-
Słynny ze swoich porad w telewizji na całym swiecie.
Wydał wiele ksiazek, jedna z nich kupiłam, o sukcesie w pracy ...150 stronic
poswieconych innej osobie Operah W. i tym jak ona jest inteligentna.
Teraz wydal nowa ksiazke o....radach na pierwszej randce.
Otóz dr.Phil w swojej nowej ksiązce o randkach, daje rady kobietom typu:"Zrób
się na bardzo ładną, najładniej jak umiesz..."
"Nie opowiadaj zbyt wiele o sobie..."
"Najwiekszą gafą kobiety, jest wydzwaniać do meżczyzny po pierws...
-
Witam wszystkich zainteresowanych poradą psychoanalityka. Nic nie
płacicie, występujecie w sieci jako mniej lub więcej znane loginy,
czyli właściwie incognito, a poza tym nie jesteście przez nikogo do
niczego zobowiązani. U podstaw prezentowanej tu optyki metody tkwi
teoria psychoanalizy z pogranicza psychoanalityków klasycznych
(Freund, Jung, Adler). Najprościej rzecz ujmując teoria
psychoanalizy w nader prosty sposób wyróżnia w profilu
psychologicznym człowieka (ale nie tylko ...
-
Podoba mi się pewna dziewczyna. Znamy się bardziej z widzenia niż osobiście.
Miesiąc temu postanowiłem do niej napisać. Po pewnym czasie zauważyłem, że ja
też jej się podobałem i była bardzo zadowolona, że do niej pierwszy napisałem.
Niedawno dowiedziałem się, że ma chłopaka! Bardzo mnie to zdziwiło, bo ciągle
myślałem, że nasza znajomość idzie w jednym kierunku. Poza tym, kiedyś zadałem
jej pytanie, czy ma kogoś. Odpowiedziała dyplomatycznie, że ma tatę i mamę. To
bez lipy, pomyślał...
-
Mam problem i potrzebuję porady zarówno psychologa jak i prawnika.
Otóż mam znajomego z którym sie przyjaźniłam, ale on chciał czegoś więcej
zakochał sie bardzo we mnie wiedząc, ze mam rodzinę- sam też był zonaty -
obecnie się rozwiódł.
W chwili obecnej wygląda to tak, ze rozmawiamy ia ja w ten sposób moge
utrzymywać tą znajomość ale on zaczął szantażować mnie, ze się zabije bo jego
zycie beze mnie nie ma sensu, twierdzi, ze dopuściłam ,ze się we mnie
zakochał i on mnie kocha a ja...
-
Zastanaiwam się czy to ze mna jest cos nie tak, czy z Nim. Spotykam
się z kimś, na poczatku zabiegał i było ekstra, z czasem , kiedy
uzanł ze królik złapany w jego mniemaniu nic sie nie zmieniło ,
uwaza ze mu zalezy , powiedział to i wystarczy, ma dla mnie mniej
czasu i ogólnie zachowuje się tak jakbysmy byli z 5 lat po slubie,
a nawet jeszcze nie mieszkamy razem. Kiedy mu powiedziałam, ze czuje
sie tak jakby mial mnie gdzies to stwierdza ze meczy go to moje
gadanie, i ze nic...
-
wiem, ze bylo juz tysiace postow na temat zdrady. kazdy dramat jest
jednak inny, a ja jestem w kropce. na krawedzi, i nie mam pojecia co
mam robic, dlatego prosze o jakies wskazowki... rady...
malzenstwo - ja 28, on 38, pragnielismy dziecka, wiec rok po slubie
sie pojawil synek. wszystko bylo pieknie, poprawnie? moze inaczej -
nic nie wskazywalo katastrofy.
a jednak - najpierw zapedzilismy sie w slepy zaulek finansowy
(kupilismy dom, mieszkanie jako inwestycje, potem przyszedl kr...
-
czy w w-wie sa jakieś kursy asertywności.?
Przydałby mi sie w pracy ...
Pozatym, moze sie myle, ale czy asertywności nie ma związku z
odnoszeniem się z szacunkiem do innych osób ..?
Chodzi mi o relacje: pracownik-szef, pracownik-pracownik.
I tylko an tej płaszczyźnie.
-
Szukałam miejsca, na podzielenie sie swoimi myślami. Mam dość życia
i chyba potrzebuję się wygadać, może dostać iskierkę nadziei, nie
wiem.
Zle zrobłam wchodząc w związek z kimś, któ ni ebył wolny.
Myślałąm , że ylko prawnie, bo wszystko wskazywało na to, że pod
kżdym inym względem jest zdecydowany na rowód, osobne życie,choc w
jednym domu ( twierdzi ze ze względu na dzieci , o których
bezpieczeństwo się obawia, gdyż żona ma załozona niebieską linię za
przemoc wobec męża. Osob...
-
Choćby jednorazowo, w Warszawie. pomóżcie proszę, nie jest ze mną
najlepiej,finansowo nie mam na razie szans przez parę miesięcy na płacenie,
ale może rozmowa z kimś troszkę pomoże, podpowie co dalej, jak zmienić
nastawienie...Jeśli ktoś zna psychologa, który zna problemy gejów, problemy
rodzinne, depresje..Zabrzmialo strasznie, bo i jest niewesoło, choć na pozór
jakoś "leci"...
-
Witajcie, postanowilam napisac tutaj, poniewaz mam nadzieje ze pomozecie mi spojrzec na moj problem z innej strony, a moze otworzycie mi oczy...
Jest pewien mezczyzna, ktory od niedawna nie jest mi obojetny. Przystojny, inteligentny, zabawny, pewny siebie i wolny. Jest bardzo towarzyski, widac po nim, ze lubi kobiety i nie ma zadnych problemow w kontakcie z nimi.
Poznalam go, kiedy przyszlam do mojej obecnej pracy. Na poczatku nie zwracalam na niego uwagi, ale od czasu, kiedy zaczelism...
-
Przechodzę do rzeczy: lubię moje włosy, nie są krótkie, ani długie. Lubię je
tylko jak są na mojej głowie. Chodzi o to, że leżące gdzieś kłaczki, nawet na
podłodze powodują u mnie dziwne odruchy. Jak byłam mała(to rodzinne
opowiastki, z których sie śmieją) i np przestawałam jeść to wszyscy po sobie
szukali włoska. nawet jeden na ramieniu brata, siostry albo kogoś innego i ja
już.....(chyba się domyślacie). Od tamtej pory się trochę uspokoiło, ale
ostatnio znów jest dziwnie. Nie będę łys...
-
Od ponad miesiąca spotykam się z pewnym chłopakiem.Na początku znajomości
zauważałam wyraźne zainteresowanie moją osobą-zabiegał o mnie,w oczach
widziałam ciepło.Teraz w tych samych oczach zauważam pewne
zobojętnienie,czasem unika mojego spojrzenia.
Od początku zaznaczał,że ważna jest dla niego seksualna sfera życia,ale
pomyślałam że to raczej normalne i nic nie ma w tym dziwnego...obawiałam się
jednak podświadomie że nasza znajomość jest mu potrzebna tylko do jednego,bo
czasem nie był...
-
Po raz drugi w życiu zdarzyło mi się wymyślić sobie problem. Dwa lata temu
wymyśliłam, że jest chora na raka, popadłam w depresję nie mogłam jeść, stany
lękowe itp. Badania oczywiście nic nie wykazały po pewnym czasie sytuacja się
unormowała i zapomniałam o całej sprawie. Wtedy przypuszczam miało to związek
z rozpadnięciem się mojego związku.
Teraz weszła myśl, że powinnam iść do zakonu, Sytuacja jest o tyle dziwna, że
mimo iż jestem katoliczką to nie aż tak przejętą. Wierzę w istnienie...
-
Mam 21 lat niedługo 22, jestem fakt młoda, ale czuje się źle. Wszystko przez
niskie poczucie wartości tak myśle, jestem nieśmiałą choć przy osobach mi
znanych nie jestem tak bardzo nieśmiała. Wstydzę się wejść do jakiegoś sklepu
z ciuchami np.bo mam wrażenie żę nie zasłguje na to żęby coś sobie kupić, bo
będe miałą wyżuty sumienia bo i tak mam mało kasy, bo studiuje a rodzinka nie
ma, wiec...MAm mnustwo kompleksów, nie przypominam tych lasek w biodrówkach
i modnych ciuchach, jest...
-
1. Weź się w garść.
2. Znajdź sobie dziewczynę / chłopaka.
3. Zaufaj Chrystusowi.
-
Posłuchajcie i wypowiedzcie się jeśli możecie pomóc:
jest sobie związek dwojga ludzi w miarę dorosłych (po 25 lat mniej więcej).
Związek ponad roczny. Nie ma wątpliwości że ci ludzie się kochają, co widać
na każdym kroku - słowa, gesty, zachowania, właściwie wszystko. Oboje uważają
że to miłość ich życia i chcą się w przyszłości pobrać. Ale to także związek
pełen wielkich emocji, kłótni, litrów wylanych łez, rozstań co kilka tygodni
(i powrotów następnego dnia). Mnóstwo kwiatów na...
-
Witam!
Dzisiaj postanowilem, ze dosc juz mam swojego zachowania. Problem w tym, ze
postanawialem tak juz wiele razy... i nic.
Mialem do napisania pewien raport na studia. Czasu dostatek, okolo 3 miesiace.
Wszystko do zrobienia na dzisiaj. No i... zaczalem wczoraj wieczorem,
skonczylem rano. Wyszlo... jak zwykle, a mialo byc tak pieknie... Temat mialem
dobrany idealnie pod siebie, szeroka wiedza z danej dziedziny, bogata
literatura + prawdziwe zainteresowanie tematem. No i jak zwykl...
-
nie wiem zupelnie co robić... bylam z chłopakiem ponad rok zdecydowalam sie z
nim rozstać ale tylko dlatego ponieważ powiedział mi że zwątpił we mnie i juz
ne wie czy mnie kocha... w związku z tym wpadlam w depresje bo ja sie
strasznie zaangażowałam on byl dla mnie wczesniej cudownym chlopakiem choć
zdarzały nam sie kłótnie. On pierwszy wyznawal mi milość i pierwszy zwątpił
czy ja to ja. Rozstalismy sie to była moja decyzja ale ja poprostu nie moglam
wytrzymac bo jego stan zwątpienia ci...
-
Witam, chciałabym prosić Was o radę, a może wyżalić się... jestem młodą osobą,
za pół roku wychodzę za mąż, zdrowa, podobno ładna - czegóż chcieć więcej. A
jednak czuję niedosyt, jestem niezadowolona z własnego życia. Praca nie daje
satysfakcji, niskie zarobki uniemożliwiają zakup własnego mieszkania o którym
tak marzę (w przeciwieństwie do narzeczonego, któremu dobrze z rodzicami). Nic
mnie ostatnio nie cieszy, czuję że życie umyka mi nieodwracalnie a ja nie
potrafię z niego korzystać....
-
jestem ofiarą mobbiingu w gimnazjum. Co robić ?? mieliście kiedyś
podobny problem ?? Walcze z tym od 6 klasy podstawówki.. boje, a
raczej wstydze sie powiedzieć o tym moim rodzicom.. o psychologu czy
pedagogu nawet nie myśle .. :(:( macie jakieeś porady ??