mwk2 28.03.06, 06:57 Podobno nie wypada aby kobieta mlodsza powiedziala starszej ze ladnie wyglada (roznica okolo 20 lat) jedna z Pan mnie wlasnie upomniala czy miala racje Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
p-iotr Re: komplementy 29.03.06, 09:20 Oczywiscie ze wypada! Byle grzecznie, bez falszu, lizusostwa i przesady.. Pzdr. P.S. Odkad Andersen i bracia Grimm nie zyja, ludzie wymyslaja coraz bardziej absurdalne bajki.. Odpowiedz Link
buba011 Re: komplementy 02.04.06, 12:35 Mwk, spróbuj pomylić, córkę starszej kobiety, nazywając ją, młodszą siostrą. Raczej nie słuchaj, co powie, a obserwuj, jej twarz. buba Odpowiedz Link
hetman4 Re: komplementy 02.04.06, 12:42 Mówmy jednak o komplementach (udanych), a nie o faux-pas i gafach... Odpowiedz Link
e._ Re: komplementy 08.04.06, 11:35 Przy okazji zerknij też na twarz tej córki... /żartowałam/ Odpowiedz Link
buba011 Re: komplementy 08.04.06, 14:13 E, ja też żartowałem, choć nie najlepiej, mnie to wyszło(przecinki). Koniecznie, w takim przypadku, prawić komplementy paniom...osobno. buba Odpowiedz Link
kora3 Re: komplementy 07.04.06, 17:41 To zależy, jak juz tu pisano, od paru rzeczy. M.in. stopnia poufalości obu pań, sposobu wyrazania komplementu, SZCZEROŚCI tegoż i .. niestety stosunku ewentualnej podleglosci. Wiekszośc kobiet, jak ktoś tu sugerował na pewno zareaguje pozytywnie na pomylenie jej córki jej młodszą siostrą, ale mądra kobieta zareaguje negatywnie, jeśli wie, że taka pomyłka jest NIEMOŻLIWA. Wiadomo, ze jeśli komukolwiek powie się " Dobrze wygladasz, hjak na SWÓJ WIEK, anim przypuszczał, ze amsz x lat" to mimo najszczerszych chęci popełni sie gafę Na "udawane" komplementy reagują też nieprzychylnie ludzie, którzy wiezda, ze komplement ma być spsobem na "załatwienie sobie" czegoś z pomocą komplementowanego Wszystko zatem zalezy od okolizcnosci i naszej szczerości ... Odpowiedz Link
e._ Re: komplementy 08.04.06, 11:39 Bo z komplementami to jest tak: można wprost, np. "Jaką pan ma głęboką wiedzę, rzadko spotyka się osoby równie mądre jak pan" albo tak: "Mam szczęście, że mogłam z panem porozmawiać, to mi wyjaśniło tyle spraw!". Pierwsze zawsze będzie odebrane, jako bliższe lizusostwa, drugie - bardziej jako wyraz uznania. Odpowiedz Link
kol.3 Re: komplementy 08.04.06, 22:23 Myślę, że jeśli komplement wiąże się z oceną kogoś może być ciężko strawny. Odpowiedz Link