Dodaj do ulubionych

doradzcie cos bo zwariuje

24.05.12, 00:06
jak wiecie mam 4 koty.Mam tez nowe dywaniki ze strasznie dlugim wlosem w przedpokoju.Bezowe,sliczne,mieciutkie.I ktoras lajza notorycznie szczy mi na te dywaniki i nie tylko na te.W lazience mam dwa chodniki tez wlochate,to samo.Oczywiscie mam w cholere roboty z praniem tego i suszeniem.I mam tego dosyc.Kuweta stale czyszczona,wymieniany regularnie zwir,ciagle ten sam.A ktoras menda urzadzila sobie kuwete na dywanikach.Choroby wykluczam,to dzieje sie tylko w nocy.I dlatego nie wiem,ktora to robi.Za dnia problem nie istnieje.Obecnie dywaniki sie susza,jutro je rozloze i bede spac na dole w salonie zeby zlapac mende na goracym uczynku i wreszcie dowiedziec sie,ktora to.Na 90% obstawiam Bianke bo to zadzior,indywidualistka i dyktator jest.Ciagle zasadza sie na biedna Dasze az kleby futra lataja i to tak dla jaj robi.
Qrna podpowiedzcie cos bo mi rece opadaja a nie chce miec smrodow w nowym domu pochodzacych z nowych,drogich i zaszczanych dywanikow.
Obserwuj wątek
    • pi.asia Re: doradzcie cos bo zwariuje 24.05.12, 05:19
      Za wiele nie poradzę, ale odzywam się, bo muszę Ci napisać, że uśmiałam się czytając Twój plastyczny, barwny i emocjonalny opis problemu (chociaż wiem, że Tobie nie jest do śmiechu).

      Pierwsze co mi się nasuwa, to to, że dywaniki wydzielają jakiś drażniący zapach i kot usiłuje go zniwelować. W dzień ten zapach aż tak kotu nie przeszkadza, bo jest wiele innych bodźców wzrokowo-smakowo-węchowych. No i Ty nie śpisz. A w nocy kot przypomina sobie co go wkurza i dawaj lać.
      • wladziac Re: doradzcie cos bo zwariuje 24.05.12, 07:30
        najlepiej byłoby przyłapać kota który to czyni i wyjaśnić czy nie ma problemów urologicznych poprzez badanie moczu bo właśnie w takiej sytuacji kot woli się załatwiać w innym miejscu niż w kuwecie która kojarzy się z bólem,albo problem psychiczny i wtedy kot wyładowuje swoje frustracje na czym się da i znaczy teren mimo kastracji,moje koty za sobą nie przepadają i leją na każdą najmniejszą szmatkę na podłodze czy nawet gazetę dlatego ja nie posiadam żadnych dywaników nawet w łazience,po kąpieli dywanik zdejmuję i suszy się na sznurku,można próbować spryskiwać dywaniki płynem odstraszającym ale to robota na okrągło i nie wiadomo czy zadziała,zresztą jak kot raz zleje dywanik to nawet pranie nie pomoże dalej będzie wyczuwał swój smrodek i sikał w to miejsce chociaż człowiek tego nie czuje,pomaga co sprawdziłam na dywanie wielomiesięczne wietrzenie na balkonie
      • kasiak37 Re: doradzcie cos bo zwariuje 24.05.12, 09:48
        Piasia,dywaniki sa naturalne,welniane wiec specyficzny zapach welny jest.Ale...w salonie mam tez naturalny welniany gruby dywan i tam nie leje.
        Dzis w nocy robie zasadzke,poswiece sie nie spiac az zlapie malpiszona na goracym.
        • arim28 welniane? 24.05.12, 14:47
          Nasza kotka zzera dywanik/skore owcza, ktora lezy u corki na foteliku.
          Systematycznie znajduje klaki, ktore przezula i wyplula pod fitelik.
          Ja juz sie z tym pogodzilam smile
    • agazuchwa Re: doradzcie cos bo zwariuje 24.05.12, 07:20

      a duże są? może je po prostu zwijać na noc???
    • elle-joan Re: doradzcie cos bo zwariuje 24.05.12, 09:38
      Moja też kiedyś tak robiła, tzn. sikała na mały dywanik. Wyprałam go i mocno potraktowałam jakimś zapachem, chyba olejkiem zapachowym i odświeżaczem do powietrza, przez kilka dni jak już wyżej poradzono- chowałam dywanik na noc i po jakims czasie przestałam go chować a ona zapomniała o wszystkim. Teraz już tylko robi czasem kupkę na zewnątrz, ale bliziutko kuwety, żeby było mi łatwo posprzątać...
      • kasiak37 Re: doradzcie cos bo zwariuje 24.05.12, 09:44
        odswiezaczem pryskalam dla odstraszenia,skrapialam olejkiem cytrynowym(naturalnym) i pupa.Nie dziala.
        • kasikk_29 Re: doradzcie cos bo zwariuje 24.05.12, 09:53
          kurka... ja bym zwijała na noc
          jeśli sika też na inne kudłacze, to może taki dłuższy włos miłe łechce przy sikaniu?
          ale przede wszystkim, jak dziewczyny pisały, trzeba złapać winowajce i sprawdzić, czy jest zdrowy
          mam nadzieję, że uda się
    • annb Re: doradzcie cos bo zwariuje 24.05.12, 10:00
      pożegnać z bólem serca dywaniki i wysłać je na jakiś czas na wakacje
      Namierzyć winowajcę i zrobić mu badania.
      Mam kotę która ma nawracające problemy z czopowaniem się gruczołów przy odbycie.To ją boli więc zdarzało mi się znalezc slady jej wyproznien w kuchni, nie w kuwecie.
      Ale ja wiem dlaczego tak się dzieje i stosuję profilaktyke.
      Teraz wiem, wczesniej nie wiedzialam
      Kuweta kojarzyla się jej z bólem
      • mitta Re: doradzcie cos bo zwariuje 24.05.12, 13:36
        Wydaje mi się, że problem tkwi w dywanikach, ten długi włos kojarzy się może z trawą? W każdym razie bardziej jej to miejsce odpowiada. Spróbuj przykrywać je folią na noc. Koty nie lubią chodzić po folii i może się zniechęci. A czy koty są lub były wychodzące? Moja kita, jak nie załatwi się na dworze, bo jej nie wypuściłam, potrafi nasikać mi na podłogę (a z kuwety umie korzystać) - i robi to tylko nocą. Zbadałam jej mocz i wszystko OK. A ponieważ mam trzy kitki - też trochę trwało zanim ustaliłam, która to robi.
        Możesz jeszcze zamykać ją z kuwetą na noc w oddzielnym pomieszczeniu - ja właśnie z tego powodu zakupiłam drugą kuwetę.
        • annb kuwety 24.05.12, 14:12

          Mam trzy koty i trzy kuwety

          inaczej był foch i obraza
        • kasiak37 Mitta 24.05.12, 18:23
          moje koty nie sa wychodzace wiec skojarzenia z trawa odpadaja.Sprobuje z ta folia na noc.Ale najpierw zrobie zasadzke,ktora to.
          • babcia47 Re: Mitta 25.05.12, 18:02
            Sprobuje z ta fol
            > ia na noc
            hmm..u mnie to byłoby zaproszenie do sikniecia..nie wiem dlaczego ale kazdy kawałek folii, zrywka, reklamówka, folia pęcherzykowa itp. leżąca sobie bezpańsko to powazny powód by na nią nasikać...oraz kazdy pojemnik miskopodobny..tu juz rozumiem, bo zwykła miska u nas robi za kuwetę zapasowa tj. gdyby przypadkiem ktos opuscił klape w kibelku, z którego koty korzystają. Za to nie wiem jak któremuś z mojej trójki udało sie nalać do zostawionego na podłodze pustego pojemnika po maśle roslinnym i po lodach? nie dośc, że małe to stosunkowo wysokie..widać koty potrafią!!
      • kasiak37 Annb 24.05.12, 18:27
        ja mam te dywaniki od miesiaca dopiero i jeszcze sie nimi nie zdazylam nacieszyc a ta menda juz je zlala.Naliczylam na jednym 6 plam,zwinelam do prania,zostal ten drugi,nie zlany to sie krowa jedna przeniosla z laniem na niego.
        Wlasnie je rozlozylam bo wyschly po praniu i obserwuje bacznie co sie stanie...
    • sadosia75 Re: doradzcie cos bo zwariuje 24.05.12, 14:12
      Chodzi chyba o długość włosa w dywanie. Miły w dotyku, łapeczki w sam raz się w nie zapadają, do tego lekko drapie. No jak by tu nie siknąć? no jak?
      Ja już lata temu zrezygnowałam z dywanu z długim włosiem za co jestem sama sobie wdzięczna do dziś. bo i szybciej się odkurzy ten z krótkim włosiem a i koty nie muszą się zastanawiać co wybrać do sikania dywan czy kuweta?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka