Dodaj do ulubionych

Psy - wariują?

08.02.07, 16:04
Czy wasze psy - samce też tak wariuja jak mój? On po prostu nei moze sie
zdecydowac czy chce byc na dworze czy w domu. Jak jest w domu to siedzi pod
drzwiami i jeczy, jak jest na dworze to siedzi pod furtka i ujada co jest dla
niego raczej nietypowe. Tzn poszczekuje sobie czasem ale to co ostatnio
odwala to az mi za niego wstyd! Tak sobie pomyslalam ze to moze suczki
okoliczne cieczki podostawaly na raz. Sama nie wiem. sikac mu sie nie chce,
kupy tez nie. W zeszlych latach tak nie mial.A jak jest u was?
Obserwuj wątek
    • paenka Re: Psy - wariują? 08.02.07, 18:58
      TO chyba jednak te suki....a moze moj kot wcale nie jest kotem tylko kotka i
      tez ma ruje? Wiecie co ten moj pajac odwalil dzisiaj! Zonanizowal sie na kocu
      debil tak porzadnie ze.....eh oszczedze wam szczegolow. W kazdym razie aby
      zaradzic i zlagodzic skutek trzeba bylo go zaprosic na dwor gdzie jest chlodno,
      ejdnak byl problem z zejsciem po schodach bo mu sie ten no..... ptaszek obijal
      o schody. Buehehehehehehehehehehehehe
      • asienka32 Re: Psy - wariują? 08.02.07, 22:05
        paenka napisała:

        > TO chyba jednak te suki....a moze moj kot wcale nie jest kotem tylko kotka i
        > tez ma ruje? Wiecie co ten moj pajac odwalil dzisiaj! Zonanizowal sie na kocu
        > debil tak porzadnie ze.....eh oszczedze wam szczegolow. W kazdym razie aby
        > zaradzic i zlagodzic skutek trzeba bylo go zaprosic na dwor gdzie jest
        chlodno,
        >
        > ejdnak byl problem z zejsciem po schodach bo mu sie ten no..... ptaszek
        obijal
        > o schody. Buehehehehehehehehehehehehe

        Moja dla odmiany siedzi pod drzwiami, piszczy i za każdym razem jak wstaję
        ustawia się w pozycji do wyjścia patrząc na mnie wyczekujaco.
        Jest w połowie cieczki i chyba też bzykać się jej chce jak pół roku temu. smile
    • joanna_poz Re: Psy - wariują? 09.02.07, 09:34
      moj tez tak wariuje.
      chodzi za mna, żego go wypuscic do ogrodka, wypuszczam - za chwile siedzi pod
      oknem i czeka zeby go wpuścic do domu. i tak w kolko.

      a w kwestii pobudzenia sexualnego - tez juz dawno chciałam zapytac na forum
      wlascicieli wlasnie psów. czy to jakos mija? stabilizuje się?
      nasz pies ma 1,5 roku i jest nieustannie pobudzony.
      mnie (i inne panie) nieustannie by lizał nie powiem gdzie... korzystając z byle
      okazji czai się, żebo kogoś/ cos "zgwałcic".
      interes ciagle na wierzchu....
      na spacerze, spuszczony ze smyczy, jak podchwyci trop jakiejs suki wpada w
      totalny amok i rusza pędem głuchy i ślepy na wsztystko...
      jak pól roku temu wspomniałam o wykastrowaniu jego pan się oburzył i w imię
      solidarności męskiej stwiedził, że nie pozwoli i że zwariowałam... teraz sam
      zaczyna się zastanawiać czy może jednak to dobry pomysł.
      • paenka Re: Psy - wariują? 09.02.07, 10:22
        Napewno to jest okresowe. Bo Kaiserowi teraz tak odbija, wczesniej az takich
        glupawek nie mial. POza tym oczywiscie okresem dojrzewania kiedy wszystko chyba
        mu sie z suka kojarzylo i wskakiwal na to.
        • mawgocha Re: Psy - wariują? 09.02.07, 11:29
          O matko moj Vigulec sie juz troche uspokoił, ale jeszcze miesiac temu byl
          niedowytrzymania. Jest bardzo pobudzony i skacze nawet na wysterylizowane suki.
          Pare tygodni temu na szkoleniu juz bylam u kresu wytrzymalosci i sie z nerwow
          poplakalam (nie potrafil sie skupic, ciagnal, dyszal, skakal na inne suki, brak
          jakichkolwiek reakcji). Trenerka powiedziala zebym byla cierpliwa, ze mu to
          minie do 2,5 - 3 lat. Vigo za 1,5 miesiaca konczy 2 lata.
          • joanna_poz Re: Psy - wariują? 09.02.07, 11:45
            moj jest chyba "bi", bo próbuje gwałcic nawet samcówsmile
            • paenka Re: Psy - wariują? 09.02.07, 13:23
              joanna a ile toj ma? Jesli wskakuje na chlopakow to pewnie chce ich zdominowac
              a nie zdupczyc wink

              No wlasnie ja sie tak zastanawiam z tym wiekiem jak jest bo pamietam, ze moj
              bardzo podniecony bywal gdy widzial inne suki (tak w wieku 1-1,5 roku) pozniej
              mu przeszlo a teraz (ma 3,5 roku) to po prostu nie wiem co mu sie dzieje. Moze
              mu ktos viagre przez ogrodzenie daje?
              • joanna_poz Re: Psy - wariują? 09.02.07, 14:41
                ma 1,5 roku.

                i jeśli Twój ma 3,5 roku i jest gorzej niż jak miał 1,5 - to teraz zaczynam być
                przerażonasmile
                już i tak czasem wstyd wychodzić nam z tym moim osiedlowym zboczeńcemsmile
                • paenka Re: Psy - wariują? 09.02.07, 14:51
                  TO cie pociesze, ze to teraz mu sie tak odbilo. Za zwyczaj nie ma problemow z
                  nim takich jak terazwink a wrecz przeciwnie, rzeczywiscie spokojniejszy i
                  bardziej opanowany bywa na codzien niz jak to bylo w wieku 1,5 rokuwink chyba
                  trzeba bedzie ten okres przeczekac/
    • urbanchaos Re: Psy - wariują? 11.02.07, 11:37
      jesli to pies niehodowlany to polecam kastrację
      cały rok spokój,zero stresu,ze ucieknie,może się bawić bez problemu "gwałcenia"
      nie przejawia agresji do innych potencjalnych amantów
      • paenka Re: Psy - wariują? 11.02.07, 12:44
        hodowlany nie hodowlany, mniejsza z tym ale nie wiem czy mi sie kiedys nie
        zachce sprobowac wystawy a wtedy to by mu sie wszystko na miejscu jednak
        przydalo big_grin
      • gabi683 Re: Psy - wariują? 13.02.07, 13:50
        Ja niew im i Nasz szlaje ma 5 miesiecy ,ale ostanio sie zachowuje nieco
        dziwniesmileTo chba okres młodzieńczy i fisiujesmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka