Dodaj do ulubionych

jak sie ubieracie-czy pokazujecie brzuszki

15.06.04, 18:34
Zastanawiam sie nad swoja garderoba za miesiac-dwa. Wlasciwie brzuch jest juz widoczny w obcislych ubraniach.
Mysle raczej o lecie (mam nadzieje ze takie bedzie!) i zastanawiam sie czy jak bede nosic koszulki nie zakrywajace w calosci brzucha to bedzie dobrze wygladac i nie bedzie nikogo gorszyc. Moja tesciowa jest zbulwersowanasmile bo uwaza ze ciezanrna powinna nosic luzne rzeczy i nie podkreslac brzucha a ja natomiast uwazam ze poki jako-tako wygladam to moge sobie pozwolic na bardziej obcisle rzeczy.
jakie jest Wasze zdanie?
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • myszka_80 Re: jak sie ubieracie-czy pokazujecie brzuszki 15.06.04, 21:14
      Jestem teraz w 19 tyg i właśnie zakupiłam sobie pierwsze ciążowe spodnie, ale
      ku radości mojego męża są to biodrówki, może jak będę miala ogromny brzuch to
      jakoś go zasłonię(troszkę) ale póki co jest taki śmieszny,że nie mam zamiaru go
      ukrywać.
      Pozdrawiamy Basia i Fikuś smile
      • miniaxv Re: jak sie ubieracie-czy pokazujecie brzuszki 15.06.04, 22:42
        hej, ja nie odkrywam brzucha, bo to nie w moim stylu i nie robiłam tego również
        nie będąc w ciąży. Chyba brak mi odwagi, no i odpowiedniej garderoby! Przyznam
        jednak, że bardzo się podobają odkryte ciążowe brzuszki!!! Nie przejmuj się tym
        co mówi teściowa i wszyscy inni, ludziom bardzo trudno "dogodzić" i zawsze ktoś
        będzie niezadowlony, a nawet oburzony! To Ty masz się dobrze czuć i robić to,
        co będzie w zgodzie z Tobą i Twoim charakterem! Pozdrawiamy - Monika&Emilka
        (29 tyg.)
    • jakasik Re: jak sie ubieracie-czy pokazujecie brzuszki 16.06.04, 07:36
      21 tydzień, brzuszek zaczął się ujawniać jakieś 2 tyg. temu. Na początku
      chowałam go pod obszernymi ubraniami, bo po prostu wyglądało jak bym się
      najadła kapusty z grochem smile a nie, że jestem w ciąży. Teraz już widać o co
      chodzi i ubieram się również w obcisłe rzeczy, wręcz podkreślam, że jestem w
      ciąży, a co! jestem z tego dumna i już! smile Czy będę nosiła brzuch na wierzchu?
      Raczej nie, no bo niby kiedy? Do pracy? Na zakupy? Eeeee, jakoś nie czuję tego.
      Na działce oczywiście, że latam sobie w stroju 2 częściowym (brzuszek
      zakrywam), ale po centrum miasta jakoś chyba nie widzę siebie z brzucholem na
      wierzchu. Nie przeszkadza mi to raczej u innych, więc nie widzę problemu, jeśli
      masz na to ochotę to nie patrz na teściową, tylko ubieraj się taj jak Tobie
      jest wygodnie!
      Pozdrawiam: Kasia + ktosiek!
      • paulajal Re: jak sie ubieracie-czy pokazujecie brzuszki 16.06.04, 08:27
        Mi się wydaję, że ciążowe brzuchy są piękne i słodkie, więc należy je
        pokazywać, przecież to nie jest aż tak intymna część ciała by ją zasłaniać.
        Tylko czasem trudno zanleźć fajne ubrania, bo w Polsce ciągle modne są namioty
        okrywajace ciążarną od stóp do głów.
        A teściwą bym się nie przjmowała, większość teściowych ma tłuste brzuchy, które
        wciska w obcisłe spódnice nieokreslonej długości, to jest dopiero nieestetyczne!
    • gosia.mama.wojtusia Re: jak sie ubieracie-czy pokazujecie brzuszki 16.06.04, 08:25
      ja pokazuję ile mogę,nosze obcisłe bluzeczki,teraz im większy brzusio to i
      czasem widać kawałek gołego brzusia,czuję się świetnie,dla mnie ciąża to
      wspaniały okres,czuję ze kwitnę ,z brzusia jestem bardzo dumna,byliśmy na
      wczasach,opalałam się w bikini czym przyciągałam uśmiechy ludzismilepozdrawiam
      cieplutko

      Wojtuś i mama z brzusiem
    • cytrynka3 Re: jak sie ubieracie-czy pokazujecie brzuszki 16.06.04, 08:48
      Witaj
      Jestem w 25 tygodniu ciąży. Brzuszek mam duży, jakieś dwa tygodnie temu miałam w
      pasie 94 cm. Ubieram się bardzo różnie. Często są to ciążowe t-shirty + szorty
      lub spodnie. Mam spodnie ciążowe (nie ogrodniczki) i zwykłe, tylko sporo
      większe. Te ostanie noszę pod brzuszkiem i często zakładam do nich
      "przedciążowe" koszulki. Widać troszkę brzuch, ale nie uważam, żeby to źle
      wyglądało. Ubieraj się tak, jak będziesz się najlepiej czuła, niezależnie od
      tego, czy to luźne czy obcisłe ubrania.
      Dużo zdrowia dla Ciebie i Malucha
      Cytrynka, mama Julci z 22 kwietnia 2003 i październikowego syneczka
      • roxi_hart Re: jak sie ubieracie-czy pokazujecie brzuszki 16.06.04, 09:07
        Dzieki dziewczynysmile
        Ja narazie nosze biodrowki, wczoraj kupilam sobie dwie nowe pary a do tego mam zamiar nosic koszulki sprzed ciazy, ktore troche brzuch odslaniaja. Nie mam zamiaru sie przejmowac bo dosc mam widoku ciezarnych w szerokich, zgrzebnych sukienkach przez cala ciaze. Mam zamiar pokazywac tez kawalek dekoltu bo od paru tygodni wyglada imponujacosmile
        Pozdrawiam cieplo Was i Maluszki
    • foe1 Re: jak sie ubieracie-czy pokazujecie brzuszki 16.06.04, 09:30
      Brzuszka gołego raczej nie wystawiam na widok publiczny - a to dlatego, że
      ciąża (a dokładnie te miesiące, wktórych widać brzuch)przypadają na słoneczne
      dni- a czytałam, ze na słońce brzucha wystawiać nie należy.
      Ale lubię nosić obcisłe bluzeczki a nie tylko workowate, luźne szaty.
      Faktycznie, zauważyłam, że ludziom z tzw. "starszego pokolenia" czesto to
      przeszkadza i jest to uważane za coś nieprzyzwoitego wręcz.
      Myśle, że ci starsi na widok takiego brzucha biegną myslami do poczatku- czyli
      zapłodnieniasmile)) i wtedy czerwienbią się z powodu swoich własnych przemysleńsmile)
      A na poważnie- kobieta w ciąży nie zawsze jest super zgrabną laseczką
      promieniejącą szczęściem, ale w większości wypadków tak.
      Zalezy jak kto się czuje, ja w każdym razie nie widze nic bulwersującego w
      brzuchu kobiety ciężarnej.Nie zawszee jest on może piękny, ale zawsze
      interesującysmile

    • beatagl Re: jak sie ubieracie-czy pokazujecie brzuszki 16.06.04, 09:39
      Ja noszę dopasowane bluzki, (tym bardziej że prawie wszystkie tak na mnie leżą,
      trudno aby nosić worek) ale dlatego ze jestem dumna że jestem w ciaży i
      szczęśliwa ze oczekuje dzidzi!
      Chodż troszke mi sie nie podoba jak dziewczyny mają totalnie goły brzuch, ale
      to już indywidualna sprawa każdej z nas
      Pozdrawiam Beata 3 letnia Kaja i 31 tyg. Franek
    • gosia.mama.wojtusia Re: jak sie ubieracie-czy pokazujecie brzuszki 16.06.04, 09:54
      z tym słońcem to nie tak do końca,my byliśmy na wczasach na Korsyce i pytałam
      się lekarza czy mogę się opalać i owszem,pewnie ze nie leżeć plackiem w samo
      południe ale chować brzusia też nie tzreba,promienie nie dotra przez tyle
      warstw skóry do amluszka a te które dotrą do tych warstw skóry na wierzchu to
      naturalna witamina d3,byliśmy na wczasach,wrócilam z brązowym brzusiem,brzusio
      wygląda uroczo a i dzidziuś ma się dobrzesmile
    • magdalenax Re: jak sie ubieracie-czy pokazujecie brzuszki 16.06.04, 09:54
      Ja tylko do pracy nosze luzniejssze ubrania a to z tego powodu ze obcislejsze
      ciuszki odslaniaja goly brzuch. W mojej pracy to nieetykietalne tak samo jak
      np. buty z odkrytymi palcami. Widocznie ktoregos z szefow kreca kobiece palce u
      stop smile

      Moje ulubione spodnie to biodrowki. Nie lubie tych na caly brzuch zwlaszcza ze
      ostatnio jest b. cieplo i w takich chyba bym sie ugotowala. Poza praca chodze w
      obcislych bluzkach, ktore czasami odslaniaja kawalek brzuszka. Pepka na pewno
      nie bede pokazywac chociazby dlatego ze nie jest juz taki ladny chodziaz
      jeszcze nie wystaje.

      Dla kogos kto zawsze nosil sie blisko ciala ciuchy w sklepach "ciazowych" to
      koszmar smile Slyszalam ze sa fajne ubrania w H&M ale jeszcze nie udalo mi sie
      trafic na nic co by mi odpowiadalo. Moze dlatego ze chcialabym sobie kupic cos
      uniwersalnego co nadawaloby sie tez do noszenia po ciazy. Posilkuje sie na
      razie bluzeczkami od mojej modnej mamy i ciuchami pozyczonymi od dobrych
      kolezanek.

      Pozdr.
      Magda 21 tc
    • aluc Re: jak sie ubieracie-czy pokazujecie brzuszki 16.06.04, 10:02
      mój goły brzuch w ciąży wygląda o niebo lepiej niż nie w ciąży smile)) więc jak
      się nadarzy okazja, to będę go pokazywać, a przynajmniej zdecydowanie podkreślać

      ciążowe ciuchy a'la abażur wywołują u mnie gorączkę połączoną z wysypką,
      zresztą pewnie zostanę przy normalnych, ale elastycznych ubraniach, bo
      ciążowych nie lubię, w pierwszej ciąży kupiłam jedną parę ciążowych spodni i
      założyłam je raz - na pięć minut wink
    • zemsta_oslow Seks grupowy w Wa-wie 16.06.04, 10:05
      Moda na seks grupowy

      Nowe trendy w seksualnych zachowaniach Polaków

      Coraz więcej Polaków uprawia seks grupowy. W kraju powstało już 70 klubów dla
      amatorów tego typu miłości. Nasi reporterzy odwiedzili jeden z nich.

      Do klubu w Długiej Kościelnej pod Warszawą nie można przyjść ot, tak sobie z
      ulicy. Trzeba najpierw zadzwonić do jego właścicielki Eli i mieć 250 zł, bo
      tyle kosztuje wstęp. - Przez telefon wyczuwam, czy ludzie są kulturalni i
      inteligentni - mówi Ela. Różowa willa, gdzie mieści się klub, stoi na skraju
      wsi. Nie ma domofonu ani szyldu. Aby wejść, trzeba znów dzwonić do
      właścicielki, która przez okno patrzy, jak wyglądają potencjalni goście.

      Nasi reporterzy (podający się za parę narzeczonych) selekcję Eli przeszli
      pozytywnie. Właścicielka wita lampką szampana. - Proszę się nie krępować.
      Tutaj nie ma przymusu. Można tylko posiedzieć, popatrzeć i napić się drinka -
      tłumaczy na wstępie Ela. Prowadzi nas do salonu z barem i skórzanymi
      kanapami. Siadamy, nad naszymi głowami telewizor, a w nim ostry film
      pornograficzny.

      Około godz. 23 w klubie zbiera się osiem par. Średnia wieku 35 lat, chociaż
      jest i dwóch nieco bardziej dojrzałych panów. Mniej więcej 50-letniemu
      wąsaczowi towarzyszy młodziutka blondynka. Oboje nieskrępowani. Natychmiast
      po wejściu rozebrali się do bielizny. - Po co ubranie? Tak jest bardziej
      podniecająco - skwitowali zapytani, czy się nie krępują nagości.

      Przy barze stoi wysoka i wychudzona dziewczyna w niebieskich pończochach i
      kusej spódniczce. Porusza się niczym rasowa striptizerka. Jej 25-letni
      partner wyraźnie chce się nią pochwalić. Z pewną siebie miną rozgląda się po
      twarzach innych. Jego partnerka zrzuca fatałaszki i po chwili zostaje w
      samych podwiązkach i stringach, jej chłopak poprzestaje na zdjęciu koszulki.
      Przez cały czas pieści namiętnie swoją dziewczynę.

      Przysiada się do nas Olga z Krzysztofem - trzydziestokilkuletnie małżeństwo.
      On prowadzi małą firmę, ona opiekuje się domem. Od kilku tygodni co sobotę
      zostawiają dwójkę swych małych dzieci z teściami i jadą do Długiej
      Kościelnej. Czasami posiedzą i wypiją drinka. Czasami pofiglują z jakąś parą
      w drugiej części klubu - salonie z wielkim czerwonym łożem, kanapami i
      przeszkloną sauną. Właściciele zapewniają szatnię z zamykanymi szafkami,
      prysznicami, szlafroki i ręczniki.

      Na czerwone łoże pierwsze pary ruszają przed północą. To stali bywalcy. Bez
      skrępowania pieszczą się i wymieniają partnerkami. Kobiety są wyraźnie
      bardziej aktywne od panów. Reszta popija drinki i patrzy. - Część osób
      podnieca się tym, że kochają się w towarzystwie innych, część wymienia się
      partnerami - tłumaczy Ela.

      - Oboje uprawiamy czasami seks z innymi kobietami. Magda czasami z
      mężczyznami, ja nigdy - zastrzega trzydziestoletni informatyk Robert.
      Właściciele lokalu potwierdzają. O ile często zdarzają się biseksualne
      kobiety, to mężczyźni homoseksualni są rzadkością.

      Amatorów seksu grupowego nazywa się swingersami. Większość polskich
      swingersów zwołuje się przez czaty internetowe. Każdy klub ma też witrynę
      internetową z numerem telefonu komórkowego właścicieli.

      W Polsce działa ok. 70 klubów fanów seksu grupowego. Najstarszy jest ten
      prowadzony przez Astrid i jej męża Krzysztofa. Udział w astridowej orgii
      kosztuje 200 zł od pary. - Najpierw prowadziliśmy biuro matrymonialne. Osiem
      lat temu zaczęliśmy organizować spotkania erotyczne par. Początkowo w
      Zielonej Górze. Ostatnio przenieśliśmy się do Warszawy. Nie mamy stałej
      lokalizacji. Na imprezy wynajmujemy apartamenty - tłumaczy Astrid.

      Astrid i Ela z Długiej Kościelnej chwalą się, że na ich spotkania przychodzą
      ludzie zamożni, niebanalni, inteligentni i zadbani. - Stałymi gośćmi są u nas
      pracownicy jednej z ambasad. Bywają też znani aktorzy - mówi Ela. - A u nas
      stałą bywalczynią jest jedna posłanka i sporo osób z mediów - podkreśla
      Astrid.
    • magda81-22 Re: jak sie ubieracie-czy pokazujecie brzuszki 16.06.04, 10:58
      Hej. Moj mąż ma podobne zdanie do Ciebie.Twierdzi,że mam ładną figurkę, bo
      właściwie tylko brzuszek i piersi są większe niż przed ciążą.Ale ja jakoś nie
      mam do tego przekonania. Nie uważam,że gorszące jest noszenie nieco odkrytego
      brzyszka,ale dla mnie jest to niezbyt wygodne...Może dlatego,Że byłam
      przyzwyczajona przed ciążą do tego,żeby ubierać się w garsonki i koszule a
      jeśli już spódnica to poniżej kolana. Poza tym jak ostatnio w ciepły dzień
      ubrałam coś przykrótkiego to mój synek zaczął mnie tak przeraźliwie kopać w
      żołądek,że skończyłam biegnąc do domu do ubikacjismile(cel chyba wiadomysmile)
      Myślę,że decyzja powinna mimo wszystko należeć do Ciebie a nie do teściowej czy
      kogoś tam jeszcze. To Ty masz czuć się komfortowo!
      Pozdrawiam.
      P.S.Ja wolalabym żeby tegoroczne lato nie było upalne bo termin mam na 5
      września.smile
    • melka12 Re: jak sie ubieracie-czy pokazujecie brzuszki 16.06.04, 13:50
      zauważylam, ze jak sie kobita wcisnie w te spodnie ciazowe zakrywajace brzuch
      albo zalozy luzniejsza szate to niestety wyglada grubiej, wyglada czasem jakby
      byla gruba a nie w ciazy. oczywiscie to tez zalezy od tego jakie bylyscie przed
      ciaza, grubsze panie raczej nie wygladaja dobrze w opietych rzeczach ale
      noszenie worka to tez przesada. ja przed ciaza wazylam 52 kg i nosilam rozmiar
      s-m. Teraz w 32 tyg waze 61kg - kupilam sobie dwie pary ciazowych spodni
      obcislych rurek z miejscem na brzuch ale nie przepadam za nimi. Najlepiej czuje
      sie w swoich dawnych ubraniach, czyli w zasadzie brzuszek na wierzchu bo
      koszulki zrobily sie za krótkie, lubie tez rozciagliwe ale obcisle sukienki,
      które podkreslaja biust i brzuch. kupilam tez spodnie biodrówki o rozmiar
      wieksza które wchodza dobrze pod brzuszek. Ostatnio w szkole rodzenia
      zauwazylam ze bylam jedyna kobieta w obcislej bluzeczce odslaniajacej brzuch i
      wygladalam dzieki temu najbardziej szczuplo. To nie liceum zeby nam mówili jak
      mamy sie ubierac, ciaza to nie powód do wstydu tylko do wielkiej radosci a ci
      co komentuja to po prostu zazdroszcza - taka tesciowa nawet zamarzyc nie mogla
      o odslonieciu brzucha w jej czasach, w razie czego przypomnij jej kto jest
      sprawca tego brzuszka.
    • agap26 Re: jak sie ubieracie-czy pokazujecie brzuszki 17.06.04, 19:33
      Ja nie mam ani jednej pary ogrodniczek - ciążowek, nosze wszystkie biodrówki lub
      lniane spodnie i do tego obcisłe lub ciut luźniejsze koszulki (sprzed ciąży)
      brzucho wyłazi i świetnie sie z tym czuje! Przed ciążą często miałam odkryty
      brzuszek - rzecz jasna latem - i teraz tez tak ganiam, a wcale nie jest mały bo
      to już 35t.c. Czesto słyszę od znajomych, że wyglądam świetnie, ciąża mi słuzy
      itp., a najbardziej cieszą takie komplementy od męża wink Ale to sprawa
      indywidualna, jeśli ktoś nie lubi to nosi obszerne kiecki, co wygląda mało
      apetycznie - przyznacie! Dziewczyny my też wyglądajmy super modnie i seksownie,
      nikt nie powiedział, ze kobieta w ciązy to monstrum, które musi sie chować pod
      szatami, a jak ktoś tak mowi to z czystej złośliwości!
      Zatem ubierajmy sie modnie i w to co nam sie podoba i w czym czujemy sie kobieco!!!
      Pozdrawiam Aga i 35tyg. szkrabik
    • balbine Re: jak sie ubieracie-czy pokazujecie brzuszki 17.06.04, 21:13
      Jeśli uda mi się wreszcie zajść w ciążę, będę pokazywać swój brzuch w obcisłych
      ubraniach, o ile nie będę wyglądać jak szafa trzydrzwiowa z lustrem. Uważam, że
      takie 5-cio 6-ciomiesięczne brzuszki wyglądają b. fajnie w różnych wesołych
      ciuchach. Nie wyobrażam sobie siebie w luźnych sukniach, ogrodniczkach jak dla
      tirowca albo koszulach, z których można od biedy zrobić 4-osobowy namiot.

      Pokazuj brzuszek smile
    • kornelcia75 Re: jak sie ubieracie-czy pokazujecie brzuszki 18.06.04, 21:38
      hej ja tez miałam takie doswiadczenie z babcia męza,jeszcze w 5 mc kiedy
      weszłam w obcisłej bluzce powiedziała-moja Droga powinnas nosic juz kuzniejze
      rzeczy,a ja do niej-nie mam sie czego wstydzic i w workach chodzic nie bedę!
      dała spokój.Najwygodniej mi w spodniach biodrówkach mam sztruksy,lniane i z
      welurku.W ogrodniczkach dziwnie sie czuję.Ale w dzinsowej sukieneczce to juz
      ok.Mam DUUUZZZYY brzus wzyscy myśla ze zaraz rodzę.I pokazuję go!w obcisłych
      rzeczach,czaem lekko sie uchyli i widac pepuszek ale niewiem czy pokazałabym
      wiecej,hehehe.Kto wie.pozdrawiam,
      Dosia i 26 tyg Maks
    • exilvia Re: jak sie ubieracie-czy pokazujecie brzuszki 20.06.04, 17:24
      ja sobie sprawiłam niedawno obcisłą czerwoną sukienkę... smile))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka