muchy

(7 wyników)
  • Wy też tak macie? to chyba mój największy problem :/ .. nie potrafię np zjeść pół kostki sera- jak już otworzę to zjadam całą, nie umiem wypić kubka mleka-jak już otworze to w 1 dzień wypijam całe, kupię granulowane otręby-zjadam na raz całą paczkę.. :/ to mnie okropnie męczy i nie wiem co z tym zrobić..:( taka słaba silna wola czy co..? nie mogę sobię np kupić orzeszków ziemnych bo odrazu zjadłabym całą paczkę a wiadomo-malo kalorii to nie ma, kupię np pumpernikiel-zjem cały w 1 ...
  • bo nie wytrzymam. odchudzam sie juz ponad miesiac, jak to szybko zlecialo ;- )) ze nie pamietam
  • no dzis chyba po raz pierwszy od bardzo dlugiego czasu sie nie zwazylam, a to dlatego, ze sie postanowilam nie dolowac z samego pocztaku tygodnia... no wiec tak w sobote rano waga pokazla 49kg z czego bylam bardzo szczesliwa, w sobote trzymalam sie sscisle diety i nic nie pogrzeszylam ale wczoraj zaprosilam dziewczyny na babska kolacje i wszystkie sie tak strasznie objadlysmy, ze wlasnie dlatego postanowialm sie nie wazyc dzis rano... Dania staralam sie przygtowywac zgodnie z DSB i ...
  • i kolejny dzien minal ...troche zbyt obfity ale coz nie moglam sie oprzec pozostalosciom po niedzielnej fiescie: Sniadanko: standardowy twarog chudy z warzywami + 2 kawki przeksak: 3 cukierki bez cukru lunch: salata z wedlna i pomidorkami przekaska: papryka i troche kalafiora z sosem jogurtowym kolacja: bigos, nadzienie szpinakowo-ricottowe z mojego canelloni (makraon wyrzucilam - chociaz tyle mi sie udalo zrobic :) deserek: kawalek sernika na zimno (ojjj to moj grzech wczorajszy - ...
  • Hi! No to ja znowu rtestart... niestety musze zaczac znowuy swoja przygode z SB jeeeest takkk zimnooo na dorq trzeba jakos zrzucic ten brzuszek do sylwestra he;> ktos dolacza?? zapraszam hihi buziii od jutra zaczynam;*
  • nie dam rady, jestem zla na wszytskich, nieszczesliwa. chce mi sie slodycza!! zjadlam wlasnie 1 ciastko i jedna kulke raffaello.. nie nadaje sie na diety, dzis 4 dzien dopiero.. co robic???
  • witam was ponownie wspoltowarzyszki:) sorrki, ze wam tak przynudzam codziennie z tym moim plazowaniem ale naprawde to forum mi bardzo pomaga i pomaga wytrwac w mojej dietce. W tym tygodniu zaciskam toche pasa bo do konca tygodnia musze schudnac do 48kg aby bylo zgodnie z moim swiatecznym planem (moja 45-tka wymarzona :)... wiem wiem, ze niktore z was uwazaja, ze to glupi plan ale i tak mam nadzije, ze mi sie to uda osiagnac. No a wiec wczoraj bylo tak: Sniadanko: standardowy twar...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się