-
Zastanawiam się, co robią w zestawieniu pączki z cukierni p. Gessler. Nie
przesadzacie z tą reklamą? To ma być "kultowy" produkt?? Warszawska cukiernia
z tradycjami, sprzedająca pączki, to raczej Blikle, ale najwyraźniej p.
Gessler ma większą siłę przebicia.
-
Byłem, próbowałem - w skrócie wielki dramat. Lubię włoskie smaki ale to doświadczenie mogłem sobie darować. Dekoracyjny koszmar, serwis poniżej krytyki. Potrawy - no comment.
Nie polecam.
-
Szkoda, że nikt nie napisał o problemach, jakie są z wzięciem urlopu na Boże
Narodzenie.
U mnie odchodziły niemalże żebry.
Aż wstyd.
-
To smutne. Tyle co te narody wycierpiały (narody, nie władza !) i jeszcze
teraz potomkowie z łomżyńskiego istnieją i jeszcze jest dla nich zbyt dużo w
Polsce tej, czy innej niewielkiej nacji. Szczególnie widoczny jest
antysemityzm.
Znaczna częśc potęgi Polskich miast Krakowa , Białegostoku, Warszawy jest
zasługą m.in. również żydów. Nawet co druga, polska potrawa u Makłowicza to
potrawa pochodzenia żydowskiego.
Jest mi przykro. Niech żyje kraj wielu narodowości - USA
-
Pogadajmy na temat knajp warszawskich, a konkretnie o tym co dzieje się na
ich zapleczu. Może są tu ludzie, którzy pracowali kiedyś w takich miejscach i
mogą się podzielić swoją wiedzą. Gdzie plują do potraw, gdzie dodają do sosów
coś od siebie/za jednym z bohaterów filmu "Poranek Kojota"/, w których
knajpach nic nie może się zmarnować?
-
Debata niemrawa, nic niemowiaca o kandydatach, dziennikarka zdecydowanie do
doopy. Balicki recytowal wyuczone formulki, gadal jak stary aparatczyk,
Kaczor przynajmniej wypowiadal sie dosc spontanicznie. Jedyne (taki zamysl)
pytanie Lekarza brzmialo: Dlaczego Pan sie tak zdenerwowal (moze sugerowal,
ze Kaczor powinien zostac jego pacjentem)? Poziom prowadzacej zywcem wziety z
GeeSu: pytanie o ulubione miejsce w W-wie, Kaczor - Zoliborz, Lekarz - Praga,
prowadzaca komentuje: a ja my...
-
Jakie potrawę albo potrawy możem uznać za nasze warszawskie i co się do niech
pije? Haberbuscha, czy może wódkie Targowe albo co innego?
-
w czasach kiedy kościół prawie nakłada anatemę na tych, którzy wolą oglądać
amerykańskie filmy niż polskie, gdy prawicowi ekstremiści z LPRu PiSu
nawołują do zachowania polskości i tradycji narodowej, kościół kpi z tradycji
i mówi o jedzeniu mięsa w Wigilię. To nie jest grzech - grzechem jest
natomiast nie dawania na tacę. Purpuraci do leczenia psychiatrycznego
-
popelniles maly nietakt. Od 1979 roku narod polski zapraszal Cie do siebie
wielokrotnie, nie baczac na koszty, a lekko nam nie bylo...no ale "gosc w dom
bog w dom" jak mowia twoji fani. Dzisiaj tez nie jest lepiej, ale problemy
mamy innego rodzaju- to dzieki tobie; To Ty obaliles wrazy komunizm. Wtedy
moglismy pracowac, ale nam sie nie chcialo a dzis jest odwrotnie...
Wydaje mi sie ze czas sie zrewanzowac i zaprosic nas do siebie. Oczywiscie
jest niemozliwoscia zaprosic nas wszystk...