Dodaj do ulubionych

magia, czyli sposob na kupke

24.07.04, 07:45
moja martusia od jakiegos czasu robila kupke raz w tygodniu. nic nie
pomagalo, ani sliwki, ani masaze brzuszka, zaklecia..
ale.. raz w tygodniu chodze do chiropraktora (przefajna chinka) i lilian
pokazala mi jak masowac marte zeby zrobila kupke.
pomoglo, nastepnego dnia po masazu byla kupa (2 dni od ostatniej)..
przypadek? moze, ale podziele sie z wami, napewno nie zaszkodzi.

kciuk polozyc tam gdzie sie konczy mostek dziecka, palec srodkowy na pepek.
powstaje linia w ktorej palcem wskazujacym wyznaczamy srodek. ten punkt
(tylko ten maly punkcik!) masujemy okolo minuty.

z tylu na plecach, od miejsca gdzie konczy sie pupa, a zaczynaja plecy, po
kregoslupie "idziemy" w gore o 5 kregow. przy piatym (liczac od konca pupy,
tam gdzie konczy sie, albo zaczyna pieluszka) zaraz przy nim po lewej i
prawej stronie sa punkty, ktore rowniez masujemy po ok minucie. (z jednej i
drugiej str kregu)
i to wszystko.

mam nadzieje ze wyjasnilam jasno... ;o)

pozdrawiam i zycze pieknych kupek :o)

kasia
Obserwuj wątek
    • driadea Re: magia, czyli sposob na kupke 24.07.04, 09:14
      Super, ale po co? Jeśli dziecko jest zdrowe, dobrze się czuje to niech sobie
      robi kupę raz na tydzień!
      Moja córka czasami nawet 9 dni bywa bez kupy. I wcalenam to nie przeszkadza.
      Pozdrawiam, Aga

      P.S. Oczywoście jeśli dziecko ma zaparcia, ten sposób może być jakąś
      alternatywą. I zapewne jest wart poleceniasmile
      • matizka do driadei 24.07.04, 09:30
        hej,

        moja mala tez chyba nie cierpi z powodu braku kupek, ale jestem w stresie, o
        to juz tydzien, do tej pory bylo raz, przedtem kilka razy dziennie. Nigdy na te
        dlugie przerwy nie zareagowalas? A , przepraszam za naturaliz, jak juz twoja
        corcia zrobi kupke to jest to kupka normalna czy taka "zaparciowa"?

        Aga
        • driadea Re: do driadei 24.07.04, 10:12
          Witajsmile
          Nie, że nie reagowałam, ale nie panikowalam. Gdybym widziała, że córci coś
          dolega (np. ból brzuszka, problem z wypróżnieniem i tp.), na pewno bym coś
          zrobiła, by jej pomóc. Moje dziecko jednak ani nie cierpiało, ani nie było
          marudne, ani nic takiego. Po prostu wszystko było w porządku. Konsultowałam to
          z lekarzem (bo przyznaję, że gdy 9 dni nie było kupki, zaniepokoiłam się),
          powiedziała, że dziecko karmione piersią może robić kilkanaście kup dziennie
          albo jedną na nawet dwa tyg. (niemal wszystko się wchłania). Teraz, gdy corka
          już nie tylko je pierś, robi kupę częściej, ale i tak rzadk, bo mniej więcej
          raz na tydzień (średnio). Kupka zawsze jest "normalna" pod każdym względem
          (zapach, wygląd). Moje dziecko po prostu tak ma smile
          Ale jeśli dzidzia wyraźnie się męczy, to oczywicie inna sprawa.
          Pozdrawiam smile
      • tora99 Re: magia, czyli sposob na kupke 24.07.04, 14:38
        po co to napisalam? a widzialas ile mam martwi sie tym ze ich dzieciaczki nie
        robia kupy po kilka dni i wlasnie sie mecza? u nas tez nie bylo to takie
        rozowe, niby na piersi moze tak byc, a marta stekala i marudzila, wyraznie nie
        byla zadowolona. i przede wszystkim do mam takich dzieciaczkow napisalm.

