Jak sobie radzicie z bardzo długą i baaaaardzo gęstą sierścią u kota? Zwykłą szczotka i codzienne szczotkowanie nie dają rady. Codziennie znajduję i wycinam kołtuny robiące się przy samej skórze.
Szczotkę mam do długiej sierści, ale mam wrażenie, że ona gładzi po wierzchu, a to przy skórze zostaje i się kołtuni.
Byłam w sklepie zoologicznym, obejrzałam na allegro jest tych szczotek całe mnóstwo i nie wiem którą wybrać. Są trymery, zgrzebła filcaki - tylko co jest najodpowiedniejsze? Boje się, że wydam pieniądze, przyniosę do domu, a to nie będzie się nadawało. W sklepie nic mądrego mi nie powiedzieli, tylko czytali z tyłu na opakowaniach szczotek co pisze i dodają, że to pownno być dobre. A ja potrzebuje fachowej porady

Polećcie coś proszę.