-
Wy też tak macie? to chyba mój największy problem :/ .. nie potrafię np zjeść
pół kostki sera- jak już otworzę to zjadam całą, nie umiem wypić kubka
mleka-jak już otworze to w 1 dzień wypijam całe, kupię granulowane
otręby-zjadam na raz całą paczkę.. :/
to mnie okropnie męczy i nie wiem co z tym zrobić..:( taka słaba silna wola
czy co..? nie mogę sobię np kupić orzeszków ziemnych bo odrazu zjadłabym całą
paczkę a wiadomo-malo kalorii to nie ma, kupię np pumpernikiel-zjem cały w 1
...
-
bo nie wytrzymam. odchudzam sie juz ponad miesiac, jak to szybko zlecialo ;-
)) ze nie pamietam
-
no dzis chyba po raz pierwszy od bardzo dlugiego czasu sie nie zwazylam, a to
dlatego, ze sie postanowilam nie dolowac z samego pocztaku tygodnia...
no wiec tak w sobote rano waga pokazla 49kg z czego bylam bardzo szczesliwa,
w sobote trzymalam sie sscisle diety i nic nie pogrzeszylam ale wczoraj
zaprosilam dziewczyny na babska kolacje i wszystkie sie tak strasznie
objadlysmy, ze wlasnie dlatego postanowialm sie nie wazyc dzis rano...
Dania staralam sie przygtowywac zgodnie z DSB i ...
-
i kolejny dzien minal ...troche zbyt obfity ale coz nie moglam sie oprzec
pozostalosciom po niedzielnej fiescie:
Sniadanko: standardowy twarog chudy z warzywami + 2 kawki
przeksak: 3 cukierki bez cukru
lunch: salata z wedlna i pomidorkami
przekaska: papryka i troche kalafiora z sosem jogurtowym
kolacja: bigos, nadzienie szpinakowo-ricottowe z mojego canelloni (makraon
wyrzucilam - chociaz tyle mi sie udalo zrobic :)
deserek: kawalek sernika na zimno (ojjj to moj grzech wczorajszy - ...
-
Hi! No to ja znowu rtestart... niestety musze zaczac znowuy swoja przygode z SB jeeeest takkk zimnooo na dorq trzeba jakos zrzucic ten brzuszek do sylwestra he;> ktos dolacza?? zapraszam hihi buziii od jutra zaczynam;*
-
nie dam rady, jestem zla na wszytskich, nieszczesliwa. chce mi sie slodycza!!
zjadlam wlasnie 1 ciastko i jedna kulke raffaello.. nie nadaje sie na diety,
dzis 4 dzien dopiero..
co robic???
-
witam was ponownie wspoltowarzyszki:)
sorrki, ze wam tak przynudzam codziennie z tym moim plazowaniem ale naprawde
to forum mi bardzo pomaga i pomaga wytrwac w mojej dietce.
W tym tygodniu zaciskam toche pasa bo do konca tygodnia musze schudnac do
48kg aby bylo zgodnie z moim swiatecznym planem (moja 45-tka wymarzona :)...
wiem wiem, ze niktore z was uwazaja, ze to glupi plan ale i tak mam nadzije,
ze mi sie to uda osiagnac.
No a wiec wczoraj bylo tak:
Sniadanko: standardowy twar...