Dodaj do ulubionych

Kot na smyczy :-D

06.10.14, 03:18
Niezależnie od podpisu pod gifem, widok tego czarnego kota przypomniał mi jak probowałam nauczyć Heksę chodzić na smyczy. smile

img3.demotywatoryfb.pl//uploads/201410/1412263440_by_ST6_inner.gif
Obserwuj wątek
    • emigrantkaaa Re: Kot na smyczy :-D 06.10.14, 03:49
      Ha ha!
      Też mi się raz zdarzyło ciągnąć Lizuska na smyczy po asfalcie. Ani smyczy, ani szeleczek już nie używamy tongue_out
      • niutaki Re: Kot na smyczy :-D 06.10.14, 06:46
        Moj Rycho biega na smyczy, jak prawdziwy owczarek niemieckibig_grin Ale jesli ma inna wizje, niz wyprowadzajacy to sie kladzie i tak lezy jak ten pingwinek z zamieszczonego filmiku. Piszczalka w ogole nie chodzi na smyczy: jak tylko zalozy sie jej szelki kotek jest zepsuty, kladzie sie i nie umie chodzicbig_grin
        • miriam_73 Re: Kot na smyczy :-D 06.10.14, 18:13
          O, to, to... Miśka robi klap na bok i "zdechł kot". Mowy nie ma, żeby ruszyła czując szelki.
    • gadziulinka Re: Kot na smyczy :-D 06.10.14, 13:45
      U mnie są dni, ze ja psa tak muszę a spacer "wyprowadzać". To znaczy - w mieszkaniu, jak już wyciągnę go na klatkę, to odzyskuję władzę w łapach i dalej idzie sam. Ale niejednokrotnie rozwazałam zakup wrotki dojazdowej, żeby nie polerować nim podłogi smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka