Dodaj do ulubionych

drugi kierunek studiów... DYLEMAT

15.06.09, 18:42
Witam
jestem na trzecim roku filologi polskiej. Od października (jeśli zaliczę sesjęwink) bedę na czwartym roku i chciałabym zacząć drugi kierunek ale zupełnie nie mam pojecia jaki... Na maturze zdawałam historię i matematykę. Matematykę właściewie tylko dlatego aby udowodnić wszystkim, że humanista umie liczyć. Teraz myślę, że mogłabym jakoś wykorzystać tę matematykę... iść na gospodarkę przestrzenną, ekonomię lub finanse ale czy warto zaczynać jakiś kierunek zupełnie odrebny od polonistyki? Czy jednak iść na coś humanistycznego? Zastanawiam się nad administracją, zarzadzaniem, socjologią lub jakaś filologią obcą... Mam zupełny mętlik w głowie... Ostatnio obstawałam przy administracji... Nie ukrywam, że chciałabym aby ten drugi kierunek stwarzał wieksze perspektywy pracy niż polonistyka... Pomożcie mi bo do końca rekrutacji zostały 3 tygodnie a ja nie wiem na co się zecydować!sad
Obserwuj wątek
    • jocelyne Re: drugi kierunek studiów... DYLEMAT 17.06.09, 00:53
      Spiesz się, spiesz, bo niedługo będziemy płacić za drugi kierunek tongue_out

      Właściwie każde połączenie jest dobre. Myślę, że im bardziej egzotyczne i
      oryginalne połączenie, tym lepiej dla Ciebie. Nie dość, że rozwiniesz się
      bardziej, poszerzysz swoje horyzonty (chociaż po 3 latach polonistyki ciężko się
      będzie przestawićsmile ), to później ze ścisłym kierunkiem będzie Ci łatwiej
      znaleźć pracę.
      Socjologii nie polecam, bo po tym też nie tak łatwo znaleźć pracę. Zarządzanie i
      administracja chyba też jest takie sobie. A nie chcesz iść na politechnikę po
      konkretny fach? wink

      W sumie najważniejsze, żeby Cię choć trochę interesował ten kierunek, bo nie ma
      sensu się męczyć przez te co najmniej 3 lata. Daj znać, co postanowiłaśsmile
      • mrssolis Re: drugi kierunek studiów... DYLEMAT 17.06.09, 09:10
        na politechnike namawia mnie brat;D ale kurcze cieżko bedzie przestawić sie na ścisłe myślenie... oj nie wiem mam mętlik w głowie totalny;/ ale może masz racje im bardziej odległe dziedziny to poźniej wieksze szanse na prace... Wiec może ta gospodarka?;D hehehe pomyśle jeszczesmile jak zdecyduje to napiszesmile
    • agulle wykształcenie a późniejsza praca 29.11.09, 11:30
      zauważ, ze teraz najwięcej bezrobotnych to absolwenci studiów
      humanistycznych typu: socjologia, zarządzanie, politologia itp
      Jeżeli chcesz się upierać przy uniwersytecie polecałabym kierunek,
      który da ci jakieś umiejętność (a nie tylko rozległą wiedzę): np
      języki.
      Podręczniki socjologiczne, politologiczne zawsze można samemu sobie
      poczytać, jeżeli to Cię kręci. Takie jest moje zdanie.
      • mrssolis Re: wykształcenie a późniejsza praca 30.12.09, 21:37
        dziękiwink już wybrałam jestem na ekonomiiwink a języków uczę się na kursach: angielskiego i zaczęłam hiszpańskiego. Nie wiem czy dobrze wybrałam... myślę, że czas pokaże. Pozdrawiamsmile
        • filologiav Re: wykształcenie a późniejsza praca 30.03.10, 19:47
          Czesc

          Ja z kolei mam odwrotnie, tzn chce isc na polonistykę, a jestem po
          kierunku typu ekonimia, adimnistracja, czyli taki hmm mniej
          humiastyczny...

          Powiedz mi ktory Twoim zdaniem byl lepszy ekonomia, czy polonistyka.
          ktory byl ciekawsz,y trudniejszy i bardziej "dla Ciebie"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka