Dodaj do ulubionych

Zagadka lipcowa

28.06.14, 22:43
Wnet się zacznie lipiec. Co to za osoba, która nazywa się:
Lipiec Kościoły?
Obserwuj wątek
    • arana Re: Zagadka lipcowa 29.06.14, 09:31
      Czy chodzi o kościół w jaskini?
      • al.1 Re: Zagadka lipcowa 29.06.14, 10:31
        Bingo ((!))
        Właśnie o tego "jaskiniowca" chodzi smile
        • arana Re: Zagadka lipcowa 29.06.14, 12:45
          To teraz ja? Zakładam, że tak. wink

          Zagadka jest językowa, choć można określić precyzyjną datę.

          Przełożyć na słowa: mały, lecz nieśmiertelny. Można jeszcze dokładniej: nieśmiertelny, ale mały. Albo najdokładniej: nieśmiertelny ??? mały.

          (Pochodzi z 1543 roku i mojego gęsiego wątku.)
          • al.1 Re: Zagadka lipcowa 29.06.14, 16:22
            arana napisała:

            > Zagadka jest językowa, choć można określić precyzyjną datę.
            >
            > Przełożyć na słowa: mały, lecz nieśmiertelny. Można jeszcze dokładniej: nieśmiertelny, ale mały.

            Wymienione słowa na inne słowa, czy inne określenia?

            Albo najdokładniej: nieśmiertelny ??? mały.

            Moi przodkowie mieli taki. Prawie takiej samej wielkości smile

            > (Pochodzi z 1543 roku i mojego gęsiego wątku.)

            Hmmm. Gęsi były niemałe i śmiertelne w 1543 roku. Coś co jest małe i prawie nieśmiertelne to
            niesporczaki (tardigrada) big_grin
            • arana Re: Zagadka lipcowa 29.06.14, 18:41
              al.1 napisał:

              > Gęsi były niemałe i śmiertelne w 1543 roku.

              Ale gęsi z Kapitolu uzyskały nieśmiertelność. big_grin Tak samo bohater mojej zagadki. Nazwa składa się z trzech wyrazów, ale oznacza jedną osobę.

              Jest on po pierwsze: nieśmiertelny jak pan Kleks;
              po drugie - ???;
              po trzecie - bywa albo dla niemowlaka, albo do lizania, albo angielski do grania.

              Razem składa się na twórcę najbardziej tajemniczych gęsi w literaturze. big_grin
              • arana Re: Zagadka lipcowa 29.06.14, 20:03
                Jeszcze ps: nieśmiertelny jak pan Kleks ... po grecku.
                • al.1 Re: Zagadka lipcowa 29.06.14, 20:53
                  Nuk e di
                  • arana Re: Zagadka lipcowa 29.06.14, 21:06
                    Ależ wiesz, tylko tak Ci się wydaje! Przecież ??? ma u góry, w adresie napis 'korczbok". To środkowe słowo z całego wyrażenia.
                    • al.1 Re: Zagadka lipcowa 29.06.14, 21:34
                      bilmiyorum
                      • arana Re: Zagadka lipcowa 30.06.14, 06:17
                        al.1 napisał:

                        > bilmiyorum


                        Türk korczbok daha kolaydır? big_grin
                        • al.1 Re: Zagadka lipcowa 30.06.14, 10:17
                          Öyle düşünmüyorum sad

                          Laguntza ((!))
              • akimiri Re: Zagadka lipcowa 30.06.14, 16:01
                arana napisała:

                [...] po trzecie - bywa albo dla niemowlaka, albo do lizania, albo angielski do grania.

                Albo odbijający big_grin
                • arana Maskujące odbijanie 30.06.14, 20:10
                  Tam piszą o maskowaniu. Ha, to ma w mojej zagadce głęęęboki sens, jako że to trójwyrazowe a poszukiwane wyrażenie służyło właśnie do maskowania.

                  Rzekniesz coś jeszcze o całości?
                  • akimiri Re: Maskujące odbijanie 30.06.14, 21:32
                    arana napisała:

                    > Rzekniesz coś jeszcze o całości?

                    No przecież wiadomo, że zgadłem tego Reja-Rożka, więc po co jeszcze coś rzekać? smile
                    • arana Zatem... 30.06.14, 21:37
                      ... kontynuuj lipcowo i zagadkowo.
                      • akimiri Re: Zatem... 01.07.14, 00:31
                        arana napisała:

                        > ... kontynuuj lipcowo i zagadkowo.

                        No to tak rocznicowo:
                        Pokój Boży, obrona zdecydowana, duszy przeciwieństwo i - nic...
                        smile
                        • arana Re: Zatem... 01.07.14, 06:36
                          akimiri napisał:

                          > Pokój Boży, obrona zdecydowana, duszy przeciwieństwo i - nic... smile


                          To mi wygląda na sportową recenzję z Lakońskiej gazety. big_grin
                          • arana Re: Zatem... 01.07.14, 19:14
                            arana napisała:

                            > To mi wygląda na sportową recenzję z Lakońskiej gazety.


                            Jak brzmiała? Proszę bardzo, przekładam określenia podane przez Akimiriego:

                            Mecz - atak ciał o nic. big_grin
                            • al.1 Re: Zatem... 01.07.14, 20:55
                              Ambroży Korczbok Rożek?
                              • arana Re: Zatem... 02.07.14, 06:17
                                al.1 napisał:

                                > Ambroży Korczbok Rożek?

                                Tak! O niego właśnie chodziło. Jaga to ładnie wyjaśnia.

                                Tylko że Akimiri już wcześniej odgadł - no i zadał swoją zagadkę. Pomożesz ją rozwiązać? Mnie przyszło do głowy skojarzenie sportowe (może z powodu trwających mistrzostw) - ale przecież są i inne. Taki pokój Boży np. można odczytać jeszcze jako miejsce pobytu Boga, czyli niebo, kosmos, kościół, monstrancję, kielich; zdecydowaną obronę jako atak (bo ponoć jest najlepszą obroną) albo walkę, albo ucieczkę, albo słowo 'nie!'; duszy przeciwieństwo jako ciało, rozum, realność... A 'i nic' ileż ma możliwych interpretacji! Można dodać słowo 'nic', można zrozumieć je jako pustkę lub fiasko dotyczące całego hasła.

                                Masz jeszcze interpretacje?
                                • al.1 Re: Zatem... 02.07.14, 19:14
                                  arana napisała:

                                  > Tylko że Akimiri już wcześniej odgadł

                                  To wlasnie on naprowadzil mnie na wczesniej nieznany mi pseldonim Reja. Bralem ta osobe pod uwage , ale nie wiedzialem jaki ma ona zwiazek z data.

                                  > Zagadka jest językowa, choć można określić precyzyjną datę.

                                  > Przełożyć na słowa: mały, lecz nieśmiertelny. Można jeszcze dokładniej: nieśmiertelny, ale mały.

                                  Myslalem, ze jest na to jakies jedno okreslenie. Nie wiedzialem w czym ta malosc mialaby sie przejawiac. W efekcie te dodatkowe informacje de facto okazaly sie dla mnie zwodnicze.

                                  Bede "dumywal" nad nowa zaserwowana zagadka w wolnyh chwilach. Na razie jestem zajety swoimi pilnymi & palnymi (terminowymi) sprawami.

                                  Tymczasikiem






                                  • arana Re: Zatem... 02.07.14, 20:09
                                    No proszę, jaka to zwodnicza sprawa, ta komunikacja! Rok 1543 był rokiem debiutu Reja, który właśnie wtedy wydał pod pseudonimem Ambrożego Korczboka Rożka "Krótką rozprawę..." Ambroży to po grecku nieśmiertelny albo boski; no i tak miał na imię pan Kleks. A mały róg to rożek. Okazuje się, że byłam niezbyt precyzyjna - przepraszam.

                                    Ja też będę "dumywać" nad zagadką Akimiriego, ale muszę przyznać - lubię takie "gonienie króliczka". smile
                                    • arana Re: Zatem... 04.07.14, 17:20
                                      Pochwalę się, rozwiązałam zagadkę Akimiriego, ale dopiero po podpowiedzi. Zaraz wyjaśnię.

                                      Pokój Boży to po niemiecku (a tak, tak mnie zażył! Iście po męsku, ha!) - Gottesfrieden; obrona zdecydowana, czyli Wilhelm jest tu: de.wikipedia.org/wiki/Wilhelm , w staro-wysoko niemieckim jest willio ( wola , determinacja) i hełm ( kask , ochrona); przeciwieństwo duszy, czyli ciało jest tu:pl.bab.la/slownik/niemiecki-polski/leib; nic to fonetyczne -nitz;l razem Leibniz lub Leibnitz (pl.wikipedia.org/wiki/Gottfried_Wilhelm_Leibniz ) urodzony 1 lipca - a wpis Akimiriego nawiązywał do tej właśnie rocznicy - wszak powstał specjalnie 30 minut po północy!

                                      Teraz szykuję rozkosz bogów! big_grin
                                      • arana Re: Zatem... 04.07.14, 18:12
                                        arana napisała:
                                        >
                                        > Teraz szykuję rozkosz bogów! big_grin

                                        Już mam! Jeden z bohaterów mojej młodości mówił "comme une vache espagnole" - na przykład: " Dży to znaczy fbaźć, fidziedź łatną gobidę?"

                                        Kto to taki?
                                        • arana Re: Zatem... 04.07.14, 19:49
                                          arana napisała:

                                          " Dży to snadży fbaźć, fidziedź łatną gobidę?"


                                          A to jest germanizm, znaczy mylenie głosek dźwięcznych i bezdźwięcznych. W jakim języku?
                                      • al.1 Re: Zatem gratuluję 06.07.14, 21:44
                                        Ja tez sobie rozwiązuję zagadki. Tu jest jedna taka smile
                                        • arana s-AL-on 07.07.14, 08:16
                                          al.1 napisał:

                                          > Ja tez sobie rozwiązuję zagadki. Tu jest jedna taka smile

                                          Fiu, fiu! To dopiero zagadki! Czy lubiłeś gryzmaki, gwajdolnice, murkwie i pćmy?
                                          • al.1 Re: s-AL-on 07.07.14, 20:42
                                            arana napisała:

                                            > Fiu, fiu! To dopiero zagadki! Czy lubiłeś gryzmaki, gwajdolnice, murkwie i pćmy?
                                            Nieee. Wolałem: Trututulie, Mentoły, Waparie, Trykfasy, Więciory, Kolejbaki, Nasiężniki, Katapusty, Prześciory, Piepszoty, Mychmuchy i Psiotyce.
                                            • arana Re: s-AL-on 08.07.14, 06:12
                                              al.1 napisał:

                                              > Nieee. Wolałem: Trututulie, Mentoły, Waparie, Trykfasy, Więciory, Kolejbaki, Na
                                              > siężniki, Katapusty, Prześciory, Piepszoty, Mychmuchy i Psiotyce.


                                              Ach, to były COSIE! Ale gdzie są niegdysiejsze śniegi? Czy dobrze zrozumiałam, że wciąż istnieją jako NICE?
                                              • al.1 Re: s-AL-on 09.07.14, 11:30
                                                arana napisała:

                                                > Ach, to były COSIE!
                                                > Ale gdzie są niegdysiejsze śniegi? Czy dobrze zrozumiałam, że wciąż istnieją jako
                                                > NICE?

                                                Nie. Cosie okupują przestrzeń. Nice nie okupują przestrzeni. One się komplementują. smile
                                                • al.1 zagadka napojowa 13.07.14, 18:30
                                                  W lipcu zwykle chce się pić.
                                                  Co to za napój, którego nazwa składa się z dwóch słów:
                                                  = widzieć usta =
                                                  mmm((?))

                                                  • arana Re: zagadka napojowa 14.07.14, 16:49
                                                    al.1 napisał:

                                                    > Co to za napój, którego nazwa składa się z dwóch słów:
                                                    > = widzieć usta =

                                                    ver mouth? smile

                                                    A przy okazji. Czy istnieje przykład przyjemnej fonetycznie hiszpańszczyzny? Chętnie posłucham. smile
                                                  • al.1 Re: zagadka napojowa 14.07.14, 18:53
                                                    arana napisała:
                                                    > ver mouth? smile

                                                    No péwnie.
                                                    https://www.mojawyspa.co.uk/modules/Forum/images/smiles/thumbs_up.gif

                                                    > A przy okazji. Czy istnieje przykład przyjemnej fonetycznie hiszpańszczyzny? Chętnie
                                                    > posłucham. smile

                                                    To może wariant latynoski? Tam nie ma seplenienia przed 'c' i 'z'. Mój tata hiszpański barwnie określił, że przypomina mu turkot kół karety po bruku. https://www.mojawyspa.co.uk/modules/Forum/images/smiles/funny.gif
                                                  • arana Re: zagadka tylko do północy 14.07.14, 19:50
                                                    Kat orze siódmy miesiąc. smile
                                                  • al.1 Re: zagadka tylko do północy 14.07.14, 19:59
                                                    Kat orz juliet?
                                                  • al.1 Re: zagadka tylko do północy 14.07.14, 20:03
                                                    errata
                                                    quat-orze juillet
                                                  • arana Re: zagadka tylko do północy 14.07.14, 20:05
                                                    Jasne! No to uczciliśmy dzisiejsze święto. Ale lipiec ciągle trwa...

                                                    Twoja kolej. big_grin
                                                  • al.1 Re: zagadka tylko do północy 14.07.14, 20:10
                                                    Jak powinien nazywać się lipiec po łacinie?
                                                  • arana Re: zagadka tylko do północy 14.07.14, 20:15
                                                    al.1 napisał:

                                                    > Jak powinien nazywać się lipiec po łacinie?


                                                    Steeefanie!...
                                                  • al.1 Re: zagadka tylko do północy 14.07.14, 20:21
                                                    Koło ratunkowe rzucone w dobrym kierunku. On to wie. smile
                                                  • stefan4 Re: zagadka tylko do północy 15.07.14, 00:17
                                                    arana:
                                                    > Steeefanie!...
                                                  • arana Lipiec, który powinien być majem 15.07.14, 07:07
                                                    Ha, to pomóż mi rozprostować przysłowiowe gwoździe, które dosyć pogięłam na zagadce Alowej. No bo że Julek C. w nazwie, to oczywiste - czuję więc pułapkę.

                                                    Znalazłam Quintilisa i tilię. Ale że lubię komplikować rzeczywistość (żadna dama nie ceni Ockhama), to zadałam sobie pytanie: Czy końcówka quitilisa ma coś wspólnego z tilią? To raz. A po drugie: gdyby Julek C. się był nie narodził, to jak nazywałby się lipiec po łacinie? Quintilis? A może współcześni Italowie wykazaliby się większą fantazją w zakresie nazw i nazwali siódmy miesiąc od lipy?

                                                    Pomóż więc wyminąć te wilcze paści mojej wyobraźni.
                                                  • stefan4 Re: Lipiec, który powinien być majem 15.07.14, 14:18
                                                    arana:
                                                    > Czy końcówka quitilisa ma coś wspólnego z tilią?

                                                    O ile się dezorientuję
                                                  • arana Re: zagadka tylko do północy 14.07.14, 20:58
                                                    al.1 napisał:

                                                    > Jak powinien nazywać się lipiec po łacinie?

                                                    Nie ma, jak gógiel! Ale właściwie dlaczego nie tilia czy tilius? big_grin
                                                  • al.1 Lipiec po łacinie 15.07.14, 09:56
                                                    arana napisała:

                                                    > Ale właściwie dlaczego nie tilia czy tilius? big_grin

                                                    Nie o to szło.
                                                    Lipiec powinien nazywać się September (bo jest przecież siódmym miesiącem). big_grin
                                                    A dalej powinny lecieć:
                                                    Sierpień -> October
                                                    Wrzesień ->November
                                                    Październik -> December
                                                    Listopad -> Undecimber
                                                    Grudzień -> Duodecimber
                                                  • bimota Re: zagadka napojowa 14.07.14, 20:22
                                                    PROSZ...

                                                    www.foxmusica.net/rock/heroes-del-silencio/el-mar-no-cesa/fuente-esperanza
                                                  • arana Re: zagadka napojowa 14.07.14, 20:34
                                                    Ciekawe źrodło... i napój. big_grin
                                                    Dzięki!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka