i2h2
30.09.05, 15:18
Tym razem bajkę przedstawił Grzegorz Kasdepke, a ilustracjami ozdobiła
Elżbieta Wasiuczyńska. Przejrzałam w księgarni i natychmiast kupiłam:
ilustracje są sympatyczne, choć mnie nie powaliły, ale to może dlatego, że
zbyt wiele się po nich spodziewałam ;-)
Za to tekst !!! Miałam szczery zamiar dobrać się do najmniejszych nawet
uchybień p. Grzegorza, ale takowych nie znalazłam. Jestem zachwycona: bajka
dobrze "uwspółcześniona" ( ciężarówka a sprawa osła ;-)), opowiedziana z
humorem, czasem wręcz frywolnie ( pewnie się nawet niektórzy zbulwersują), a
tekścik o zamienieniu w kota, co to mu z poprzedniej postaci tylko buty
zostały, u nas w domu jako cytat chyba krążyć zacznie: Piotrkowi już się
spodobał i w oku mu błysnęło.
W sumie bajka nie dla 2-3 latków, ale dla starszych przedszkolaków i
młodszych "szkolaków", oraz niektórych dorosłych ;-)))
Płytka też nam sie spodobała, bo W. Mann czyta "z uśmiechem w tle".
A jakie są Wasze oceny?
Nota bene nie tracę nadziei na zjadliwą recenzję: następna "Calineczka"
również przez p. Kasdepke opowiedziana... Więc czuj duch, p. Grzegorzu !
Pozdrawiam
Iwona