7485p 23.11.08, 20:31 W Ząbkach na rondzie Piłsudskiego/Powstańców dzisiaj wypadek tragiczny opisywany przez gazetę.Link poniżej miasta.gazeta.pl/warszawa/1,95190,5979946,Tragiczny_wypadek_w_Zabkach.html?skad=rss pozdr Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wasyl1978 Re: Tragiczny wypadek na rondzie Piłsudskiego/Pow 23.11.08, 21:16 z artykułu wynika ze zgina tylko winny wypadku - żadna strata szkoda tylko niwinnego kierowcy który został połamany :( Odpowiedz Link Zgłoś
azimut Re: Tragiczny wypadek na rondzie Piłsudskiego/Pow 23.11.08, 21:22 popieram przedmówcę. Odpowiedz Link Zgłoś
ranoma Re: Tragiczny wypadek na rondzie Piłsudskiego/Pow 23.11.08, 21:25 ja również... Odpowiedz Link Zgłoś
mapo1 Re: Tragiczny wypadek na rondzie Piłsudskiego/Pow 23.11.08, 22:18 te komentarze są nie na miejscu, po prostu żenujące... Odpowiedz Link Zgłoś
wasyl1978 Re: Tragiczny wypadek na rondzie Piłsudskiego/Pow 23.11.08, 22:38 są żenujące bo ??? .... bo drogą naturalnej eliminacji zniknął kolejny idiota z naszej planety ? a moze chciała byś być, na miejscu kierowcy który ma wielokrotne złamania ??!!?? Odpowiedz Link Zgłoś
ranoma Re: Tragiczny wypadek na rondzie Piłsudskiego/Pow 24.11.08, 08:45 wiesz...nie nam decydować kto ginie i gdzie, ale będę się czuła trochę bezpieczniej idąc na spacer z dzieckiem jak będzie mniej piratów drogowych- jak powiedział wyżej kolega- to jest naturalna selekcja, i nie widzę w tym nic żenującego...żenujące jest to, że jeździ taki delikwent po drogach i naraża życie i zdrowie innych Odpowiedz Link Zgłoś
wierny_1 Re: Tragiczny wypadek na rondzie Piłsudskiego/Pow 24.11.08, 09:07 Witam, Rozumiem, że każdy z Was jeździ 50 na godzinę na obszarze zabudowanym i nigdy nie zdarzyło się Wam żadne wykroczenie. Nie popieram tutaj bezmyślności i piratów drogowych, ale trzeba się zastanowić, dlaczego tak się stało. Czy ktoś zwrócił uwagę jak wygląda oznakowanie na rondzie? Zabrudzone i powykrzywiane znaki, niewidoczne oznakowanie poziome ( piach na drodze), brak znaków przy wysepkach no i latarnie, które chyba wymagają wymiany. Osobiście nie dziwię się, bo jadą po raz pierwszy drogą tego ronda po prostu nie widać. Pozdrawiam, Odpowiedz Link Zgłoś
tomkrt Re: Tragiczny wypadek na rondzie Piłsudskiego/Pow 24.11.08, 09:43 z uszkodzeń samochodów wnioskuje że prędkość była grubo powyżej 50 km/h. Do tego wczoraj były niezbyt korzystne warunki pogodowe, opady deszczu, temperatura bliska zeru, wiatr - czyli zła przyczepność i gorsza widoczność. Te czynniki też powinny wymusić na prowadzącym dostosowanie prędkości do warunków - czego nie zrobił. Pamiętajmy że tym drugim kierowcą, który prawdopodobnie zostanie inwalidą do końca życia mógłby być każdy z nas, tym chodnikiem gdzie był wbity w ogordzenie samochód mogła przechodzić czyjaś żona, lub dzieci. Po prostu jeden człowiek bez wyobraźni mniej. Jakby wypadek zdarzył się w nocy to można by zwalać wine na złe oznakowanie. Ale wszystko zdarzyło się jeszcze za widoku i trudno wtedy nie zauważyć ronda. Stan drogi i oznakowania to też czynnik do którego trzeba dostosować prędość jazdy. Odpowiedz Link Zgłoś
armina1984 Re: Tragiczny wypadek na rondzie Piłsudskiego/Pow 24.11.08, 09:58 najłatwij jest oskarżac!!!fakt, ze tam mogla isc czyjas zona, corka czy matka nie daje Wam prawa do oceny!!!Czy biliście switkami tego wypadku???Czy ktos z Was wie co go powodowalo poza tym co uslyszeliscie czy tez przeczytaliscie??? Najłatwij jest powiedziec ze to idiota i pirat drogowy. A moze Marek poprostu zle sie poczuł??? Moze stracił panowanie nad kierownica z powodów niezaleznych od siebie. Kretyni. sędziowie suie znalezli Odpowiedz Link Zgłoś
tedglen Re: Tragiczny wypadek na rondzie Piłsudskiego/Pow 24.11.08, 10:09 armina1984 napisała: > najłatwij jest oskarżac!!!fakt, ze tam mogla isc czyjas zona, corka > czy matka nie daje Wam prawa do oceny!!!Czy biliście switkami tego > wypadku???Czy ktos z Was wie co go powodowalo poza tym co > uslyszeliscie czy tez przeczytaliscie??? Najłatwij jest powiedziec > ze to idiota i pirat drogowy. A moze Marek poprostu zle sie poczuł??? > Moze stracił panowanie nad kierownica z powodów niezaleznych od > siebie. Kretyni. sędziowie suie znalezli Jak było naprawdę nie wiadomo, ale dlaczego wyprzedzał sznur aut? Dlaczego jechał tak szybko? Odpowiedz Link Zgłoś
armina1984 Re: Tragiczny wypadek na rondzie Piłsudskiego/Pow 24.11.08, 10:20 absolutnie jestem daleka od bronienia ludzi, ktorzy szrzuja na drogach, ale znałam człowieka, który zginał...Spodziewam sie co mogło sprawic, ze spieszył sie do domu. Nie mam ochoty czytać osodów udzi partych na przypuszczeniach. Gdyby teraz ktos z tych sedziow sprawiedliwych postawil sie w sytuacji, Jego mamy, partnerki, znajomych, ktorzy wiedza wiecej niz Wy wcale nie osadzalibyscie juz tak chetnie. Wiem, ze łatwiej jest atrzec z boku bo jest to bezemocjonalne ale nie koniecznie sprawiedliwe!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tedglen Re: Tragiczny wypadek na rondzie Piłsudskiego/Pow 24.11.08, 10:45 armina1984 napisała: > absolutnie jestem daleka od bronienia ludzi, ktorzy szrzuja na > drogach, ale znałam człowieka, który zginał...Spodziewam sie co > mogło sprawic, ze spieszył sie do domu. Absolutnie nie ma takich powodów, które usprawiedliwiałyby pośpiech i w związku z tym szybką, brawurową i niebezpieczną jazdę. Zważ przede wszystkim na to, że taki pośpiech zagraża nie tylko danemu kierowcy i jego pasażerom, ale przede wszystkim innym *ludziom*, którzy znajdą się w jego otoczeniu. Najczęściej zupełnie niewinnym ludziom, którzy chcą żyć, mają dla kogo żyć, chcą bezpiecznie odwieźć dziecko do przedszkola, chcą zdążyć na randkę, chcą dojechać do pracy... Uogólniając i nie odnosząc się bezpośrednio do tego wypadku zapytam jakim prawem jakiś wariat, frustrat wyładowujący swoje emocje na drodze ma prawo to im zabierać? Odpowiedz Link Zgłoś
armina1984 Re: Tragiczny wypadek na rondzie Piłsudskiego/Pow 24.11.08, 10:51 którzy chcą żyć, mają dla kogo żyć, chcą bezpiecznie > odwieźć dziecko do przedszkola, chcą zdążyć na randkę, chcą dojechać > do pracy... On tez chcial zyc. Miał dla kogo i wlasnie ta chcec zycia mu to zycie odebrała. Odpowiedz Link Zgłoś
tedglen Re: Tragiczny wypadek na rondzie Piłsudskiego/Pow 24.11.08, 11:00 armina1984 napisała: > On tez chcial zyc. Miał dla kogo i wlasnie ta chcec zycia mu to > zycie odebrała. Więc odpowiedz sobie teraz na pytanie czy warto jest się tak spieszyć? Ile zaoszczędziłby czasu? 10 minut by był szybciej w domu z dziećmi? Czy rodzina nie wolałaby mieć go 10 minut później ale całego i zdrowego? Odpowiedz Link Zgłoś
2511k Re: Tragiczny wypadek na rondzie Piłsudskiego/Pow 25.11.08, 09:26 armina1984 napisała: > którzy chcą żyć, mają dla kogo żyć, chcą bezpiecznie > > odwieźć dziecko do przedszkola, chcą zdążyć na randkę, chcą > dojechać > > do pracy... > > On tez chcial zyc. Miał dla kogo i wlasnie ta chcec zycia mu to > zycie odebrała. Nie chęć życia lecz bezmyślność i głupota. Trzeba się zastanowić co jest naprawdę ważne, czy bezpieczeństwo i rozwaga czy to by dotrzeć do celu 15 min wcześniej. Trzeba pomyśleć o najbliższych, którzy wolą poczekać niż się nie doczekać.... a rodzinie współczuje, bo dla nich jest to zapewne ogromna strata, ale cieszę się, że to nie ja stanęłam mu na drodze! Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka.38 Re: Tragiczny wypadek na rondzie Piłsudskiego/Pow 15.02.09, 20:28 armina1984 napisała: > którzy chcą żyć, mają dla kogo żyć, chcą bezpiecznie > > odwieźć dziecko do przedszkola, chcą zdążyć na randkę, chcą > dojechać > > do pracy... > > On tez chcial zyc. Miał dla kogo i wlasnie ta chcec zycia mu to > zycie odebrała. każdy chce żyć i dlatego trzeba jeździć odpowiedzialnie Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka.38 Re: Tragiczny wypadek na rondzie Piłsudskiego/Pow 15.02.09, 20:24 mojej wypowiedzi już pewnie nikt nie przeczyta, ale nie mogę przejść obojętnie obok tego, co napisała armina: > absolutnie jestem daleka od bronienia ludzi, ktorzy szrzuja na > drogach, ale znałam człowieka, który zginał...Spodziewam sie co > mogło sprawic, ze spieszył sie do domu. Nie mam ochoty czytać osodów > udzi partych na przypuszczeniach. Gdyby teraz ktos z tych sedziow > sprawiedliwych postawil sie w sytuacji, Jego mamy, partnerki, > znajomych, ktorzy wiedza wiecej niz Wy wcale nie osadzalibyscie juz > tak chetnie. Wiem, ze łatwiej jest atrzec z boku bo jest to > bezemocjonalne ale nie koniecznie sprawiedliwe!!! piszesz tak, jak to ktoś inny spowodował wypadek, a sprawca był ofiarą, a było zupełnie odwrotnie. I pomyśl przez chwilę, że przez swoją (nie obawiam się słowa nieodpowiedzialną) jazdę skrzywdził nie tylko swoją rodzinę i znajomych, ale także przysporzył wiele bólu i cierpienia ofierze wypadku, jego rodzinie i znajomym. I sprawiedliwie trzeba patrzeć na tę sytuację, a nie tylko usprawiedliwiać. I zanim napiszesz, że ktoś wie mniej niż Ty, to zastanów się, co np. wiesz choćby o stanie zdrowia osoby poszkodowanej. Odpowiedz Link Zgłoś
tedglen Re: Tragiczny wypadek na rondzie Piłsudskiego/Pow 24.11.08, 10:05 tomkrt napisał: > z uszkodzeń samochodów wnioskuje że prędkość była grubo powyżej 50 > km/h. Do tego wczoraj były niezbyt korzystne warunki pogodowe, > opady deszczu, temperatura bliska zeru, wiatr - czyli zła > przyczepność i gorsza widoczność. Te czynniki też powinny wymusić > na prowadzącym dostosowanie prędkości do warunków - czego nie > zrobił. To jest tak, że do wypadku dochodzi zazwyczaj wtedy, gdy wystąpi kilka niekorzystnych czynników jednocześnie. W tym wypadku zapewne aż 4 czynniki złożyły się na ten wypadek: 1. Brawura kierowcy (wyprzedzanie, przekroczenie prędkości). 2. Błąd kierowcy. 3. Niekorzystne warunki pogodowe. 4. Bardzo złe oznakowanie ronda i drogi dojazdowej przed rondem (brak oznakowania poziomego, brak oznakowania pionowego wysepki). > Pamiętajmy że tym drugim kierowcą, który prawdopodobnie zostanie > inwalidą do końca życia mógłby być każdy z nas, tym chodnikiem > gdzie był wbity w ogordzenie samochód mogła przechodzić czyjaś > żona, lub dzieci. Po prostu jeden człowiek bez wyobraźni mniej. Dlatego tak istotne jest aby walczyć z piratami i temperować ich bardzo niebezpieczne zachowania. Gdzie jest policja? Ano stoi w przysłowiowych krzakach na Trasie Siekierkowskiej czy Gierkówce i łapie kierowców, którzy jadą 100km/h w miejscu, gdzie jest ogranicznie do 80km/h. Oczywiście nie należy promować przekraczania prędkości, ale porównajmy skalę zagrożenia w obydwu przypadkach, to znaczy 100km/h na Trasie Siekierkowskiej i 80-100km/h (pewnie tyle jechała ta vectra) na Chełmżyńskiej z wyprzedzaniem na trzeciego. Często jeżdżę Chełmżyńską w kierunku Ząbek, ale wiele razy zdarzyło mi się być wyprzedzonym przez takich szybkich-wściekłych, nierzadko na zakręcie, na przejściu dla pieszych, skrzyżowaniu. No ale jak się dysponuje autem 150 konnym i jest się sfrustrowanym kilkunastominutowym staniem w kolejce przed szlabanami to jak nie wyprzedzić tych kapeluszników z przodu co jadą 70km/h? Odpowiedz Link Zgłoś
tedglen Re: Tragiczny wypadek na rondzie Piłsudskiego/Pow 24.11.08, 10:13 Polecam obejrzeć, przy czym 3. film nie jest wskazany dla osób wrażliwych (zaś polecam go mocno osobom lubiącym szybką jazdę): moto.onet.pl/1517723,2217,artykul.html Odpowiedz Link Zgłoś
tedglen Re: Tragiczny wypadek na rondzie Piłsudskiego/Pow 24.11.08, 10:33 Brak wyznaczonych pasów na jezdni jest tam problemem. Miałem tam kiedyś dość mocno stresującą sytuację, mianowicie dojeżdżając do ronda od strony ul. Chełmżyńskiej i jadąc swoim pasem (czyli przy krawężniku) jakiś mistrz za mną postanowił, że pojedzie po linii prostej (czyli wjechał na pas do lewoskrętu dla kierunku przeciwnego) i zaczął mnie wyprzedzać. W momencie gdy zrównał się ze mną ja siłą rzeczy musiałem odbijać w lewo (tak idzie pas). Wtedy dałem po hamulcach, gdybym nie wyhamował walnąłbym w niego (a on albo by uciekł na czołówkę albo przyjął uderzenie) albo też bym pojechał prosto w krawężnik. Od tej pory w tamtym miejscu zawsze patrzę w lusterko, gdy mój pas skręca w lewo. Odpowiedz Link Zgłoś
ranoma Re: Tragiczny wypadek na rondzie Piłsudskiego/Pow 24.11.08, 09:59 oczywiście, że każdemu zdarza się popełnić wykroczenie...nie ma ludzi nieomylnych...wczoraj były niezbyt dobre warunki do jazdy i trzeba było prędkość dostosować do tych warunków; nie uważam jakoby rondo było źle oznakowane- jest znak przed rondem informujący o tym, że takie skrzyżowanie będzie i jak na nasze polskie warunki i tak nie jest źle oświetlone- poza tym, tak jak pisał poprzednik- to się zdarzyło jeszcze za dnia, więc każdy mógł to rondo zobaczyć... Odpowiedz Link Zgłoś
tomkrt Re: Tragiczny wypadek na rondzie Piłsudskiego/Pow 23.11.08, 22:42 Była relacja w Raporcie na Gorąco TVP Warszawa pl.youtube.com/watch?v=zsVUttlLdk4 Odpowiedz Link Zgłoś
olcialas Re: Tragiczny wypadek na rondzie Piłsudskiego/Pow 24.11.08, 13:14 To faktycznie tragedia... Choć uważam, że skwitowanie czyjejkolwiek śmierci stwierdzeniem "żadna strata" jest grubą przesadą, to jednak sprawiedliwości stało się zadość... Tłumaczenia arminy1984 są śmieszne... Żal jest całej rodziny zmarłego, jego znajomych, jednak jego samego nic nie tłumaczy... Nie będę powtarzać za tedglenem argumentów... Równocześnie składam wyrazy ubolewania dla kierowcy laguny... Tyle cierpienia z ludzkiej głupoty... :-( Nieco przerażająca jednak wydaje mi się ta zbieżność... Czy ktoś zwrócił uwagę, ze to druga śmierć na naszych ulicach w ostatnim tygodniu, ba... w ciągu ostatnich trzech dni...? Czy ludzie nigdy nie zaczną uczyć się na cudzych błędach? Odpowiedz Link Zgłoś
kusymo Re: Tragiczny wypadek na rondzie Piłsudskiego/Pow 24.11.08, 14:36 Nie mozna tłumaczyć bezmyślności kierowców. W piatek miałam taki przypadek na Batorego że krew we mnie się zagotowała. Jechałam od strony Radzymińskiej za mna było kilka samochodów. Włączyłam kierunkowskaz i spojrzałam w lusterko i co widzę jakiś idiota wyprzedza ciąg samochodów i nie zwraca nawet uwagi na to że mam włączony kierunek. Nawet nie chamował a gdybym tak zronbiła manewr to niestety była by następna tragedia. Zaznaczę tylko że wiozłam samochodem troje dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
wasyl1978 Re: Tragiczny wypadek na rondzie Piłsudskiego/Pow 24.11.08, 22:04 Nawet nie chamował a gdybym tak zronbiła manewr > to niestety była by następna tragedia. pewno "spieszył" się do rodziny ... :(((( Odpowiedz Link Zgłoś
macdalena Re: Tragiczny wypadek na rondzie Piłsudskiego/Pow 25.11.08, 09:14 znajomi i rodzina tego pana powinni sie cieszyc ze z nim wtedy nie jechali... z calym szacunkiem, od czasu gdy wjechali mi w tyl samochodu, nie zal mi takich osob, przez podobnych idiotow za kazdym razem przezywam stres jadac samochodem. Odpowiedz Link Zgłoś
macdalena Re: Tragiczny wypadek na rondzie Piłsudskiego/Pow 25.11.08, 09:17 zawsze przykro gdy ginie czlowiek, zlosc tylko ze czesto sam sie do tego przyczynia Odpowiedz Link Zgłoś