlu... 08.05.09, 22:14
        Więc pisz i mów o prawdziwych przyczynach swoich kłopotów, tak jak
        to zrobiłaś teraz. Na niemowlu piszesz wyłącznie o "piersiowych
        rozdarciuchach", które nie dają żyć Twojemu dziecku o anielskim
        temperamencie. Nie musisz nas żałować, bo my chcemy tylko odkłamać
        teorię jakoby zachowanie dziecka miało zależeć od sposobu karmienia.
        Oczywiście chcemy również odkłamać teorię cudowności mleka
        modyfikowanego, ale czasem są sytuacje, że nie ma innego wyjścia i
        Twoja widać taka właśnie była. Uwierz mi, że są mamy, które wogóle
        nie karmią np. z obawy o wygląd swojego biustu i z tęsknoty za
        wspomnianym piwem. I ok, ich wybór, tylko niech później nie wypisują
        bzdur na niemowlu, bo czsem trafiają tam naprawdę zagubione kobiety,
        które się tymi bzdurami sugerują.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka