barba50
18.07.13, 09:10
Znalazła się! Już jest w domu! Przerażoną zgarnęła wczoraj jakaś kociolubna osoba i dzisiaj dała Asi znać. Więcej napisze sama po południu.
No, ale baty jej należą się za niezabezpieczony balkon. Pi.aśka szukaj firmy do osiatkowania!