kasiak37
24.05.12, 00:06
jak wiecie mam 4 koty.Mam tez nowe dywaniki ze strasznie dlugim wlosem w przedpokoju.Bezowe,sliczne,mieciutkie.I ktoras lajza notorycznie szczy mi na te dywaniki i nie tylko na te.W lazience mam dwa chodniki tez wlochate,to samo.Oczywiscie mam w cholere roboty z praniem tego i suszeniem.I mam tego dosyc.Kuweta stale czyszczona,wymieniany regularnie zwir,ciagle ten sam.A ktoras menda urzadzila sobie kuwete na dywanikach.Choroby wykluczam,to dzieje sie tylko w nocy.I dlatego nie wiem,ktora to robi.Za dnia problem nie istnieje.Obecnie dywaniki sie susza,jutro je rozloze i bede spac na dole w salonie zeby zlapac mende na goracym uczynku i wreszcie dowiedziec sie,ktora to.Na 90% obstawiam Bianke bo to zadzior,indywidualistka i dyktator jest.Ciagle zasadza sie na biedna Dasze az kleby futra lataja i to tak dla jaj robi.
Qrna podpowiedzcie cos bo mi rece opadaja a nie chce miec smrodow w nowym domu pochodzacych z nowych,drogich i zaszczanych dywanikow.