Dodaj do ulubionych

NOWA TWARZ!!!

09.03.12, 22:18
Opłacało się nie iść spać!!! Odświeżam Zakątek a tu taaaaaaakie oczy!

Dajesz Arim, dajesz!!!! Wszystko o tej piękności!
Obserwuj wątek
    • mysiulek08 Re: NOWA TWARZ!!! 09.03.12, 22:21
      Spojrzenie niczym Kaszpirowski tongue_out
      • olinka20 Re: NOWA TWARZ!!! 09.03.12, 22:24
        Piasia no wiesztongue_out
        forum.gazeta.pl/forum/w,10264,134107919,134107919,Magiczna_Kizia.html
        • pi.asia Re: NOWA TWARZ!!! 10.03.12, 05:49
          Odświeżyłam, zobaczyłam, napisałam, wysłałam.
          I zadałam sobie pytanie "czy kotś mnie uprzedził?
          Odświeżyłam - i co widzę? Olinka była pierwsza!
          I to o całą minutę!
          Ech, co młody refleks, to młody....

          (refleks napisałam, refleks, nie refluks wink)
      • salimis Re: NOWA TWARZ!!! 09.03.12, 22:29
        Hipnotyczne spojrzenie.
        Na Ozyrysa i na Apisa jesteś kotem
        powtarzaj :jestem kotem wink
        • olinka20 Re: NOWA TWARZ!!! 09.03.12, 22:37
          Hator, hator, hator big_grin
          • andy3458 Re: NOWA TWARZ!!! 09.03.12, 22:51
            Po prostu hipnotyzuje wzrokiem. Tego spojrzenia nie da się zapomnieć. Twarde, stanowcze - "patrz mi w oczy". Kizia - pokaż się w całości.smile
            • saraanna Re: NOWA TWARZ!!! 09.03.12, 23:03
              To nie nowa twarz,to nowe oczy big_grin
            • arim28 Nowe oczy :-) 09.03.12, 23:15

              Do poogladania - fotohistoria Kizi
              picasaweb.google.com/113124902508867535747/Koty#


              Poltora roku temu szukalam w internecie ogloszen o kotach. Obiecalismy corce, ze bedzie kot w domu, Byl to okres przed swiateczny. Wszystkie ogloszenia byly juz nie aktualne az zadzwonil pan i powiedzial, ze jesli chce moge miec tego kota bo ktos zrezygnowal. Pojechalismy tego samego dnia obejrzec go. Byl mroz, duzo sniegu. Kizia byly ostatnia z czworga rodzenstwa - miala maly ogonek i dlatego nikt jej nie chcial. Pan powiedzial, ze odda kota za taka i taka sume - a ja mialam to kocie juz na rekach a corka przytulala sie do niej. Tata zaplacil, schowalam kota pod kurtke i ruszylismy 20 km do domu. W aucie Kizia strasznie plakala sad Musielismy pojechac do sklepu i kupic wszystko co niezbedne czyli - za duze ilosci jedzenia, wszystkiego po trochu bo niewiadomo co kocie bedzie chcialo jesc. Kilka butelek kociego mleka roznych firm - bo smaki rozne przeciez. Kuweta niezbedna i dwa rodzaje piasku. W sklepie wszyscy kizie ogladali i dziwili sie, ze taka malutka. Ona miala 8 tygodni a my nie wiedzielismy, ze powinna byla zostac jeszcze z matka. No ale kotka kupilismy od ludzi, ktorzy chcieli go dobrze i szybko sprzedac sad
              I tak Kizia jest z nami poltora roku.
              Nazywamy ja kotopies bo czasami aportuje, uwielbia wode i wanne pelna wody. Wita wszystkich wchodzacych gosci i warczy na tych, ktorzy jej nie pasuja lub pili alkohol. Nosi w pyszczku rozne ciezkie rzeczy i uwielbia przenosic swoj kocyk szukajac odpowiedniego miejsca do spania.
              Kizia jej pocieszycielka i najlepszym lekarstwem na smutki mojej corki, uwielbia spac z nami w lozku, wysiadywac na wrzosach na balkonie i szczeka na ptaki i wiewiorki w ogrodku.
              Ostatnio dziecko spytalo sie jak dlugo zyja koty a potem strasznie plakala, ze Kizia umrze a ona bedzie musiala zyc bez niej sad

              Kizia jest czlonkiem naszej rodziny.




              Ma jedna wade!

              Drapie sciany picasaweb.google.com/113124902508867535747/PracowitaKotka?authkey=Gv1sRgCILZ1-Kotff1eQ#
              • arim28 Re: Nowe oczy :-) 09.03.12, 23:16
                Ojej sory za bledy. juz nie bede poprawiac. Prosze o przmruzenie oka wink
                • wiesia.and.company Re: Nowe oczy :-) 10.03.12, 00:36
                  Fajne oczyska smile No i te oczy oraz uroda i wdzięk pozwalają całkowicie wybaczyć drapy na ścianach. To i tak nic w porównaniu z moją tapetą w sypialni. Zaczęła Lusia a potem kontynuowali ambitni następcy. Na różnych wysokościach (ma się ostatecznie dużo kotów, to i dużo legowisk, i kilka pięter drzewka skąd leniwie można wyciągać upazurzone łapiny) są sznyty smile Czyli: mieszkanie żyje i może opowiedzieć sporo kocich historii. wink
                  • hanka20074 Re: Nowe oczy :-) 10.03.12, 18:38
                    Cudne oczysmile
          • pi.asia Re: NOWA TWARZ!!! 10.03.12, 18:50
            A Hathor to nie była egipska bogini krowa???
            Od kotów była Bastet...
            • circa.about Re: NOWA TWARZ!!! 10.03.12, 19:10
              Chyba nie oglądałaś serialu "7 Życzeń"?
              O kocie Rademenesie, co życzenia spełniał?
              • pi.asia Re: NOWA TWARZ!!! 10.03.12, 19:22
                no fakt, nie oglądałam sad dużo straciłam sad

                Czytałam za to "Lato leśnych ludzi" gdzie krowa miała na imię Hatora smile
                • aniak68 Re: NOWA TWARZ!!! 10.03.12, 19:39
                  jakie śliczności oczka piękne,ale duet z szylkretową Plamką powalił mnie na siedzenie gratuluję wspaniałych futerkowych przyjaciół
                  • sonrisa06 Re: NOWA TWARZ!!! 10.03.12, 20:44
                    Kizia jest superowa smile Najbardziej mnie zdziwiło, że lubi wodę. Widziałam na youtube takie filmiki o pływających w wannie kotach, Wy też tak robicie? Puszczacie wodę do wanny i Kizia pływa?
                    • pi.asia Re: NOWA TWARZ!!! 10.03.12, 21:12
                      Obejrzałam w końcu zdjęcia, no i jak zwykle śliniłam się na widok takiego słodkiego kociaczka. A duet z Plamką faktycznie rzuca na kolana, zwłaszcza jak Kizia po sterylce, a Plamka się do niej tuli.
                      Egipcjanie to byli mądrzy ludzie, że oddawali kotom cześć smile
                      • sonrisa06 Re: NOWA TWARZ!!! 10.03.12, 21:23
                        Ja tez obejrzałam zdjęcia, są świetne. Szukałam zdjęć pływającej Kizi wink a znalazłam najsłodsze - Kizia jako kocięcie. Szkoda, że kociaki tak szybko rosną.
                        • arim28 Re: NOWA TWARZ!!! 10.03.12, 21:52
                          Kizia raz plywala a wlasciwie brodzila w pelnej wannie. Zawsze gdy napelniam woda wanne ona siedzi i jest cala gotowa do skoku smile Nie pozwalam jej bo jakos nie umiem wyobrazic sobie kapieli w wannie po kocie a poza tym Kizia po kapieli gania po calym mieszkaniu obwieszczajac swa radosc - a ja za nia ze szmatka i wycieram podlogi. Takze Kizia kapie sie od swieta ale wolalaby codziennie.

                          Ona jest naprawde madrym Kotem. Jej instynktowna opieka dzika, wystraszona i drapiaca wszystkich Plamka, cierpliwosc a zarazem usuwanie sie na drugi plan. Mam wrazenie, ze rozumie co sie do niej mowi tylko czasami pokazuje swa wyzszosc i nie reaguje na wolanie
                          smile smile
                          Najbardziej zadziwia mnie gdy pedzi do mojej corki zanim ja zorientuje sie, ze cos zlego sie dzieje, Gdy uderzyla sie, jest jej smutno lub placze zawsze ma pod reka Kizie. Wpatrzona w moja corke, mietoszaca jej kolana i gadajaca takim dziwnym jezykiem polaczonym z mruczenie i szczekaniem, zawsze ja uspokoi, rozweseli - nawet nie probuje zrobic tego lepiej
                          wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka