-
Może znacie innych autorow piszacych w podobnym klimacie.
-
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12924&w=49136496
Przyznam, że dla mnie p. Linde też jest nieodwołalnie Małgorzatą:)
-
Mieszkam z Turczynkami. Moje Turczynki przyuważyły porcelanową
laleczkę z Wyspy.
- Twoja lalka? Urocza! - zawołała jedna z nich.
- Anne Shirley - odpowiedziałam jak gdyby nigdy nic. Turczynka
zmarszczyła brwi. - Anne of the Green Gables? - zasugerowałam.
Turczynka dalej nie rozumiała. - Moja ulubiona książka, Lucy Maud
Montgomery...
Teraz już wszystkie trzy przyglądały mi się zdumione. Jak się
okazało, nigdy nie słyszały o LMM, Ani Shirley czy Zielonym Wzgórzu.
Chyba umocnił si...
-
Tłuamczeń książek Montgomery jest jak kurzu na mojej szafie (czyli
bardzo dużo - proszę się nie dziwić, szafa jest wysoka!). Przywykłam
do wielu tłumaczeń Emilek i wogóle. Ale tkwiłam w przekonaniu, że
chociaż seria o Ani ma jednakowe tytuły! Otóż nie! Dzięki Wam
dowiedziałam się o niejakiej "Ani z wyspy", a niedawno o "Ani z
Szymiących WIERZB".
ssl.allegro.pl/item447015280_ania_z_szumiacych_wierzb_l_m_montgomery.html
Ja wiem, że Montgomery chciała tak to nazwać, ale... nazwała...
-
Czytam "Anię z Zielonego Wzgórza" i jak na razie jedno rzuciło mi się w oczy. MAryla wysyła Anię by prynisła obrazek z modlitwą z innego pokoju a Ania zamiast wrócić podziwia obraz "Chrystus błogosławiący dzieci" ,myślałam że protestanci m.in tym się różnią od katolikó że przestrzegają tzw. drugiego usuniętego prykazania które zakazuje malowania obrazów i czynienia figur tzn. podobizn Boga czy Chrystusa ,jak i oddawania im czci.Oczywiście mogę mieć mylne informacje.
Właściwie zastanawi...
-
Zainspirowana szukaniem innych aniopodobnych ludzi pomyślałam, że mogłybyśmy
poszukać innych postaci.
ja zawsze miałam problem z wyobrażeniem sobie dwóch osób:
ewy moore ze względu na jej 'nieziemską' urodę i emilki z powodu tej ukrytej
urody, pozostawiającej ludzi nieobojętnymi + kocie elementy (jej opis jest
według mnie bardzo enigmatyczny, upoetyczniony i mało konkretny).
dlatego nie wklejam żadnych linków do zdjęć, ale liczę po cichutku, że
podzielicie się swoimi typami odnośni...
-
jest już "Droga....." autorstwa Budge Wilson.
Walczę z sobą czy kupić, czy zbojkotować. Jestem zagorzałą przeciwniczką
wszelkich kontynuacji pisanych przez inne osoby i raczej nie kupię....Chyba
czułabym się nie w porządku wobec Maud, która z pewnością nie życzyłaby sobie,
żeby inny autor wykorzystywał jej bohaterkę.
Co o tym myślicie?
-
W rym wątku chciałabym zwrócić uwagę na pewne postawy, uczynki,które
w twórczości LMM są przedstawione jako szlachetne,choć właściwie
budzą duże kontrowersje.
W wątku Tola i Tadzio w oczach Ani, forumowiczki zwracają uwagę, że
każde,nawet najniewinniejsze kłamstwo jest traktowane jako wielki
grzech, gorszy od krzywdzenia bliźnich.I że to skutek purytańsko-
anglikańskiej moralności.
Mnie oprócz tej histerii na punkcie kłamstw rzuca się też w oczy
gloryfikowanie dotrzymywania daneg...
-
Strona angielskojezyczna z filmu, ladna graficznie, zapraszam pod ten adres
greengables.tripod.com/
Pozdrawiam a. :)
-
zastanawiam się... w latach 20. wiele zaczęło się dziać i w prozie, i w
poezji. czy Emilka pozostała epigonem modernizmu? czy zaczęła eksperymentować
z formą? np. jakiś strumień świadomości, inwersje czasowe, tematy łamiące
pewne tabu, np. szczere opisy pogubionej psychiki, wątki wojenne itp. co ona
właściwie pisała? poczytne opowiadania do czasopism, wiersze, powieści,
prawdopodobnie w konwencji romansu. czy mogła później stworzyć coś na miarę
Virginii Woolf?
czy Emilkę dałoby się dzi...
-
koty stanowią w większosci ksiazek Lucy bardzo istotny element. Prawie kazda
z bohaterek jest ewidentnie kociolubna, a sama Lucy tez musiala byc niezłą
kociarą:)
dlatego tez, przyszlo mi na mysl, ze podziele sie z wami ..... zdjęciami
mojego kociego pupila:)
do podziwiania w linku ponizej:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=631&w=39935320
prawda, ze piękny? :))
nie mogłam się powstrzymac :)
A jak Wasze zwierzątka? Wiem ,że Narewa jest zakocona. A jak reszta? Teraz
sezon n...
-
Tak mi przyszło do głowy - mieszkanki kanadyjskiej wsi w 19 wieku były zupełnie inne niż Polski z tego okresu. Bo czy wyobrazacie sobie, że jakaś wykształcona zona polskiego wiejskiego lekarza z tamtych czasów zaprasza do siebie proste kobieciny jak nie przymierzajac z Chłopów i rozmawia z nimi jak równa z równym? :)
-
Czy można spojlerować biografię:) Nie wiem, ale może ktoś liczy na
polskie wydanie i nie chce psuć sobie przyjemności:)
Postaram się umieszczać tu różne ciekawostki (i może osoby, które
tez czytały mi w tym pomogą:)) w osobnych postać, żeby ułatwić
dyskusję.
-
Kupiłam w antykwariacie ostatnio "Pat ze Srebrnego Gaju" i czytałam
ją w tramwaju, ku zgrozie lub rozbawieniu współpasażerów, święcie
przekonanych, że osoba w moim wieku i o tej porze roku powinna
zakuwać do sesji zamiast czytać romantyczne opowiastki dla
nastolatek.
Ciekawi mnie, jak odbieracie Pat i książkę o niej? Mnie się dosyć
podobała, choć nie tak jak "Błękitny Zamek" czy "Dzban ciotki
Becky". A jednak mam kilka zastrzeżeń. Nie mogę się oprzeć wrażeniu,
że cała opowieść...
-
Czy zgadzacie się ze mną, że Emilka przykładała zbyt duże znaczenie do jego
opinii odnośnie swoich utworów? Już nie tylko wtedy gdy pokazała mu swoje
wiersze po raz pierwszy no bo wiadomo, to pierwszy raz gdy ktoś zapoznał się z
jej poezją, gdy ktoś mógł rzucić nań profesjonalnym okiem, ale nawet potem,
gdy się go często radziła i polegała na jego opinii tyczącej się jakości jej
utworów. Wiem, że nie znała nikogo innego kto by się na tym mógł znać, ale
uważam, że to jednak nieco dziwne...
-
Przeglądałam sobie drugą część Ani i zastanawiam się jaką nauczycielką była Ania.
Ania nie jest nauczycielka idealną- co prawda do pracy podchodzi z dużym
zapałem i idealizmem, ale życie weryfikuje pewne zachowania
+Rozmawia z dziećmi, zadaję wypracowania " z życia wzięte"
+Stara się jak może by wszystko ułagodzić rozmowami
0 Nieszczęsny epizod z linijką- nie pochwalam, ale rozumiem, takie były wtedy
metody
-Puszczenie dzieci do domu w obliczu nadciągającej burzy- jaki był tego cel?...
-
Jestem tu nowa,ale chcialabym troszkę pobyć z Wami..Bo..
Od niepamiętnych już lat kocham wszystkie ksązki tej autorki i czytuję je do
dziś.Ale mam jakieś zastrzeżenia do adaptacji filmowych.To nie to!!Ania nie
taka,za mała,nie ten styl,wdzięk. A Gilbert..łeeee...
Emilka też jakaś inna..Akurat nic innego nie wpada mi do głowy,ale pomyślę..
a moze to tylko moje wyobrażenie było inne? co o tym sądzicie.--
a'propos....nie umiem szydełkować....
-
Chodzi mi to to "wojenne dziecko Rilli".
Ostatnio muszę więcej leżeć z powodu trudnej ciązy i przeczytałam sobie "Dolinę Tęczy" a ze to jest wydanie dwutomowe to i "Rillę" machnęłam chociaz nie przepadam za tym tomem.
Podczas lektury myslałam o małym Jasiu-wspolczułam mu w momencie kiedy powrócił do ojca i macochy.Chodzi mi oto,że to dziecko od niemal urodzenia widywało przy sobie Rillę,mieszkał w jej domu.Nie znał innego domu i innej matki-pewnie myślał,że Rilla to mama.Zapewne była to ...
-
Cześć wakacyjnie wszystkim forumowiczkom!
Kochane, gdzie zniknęłyście?
Chciałam zapytać się, czy podczas pierwszego czytania Ani wiedziałyście, że
Złoty Brzeg i szumiące Topole zostały napisane później, bo ja wówczas nie
miałam o tym pojęcia. Szumiące topole nie miały wg mnie żadnego zgrzytu,
troszkę poczułam "szew" w Złotym Brzegu, ale na tyle niedostrzegalnie, że nie
stanowiło to żadnego problemu. Chciałabym się Was zapytać, czy miałyście tą
wiedzę podczas pierwszej lektury i jakie m...
-
Dzisiaj za niebagatelną kwotę przekraczającą 400zł sprzedano na allegro
książkę Montgomery "Ania z wyspy" z okresu międzywojennego. Sama miałam na
nią ochotę, ale cena rzekroczyła moje możliwości. Jak się domyślam, obecnie
ta książka funkcjonuje pod tytułem "Ania na uniwersytecie". Czy ktoś może to
potwierdzić?