Dodaj do ulubionych

Kot-sitter

16.11.15, 21:56
Dziewczyny, zawsze pomagacie, to spytam śmiało jeszcze raz smile
Czy znacie we Wrocławiu jakaś godna zaufania osobę, która mogłaby zajrzeć do kota co dzień lub dwa w okresie świątecznym?
Po śmierci taty mama została sama, reszta rodziny 500km od niej. Zgodziła się przyjechac na BN do nas do Anglii, no ale Ziutek.. Szukam po znajomych, ale wyjeżdżają na święta, wiec może mi kogoś polecicie.
(Może nawet któraś z Was by reflektowala? Oczywiście odpłatnie.)
Obserwuj wątek
    • wiesia.and.company Re: Kot-sitter 17.11.15, 15:43
      Peonko, oczywiście gdyby to któraś z forumowych duszyczek - to by było optymalnie! smile
      Na wszelki wypadek to dam link do hm... różnych oferty na stronie www.petsitter.pl/ bo to też jakaś opcja. Oczywiście najlepsza by była sąsiadka - emerytka albo inna która ma kota. Ja mam taką sąsiadkę z piętra. Płacę oczywiście. Ale jest OK. Może zapytać w sklepie z artykułami dla zwierząt, takim najbliższym, ludzie się wymieniają ze sprzedawcą różnymi informacjami, a on może też coś wiedzieć, czy któraś z pań nie byłaby odpowiednia. Pozdrawiam.
      • zew-is Re: Kot-sitter 17.11.15, 16:36
        Przyszła mi do głowy jeszcze pobliska lecznica weterynaryjna, tam też mogą być ogłoszenia o petsitterach.
      • aankaa Re: Kot-sitter 17.11.15, 18:36
        popieram Wiesię - sąsiadka, która znała Rodziców byłaby najlepszym wyborem
        • peonka Re: Kot-sitter 17.11.15, 20:11
          Dziękuję za podpowiedzi. Czekam dziś na odpowiedz od koleżanki z bloku naprzeciwko, może się uda... Niestety z sąsiadami problem taki, że są "naplywowi" i na święta wyjeżdżają sad
          Poza tym moja mama jest raczej mało uspoleczniona i nie utrzymuje za bardzo kontaktów z nikim. Z tego powodu też pytanie w sklepie zoo nie wchodzi w grę, choć ja bym to zrobiła bez problemu, dla mnie to rzecz naturalna - rozmawiać z ludźmi. W lecznicy byłam w piątek, nie ma tam ogłoszeń. Może zadzwonię i spytam, czy kogoś znają.
          Jeśli nie koleżanka, to może kogoś z tego poleconego portalu wezmę. Po prostu muszę to zorganizować sama, dla mojej mamy pytanie /proszenie obcych ludzi o cokolwiek jest...nie przyjęte, no.
    • mysiulek08 Re: Kot-sitter 17.11.15, 20:40
      na miau jest watek:
      forum.miau.pl/viewtopic.php?f=8&t=96256
      • peonka Re: Kot-sitter 21.11.15, 20:40
        Dziewczyny, dziekuje ślicznie za porady i melduje, że znalazły się aż 2 komplety kotsitterow smile ja zwerbowalam siostrę koleżanki z bloki naprzeciwko, a mama odważyła się spytać sąsiadów z naprzeciwka. Okazali się...kotolubni, córka ich już dorosła jest wolontariuszka w schronisku smile
        Obiecali zaglądać do Ziutka 2 razy dziennie, mają robić sobie u niego kawę, włączać tv i zabawiać smile
        Smutno mi, że przy takiej okazji, ale jednak dobrze się przekonać, że na świecie jest tylu życzliwych ludzi.. . .
        • jan.kran Re: Kot-sitter 22.11.15, 09:01
          Super wiadomość Peonkosmile
          • jan.kran Re: Kot-sitter 22.11.15, 09:05
            Podoba mi sie: bedą sobie robic kawę u niegosmile
            • peonka Re: Kot-sitter 22.11.15, 10:22
              Mnie też się to spodobało smile
              Bardzo fajni ludzie, emeryci, ale młodzi. Bardzo mamie pomogli zaraz po śmierci taty. Zaniosła im potem jakieś angielskie upominki, ale nie wzięli. Teraz im napisze chyba kartkę, że bardzo proszę o przyjęcie tego, co mama przywiezie po świętach, bo mnie kupowanie słodyczy sprawia wiele radości, a i znalezienie czegoś smacznego w Anglii łatwe nie jest smile
              • wiesia.and.company Re: Kot-sitter 22.11.15, 16:39
                Doskonale! smile Kot będzie zaopiekowany wink A w ogóle to taka znajomość zaprocentuje. Mama też będzie się czuła trochę pewniej, wiedząc że ma sąsiadów, którzy mogą pomóc w różnych sytuacjach, a już nie mówię o Tobie - też Ci będzie lżej. smile
              • miau.weglowy Re: Kot-sitter 23.11.15, 17:43
                peonka napisała:

                , a i znalezienie czeg
                > oś smacznego w Anglii łatwe nie jest :

                no tutaj to musze zaprotestowac smile
                • peonka Re: Kot-sitter 23.11.15, 18:09
                  To gadaj, co wiesz smile Ja gdybym miała stąd wyjechać, tęsknilabym tylko za quornem i ciastkami lemon slices. Ale może ja mam spaczony gust? Do Polski woze cheddar, herbaty, ciastka shortbread, horlicksa.. Co jeszcze?
                  • mysiulek08 Re: Kot-sitter 23.11.15, 20:42
                    wetne sie w sprawie herbat smile

                    z MD pijamy wylacznie czarna herbate, kawa sladowo, Starszy bardziej urozmaicony i gdyby ktos szukal dobrego miejsca do kupna herbat, to polecam z cala odpowiedzialnoscia tego sprzedawce na ebayu:

                    stores.ebay.com/Dragon-Tea-House?_trksid=p2047675.l2563
                    poza ebayem tez dzialaja:

                    www.dragonteahouse.biz
                    absolutnie fantastyczne herbaty chinskie, yunany nie maja konkurencji smile

                    a z angielskich sklepow (nie samym yunanem wszak czlek zyje smile)

                    what-cha.com/
                    ostatnio kupilismy assama, darjeelinga, earlgreya i bialego yunana dla Starszego, super smile
                    • peonka Re: Kot-sitter 23.11.15, 23:02
                      Ech, ja z kolei całkiem nieherbaciana... Raz na pół roku pije Chai z mlekiem. Mało kompatybilna z Anglia jestem smile ale dzięki za linki, na prezenty mogę kupować, herbatolubni docenią.
                  • miau.weglowy Re: Kot-sitter 25.11.15, 16:49
                    dobrej jakosci (czyli praktycznie homemade przez jakas sprawdzona firme produkujaca na mniejsza skale) lemon curd, passion fruit curd albo orange curd do tostow - uwielbiam, no i z okazji swiat to mince pies, ale to trzeba wybrac naprawde dobre. ja lubie je na zimno jesc, chyba w zeszlym roku dostalam takie jakies maciupenkie, pieknie udekorowane, zdaje sie ze byly kupione w sainsbury's (o dziwo!), chyba jakas limitowana seria, az zal bylo niszczyc takie male dzielka, no ale byly przepyszne (chociaz chyba byly to bardziej mince tarts niz pies), nie moge znalezc ich w necie teraz, ale sprobuje sie dowiedziec, bo nie mam zdjecia wink
                    • peonka Re: Kot-sitter 25.11.15, 18:44
                      Ecclefechan tarts może?! Bo te znam i lubie smile
                      Wieeeelki dzięki za przypomnienie lemon curd i innych, ja nie przepadam akurat, ale na prezenty będą świetne!
                      • miau.weglowy Re: Kot-sitter 25.11.15, 19:16
                        byc moze, jeno zrobione na male cudenka w limited edyszn wink niebo w gebie normalnie...
            • miau.weglowy Re: Kot-sitter 23.11.15, 17:42
              jan.kran napisała:

              > Podoba mi sie: bedą sobie robic kawę u niegosmile

              no nie? moze nawet on sam im czasami zrobi, o ile beda sie dobrze sprawowali big_grin
              • peonka Re: Kot-sitter 23.11.15, 23:03
                Zobaczymy, czy chłopak gościnny jest smile
        • mysiulek08 Re: Kot-sitter 22.11.15, 18:27
          to jest najlepsze wyjscie z mozliwych smile i dodatkowo mama bedzie miala fajnych znajomych smile
          • wiesia.and.company Re: Kot-sitter 23.11.15, 20:17
            Peonko, horlicksa można kupić już w Polsce od pewnego czasu w sklepach Kuchnie Świata (we wszystkich dużych centrach lub galeriach handlowych), cheddar w większości sklepów, ba nawet jest w Biedronce pakowany po 200 g dojrzały 10 m-cy lub 14 m-cy (oryginalny angielski) cena wychodzi ca 49 zł/kg, sklepy Alma, Piotr i Paweł, ba nawet Carrefour. Herbaty - wybór b.dobrych w Almie, Piotrze i Pawle, ciastka shortbread świeżo wypiekane w Marks and Spencer, na półkach Almy, Quorn (tego nigdy nie znałam, więc nie szukałam) - można kupić w sklepie britishsklep.pl . A w ogóle artykułów wegańskich jest teraz zatrzęsienie. Propagują je kucharze, sklepy, Targi Śniadaniowe w Warszawie, Krakowie. No w ogóle jest ho ho ho. Ciastka lemon slices to nie wiem, jakie są, ale ja robię kwadraciki cytrynowe wg Moich Wypieków (Dorota Świątkowska siedzi w Anglii, możesz znaleźć przepisy na jej stronie po angielsku, mało tego przedstawia ona produkty do wypieków z półek sklepów angielskich - czyli co jest czym). O piekę z tego: www.mojewypieki.com/przepis/cytrynowe-kwadraciki No ja wiem, że gadam nie o kotach... ale może Cię ta dostępność produktów jakoś zanęci, może... a może i nie... A polskie koty są cudowne, tylko jeszcze stosunek do nich.... ech... Pozdrowionka! smile
            • peonka Re: Kot-sitter 23.11.15, 20:39
              Wiesiu, ja wiem ze wszystko można kupić wszędzie - i wlasnie to czyni kupowanie prezentów zagranicznych jeszcze trudniejszym smile bo ja te cheddary i horlicksy tylko w ramach upominków woze. Tak jak napisałam, mnie tutaj z lokalnych rzeczy interesują tylko ciastka cytrynowe, zaraz zobaczę ten przepis, bo te kupne to chemia aż w gardle drapie...ale co ja zrobię, że lubię!
              Kochane jesteście smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka