dobra

(283 wyniki)
  • Witam, piszę bo może wy mi pomożecie,podpowiecie, oczywiście za nie miłe słowa dziękuje;P. Otóż młode małżeństwo,dziecko. Niby 5 lat razem....... ale chyba to wszystko na marne. Bywało że podniósł rękę, potem przeprosił, wyzwał, no i mówi kocham, nie chce cię stracić, ale jak wypije mówi że jak się nie podoba to dowiedzenia:(. Przyjdzie kolega z % po proś by nie nie pił, by napił się piwa to lekceważy.... usparwiedliwiając że pracuje i coś mu się należy a i tak rzadko się spotyka z nimi,może...
  • ...kiedy wcale sie nie ma na to ochoty?
  • Witam! pisze tu na forum poniewaz mam watpliwosci otorz przez 6 lat mieszkam wraz z dzieckiem u rodzicow,nie ukrywam tego ze wszystko mi wypominaja poczawszy od rachunkow po drobne rzeczy na ktore przeciez wydaje pieniadze.Ostatnio podjelam decyzje ze wreszcie musze sie wyprowadzic gdyz sytuacja ta robi sie juz nie do zniesienia. Mama wiedzac o mojej decyzji stara mi sie to wybic z glowy sama nie wiem co robic?jak jej to wytlumaczyc ze tak dluzej zyc nie moge.
  • Moje dziecko uwielbia swojego tatę i On je bardzo kocha. Niestety widują się bardzo rzadko, z powodu odległości. Miszkam z dzieckiem sama. Mąż po 2 latach pooprawiania się i leczenia z alkoholizmu, chce wrocić i zamieszkać z nami. Wybaczyłam mu ale nie kocham już...A moze spróbować tak żyć...dla dobra dziecka...
  • ojciec mojego dziecka o tym że ma syna przypomniał sobie dopiero na sali sądowej gdy założyłam sprawe o alimenty.od tego czasu zaczoł spotykać sie z dzieckiem/pisałam o tym wcześniej:ustalanie widzeń/ może to śmiesznie zabrzmi ale w jakis sposób pomagał mi.nie utrudnaiałam tych kontaktów.bjedyny warunek nie mógł spotykać się z małym w weekendy bo wtedy przyjeżdzała jego dziewczyna a ja nie chciałam by obca kobieta przytulała moje dziecko.stumiłam w sobie wszystkie negatywne ucz...
  • Bylo wszystko normalnie przez kilka dni , no i w koncu musialo sie cos wydarzyc bo byloby za wesolo karmie malego on siedzi przy kompie , ja do niego mowie zobacz co twoj synek pokazuje raczka a on nic cisza grobowa nie bylismy pokloceni , ja znowu zobacz co maly robi czemu sie nie odzywasz , a on na mnie sie wydarl cyt. zamknij sie idiotko czego sie drzesz ! No wiec ja skonczylam maleggo karmic odlozylam do lezaczka , i sie go pytam o co ci chodzi ? a on o nic mowilem ci tysiac...
  • Hej, dziewczyny! Miałam do tej pory z moim ex sytuację prawie dobrą. Dobrze mu się powodziło, mnie nieco gorzej niż jemu, ale też nieźle. Mamy w tej chwili 14-letnią córkę, on ma drugą 8 letnią. Jakiś ponad rok temu „podwinęła mu się noga” w interesach (ma swoją działalność)i stracił sporo, na dodatek wziął duże kredyty do spłacania, nie wiem ile, bo mi nie powiedział stał się bardzo nerwowy. U mnie z kolei sytuacja się poprawiła, zmieniłam mieszkanie na dużo większe, sprze...
  • kochane mamy,jestem na samym poczatku spraw zozwodowo-rozstajowych...ale czuje ze bedzie dobrze.odkad sie zdecydowalam mam wrazenie ze bedzie dobrze.prace dostane za rok jak mlody pojdzie do przedszkola(dzis bylam o to zaytac)pomoc prawna mam po znajomosci od przyjaciolki wiec wiem ze pomoze jak potrafi,bede mieszkac z synem u rodzicow w wielkim pieknym domu wsrod zboz:) skoncze studia,nikt mnie nie bedzie bil wyzywal i upokazal,jestem mloda i ladna;)ojciec dziecka pewnie w koncu s...
  • Witam Was! Pisze ten watek, bo musze sie z kims podzielic moimi dylematami! Dzis po 5 miesiacach niewidzenia, spotkałam sie na sali rozpraw z ojcem mojego dziecka(Klasycznie:)-sprawa o ustalenie ojcostaw i alimenty). Ojciec dobrowolnie w odpowiedzi na moj pozew uznał dziecko, dodajac, ze chce brac czynny udział w jego wychowaniu. Moj eks wyrzadził mi wiele krzywd ponadto jest osoba nadurzywajaca alkohol... Myslałam - do dzisiejszego dnia- ze jest mi całkowicie obojetny, niestet...
  • zucam sie w zyciu jak ryba bez wody....krzycze...wytyczam granice ...walcze w sadzie...zagryzam sie ..układam sobie zycie...wiele zmieniłam...wiele jeszcze zmienie...ale jestem cholernie uczuciowa osobą ...strasznie mnie i moja rodzine skrzywdzono...z cichej ..potulnej zahukanej...ponizanej żony ...obudziła sie we mnie lwica!!!!chce odzyskać dawną siebie..tą z przed slubu...wesołą ,,, towarzyską ...spontaniczną ..dziewczyne..dla której swiat wydawał sie piekny a wartości i dobre serce....
  • Witajcie Moj problem jest pewnie po części problemem was wszystkich. Mam syna( 2 lata) z facetem z którym mieszkałąm 3,5 roku ( nie ammay ślubu). Od momentu kiedy zaszłąm w ciążę o n sie ode mnei automatycznie odsuną, przestaąłm sie liczyć zupełnei, przestał mnie szanować, rozmawiać ze mną. Odsunał sie ode mnei a potem i od dziecka jak tylko mógł rękami i nogami bronił swojej wolnośći raniać przez to innych. Setki razy odchoidził i wracał, odchodził i wraclą, ja na to przystawa...
  • Witam wszystkich! Kobitki kochane proszę doradźcie! Jestem strasznie zdołowana, nie wiem co mam zrobić. Mam 23 lata. Jestem 8 miesięcy po ślubie, mam cudowną córeczkę, która skończyła 3 miesiące. Moj mąż jest bardzo dobrym ojcem, bardzo chcieliśmy mieć dziecko. Układa się różnie, ale raczej jest burzliwie, awantury, wyzwiska, itd...Mój mąż powiedział mi pare dni temu, że mnie nie kocha, ale chce być ze mną i z dzieckiem, bo kocha Weronikę i chce być dla niej ojcem. To był dla mnie szok, nie m...
  • stoję na rozdrożu. już wiem, że mąż to egoista, leń, prostak i bokser (damski). Wiem to nie od dziś ale piątkową awanturą przypomniał mi o wszystkich swoich cechach dokładnie, zostawił nawet pamiątki swoich silnych pięści. Mamy dwóch synów - 5 i 3 lata. Cudni, mądrzy, dobrzy chłopcy, którym nie oszczędzamy atrakcji. Starszy jest wrażliwcem. Nie jestem w stanie ocenić jakie spustoszenie ma w główce po piątku ale wciąż widzę jego przerażone oczy pełne łez. I WCIĄŻ SIĘ WAHAM!!! miałam nadz...
  • Kochane dziewczyny ! Czasami tu zaglądam i serce mi sie kraje - ale potem jest lepiej - bo widze, że nie jestem jedyna - chociaż "samodzielna" i sama. Najgorsze są listy od tych z Was, które dopiero zostały "samodzielneymi" albo wiedzą, że za chwile zostaną. Dla mnie był to chyba najkoszmarniejszy moment w zyciu. No i chciałam tylko napisać Wam, że czas leczy rany, przyjaciele leczą rany. wszystkie, wszystkie rany są do wyleczenia. Zostają smutne wspomnienia - ale w końcu nawet wspominanie t...
  • Czytam tu o sprawiedliwości, dobru dziecka. Że matka ma prawo do weekendów po całym tygodniu pracy. Więc spytam. Ile z was w imie sprawiedliwego podziału obowiązków zgodziło by się na układ jeden tydzien u mamy, następny u taty i tak na zmiane. Moim zdaniem to układ najlepszy dla dziecka, bo taki przechodziłam ze swoimi rodzicami po ich rozwodzie. Od wieku 5 lat do 18 bo potem na swoje. I mogłam poznać i tate i mame w normalnym codziennym zyciu. Mogli mnie utulic do snu, zjeść razem sniadanie...
  • Postanowilam napisac by w ten sposob znalezc odpowiedz?? Przedstawie swoje dczucia w duzym skrocie. Rozstalismy sie z bylym rok temu.Nasza coreczka rosnie, niebawem konczy 2 latka.Zarowno ja,jak i Tata dziecka kochamy mala nad zycie. Ojciec stara sie miec jak najlepszy kontakt z mala,czesto ja do siebie zabiera i zastepuje mnie w ten sposob w obowiazkach. Przyznam,ze dni kiedy mala jest u Taty sa dla mnie dniami przepolnionymi tesknota i troska co u dziecka.Za kazdym razem bardzo ...
  • być. tak. tak powiedział mój mężczyzna, który miał być przyszłym mężem, z którym byłam tyle czasu, i tak dlugo mieszkałam. patrzyl jak mój syn zaczyna mówić, jak wyrazy składa, jak sam zaczyna sikać, spać, jak sie od smoczka odzwyczaja, jak przeżywa pierwszy dzień w przedszkolu. Dzielił radości i smutki, byl idealny, dobry czuly, troskliwy, nigdy sier nie klócilismy, zawsze czulam sie bezpiecznie i kochana. Mój synek też pokochał go. w piątek kupil mi konwalie bo tylko te kwia...
  • a co tam sobie pomyslałam,bede zachowywac sie z klasą.Pojade z glową w góre do babci Synka,przeciez ja nie mam sobie nic do zarzucenia to BIo nie chciał Nas,ale juz z rana poszło nie tak.Telefon ze mamy byc jak najwczesniej bo siostra jest(ciocia synka)pojechalismy nie wazne ze dopiero z łózka wstalismy i dziecko nie gotowe,wszystko szybko aby jechac.Tam mi serce pękało,synek nie chciał sie bawic z matką BIO torbe mi w reke i do domu,tylko pa pa im robił.W koncu wkurzyła mnie,na...
  • Witajcie. Mieszkamy jeszcze z M w jednym domu, ale Sąd mi jako matce przyznał opiekę nad dziećmi tylko,że w postanowieniu mam, miejscem zamieszkania jeszcze ma być nasz dom. M ma wyznaczone 2 weekendy w miesiącu, zresztą widzi dzieci codziennie. Ale nie daje mi żyć, codziennie mówi mi,ze utrudniam mu kontakt z dziećmi,że wracam z nimi kiedy chcę. Jak wyjeżdżam w piątek po szkole np do swoich rodziców na weekend, to zaraz dostaję sms-a od M, dlaczego dzieci nie ma w domu itp. Cią...
  • Rozpada mi się cała rodzina, a ja jestem w samym środku i nie mam szansy na uwolnienie się od męża, od matki i od kłopotów. Zacznę od mojej mamy... Nie mieszka z nami na stałe, ale przyjeżdża często. Chcę, aby moje dzieci miały babcię. Boże - to przecież moja matka. Problem tkwi w tym, że przyczyniła się pośrednio do śmierci mojego dziecka przed 5 laty. Oczywiście, że tego nie chciała, ale tak wyszło. Wiem, że to straszne, co piszę, ale to prawda. Przebaczyłam jej, ale jak widać...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się