raczkowanie

28.06.11, 16:57
Panie Pawle
synek jest wczesniakiem urodzil sie 6 tyg wczesniej ma 8.5 mca i wazy ok 9kg nie jest grubaskiem raczej ubity
jest bardzo ruchliwy, przekreca sie na boczki, uwielbia bawic sie na brzuszku nie siedzi jeszcze sam co prawda ale juz na jednym boczku podparty na lokciu super bawi sie zabawkami
nie raczkuje i tu moje pytanie
synek robi cos w rodzaju kameleona - na czworaczkach buje sie do przodu i do tylu po czym wybija sie raczkami do przodu i podciaga za soba nozki obie na raz i taki kica jak kroliczek
(mam nadzieje ze wyjasnilam to dosc jasno)
czy to normalne?
czy jest to jakas forma przemieszczania sie wstepna do raczkowania?
co Pan o tym sadzi?
jeszcze jedno pytanie o wkladanie noze do buzi
czy wszystkie dzieci musza tak robic
synek na pleckach zlapie nozke w dlon i nawet probuje siegnac do buzi ale nie dostaje
czy to jest OK?

z gory dziekuje za odpowiedz
pozdrawiam serdecznie

    • diuszesa Re: raczkowanie 29.06.11, 23:26
      e_elena napisała:


      > synek robi cos w rodzaju kameleona - na czworaczkach buje sie do przodu i do ty
      > lu po czym wybija sie raczkami do przodu i podciaga za soba nozki obie na raz i
      > taki kica jak kroliczek
      > (mam nadzieje ze wyjasnilam to dosc jasno)
      > czy to normalne?
      > czy jest to jakas forma przemieszczania sie wstepna do raczkowania?

      Wprawdzie nie jestem panem Pawłem, ale napiszę coś od siebie.
      Mój synek w wieku Twojego też tak robił, i to właśnie była forma wstępna do raczkowania, a zaczął raczkować jak miał 10 miesięcy. Nie przyszło mi do głowy, że to by mogło być zachowanie dziwne czy patologiczne. Z tego, co zdążyłam poczytac w Internecie, oraz poobserwowac inne maluchy w rodzinie i wśród znajomych - to dzieci na etapie "przedraczkującym" wybieraja różne formy przemieszczania się - pełzanie, czołganie się jak żołnierz, opisane przez Ciebie kicanie, podpełzywanie na boku z podpieraniem się jedną rączką/nóżką. To prowadzi wkrótce do raczkowania, a czasem - od razu do chodzenia, z pominięciem raczkowania.



      > jeszcze jedno pytanie o wkladanie noze do buzi
      > czy wszystkie dzieci musza tak robic
      > synek na pleckach zlapie nozke w dlon i nawet probuje siegnac do buzi ale nie d
      > ostaje
      > czy to jest OK?
      >
      >
      Dzisiaj nie dostaje, ale jutro już może będzie dostawał :-) Większość dzieci stópkami się bawi, ale nie wiem, czy wszystkie zawsze. Mój mało się stópkami bawił, nigdy nie ssał swoich paluszków i nieczęsto wkładał do buzi; raczej macał sobie.
      Nie powiedziałabym, aby w zachowaniu Twojego synka było coś nieprawidłowego.
      >
      >
Pełna wersja