Dodaj do ulubionych

Kocia integracja

22.02.14, 16:54
Przez lata mając trzy koty nie wiedziałam, że koty mogą się lubić. I Ksika i para burych byli (i są) indywidualistami, wręcz samotnikami. Dopiero Gucio i kolejne... A zielona kanapa jest chyba magiczna wink

Hesia Gucia, Gucio Plastka - tylko Zawada zaspał..

https://wstaw.org/m/2014/02/22/czworka.jpg

"Kupa" kolorowego futra

https://wstaw.org/m/2014/02/22/kupa.JPG

Plast z Guciem

https://wstaw.org/m/2014/02/22/zguciem.jpg

już nie na kanapie - Plast z Gałcią

https://wstaw.org/m/2014/02/22/zgalka.jpg

i z Barbą w tle

https://wstaw.org/m/2014/02/22/zemna.jpg
Obserwuj wątek
    • lysy-jack Re: Kocia integracja 22.02.14, 17:43
      Słodka ta Kupa smile
      • mitta Re: Kocia integracja 22.02.14, 18:29
        Przyznaj się, Barbro, masz tam minus dziesięć stopni mrozu i z zimna tak się tulą wink
        Miły widok, u mnie niespotykany sad
        • jottka Re: Kocia integracja 22.02.14, 19:20
          chciałaś powiedzieć, że to jest integracja międzygatunkowa?smile powiedziałabym, że jeszcze jakiegoś psa ci brakuje...
    • biedroneczka47 Re: Kocia integracja 23.02.14, 07:42
      Taaaaak ... ta kanapa musi być magiczna.
      • pi.asia Re: Kocia integracja 23.02.14, 08:12
        Basiek, jakie Ty masz kocie spojrzenie!
    • aankaa Re: Kocia integracja 23.02.14, 10:12
      ciekawa jestem zydelków, na których może przycupnąć obsługa skoro cała kanapa jest zajęta...
      • ajaksiowa Re: Kocia integracja 23.02.14, 10:26
        Dzięki za ,,powód ,,do śmiechu/ aż do łez/big_grin
        • esimona Re: Kocia integracja 23.02.14, 18:07
          Skórzana kanapa gorąca od kotów
          • wiesia.and.company Re: Kocia integracja 24.02.14, 00:22
            Hahaha! I wzruszyłam się, i popłakałam ze śmiechu bo mnie to "kocie spojrzenie Basi" (zauważone przez pi.asię) ogromnie ujęło trafnością! Oj to to! A na kanapie - coś mi się wydaje - ktoś z ludzi przygotował sobie kocyk, podusię malutką i nie zdążył się ułożyć, bo inni go podsiedli i przycięli komarka. A że kocyk ułożony był wąziutko, to i kocie ciałka położyły się na miękkim ciepłym kocyku tak trochę jak widownia na podścielanej ławce. Tytuł wątku ze wszech miar słuszny - kocia integracja - widać przecież, że i Barba się zintegrowała, w końcu ma to kocie spojrzenie, czyli pasuje do kociego grona smile
            • olinka20 Re: Kocia integracja 24.02.14, 11:08
              Woem, ze to milion razy pisałam, ale strrrasznie mi sie podoba jak Plastek sie wkomponował w wasze stado.
              I chyba troche je zintegrowal, nie?
              • fajnykotek Re: Kocia integracja 24.02.14, 13:30
                Aż się zalogowałam, chociaż ostatnio tylko czytam, ale nic nie piszę tongue_out.
                Widzę, że nieśmiały Plastuś stał się 100% Kotem Domowym. I wybrał Wasz dom Basiu! Przecież skądś przyszedł jako dorosły...
                Ja dzisiaj zostawiłam moje dwa kocury RAZEM, nie w osobnych zamkniętych pomieszczeniach. Ciekawe co zastanę po powrocie z pracy...
                  • wiesia.and.company Re: Kocia integracja 03.03.14, 13:48
                    A to dopiero Hesia, kobitka prawdziwa. smile Zabrała się za porządkowanie Guciowego futerka, który ufnie złożył główkę na jej czyściutkim brzuszku. Skoro ona czyściutka, on wybrudzony, to po babsku nie wytrzymała, zrobiła mu porządne mycie smile Widać, że się lubią i mają do siebie zaufanie, żadne tam obrażanie się i odwracanie tyłkiem wink Bardzo przytulasty obrazek smile
                    • lampka_nocna5 Re: Kocia integracja 17.03.14, 21:04
                      odwracanie tyłkiem to wyraz kociego zaufania, nie gadaj; często Szatan się do mnie tyłem odwraca, prezentując... hmmm... otwór, a przy powitaniu ZAWSZE ma to miejsce - i muszę głaskać te półdupki mówiąc "jaka piękna, szatańska dooopa" i takie tam, i potem on leci wydrapać drapak, a potem znowu prezentacja, i tak kilka razy.... i nad tym jego szatański znak zapytania (no taki ma ogon, co poradzę, w znak)
                      • lampka_nocna5 Re: Kocia integracja 17.03.14, 21:05
                        PS - sorry, że nie na temat, ale MUSIAŁAM się wypowiedzieć na temat odwracania się tyłembig_grin
    • mag_da53 Re: Kocia integracja 05.03.14, 20:23
      https://wstaw.org/m/2014/02/03/Obraz_2633_jpg_300x300_q85.jpg
      https://wstaw.org/m/2014/02/03/Obraz_2634_jpg_300x300_q85.jpg
      https://wstaw.org/m/2014/02/03/Obraz_2636_jpg_300x300_q85.jpg

      Poobiednia drzemka: Figa, na niej Gucio, obok Figi - Drupi, na boku fotela śpi Sonia. To jej ulubione miejsce (najcieplej, bo najbliżej kaloryfera) - niestety od czasu do czasu spada we śnie na podłogę sad

      https://wstaw.org/m/2014/02/03/Obraz_2637_jpg_300x300_q85.jpg

      Drupi przykryty tylnymi łapkami Gucia
      • wiesia.and.company Re: Kocia integracja 07.03.14, 16:07
        Ale piękny układzik! Rozbrajające. smile U mnie czasem spada Miluś z kaloryfera (a sypia sobie tak)

        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/ih/if/coof/8DJHxPchQR7ZKxNQVA.jpg

        I jak się za mocno rozluźni, łapka mu się zsuwa z parownika i sfruwa chłopak na podłogę smile
        • barba50 Re: Kocia integracja 17.03.14, 20:03
          Znowu się integrowali. Tym razem w nocy na moim łóżku.

          https://wstaw.org/m/2014/03/17/integracja.jpg

          Zajmowali we trójkę dokładnie połowę łóżka, na poduszce przycupnęła Gałcia.

          Zmieniali ułożenie. W pewnym momencie Plastek uwalił się na Heśce

          https://wstaw.org/m/2014/03/17/uwalil.jpg

          a za chwilę zgodnie posnęli

          https://wstaw.org/m/2014/03/17/spij.jpg

          Tylko pytanie: gdzie tutaj jest miejsce dla mnie???
          • mag_da53 Re: Kocia integracja 18.03.14, 19:26
            To podobnie jak u mnie. Mam duże łóżko, codziennie śpią ze mną co najmniej 4 koty: Whisky na poduszce obok mojej (ja spie na ortopedycznej), Dymek obok mnie, Sonia wtulona w moją szyję i Gucio, który układa sie na kołdrze na moich nogach. Często przychodzi Drupi, Mru wpada z wieczora na pieszczoty (robi mi masaż ramienia i szyi), czasem w nogach układa się Figa. Nie mam szans na wyspanie sie, ale przeciez kotów nie wyrzucę.
            A te zdjęcia zrobiłam dziś po południu, bardzo mnie wzruszyła staruszeczka Sonia wtulona w Drupiego. A jeszcze nie tak dawno Sonia gotowa była zjeść każdego nowego kota, nawet kociego malucha.

            http://wstaw.org/m/2014/03/18/Obraz_2638_jpg_300x300_q85.jpg

            http://wstaw.org/m/2014/03/18/Obraz_2639_jpg_300x300_q85.jpg
          • mamaalana1 Re: Kocia integracja 19.03.14, 10:29
            Barbo Rudalona brakuje? Cały on i zdrów? Gdzieś ostatnio go nie widać, albo ze mnie gapa.
            Pozdrawiam
            • wiesia.and.company Re: Kocia integracja 19.03.14, 17:19
              Jak ja lubię takie grupowe zdjęcia! smile
            • barba50 Re: Kocia integracja 19.03.14, 17:58
              Mamoalana Rudalon cały i zdrów. Tylko, że z wyboru nie integruje się z kocim stadem. Wpadnie do domu (jak bomba big_grin ), wrzuci coś do brzuszka i idzie w swoich sprawach. Nie zmieniamy jego upodobań.
              Choć na początku zdawało mi się, że taki będzie Plastek, a tu taka niespodziewajka wink
              • mamaalana1 Re: Kocia integracja 20.03.14, 07:57
                Aha.... Bo gdzieś Rudalona nie widać nigdy. na zdjęciach. Myślałam, że Plastek bardziej dzikusowaty będzie. A tu taka niespodzianka. Pozdrawiam
                • mag_da53 Re: Kocia integracja 20.03.14, 23:48
                  Kolejny "zestaw" - Sonia i Mruczysław

                  http://wstaw.org/m/2014/03/20/Obraz_2640_jpg_300x300_q85.jpg http://wstaw.org/m/2014/03/20/Obraz_2642_jpg_300x300_q85.jpg

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka