-
Nie oszukujmy się, dziewczyny, jesień zbliża się wielkimi krokami.
Koniec lata, koniec ciepła i słońca. Witaj grypo, witajcie
przeziębienia! (to taki akt mojego maniakalno-depresyjnego stanu
ostatnio)
Powraca temat szczepienia przeciwko grypie. Wiem, temat był
wałkowany już milion razy, ale jestem ciekawa Waszego zdania w tym
roku. Ja w tym roku po raz pierwszy stoję przed dylematem i pierwszy
raz muszę podjąć decyzję, czy szczepić chłopaków.
Wczoraj rozmawiałam z naszym wybitn...
-
od jakiegos czasu pracuje nad nowosciami w diecie jankowej. jak juz
jakis czas temu tu pisalam, mamy opanowane jablko, bananki i
marchewke.
na zupke jarzynowa zareagowal pare dni temu nieladnie, ale to przez
glupote matki ktora, tak jak na sloiczku napisane, na 1.raz dala 3
lyczeczki, zamist spokojnie zaczac od jednej. nieladnie tzn. dostal
kolek i rozwolnienia. odczekalam 1 dzien i znowu opdalam mu
lyzeczke. tu bez sensacji.
no ale na tym moja glupota sie nie konczy.
zamiast ...
-
No wlaśnie, ile taki dzieć póltoraroczny ma dostawać surowych warzyw i owoców? Ja do tej pory dawalam tylko świerze owoce i to nie za dużo, bo balam się o wątrobę. Może mnie oświecicie ile tego powinno być, coby nie przedobrzyć.
-
no i jesteśmy chore, obie dziewczyny maja zapalenie oskrzeli. Jak to nasz pediatra powiedziała- i tak sie długo uchowały. Mamy 20 m-cy i to nasza pierwsza choroba, nie liczac kataru. Dostałyśmy zastrzyki i inhalacje. Znacie jakieś inne domowe sposoby alby ulżyć maluszkom. Tola całą noc mi kaszlała bidulka. Pozdrawiam