cyberros 06.08.15, 19:06 Szwedzi naprawdę wymawiają Ikea jako Ikjeja? Hehe deser.pl/deser/13,143462,5597,wielu-ludzi-robi-to-zle-a-ty-wiesz-jak-dobrze-wymowic-rsquo.html?i=9 Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tiges_wiz Re: Ikjeja 06.08.15, 22:37 translate.google.pl/#sv/pl/IKEA tak jakoś wychodzi Odpowiedz Link
cyberros Re: Ikjeja 09.08.15, 09:41 tiges_wiz napisał: > translate.google.pl/#sv/pl/IKEA > > tak jakoś wychodzi > Tam jest po prostu długie "e", a nie "je", między "e" a "a", nie słyszę też żadnego "j". Oni mówią "Ikea", tylko z długim "e" (w językach skandynawskich samogłoski są długie i krótkie), i z intonacją charakterystyczną dla języka szwedzkiego. Tam nie ma przecież żadnych dodatkowych głosek. Odpowiedz Link
menering Re: Ikjeja 09.08.15, 10:47 Otóż to. Wystarczy wrzucić w translatora googlowego przykładowo słowa szwedzkie jak: ek, fel, leka itd. i posłuchać wymowy długiej samogłoski "e". Gwoli porównania można też dać: elva, fest, mest itd. dla wariantu krótkiego. /Robertus af Upsala Odpowiedz Link
cyberros Re: Ikjeja 09.08.15, 12:28 menering napisał: > Otóż to. Wystarczy wrzucić w translatora googlowego przykładowo słowa szwedzki > e jak: ek, fel, leka itd. i posłuchać wymowy długiej samogłoski "e". Gwoli por > ównania można też dać: elva, fest, mest itd. dla wariantu krótkiego. > > /Robertus af Upsala Tak, dokładnie. Ale może rzeczywiście w transkrypcji polskiej lepiej oddać to przez dodatkowe głoski? To "ek" brzmi niemal jak "ejek" wg googla. Ciekawie wygląda zresztą porównanie wymowy "fel" (błąd) i "fell" (spadł). W teorii one mają się różnić tylko długością samogłoski "e", ale to długie wymawianie oraz charakterystyczna intonacja szwedzkiego powodują, ze do tego "e" niemal wskakuje "j", czasem mi się wydaje, ze słyszę "fejl", czasem, ze "fjel", ale to może dlatego, ze nasze ucho nie jest przyzwyczajone do rozróżniania długości samogłosek. Ta wymowa kojarzy mi się nie wiem czemu z rosyjskim. Odpowiedz Link
menering Re: Ikjeja 09.08.15, 16:10 (...) Ciekawie wygląda zresztą porównanie wymowy "fel" (błąd) i "fell" (spadł). W teorii one mają się różnić tylko długością samogłoski "e", (...) No tutaj to bym jednak pretenzował... "Fel" a "föll" (preteritum od 'falla') to jednak, mimo wszystko, inne samogłoski ("fell" nie znam). Trudno porównywać wymowę jednego i drugiego. Jak to mowią autochtoni: svårt att jämföra äpplen och päron. Appendix dla zaintersowanych: www.youtube.com/watch?v=hGk4ArDF3zA /Robertus af Upsala Odpowiedz Link
cyberros Re: Ikjeja 09.08.15, 18:33 menering napisał: > (...) > Ciekawie wygląda zresztą porównanie wymowy "fel" (błąd) i "fell" (spadł). > W teorii one mają się różnić tylko długością samogłoski "e", > (...) > > No tutaj to bym jednak pretenzował... "Fel" a "föll" (preteritum od 'falla') to > jednak, mimo wszystko, inne samogłoski ("fell" nie znam). Trudno porównywać w > ymowę jednego i drugiego. Jak to mowią autochtoni: svårt att jämföra äppl > en och päron. > > Appendix dla zaintersowanych: www.youtube.com/watch?v=hGk4ArDF3zA > > /Robertus af Upsala Google źle mi podał "fell" (spadł) jest po norwesku-bokmaal, a nie po szwedzku. Ale głos googlowy czyta "fell" z krótkim e, jak, natomiast "fel" czyta dziwacznie. Odpowiedz Link
menering Re: Ikjeja 10.08.15, 09:27 Z tym googlem to dziwnie jest. Zależy kiedy klikniesz. Raz czyta normalnie, innym razem jakby sztucznie przeciąga. W sumie brzmi to nawet, bym rzekł, dość namiętnie... no... Spróbuj zatem porównać wymowę "fel" tutaj: sv.forvo.com/word/fel/#sv /R. af Ua Odpowiedz Link
kotulina Re: Ikjeja 07.08.15, 06:50 Czyli wymawiają jak po polsku historycznie. Myślę, że gdyby Praktiker zawitał do Polski 50 lat temu to wymawiano by go "praktykier" Odpowiedz Link
cyberros gieografia 09.08.15, 18:29 kotulina napisała: > Czyli wymawiają jak po polsku historycznie. > > Myślę, że gdyby Praktiker zawitał do Polski 50 lat temu to wymawiano by go "pra > ktykier" Tak, może, moja polonistka z podstawówki mówiła "gieografia". Odpowiedz Link