inna

(70 wyników)
  • Mam pytanie kosmetyczne: może ktoś go wie? Otóż rzecz wymaga wprowadzenia niejakiego, ostatnio mam taki czas, powiedzmy, bardziej "eko" w życiu i zahaczyło to o rozmaite sfery, włącznie z kosmetyczną. Się dowiedziałam, gdzieś usłyszałam, ktoś mi powiedział - w każdym razie, [i]obiło mnie się o uszy[/i], że składniki typu EDTA i rozmaite PEG mogą szkodzić człowiekowi. No i trafiła ta informacja na hipochondryka, czyli na mła. Miałam mój ukochany krem do gęby - pierwszy, który od roku stosowany...
  • Tak a'propos niczego, to właśnie patrzę sobie przez okno na zimowy raj, czyli osiedlową górkę, gęsto oblepioną osobnikami w różnym wieku i wyjeżdżoną prawie do gołej ziemi, i widząc takie różne cudeńka służące teraz do radosnego ślizgania, przypomniało mi torobajło z dębowego stołu, hihi. I takie różne inne, na których kiedyś, dawno, dawno temu, jeździło się radośnie i bez żadnego obciachu, o dziwo. Z tzw. braku laku, albo z czystej, młodzieńczej fantazji, różnie. Osobiście, najmilej ws...
  • A zatem będę się odmeldowywać na zasłużony urlop. Wracam 13. sierpnia. urlop w tym roku dwuetapowy, a oba etapy sentymentalne. Najpierw otóż jedziemy odwiedzić Wezuwiusza, bośmy już stęsknieni są za wulkanem i okolicą. Znowu mafia będzie gwizdać na skuterach :-), a pan na straganie w pełnym słońcu będzie sprzedawał surowe flaczki :-D I kupię sobie aspirynę, bo tylko ta stamtąd mi pomaga ;-) A potem - Lwów! dla mnie po raz pierwszy, dla Ojca - p o w r ó t. Zawsze chciałam to zrobić, będąc w ...
  • we wrześniu pani Joanna w programie Europa albo jakoś tak pozdrowionka
  • My i inni(17)

    Poczytałam sobie wypowiedzi na innych forach dotyczące spotkań forumowiczów w realu. Wszyscy(!) pisali, że kończyły się one klęską. Czyli, nie było więcej spotkań, a poza tym ludzie przestawali pisać na forach. U nas, jak do tej pory jest inaczej. Dlaczego? Nie jest to zarzut, tylko zdziwienie. Jesteśmy jacyś inni?:)Czy polubiliśmy się(prawda?), bo łączy nas wspólna pasja, a nie tylko parę zdań napisanych w necie? Asia.sthm, na spotkaniu wspomniała, że spotka się też z osobami z i...
  • szolistopadowych dziw.ów ;) Dziś (temperatura + 15) widziałam na cmentarzu trzy panie w kożuszkach, jedna nawet w lisiej czapie ;)
  • No właśnie. Możemy omówić szczegółowo bohaterów i przy okazji pochwalić się własnymi. Może zostawmy homofobię, bo o tym było już dużo na forum. Co do Joanny, to fobia przed włożeniem łapy do soli mnie się przypomina. Eee, nic strasznego. U mnie lęk wysokości i klaustrofobia w ramach średniej. Jak się czymś zaksztuszę to mam obawy czy to nie ostatni raz... A, nie potrafię palić papierosa z brudnymi rękoma lub w rękawiczkach. Może to jest jakaś metoda?
  • Gwoli uciechy szanownego towarzystwa - humoru z zeszytów szkolnych ciąg dalszy:) Fragmenty matur - zebrał Grzegorz Świderski a.. "Bogurodzica" śpiewana była często na rozpoczęcie bitwy pod Grunwaldem. b.. "Bogurodzica" żyła w XII wieku. c.. "Chłopi" są utworem napisanym w formie kalendarza. d.. "Nie" z rzeczownikami piszemy zawsze razem np. niewiasta, niedziela, niedźwiedź, niewolnik, niemowlę, nieboszczyk. e.. "Rzaba" pisze się przez "rz", bo wymienia się na ropucha. f.. A był...
  • Ponieważ Aiso zarzuciła Towarzystwu skostnienie, tępotę i zdziecinnienie (nie ukrywajmy, zapewne starcze), idę za ciosem. Nie tak dawno do spółki z Grochą skręciłyśmy zupelnie inny wątek w kierunku książek z lat szkolnych, książek, które pamiętamy mimo postępującej sklerozy itp. No i właśnie, ostatnio mój zdegustowany organizm zamiał ochotę na coś BAAARDZO odpreżającego, wzięłam “Lesia”, którego dawno nie czytałam – wyszlo mi, że to nie to. Wzięłam “Znaczy KapitanaR...
  • Pewnie już tu o nich kiedyś było, ale nie szkodzi. Gurua przekonuje do nich ludzkość, zachwyca się nimi i pisze o ich wspaniałym działaniu kilkakrotnie, więc i my możemy. To znaczy ja mogę wyłącznie tak, jak kiedyś mówiła o nich Alicja: że owszem, aż taką kretynką nie jestem, żeby nie wierzyć w lecznicze działanie ziół, ale po co ja mam sobie dowalać roboty, gotować wodę, odmierzać to siano, przykrywać, podgrzewać, parzyć, cedzić, pić litrami, brrr... i w dodatku długo czekać na skutek,...
  • czarownic uważam za rozpoczęte. Martini z cytryną poproszę i..... papierosy. Ktoś wpadnie?
  • Wakacje tuż tuż, więc powtarzam sobie "Większy kawałek świata", żeby choć trochę wciągnąć się w klimat i właśnie dojechałam do tego kawałka, gdy Janeczka z Pawełkiem chcą się dowiedzieć, ile potrzeba mydła, żeby w jeziorze zrobił się roztwór nasycony. No i przypomniała mi się reakcja dorosłych, gdy będąc w podobnym wieku, chciałam zobaczyć, ile potrzeba farbki do bielizny, czyli tzw. ultramaryny, żeby taki roztwór uzyskać w wannie. Delikatnie mówiąc: nie byli zadowoleni, o ile pamiętam....
  • możecie mnie stąd wywalić, jak uznacie, że forum nt Gurui i won z innymi, ale może jednak zostawicie. piszę, bo bardzo potrzebuje podzielić się zachwytem nad książką "Lala" Jacka Dehnela. młody chłopczek (rocznik 1980!!) napisał książkę o swojej babci, a także prababci, cioci i całej bandzie kobiet. cud miód i w charakterze, jak dla mnie, bardzo podobne do pierwszych Autobiografii. dlatego o tym piszę u was. może w oczekiwaniu na kolejną książkę Gurui? mania
  • Spotkałam dzisiejszego poranka w metrze znajomego, parającego się uczeniem cudzych dzieci, który opowiedział mi historię z dnia wczorajszego: Lekcja z gimnazjalistami, ktoś pod koniec rzuca inteligentne pytanie: - Proszę pana, a co by pan chciał od nas jutro dostać? Głos klasowego wesołka z tyłu: - Ja wiem, ja wiem! Odrobinę świętego spokoju! I my to panu zapewnimy! I zaraz dorzucił drugą historię, też z dnia wczorajszego Podszedł do niego na korytarzu chłopak, ponoć fajny i r...
  • Mamy? Kochamy? Więc proszę, pochwalmy się nimi! Przy okazji dowiemy się, czy ktoś ma w domu więcej zwierzątek niż Bumbecki:)) No, i w razie czego, jest kogo poprosić o fachową poradę, bo nieludzką doktórkę też tu mamy:)) Zaczynam od swojego stanu posiadania: ok. 12 kg kocizny w dwóch osobnikach: Gryzelda von Frotte czyli Frotka, perska księżniczka o anielskim wyglądzie i charakterze oraz Fryderyk Wielki czyli Frycek, uratowane i udomowione półdiable europejskie. Za oknami: trzy, c...
  • czy jak mu tam, zna ich ktoś? Bo właśnie wyczytałam, że nasz ulubiony ulubieniec Borewicz teraz za Malinowskiego robi! No i jak mu idzie? Niestety, nie załapałam się, bo godzina emisji dla mnie nie za bardzo, ale ciekawa jestem okrutnie. Podobny choć trochę do Borewicza ten Malinowski?
  • hm, jakby tu powiedzieć napiszmy tu o czymkolwiek innym niż to dzisiejsze spotkanie, bo jakby tak zupełnie przypadkiem, jakiś nowy fan zajrzał na forum, to z wizgiem by uciekł bo gdzież w tym wszystkim twórczość nasza ukochana? :)
  • Wiecie, Dorka mi przysłała piosenkę, (Dorka w ogóle przysyła niesamowite rzeczy) piosenkę "Pod niebem Paryża" w wykonaniu Edith Piaff. Pierwszy raz słyszałam ją w radio (oczywiście w jakimś "niepolskim" radio, tylko takim, co tatuś wyławiał wśród fal radiowych) jakieś 50 lat temu. Nic nie rozumiałam, ale miałam gęsią skórkę. Ten głos mnie zafascynował i ta fascynacja trwa do dziś. Mam taką samą gęsią skórkę. :) Bez pytania Dorki wklejam; www.voila.pl/lm7ur/?1
  • Kiedyś już tu o nich było, ale dawno i pewnie poszło w niebyt, więc co nam zależy znowu o tym pogadać. Szczególnie, że temat jest jak najbardziej gururzasty (Gurua i Jej badylki - epopeję można napisać, nie?), a i czas teraz ślicznie badylowy. Więc aż się prosi, żeby podzielić się tym, jak to z każdego spaceru i wycieczki ściągamy do domu różne trawki, badylki, chabyzie, gałązki i kwiecie przeróżniste, by suszyć i tworzyć bukiety, kompozycje, wiąchy i inne cuda wianki. Tworzycie? ...
  • Na specjalne życzenie Grohy oraz Asi zakładam ten wątek :)) Pozostałych zapraszam do ogladania, komentowania, opisywania swoich spotkań z wymienionymi w tytule, tudzież umieszczania fotek.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się