        spotkalam sie tez z opiniami ze tak niektore dzieci maja. nawet moj lekarz ja
        potwierdzil. ale slyszalam tez od innego, ze to sa toksyny, ktore niepotrzebnie
        za dlugo zalegaja i zatruwaja organizm dziecka. zdania jak widzisz sa na ten
        temat podzielne. ja wole nie ryzykowac i jezeli moge pomoc dziecku, to pomagam.
        jezeli moge tym sie podzielic z innymi to sie po prostu dziele.

        pozdrawiam

        kasia

        • driadea Re: magia, czyli sposob na kupke 24.07.04, 21:22
          Nie zrozumiałaś mnie smile
          Ale ja Ciebie owszemsmile
          Pozdrawiam, Agnieszka
          • tora99 Re: magia, czyli sposob na kupke 25.07.04, 06:42
            no pewnie tak, w pierwszej chwili pomyslalam sobie, ze wogole niepotrzebnie to
            napisalam.. stad moze troche ostra moja odpowiedz. :o))

            pozdrawiam

            kasia
    • nervusmama Re: magia, czyli sposob na kupke 24.07.04, 13:35
      ja tam wole termometrem ... smile
      • verbena Re: magia, czyli sposob na kupke 24.07.04, 17:34
        Ja nie wiem, czy to przypadek, ale rano dla jaj wymasowałam moją Hanię tak, jak
        pisałaś i jak mi "srujnęła" przed chwilą 5 dniową kupą, to aż na wykładzinę w
        pokoju poleciało... Ubaw był niesamowity, bo mój mąż, który za kupami nie
        przepada, też został ostrzelany.
        • werata Re: magia, czyli sposob na kupke 24.07.04, 18:31
          my też przetestowaliśmy masażyk, efekt ten sam co u verbeny wink))
    • osmag Re: magia, czyli sposob na kupke 24.07.04, 19:48
      Masaż zdecydowanie lepszy niż termometr. A punkty pewnie odpowiadają za
      prawidlową perystatykę jelit. to nie są gusła. Na stopach również mamy punkty
      które stymulują pracę innych organów.
      • login11 Re: magia, czyli sposob na kupke 24.07.04, 20:44
        toro99, nie powinnaś się oburzać tym, co napisała dariea. Po prostu jszcze raz
        przeczytaj, na pewno wtedy zrozumiesz, przecież ona ma rację i wcale nie neguje
        ciebie.
        Co do masażu, to stara metoda, bardzo skuteczna. I dziękuję za jej
        przypomnienie.
    • monika1302 Re: magia, czyli sposob na kupke 25.07.04, 06:53
      a ja mam pytanie. bo mój mały tez ma kilkudniowe przerwy a dzisiaj jak zrobił
      kupkę to wcale nie przypominała niemowlecej, po prostu była zbita choć nie
      sucha. musiałam mu trzymac nózki do góry zeby w ogóle zrobił. czy to jest
      zaparcie? jest karminy piersia, dostaje juz jabłko i troche kleiku na moim mleku
    • mamazuzinki Re: magia, czyli sposob na kupke 26.07.04, 14:02
      Witamsmile)) Ja też spróbowałam wymasować moją żabkę. trzy dni nie było kupy i nie
      wiem czy to masaż zadziałał ponieważ masowałam ją wieczorkiem przed kąpielą a
      jej udało sie pozbyć kupala nad ranem a potem jeszcze drugiego w południe
      (ooooooo matoooo.......aż z pieluchy wypływało). Tak czy inaczej masowac bede
      nadal napewno nie zaszkodzi. Pozdrawiam
      Kasia i Zuzia
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=14184550
      • werata pytanko o masaż 26.07.04, 15:24
        ...a z jaką siłą masujecie, wiem, ze to trudno opisać, ale czy to są takie
        zdecydowane ruchy?
        • tora99 Re: pytanko o masaż 01.08.04, 03:36
          raczej lekko, delikatnie, bo i dzidzus delikatny ;o)

          kasia
    • 31andzia Re: magia, czyli sposob na kupke 04.08.04, 09:08
      cześć Kasiu, moja córeczka (6,5 m-ca)odkąd zaczęła jeść zupki i deserki ze
      słoiczka robi kupki raz na 2 dni i czasem muszę jej pomóc czopkiem tak się
      męczy.Z uwagą przeczytałam Twoje wskazówki dotyczące masowania punktów "na
      kupkę" i mam pytanko: jak wyliczyć te 5 kręgów od końca pupki? nie bardzo umiem
      je policzyć na kręgosłupie, chociaż próbowałam. Będę wdzięczna za wskazówki.
      Pozdrawiam Ania
    • matizka Re: magia, czyli sposob na kupke 08.08.04, 17:29
      hej,

      podciagam, bo nam tez pomoglo. Wczoraj masaz, a dzis (od poniedzialku) kupka.
      Ale ogromna i "wystekana przez nas obie". Zamierzam zaczactosowac regularnie,
      ale i lekarki zapytam jak unikac zatwardzen, bo byla niestet z krwia...

      Ale sposob chyba dobry

      aga
      • b-bis Re: magia, czyli sposob na kupke 08.08.04, 19:17
        A którą ręką wyznaczać ten punkt na brzuszku ???
        Chętnie zobaczę jak to działa...

        Pozdrowionka dla Wszystkich !!!
    • matizka Re: magia, czyli sposob na kupke 08.08.04, 21:28
      dowolna smile

      tylko wygodnie z kciukiem na pepku i srodkowym na mostku , przynajmniej moim
      zdaniem

      m.
    • dorotabajerlein Re: magia, czyli sposob na kupke 09.08.04, 20:13
      A w jaki sposób obliczyć ten 5 krąg od końca pupy? Bardzo chciałabym wypróbować
      tą metodę, bo próbowałam już chyba wszystkiego i nic mojej Julii nie pomogło.
      Nadal jesteśmy przy czopkach, czego oczywiście nie chciałabym dłużej ciągnąć.
      Wolę naturalne metody.
      A może ta chiropraktorka jest z Poznania? Napisz proszę jej adres, to się do
      niej przejdę.
      Pozdrawiam i dziękuję za ten sposób. Jutro go wypróbuję, bo teraz mój Skarbuś
      zasnął.
      Dorota
      • tora99 przepraszam, dawno mnie tu nie bylo.. 17.08.04, 06:53
        koniec pupki.. ja licze go tak jak sie kosci biodrowe zaczynaja (albo koncza,
        jak kto woli) sam brzeg pieluszki.. to ma byc mniej wiecej, nie bedzie dramatu
        jak o jeden sie pomylicie. (chiropraktorka mnie zapewniala, ze w razie czego o
        jeden mozna sie pomylic)
        a przyjmuje w toronto, w polsce niestety zadnych adresow nie znam.

        jeszcze raz przepraszam ze dopiero teraz.

        pozdrowienia

        kasia i martusia
    • acink Re: magia, czyli sposob na kupke 17.08.04, 12:48
      Cześć!
      Moja dzidzia tez robi kupki średnio raz na tydzień. I z ciekawości spróbowałam
      tego masażu. I podziałało- z efektem natychmiastowym. Wielkie dzięki!
      Pozdrawiam!
    • polducha Re: magia, czyli sposob na kupke 11.10.04, 17:04
      HURRRRAAAA
      MOj synek po 9 dniach zrobil kupke...Masaz nie pomogl, ale najwazniejsze jest,
      ze juz nie trzeba sie denerwowac...
      Pozdrawiam
      • merlott Re: magia, czyli sposob na kupke 11.10.04, 17:18
        no to goraco gratuluje! (9 dni??!)

        ...a moja coreczka cierpi strasznie - juz 4 dzien bez kupki (jest na mleku
        sztucznym). dzis prawie cala noc przeplakala. tak mi jej szkoda - jest glodna,
        chce jesc, a gdy zaczyna jesc, placze, bo boli ja brzuszek..

        dopiero dzis przeczytalam o tym masazu i jak wroce do domu zamierzam
        wyprobowac. mam wielka nadzieje, ze pomoze.

        caluski dla wszystkich maluszkow walczacych z kupkami! tak cierpia biedactwa..

        -----------------------------------
        tak mi dobrze, ze mam kogo kochac...
        -----------------------------------
        • antola Re: magia, czyli sposob na kupke 12.10.04, 17:53
          Mamuśki, a jak długo masować- 5, 10 min???
          Moja 7 tygodniowa córcia jeszcze tydzień temu robiła 2 lub 3 kupki dziennie.
          Teraz z moją pomocą (termometr) robi jedną na dwa dni. pomagam jej bo strasznie
          się męczy i płacze, a efektu nie ma żadnego. Może ten masaż pomoże.

          pozdrawiam- antola

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka