Dodaj do ulubionych

Maksio z windą

16.10.20, 11:56
Maksio na starość zrobił się podróżnikiem. Całe życie do windy nie wsiadał, a teraz co chwilę miaukoli pod drzwiami, żeby wyjść na spacer na klatkę i pojeździć windą smile
Obserwuj wątek
    • zaba_300 Re: Maksio z windą 16.10.20, 19:07
      ło matko, a ja stwierdziłam, że mi się poprzednio nie udało wkleić zdjęcia i nie ma wątku. A on musiał z opóźnieniem się pojawić! Sorry za powtórki w takim razie. Barbo, jak możesz to skasuj.

      Babcia47 Ty coś się mnie pytałaś pod tym poprzednim???
      • babcia47 Re: Maksio z windą 17.10.20, 01:27
        Bo mi się zdjęcia wyświetlają jako ikonki ale któraś z dziewczyn podpowiedział by otwierać w innej zakładce i czasem mi się udaje, bo tak kombinuję, ze w końcu nie wiem co zrobiłam 😂. Może zacząć chłopaka wyprowadzać w szeleczkach. Albo się ucieszy albo mu się znudzi . Miałam Mefiego, który czasem lubił pochodzić po okolicy, wychodził jakoś niepistrzeżenue, ze nikt nie zauważył ale na szczęście nie wychodził na ruchliwą ulicę i łatwo dawał się "złowic" i zabrać do domu
        • babcia47 Re: Maksio z windą 17.10.20, 02:11
          A wogóle to pytałam o dawkę apelki, bo pisałaś, ze podajesz. U mnie starszaki wróciły do górnych stanów normy przy podawaniu minimalnej i zmianie diety, tj odstawieniy karmy rybnej. Ostrzegano mnie, ze będę musiała już im podawać zawsze ale pierwotnie nie najlepiej zareagowały, szczególnie stara Kota. Pizatym różne laboratoria inaczej przyjmują normę t4 dla kotów starych. Moje miały analizę zrobioną w Vetlab i dla nich to 1- 2,5 A mediana, o ile dobrze pamiętam nazwę uznaję, ze mogą mieć do 3,5 mikrogramów na dl
              • babcia47 Re: Maksio z windą 17.10.20, 08:35
                Kazano mi podawać 2x dziennie po 0,25 ale Kota mocno odreagowała i bałam się, ze dostanie wylewy. Wytrzeszcz, rozszerzenie źrenice takie, ze nie było widać tęczówki, rozdrażnienie, bieganie bez celu do tego rzucanie się na jedzenie aż do wymiotów. Pusiol dla odmiany zrobił się zupełnie apetyczny i przestał jeść. Po zejściu do 0,25 dziennie jest ok a wyniki robią się obiecujące. Za 2 tygodnie kontrola
                • babcia47 Re: Maksio z windą 17.10.20, 08:59
                  Kota pierwotnie miała 3,68 i zeszła do 2,7 A Pusiol 3,31 a teraz 2,50, czyli już w górnym stanie normy, w ciągu 1,5 miesiąca, z tym, ze przez 2 tygodnie podawałam 2x 0,25 A po incydencie z stanem Koty na 2 doby przerwała i zaczęłam podawać połowę dawki. Lecznica była wtedy zamknięta ale potem wet zaakceptował moją decyzję.po kontroli chyba nie sprawdził wyników i zapomniał co mu mówiłam A że syn odbierał wyniki Puszka znów kazał podawać tą wyższą dawkę, daję niższą i koty są ok. Stara znów robi pi domu " patataje", przestała mieć syndrom ofiary, nawet mi się stawia przy podawaniu lekarstwa ale z niej zawsze była wojownicza. Pusiol też wrócił do normy, je i bawi się z malentasem czyli jego ukochaną koteczką
                  • zaba_300 Re: Maksio z windą 17.10.20, 11:47
                    No tak to jest z lekami. Naszemu kotu na początku mieliśmy podawać bodajże Tramal, to oczy miał jak spodki i zataczał się, zaraz zmieniliśmy lek. Teraz i on i ja smile jemy pregabalinę w odpowiednio dobranych dawkach.
                    • babcia47 Re: Maksio z windą 18.10.20, 03:00
                      Wet proponował mi jakieś nowe tabletki ale syropem lepiej się podaje wojownikiem, szczególnie Kocie. Pusiol gdy go założę do mordki to sam podnosi brodę i uchyla pyszczek. Kota się stresuje, bo nie znosi żadnej formy przemocy a współpracować nie chce. Ostatecznie na spodku podaję łyżkę mleka lub odchudzoną śmietankę do kawy z rozmieszaną porcją leku. Wciąga noskiem

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka