-
Witam, piszę bo może wy mi pomożecie,podpowiecie, oczywiście za nie miłe słowa dziękuje;P. Otóż młode małżeństwo,dziecko. Niby 5 lat razem....... ale chyba to wszystko na marne. Bywało że podniósł rękę, potem przeprosił, wyzwał, no i mówi kocham, nie chce cię stracić, ale jak wypije mówi że jak się nie podoba to dowiedzenia:(. Przyjdzie kolega z % po proś by nie nie pił, by napił się piwa to lekceważy.... usparwiedliwiając że pracuje i coś mu się należy a i tak rzadko się spotyka z nimi,może...
-
...kiedy wcale sie nie ma na to ochoty?
-
Witam!
pisze tu na forum poniewaz mam watpliwosci otorz przez 6 lat
mieszkam wraz z dzieckiem u rodzicow,nie ukrywam tego ze wszystko mi
wypominaja poczawszy od rachunkow po drobne rzeczy na ktore przeciez
wydaje pieniadze.Ostatnio podjelam decyzje ze wreszcie musze sie
wyprowadzic gdyz sytuacja ta robi sie juz nie do zniesienia.
Mama wiedzac o mojej decyzji stara mi sie to wybic z glowy sama nie
wiem co robic?jak jej to wytlumaczyc ze tak dluzej zyc nie moge.
-
Moje dziecko uwielbia swojego tatę i On je bardzo kocha. Niestety
widują się bardzo rzadko, z powodu odległości. Miszkam z dzieckiem
sama. Mąż po 2 latach pooprawiania się i leczenia z alkoholizmu,
chce wrocić i zamieszkać z nami. Wybaczyłam mu ale nie kocham
już...A moze spróbować tak żyć...dla dobra dziecka...
-
ojciec mojego dziecka o tym że ma syna przypomniał sobie dopiero na
sali sądowej gdy założyłam sprawe o alimenty.od tego czasu zaczoł
spotykać sie z dzieckiem/pisałam o tym wcześniej:ustalanie widzeń/
może to śmiesznie zabrzmi ale w jakis sposób pomagał mi.nie
utrudnaiałam tych kontaktów.bjedyny warunek nie mógł spotykać się z
małym w weekendy bo wtedy przyjeżdzała jego dziewczyna a ja nie
chciałam by obca kobieta przytulała moje dziecko.stumiłam w sobie
wszystkie negatywne ucz...
-
Bylo wszystko normalnie przez kilka dni , no i w koncu musialo sie cos
wydarzyc bo byloby za wesolo
karmie malego on siedzi przy kompie , ja do niego mowie zobacz co twoj synek
pokazuje raczka a on nic cisza grobowa nie bylismy pokloceni , ja znowu
zobacz co maly robi czemu sie nie odzywasz , a on na mnie sie wydarl cyt.
zamknij sie idiotko czego sie drzesz ! No wiec ja skonczylam maleggo karmic
odlozylam do lezaczka , i sie go pytam o co ci chodzi ? a on o nic mowilem ci
tysiac...
-
Hej, dziewczyny!
Miałam do tej pory z moim ex sytuację prawie dobrą.
Dobrze mu się powodziło, mnie nieco gorzej niż jemu, ale też nieźle.
Mamy w tej chwili 14-letnią córkę, on ma drugą 8 letnią.
Jakiś ponad rok temu „podwinęła mu się noga” w interesach (ma swoją działalność)i stracił sporo, na dodatek wziął duże kredyty do spłacania, nie wiem ile, bo mi nie powiedział stał się bardzo nerwowy.
U mnie z kolei sytuacja się poprawiła, zmieniłam mieszkanie na dużo większe, sprze...
-
kochane mamy,jestem na samym poczatku spraw zozwodowo-rozstajowych...ale
czuje ze bedzie dobrze.odkad sie zdecydowalam mam wrazenie ze bedzie
dobrze.prace dostane za rok jak mlody pojdzie do przedszkola(dzis bylam o to
zaytac)pomoc prawna mam po znajomosci od przyjaciolki wiec wiem ze pomoze jak
potrafi,bede mieszkac z synem u rodzicow w wielkim pieknym domu wsrod zboz:)
skoncze studia,nikt mnie nie bedzie bil wyzywal i upokazal,jestem mloda i
ladna;)ojciec dziecka pewnie w koncu s...
-
Witam Was! Pisze ten watek, bo musze sie z kims podzielic moimi
dylematami! Dzis po 5 miesiacach niewidzenia, spotkałam sie na sali
rozpraw z ojcem mojego dziecka(Klasycznie:)-sprawa o ustalenie
ojcostaw i alimenty). Ojciec dobrowolnie w odpowiedzi na moj pozew
uznał dziecko, dodajac, ze chce brac czynny udział w jego
wychowaniu. Moj eks wyrzadził mi wiele krzywd ponadto jest osoba
nadurzywajaca alkohol... Myslałam - do dzisiejszego dnia- ze jest mi
całkowicie obojetny, niestet...
-
zucam sie w zyciu jak ryba bez wody....krzycze...wytyczam granice
...walcze w sadzie...zagryzam sie ..układam sobie zycie...wiele
zmieniłam...wiele jeszcze zmienie...ale jestem cholernie uczuciowa osobą
...strasznie mnie i moja rodzine skrzywdzono...z cichej ..potulnej
zahukanej...ponizanej żony ...obudziła sie we mnie lwica!!!!chce odzyskać
dawną siebie..tą z przed slubu...wesołą ,,, towarzyską ...spontaniczną
..dziewczyne..dla której swiat wydawał sie piekny a wartości i dobre
serce....
-
Witajcie
Moj problem jest pewnie po części problemem was wszystkich.
Mam syna( 2 lata) z facetem z którym mieszkałąm 3,5 roku ( nie ammay ślubu).
Od momentu kiedy zaszłąm w ciążę o n sie ode mnei automatycznie odsuną,
przestaąłm sie liczyć zupełnei, przestał mnie szanować, rozmawiać ze mną.
Odsunał sie ode mnei a potem i od dziecka jak tylko mógł rękami i nogami
bronił swojej wolnośći raniać przez to innych. Setki razy odchoidził i
wracał, odchodził i wraclą, ja na to przystawa...
-
Witam wszystkich! Kobitki kochane proszę doradźcie! Jestem strasznie zdołowana, nie wiem co mam zrobić. Mam 23 lata. Jestem 8 miesięcy po ślubie, mam cudowną córeczkę, która skończyła 3 miesiące. Moj mąż jest bardzo dobrym ojcem, bardzo chcieliśmy mieć dziecko. Układa się różnie, ale raczej jest burzliwie, awantury, wyzwiska, itd...Mój mąż powiedział mi pare dni temu, że mnie nie kocha, ale chce być ze mną i z dzieckiem, bo kocha Weronikę i chce być dla niej ojcem. To był dla mnie szok, nie m...
-
stoję na rozdrożu. już wiem, że mąż to egoista, leń, prostak i bokser
(damski). Wiem to nie od dziś ale piątkową awanturą przypomniał mi o
wszystkich swoich cechach dokładnie, zostawił nawet pamiątki swoich silnych
pięści. Mamy dwóch synów - 5 i 3 lata. Cudni, mądrzy, dobrzy chłopcy, którym
nie oszczędzamy atrakcji. Starszy jest wrażliwcem. Nie jestem w stanie ocenić
jakie spustoszenie ma w główce po piątku ale wciąż widzę jego przerażone oczy
pełne łez. I WCIĄŻ SIĘ WAHAM!!! miałam nadz...
-
Kochane dziewczyny !
Czasami tu zaglądam i serce mi sie kraje - ale potem jest lepiej - bo widze, że nie jestem jedyna - chociaż "samodzielna" i sama.
Najgorsze są listy od tych z Was, które dopiero zostały "samodzielneymi" albo wiedzą, że za chwile zostaną.
Dla mnie był to chyba najkoszmarniejszy moment w zyciu.
No i chciałam tylko napisać Wam, że czas leczy rany, przyjaciele leczą rany. wszystkie, wszystkie rany są do wyleczenia. Zostają smutne wspomnienia - ale w końcu nawet wspominanie t...
-
Czytam tu o sprawiedliwości, dobru dziecka. Że matka ma prawo do weekendów po całym tygodniu pracy. Więc spytam. Ile z was w imie sprawiedliwego podziału obowiązków zgodziło by się na układ jeden tydzien u mamy, następny u taty i tak na zmiane. Moim zdaniem to układ najlepszy dla dziecka, bo taki przechodziłam ze swoimi rodzicami po ich rozwodzie. Od wieku 5 lat do 18 bo potem na swoje. I mogłam poznać i tate i mame w normalnym codziennym zyciu. Mogli mnie utulic do snu, zjeść razem sniadanie...
-
Postanowilam napisac by w ten sposob znalezc odpowiedz??
Przedstawie swoje dczucia w duzym skrocie.
Rozstalismy sie z bylym rok temu.Nasza coreczka rosnie, niebawem
konczy 2 latka.Zarowno ja,jak i Tata dziecka kochamy mala nad zycie.
Ojciec stara sie miec jak najlepszy kontakt z mala,czesto ja do
siebie zabiera i zastepuje mnie w ten sposob w obowiazkach.
Przyznam,ze dni kiedy mala jest u Taty sa dla mnie dniami
przepolnionymi tesknota i troska co u dziecka.Za kazdym razem bardzo
...
-
być.
tak.
tak powiedział mój mężczyzna, który miał być przyszłym mężem, z
którym byłam tyle czasu, i tak dlugo mieszkałam. patrzyl jak mój syn
zaczyna mówić, jak wyrazy składa, jak sam zaczyna sikać, spać, jak
sie od smoczka odzwyczaja, jak przeżywa pierwszy dzień w
przedszkolu. Dzielił radości i smutki, byl idealny, dobry czuly,
troskliwy, nigdy sier nie klócilismy, zawsze czulam sie bezpiecznie
i kochana. Mój synek też pokochał go. w piątek kupil mi konwalie bo
tylko te kwia...
-
a co tam sobie pomyslałam,bede zachowywac sie z klasą.Pojade z glową
w góre do babci Synka,przeciez ja nie mam sobie nic do zarzucenia to
BIo nie chciał Nas,ale juz z rana poszło nie tak.Telefon ze mamy byc
jak najwczesniej bo siostra jest(ciocia synka)pojechalismy nie wazne
ze dopiero z łózka wstalismy i dziecko nie gotowe,wszystko szybko
aby jechac.Tam mi serce pękało,synek nie chciał sie bawic z matką
BIO torbe mi w reke i do domu,tylko pa pa im robił.W koncu wkurzyła
mnie,na...
-
Witajcie. Mieszkamy jeszcze z M w jednym domu, ale Sąd mi jako matce
przyznał opiekę nad dziećmi tylko,że w postanowieniu mam, miejscem
zamieszkania jeszcze ma być nasz dom. M ma wyznaczone 2 weekendy w
miesiącu, zresztą widzi dzieci codziennie. Ale nie daje mi żyć,
codziennie mówi mi,ze utrudniam mu kontakt z dziećmi,że wracam z
nimi kiedy chcę. Jak wyjeżdżam w piątek po szkole np do swoich
rodziców na weekend, to zaraz dostaję sms-a od M, dlaczego dzieci
nie ma w domu itp. Cią...
-
Rozpada mi się cała rodzina, a ja jestem w samym środku i nie mam szansy na
uwolnienie się od męża, od matki i od kłopotów.
Zacznę od mojej mamy...
Nie mieszka z nami na stałe, ale przyjeżdża często. Chcę, aby moje dzieci
miały babcię. Boże - to przecież moja matka. Problem tkwi w tym, że
przyczyniła się pośrednio do śmierci mojego dziecka przed 5 laty.
Oczywiście, że tego nie chciała, ale tak wyszło. Wiem, że to straszne, co
piszę, ale to prawda. Przebaczyłam jej, ale jak widać...