18.03.10, 17:09
Niedawno w Tok FM uslyszalem taki zwrot. Sie zdziwilem bo przeciez "dekolt"
nie "dekold", wiec postanowilem sprawdzic na google... Zdziwilem sie jeszcze
bardziej. Jest porownywalna ilosc wynikow co dla slowa "dekolcie". Czy zatem
nalezy uznac obie formy za poprawne ? Wszak jak forma jest czesto uzywana z
czasem uznaje sie ja za poprawna...
Obserwuj wątek
    • ewa9717 Re: dekoldzie 18.03.10, 18:53
      Ale jeszcze nie została uznana. I dobrze.
      • stryj_dionizy Re: dekoldzie 18.03.10, 21:40
        Jest to przykład hiperpoprawności. W mianowniku taka osoba mówi "dekolt", czyli prawidłowo, ale podejrzewa, że ukryte w pisowni "d" straciło dźwięczność w wygłosie. A w miejscowniku to "d" powraca w wymowie...
        Podobna historia jest z "gularzem".
        • bimota Re: dekoldzie 18.03.10, 21:51
          Nie tylko w wymowie, ale i w pisowni.
          • stryj_dionizy Re: dekoldzie 18.03.10, 21:57
            Oczywiście, w pisowni już nie znika. No, bo przecież trzeba pisać (hiper)poprawnie.
        • reptar Re: dekoldzie 19.03.10, 00:34
          stryj_dionizy napisał:

          > Podobna historia jest z "gularzem".

          A odwrotna historia jest z "salchofem", który jest tak wymawiany
          bardzo konsekwentnie przez komentatorów łyżwiarstwa figurowego,
          a który w mianowniku ma postać "salchow". Jeszczem nie usłyszał,
          żeby ktoś skoczył "salchowa", podparł się przy "salchowie" itd.
          Zawsze jest "f".
          • bimota Re: dekoldzie 19.03.10, 13:05
            To jest naturalne w wymowie.
        • zuq1 oraz asfaldem 19.03.10, 08:49
          Za to przykładem odwrotnej tendencji jest "standartem". Dawajcie
          jeszcze więcej przykładów, wątek zaczyna być interesujący!
          • deerzet Demode deklaracja 19.03.10, 18:47
            Dedukuję, że "dedektywa" jeszcze nie zatrudnili tu?
            A wraca nań moda ...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka