estelka1
24.03.12, 21:11
Kochani pomóżcie. Moja 2 letnia Mania wymiotuje. Wczoraj nie wyglądało to jakoś niepokojąco. Zwymiotowała ze 2 razy, wyrzucając wraz ze śliną kawałki pożartego przez siebie plastikowego pompona. Za to z nocy wymiotowała ze 3 razy, dziś w dzień kolejne 3. Odnoszę wrażenie, że przyczyną jest połknięta sierść. Szarpie nią w sumie bezproduktywnie, bo wymiotuje głównie śliną, raz tylko raz zauważyłam w wymiocinach trochę sierści. Biegunki nie ma, wypróżniła się dzisiaj bardzo skromnie, za to w kupie zauważyłam zbite pasmo sierści. Oczywiście nie mogę wykluczyć, ze się czymś podtruła, Ogólnie Mania jest w niezłej formie. Jest trochę osowiała, to znaczy nie szaleje jak zwykle, nie terroryzuje Miśki, ale też nie jest jakaś tam bardzo zmarnowana. Apetyt ma gorszy niż zwykle, ale coś jednak je.
Nie wiem jak jej pomóc, bo niestety w mojej pipidówie weterynarz będzie dopiero w poniedziałek. Po każdym "pawiku" wlewam jej strzykawką do pyszczka trochę wody.