Dodaj do ulubionych

Sonia - moje cudo

15.03.16, 19:57
które dawało się wytarmosić na wszelkie sposoby
można ją było znaleźć wszędzie big_grin

https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/ei/ef/kdsh/YiGBdLG9ndmLxcoOIB.jpg

https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/ei/ef/kdsh/vddnhbJ3GHuMjHQLJB.jpg

https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/ei/ef/kdsh/ZpOrsb705TsUkoPUNB.jpg

https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/ei/ef/kdsh/6MKn62LeRwxmAriYiB.jpg

https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/ei/ef/kdsh/kazgqOIiokQ5O02dUB.jpg

https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/ei/ef/kdsh/GSmy5fpsUCyBcFqFxB.jpg

https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/ei/ef/kdsh/zrq8JjEbVApuRVNkuB.jpg

https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/ei/ef/kdsh/bVsiajVHJ6HSGU8e3B.jpg

https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/ei/ef/kdsh/6SNiVk4TVoeobx6mcB.jpg

https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/ei/ef/kdsh/Sxigxd3fHuhH7CShOB.jpg

https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/ei/ef/kdsh/6BO3o2wLKzhMoCvGpB.jpg

https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/ei/ef/kdsh/81bHCqmH1tvjiiLeuB.jpg

jak odeszła
https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/ei/ef/kdsh/uTMue565AJfw2sHv5B.jpg

wróciła jesienią w bardziej kolorowym futerku
https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/ei/ef/kdsh/Mmyb3KTJAGrUIlP9AX.jpg
Obserwuj wątek
    • andziulec Re: Sonia - moje cudo 15.03.16, 20:16
      A co to za kubraczek na drugim zdjęciu?
      Sama słodycz z niej smile
      • barba50 Re: Sonia - moje cudo 15.03.16, 20:19
        https://wstaw.org/m/2016/03/15/aankaasonia.jpg
      • aankaa Re: Sonia - moje cudo 15.03.16, 20:40
        zamiast klasycznego, w którym poruszała się (o ile zechciała...) jak paralityk
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/ei/ef/kdsh/b3iakh5DJCBRowR08B.jpg

        zrobiłam jej kieckę z rękawa koszulki
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/ei/ef/kdsh/IIo4Mzqnx7VoBUi9BB.jpg

        był wygodniejszy dla kotecka i obsługi smile
        • olinka20 Re: Sonia - moje cudo 15.03.16, 20:54
          PAmietam ten kubraczek z rękawa, taka mała słodka glista z niej była big_grin
          Kochana Sońka, dała wam duzo fajnych wspomnien...
          • aankaa Re: Sonia - moje cudo 15.03.16, 21:15
            w tym kubraczku chadzała jako starsza pani wink miała 17 z górką lat
            Sońka to był kawał kota
            [img]https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/ei/ef/kdsh/FDAGHw9B

            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/ei/ef/kdsh/eg48nTZ9kL7B9QiK3B.jpg
            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/ei/ef/kdsh/8rahzGN5lmactwbakB.jpg
            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/ei/ef/kdsh/Un7wJxahMJSmNfBBeB.jpg
            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/ei/ef/kdsh/2hUbKdrLkKAvnqQM6B.jpg


            zmarniała w trakcie trwającej kilka miesięcy choroby do, niemal, szkieletora sad
            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/ei/ef/kdsh/NzUoS1bbKbZ4psQRaX.jpg
            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/ei/ef/kdsh/jlpxPInHpOu7wzUuyX.jpg

            • olinka20 Re: Sonia - moje cudo 15.03.16, 21:34
              Piękny wiek. Oby moje tyle dozyły smile
    • silje78 Re: Sonia - moje cudo 15.03.16, 20:49
      BiS miala piekna poprzedniczke smile.
      • aankaa Re: Sonia - moje cudo 15.03.16, 21:05
        stąd jej imię Będziesz inną Sonią smile
        • aankaa Re: Sonia - moje cudo 15.03.16, 21:32
          a to jej ostatni crying dzień
          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/ei/ef/kdsh/xMZ2eb5bwB69pEbukX.jpg
        • silje78 Re: Sonia - moje cudo 15.03.16, 22:33
          Zawsze mnie imie zastanawialo smile. Obie cudne.
    • aankaa Re: Sonia - moje cudo 15.03.16, 21:30
      tak spędzałyśmy ciepłą porę roku
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/ei/ef/kdsh/MNVA3Ddm0229bldEqB.jpg
    • zew-is Re: Sonia - moje cudo 15.03.16, 21:44
      Śliczności! Ale lektury dość trudne jej podsuwaliście wink
      • aankaa Re: Sonia - moje cudo 15.03.16, 22:10
        no, łatwo nie miała
        zaliczyła koniec podstawówki, gimnazjum, liceum, studia na politechnice
        dodatkowym stresem były wydruki (ciągnące się niemal godzinami) prac inżynierskich i magisterskich

        swoje musiała wink przerobić big_grin
    • kkjp Re: Sonia - moje cudo 15.03.16, 22:08
      Są z nami, bawią się, rozbawiają nas. Kochają nas a my je. Troszczymy się o nie, chwalimy się nimi, czasem wkurzą na maksa. Nasze życie jest pełniejsze, rozmawiamy z nimi o wszystkim i nigdy nas nie zdradzą. Kiedy odchodzą, umiera kawałek naszego serca razem z nimi. Za tą radość i miłość w ciągu swojego życia jesteśmy gotowe znieść najgorsze cierpienie kiedy ich zabraknie. Bez nich nie wyobrażamy sobie naszego życia. Wspominamy je, kiedy biegają już za TM ale gdybyśmy mogły cofnąć czas, każda z nas, mimo cierpienia i pustki po ich odejściu, podjęłaby ponownie decyzję o ich przygarnięciu. Takie są NASZE ZWIERZAKI. Cieszę się, że mogłam ponownie zobaczyć Sonię i dziękuję że mogę uczestniczyć w tak wzruszającej chwili dla Ciebie Aankoo. Biśka również piękne dziewczątko. Jakże byś zniosła te chwile bez niej, prawda?
      • aankaa Re: Sonia - moje cudo 15.03.16, 22:23
        jak Barba założyła wątek (wtedy BiŚ była Łatką) i zobaczyłam zdjęcie - wiedziałam, że musimy być razem

        a potem... potem to już pooooszłoooooooo
        zupełnie jak z Mieszkiem big_grin
        • silje78 Re: Sonia - moje cudo 15.03.16, 23:01
          Ogladalam zdjecia BiS na fb. Opis chwytajacy za serce.
    • peonka Re: Sonia - moje cudo 16.03.16, 00:56
      Pamiętam, jak pisałaś o Sońce. Jak była chora. Potem o tym, że jej światełko zapalasz na balkonie. Jakoś wtedy zaczęłam na poważnie czytać Zakątek...
      Fajne koty Ci się trafiają smile
    • panna_beata Re: Sonia - moje cudo 16.03.16, 09:22
      Pamiętam Sońkowy kubraczek. smile A Biśkę od początku, bo przez mały moment miałam nawet chęć ją przygarnąć, ale chyba jakoś zaraz Fruzia się do mnie wprowadziła...

      A Twoje opisy kotecków, Anka, są tak pełne miłości do nich, że oczy mi się szklą częściej, niż bym chciała i miała siłę.... kiss
    • zaba_300 Re: Sonia - moje cudo 16.03.16, 09:24
      Z takim słodziakiem obok to nawet systemy teletransmisyjne da się zmóc smile
      • jottka Re: Sonia - moje cudo 16.03.16, 13:25
        nie, to działa w ten sposób, że jak wiadomo kot neutralizuje szkodliwe oddziaływanie otoczeniasmile sońka, jak widać, miała wysokie kwalifikacje i neutralizowała ofiarniesmile
        • klaryma Re: Sonia - moje cudo 16.03.16, 15:33
          wspaniała była i miała takie słodkie okrągłe oczka smile
          • wiesia.and.company Re: Sonia - moje cudo 16.03.16, 18:10
            To kot, który dopieszczał każdego (co widać na zdjęciach) a przy okazji sam był dopieszczany. smile Całkiem z niej było pokaźne ciałko (zanim nie straciła na wadze). Nie sposób było jej nie zauważyć smile
            I czy mi się wydaje, czy to jest jedyny biały kot na czarnej klawiaturze? Widać ją, nie sposób nie miziać, i jeszcze te strzelające, zapraszające do głasków oczy smile I dla mnie ta modelka Twiggy (gałązka) w paskach to niesamowite zdjęcie, które przedstwia że jak kotka zaakceptuje wdzianko, to nie musi go zdejmować nawet w kibelku smile Tylko trzeba ją wypytać, czy może ten model, czy tamten, czy może nie gotowce a uszyć pod kątem figurki smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka