-
Hej, to co mam zamiar tu napisac nie ma wniesc niczego nowego na to forum,
ale mam nadzieje ze wiele do mojego zycia. Musze gdzies wyrzucic z siebie
to, co sie dzialo w moim zyciu przez ostatnie pol roku, moze gdy juz w koncu
o tym "powiem", uznam to za poczatek nowego ...Nikt nie wie, co potrafilam
robic, jak sie ponizac, jaka szmate i smiecia z siebie zrobic. Nie zebym nie
miala przyjaciol, kochajacych rodzicow i w ogole, po prostu wstyd jest
wiekszy niz zaufanie do kogokolwiek...
-
od 4 lat cierpie na zabuzenia odzywiania konkretnie na anoreksje
bulimiczna pare dni temu wyszłam ze szpitala IPIN (dożywianie przez
sonde,depresja ) czekam na miejsce w klinice nerwic co najmniej
jeszcze 2 miesiace. zetkniecie z rzeczywistoscią po szpitalu to
jakis koszmar chętnie pogadała bym z kimś mającym podobne problemy
najlepiej z Warszawy bo samotnosc i brak zrozumienia mnie
przytłacza. Pozdrawiam kama687
-
kończe 3 dzień głodówki, no może nie zupełnie bo jjem około 300
kcal, piję dużo wody i łykam 2 tabletki blonnika czy atak obrzarstwa
musi nastąpić? dodam że nie czuję głodu.
-
mam 21 lat odchudzałam się od 4 lat od 2 brałam amfetaminę aby szybciej efekty
były piorunujące od pół roku nie biorę i się nie odchudzam rzuciłam palenie i
jestem w 4 miesiącu ciąży i przytyłam 35 kilo chce być silna dla dziecka ale
psychicznie nie wytrzymuje jak poradzić sobie z napadami płaczu lęku itp. nie
chce narażać dziecka pomocy!!!!!!
-
hej, nie mam komu powiedziec o wszystkim co mysle i czuje i padlo na was.
powiedzcie mi prosze, czy ze mna jest wszystko ok? czy jestem chora?
mam 20 lat. 173cm 57kg. tzn teraz po tygodniowym obrzarstwie pewnie z 59.
Obrzarstwie - wlasnie... chyba jadlam przez ten tydzien tyle ile naprawde moj
organizm potrzebuje kolo 2000-2200 kcal, bo tak z tabel roznych wynika.
normalnie jem do 1300, ostatnio to nawet przy 1000 mialam wyrzuty sumienia.
ale od poczatku. teraz jestem na II roku studiow...
-
Własnie od dzisiaj postanowiłam,że koniec z bulimią,nie chce juz wiecej
wymiotować poprostu NIE,jak narazie od rana jeszcze tego nie zrobiłam ale
czuje,że juz nie mogę wytrzymać...trzęsą mi się ręce nie mogę się na niczym
skupić,jestem rozdrazniona i jeszcze ta prześladująca mysl IDZ ZJEDZ NIE MĘCZ
SIĘ DŁUŻEJ,NAJESZ SIĘ,ZWYMIOTUJESZ - ULŻY CI,boshe nie mogę,ale musi mi się
udać...musi!!trzymajcie kciuki bo to co teraz przeżywam jest istnym koszmarem!
-
juz nie chce byc taka chuda :( wygladam jak wieszak mimo ze mam 164cm wzrostu i waze 52kg to i tak wygladam jak skora i kosci.
kidys bylam chora na anoreksje zaczelo sie od tego ze chcialam schudnac pozniej juz tego nie kontrolowalam zaczely sie tez problemy w rodzinie i szkole. nie jadlam bo mialam tylko nad tym kontrole :( tylko mama to zauwazyla probowala mi pomoc i troche jej sie to udalo prawie calkowicie chociaz wiem ze z tego nigdy sie nie wylecze. bo to zostaje w psychice. kiedys m...
-
Cześć mam pytanie do was Dziewczyny czy też się tak kiedyś
zachowywałyście. Choruje na bulimię i ostatnio spotyka mnie coś
dziwnego. Od początku wakacji wymiotuje codziennie a gdy jest taka
możliwość nawet kilka razy dziennie. Podczas wizyty u psychiatry
(lecze się ale to nic nie daje) Pani powiedziała do mojej mamy że
nie ma mi ufać. Mama stara się mnie pilnować ale nie zawsze jej to
wychodzi(naszczęście). Chodzi mi o to że ostatnio jak czuje że musze
się najeść i zwymiotować to...
-
pisze...bo juz coraz częściej trace siły do walki..kiedyś kto mi powiedział
ze czasem na forum mozna sobie 'pomóc'..już od dłuższego czasu mam problemy z
jedzeniem..wydaje sie ze powodem są ogromne kompleksy,choć zdaje sobie sprawe
ze problem tkwi pewnie głębiej..rok temu przez 2 miesiące już udało mi sie
duzo schudnąć..oczywiście zawsze za mało..no i oczywiście problem w mojej
figurze widze tylko ja..wszyscy wkoło zapewniają jak dobrze wyglądam,ale
oczywiście wogóle tego nie przy...
-
jeszcze pol godziny temu myslalam,ze musze schudnac,cieszylam
sie ,wyobrazalam sie szczupla jak schudlam 20kg.Nagle po telefonie znajomej
wyjelam "nieswiadomie" paczke ciastek i zjadlam jakbym byla w transie.Po
ocknieciu sie mam straszne wyrzuty przed sama soba,nienawidze sie,placze.Mam
tak czesto ,nie umiem panowac nad tym co jem.Nie wiem dlaczego,moze,ze mialam
koszmarne dziecinstwo,sama nie wiem czemu...Nie chce isc do zadnego lekarza..a
co zrobic z atakami glodu,musze schudnac ...
-
znowu rzygam...dzien w dzien...a bylo tak fajnie..myslalam ze
przejdzie...brałam Adipex przez miesiac...i przez jakis tydzien nie
rzygalam...a teraz znowu...nie rozumiem...przy adim jem bardzo malo a i tak
mam wyrzuty sumienia...zjem cos i musze do kibla leciec...schudłam 6kg na
adim...ale ja chcialam przestac rzygac!!!
dzisiaj mialam sie na wizyte do psychologa zapisac...i...odlozylam to na
pozniej to znaczy "na nigdy"...moj facet mysli ze pojde w koncu...ale ja jakos
nie moge sie ze...
-
dzisiaj moge postawic kolejny plus w moim kalendarzu mija 5 dzien jak nie
rzygam, wiem ze to dopiero poczatek, i tak naprawde to jest nic, ale mnie to
bardzo cieszy, bo przez ostatanie pol roku nie bylo chyba ani jednego dnia
ktorego bym nie konczyla z glowa nad giblem. Moj maly sukces w drodze do
normalnego zycia :), maly krok ku szcczesciu. Jestem silna i sie nie poddam,
z dnia na dzien powoli zaczynam w siebie wierzyc ze mi sie uda i ze bede
panowala nad tym. Musze byc dobra dl...
-
Kolejny raz problemy musze zaspakajać jedzeniem. Nie chce jesc, a
rownoczesnie nie mge sie opanowac. Jem a potem.. wiadomo. Boje się , bo chyba
wiem do czego prowadzi ta choroba ....NIE POTRAFIE SIE ZMUSIC ZEBY
PRZESTAĆ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Ja chce zyć tak jak inni , ale jedzenie jest moją zmora..jest wszedzie....
Anka...
-
musze, musze, musze, musze, musze schudnąć conajmniej-conajmniej 10 kg.
najpóźniej do listopada musze schudnąć 10 kg.
nie moge przestać jeść... nogi same do kuchni idą, ręce same biorą mase
jedzenia a usta ciągle coś przyjmują.
nie chce tak! ja już nad sobą nie panuje kurwa mać.
kiedyś tak nie było, kiedyś tak nie było!
jestem zrospaczona, zdołowana i mam dosyć życia.
ciągle wymyślam jakieś diety, sposoby; ale następnego dnia ręce same biorą
zakazane produkty. to nie ma sensu. n...
-
Skoro już postanowilam sobie pomoc, postanowilam również nie milczeć. nie
oznacza to że mowić o tym otwarcie, bo na to chyba nigdy sie nie zdobede, ale
przynajmniej niezaprzeczać. i w ten sposob, moja 6 letnia tajmnica wyszla na
jaw. dowiedzialy sie osoby, na ktorych w jakiś sposob mi zalezy. było mi
lzej, przez jakiś czas...teraz czuje ze popelnilam wielki blad. to moja
przypadłość i moja slabość i to ja musze sobie pomoc. czuje jeszcze wiekszy
wstyd niz wczesniej. oni już wiedza...
-
Moj byly chłopak powtarzał, ze "chciec to moc", banalne, ale tak trudne do
zrealizowania. Trudne, bo po pewnym czasie przyzwyczajamy sie do zaistnialej
sytuacji i paradoksalnie jest nam z nia dobrze. Nie chcemy tego zmieniac.
Jednak czasem nachodza mysli, ze tak nie mozna, ze im dłuzej sie w czyms tkwi
tym jest gorzej..
Doszła do mnie ta mysl, ze musze cos zrobic, inaczej sie wykoncze. Czasem
chcialabym, aby ta reguła "im bardziej sobie cos wmawiasz, tym szybicje sie
spelni" zadz...
-
Macie coś charakterystycznego, jakieś zachowania czy coś innego??? Ja na przykład lubię pić herbatę miętową dużą łyżką stołową i w takim 400ml kubku!! Zawsze zaparzam ją rano a piję pod wieczór!!
Jogurty jem łyżką od McFlerów(nie znam pisowni) z McDonalda!!
Obiad jem na białym tależu z zieloną obramówką!!
Kolacje i śniadania na białym tależu z żółtą obramówką!!
Płatki w plastikowej miseczce jak dla dzieci! Wszystkie musli i płatki muszę mieć przesypane do pudełeczek!!
w lodówce zawsze m...
-
mam dosc, moje ciało odmawia mi posłuszenstwa, zoładek boli, gardło
pokaleczone i totalnie nie reaguje na podraznienia.Juz niczego nie moge
zwr.ócić, a brzuch mam zapełniony ponad miare. Ani nie zwymiotuje ani nie
zasne z takim bólem.
mam dosc chce z tym skonczyc, ale jak to zrobic, jestem w zakletym kregu,
wokół rodzice usmiechnieci, ciesza sie ze zaczełam normalnie jesc, nic nie
widza od roku.
Jak z yego wyjsc?